Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kryzys Sueski 1956
     
ziege
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 41
Nr użytkownika: 4.136

 
 
post 13/03/2005, 19:54 Quote Post

Kryzys Sueski 1956 roku, to wydarzenie o bardzo szerokim wydzwieku w XX wieku. Mozna go oceniac w kilku aspektach, w zaleznosci od sposobu podejścia do sprawy. Czy dla was była to wojna arabsko-izraelska, kamień milowy w dekolonizacji, przykład współdziałania pomiedzy dwoma najwiekszymi wrogami USA-ZSRR, czy moze absolutny schyłek Francji i Wielkiej Brytanii. Co sadzicie na ten temat?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Bialy
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 130
Nr użytkownika: 4.098

 
 
post 13/03/2005, 20:06 Quote Post

Chociaż z pozoru wyglądało to na zwykły konflikt izraelsko-arabski, faktycznie konflikt czy też kryzys Sueski miał znacznie głębsze podłoże.
Pozornie chodziło o Izraelski odwet na terrorystach mających bazy w Egipcie. Po stronie izraelskiej opowiedziały się Wielka Brytania oraz Francja, chociaż o ile się nie myle nie było to oficjalne poparcie tych państw. Pretekstem do izraelskiej inwazji była nacjonalizacja kanału Sueskiego. Brytyjczycy i Francuzi w obawie wzrostu niebezpieczeństwa na lini handlowej, postawili swoje warunki. Zarówno Egipt jak i Izrael mieli się wycofać z tego terenu. Było to posunięcie sprytne gdyż w takiej sytuacji kanał Sueski znalazł by się pod kontrolą nie jednego lecz kilku państw. Jednak Egipt odrzucił propozycję Europejczyków.
Początkowo Usa i Rosja nie podjęły żadnych działań z uwagi na ważniejsze dla nich kwestie (mogłoby się wydawać): powstanie węgierskie 1956 oraz wybory prezydenckie w USA. Jednak później zaangażowały się w konflikt. Nakazały Brytyjczykom i Francuzom opuścić strefę objętą konfliktem, a następnie wkroczyły tam wojska ONZ.
To wydarzenie symbolicznie uznałbym za "zmianę wraty" na świecie. Francja i Wielka Brytania znajdowały się na końcu swojej mocarstwowości natomiast USA i Rosja właśnie w nią wkraczały.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
fiaa
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 441
Nr użytkownika: 2.638

 
 
post 13/03/2005, 23:15 Quote Post

Wojciech Roszkowski podaje, że ZSRR mimo, że był zajęty Powstaniem Węgierskim wystąpił przeciw W. Brytanii i Francji, grożąc im atakiem atomowym. USA, zamiast stanąć w obronie sojuszników, wolały pozwolić na ich upokorzenie i wymusiły na nich wycofanie się z tego konfliktu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 20/03/2005, 22:36 Quote Post

Kryzys Suezki to pierwsze starcie między USA i ZSRR, w który obydwa państwa, o ironio, nie brały udziału, tylko potwierdziły swą neutralność, jakby się badając.

Myślę że każda z ATAKUJĄCYCH stron, to znaczy IZRAEL z jednej i BRYTYJCZYCY z FRANCJĄ z drugiej, widzieli w tym konflikcie inne cele i kożyści. Izrael, jak wspomniano- odwet, natomiast Anglicy bronili swego- to oni budowali kanał we współpracy z Francuzami, a teraz musieliby jeszcze na niego łorzyć w postaci na pewno wysokiego cła, a nawet liczyć się z zamknięciem i brakiem łączności z koloniami. Teraz zaatakowali, wespół z Francją, aby swoje odebrać... Wyszło jak wyszło, WY OCEŃCIE SAMI
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Herme$
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 301
Nr użytkownika: 1.858

Zawód: student
 
 
post 21/03/2005, 17:13 Quote Post

Na tym całym zamieszaniu wokół Kanału Sueskiego najgorzej wyszli... Wegrzy, którzy niestety przeliczyli się, oczekując na wieksze zaangażowanie Zachodu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Lachu
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 83
Nr użytkownika: 4.096

 
 
post 21/03/2005, 21:04 Quote Post

Mozna powiedziec ze Egipt pod rzadami Nasera to panstwo gdzie scierały sie wpływy zarówno NATO jak i Moskwy.Sma Naser próbował wygrywac tarcia miedzy uczestnikami zimnej wojny.Udało mu sie doprowadzic do powaznego kryzysu w NATO,własnie poprzez nacjonalizacje Kanału Sueskiego w lipcu 1956.Interwencja brytyjsko-francusko-izraelska doprowadzila do wspólnego wystapienia USA Eisenhowera i ZSRR Chruszczowa na posiedzeniu Rady Bezpieczenstwa ONZ.Wobec presji ekonomicznej Francja Wlk.Brytania i Izrael musialy wycofac swoje wojska.Konsekwencja całego sporu była taka ze USA osłabiło swoje wplywy na Srodkowym Wschodzie a ZSRR je umocniła (tłumiac w miedzyczasie powstanie wegierskie godzace w ich imperialne interesy).
pzdr
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Bialy
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 130
Nr użytkownika: 4.098

 
 
post 21/03/2005, 21:40 Quote Post

QUOTE
Anglicy bronili swego- to oni budowali kanał we współpracy z Francuzami

Wiem, że może czepiam się byle czego i że nie wnosi to zbyt wiele do dyskusji, ale jedna sprawa. Kanał Sueski budowany byl przez Egipt, Francje - głownie, a dodatkowe udziały miała także Hiszpania. Wielka Brytania początkowo podchodziła do budowy kanału lekceważąco, ba nawet politycy brytyjscy śmiali się z tego pomysłu. Nikt na Wyspach nie wierzył, że to może się udać. Dopiero kiedy ujrzeli w nim faktyczne korzysci- tj skrócenie drogi do Indii- oraz to, że budowa się powiodła, zaczeli się interesować tą sprawą. Faktycznie później wykorzystali niepokoje w Egipcie i przejęli kontrolę nad kanałem Sueskim.
Jeśli zatem chodzi o rok 1956 to w zupełności zgadzam się z opinią Egzeginum że:
QUOTE
Anglicy bronili swego

Swego- czyli w tym przypadku bezpieczeństwa na szlaku handlowym do całej Azji i Oceanii jaki dawał kontrola nad kanałem Sueskim.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 21/03/2005, 22:08 Quote Post

Kanał nigdy by nie powstał gdyby nie Brytyjczycy, dziwi mnie słowo Egipt, którego politycznie i gospodarczo wtedy nie było... Mogę się jednak zgodzić na kompromis, "brytyjscy decydenci w protektoracie egipskim"... ale to kompromis czysto leksykalny

Co do przeciwników na wyspie- burzyli sie tylko torysi, nie chcący uwzględnienia "bagiennego wydatku" w budżecie, król nie miał zdania więc konserwatyści długo się o to bili, mimo że chyba wtedy byli u władzy...

Fracja- tylko wsparła brytyjczyków, czy jak kto woli Egipt.

A co do 1956
To konflikt o dominium- brytyjczycy wiedzieli że biją się być albo nie "bić" w gospodarce, która z kolonialnej, miała stac się strocte handlową, a początki były trudne, skończyły się jedynie porażkami.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 21/03/2005, 22:31 Quote Post

QUOTE(Egzeginum @ Mar 21 2005, 11:08 PM)
Kanał nigdy by nie powstał gdyby nie Brytyjczycy, dziwi mnie słowo Egipt, którego politycznie i gospodarczo wtedy nie było... Mogę się jednak zgodzić na kompromis, "brytyjscy decydenci w protektoracie egipskim"... ale to kompromis czysto leksykalny

Co do przeciwników na wyspie- burzyli sie tylko torysi, nie chcący uwzględnienia "bagiennego wydatku" w budżecie, król nie miał zdania więc konserwatyści długo się o to bili, mimo że chyba wtedy byli u władzy...

Fracja- tylko wsparła brytyjczyków, czy jak kto woli Egipt.
*



cos mi sie tu zupełnie nie zgadza. Jaka była rola brytyjczyków przy budowie kanału. Poprawcie mnie jeśli się mylę ale kanał budowany przez Ferdinanda de Lesseps'a (Francuz) budowała Spółka Akcyjna Kanału Suezkiego. Większość akcji posiadali inwestorzy francuscy i Muhammad Said Pasza. Brytyjczycy wykupili akcje głównie od tego ostatniego PO wybudowaniu kanału. Przypomnieć można, że Wielka Brytania była tak konsekwentna w pogardzie dla nierealnego planu budowy kanału, że nawet po jego otwarciu nie zmieniła szlaku sawej poczty wciąz opływając Przylądek Dobrej Nadziei.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Bialy
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 130
Nr użytkownika: 4.098

 
 
post 21/03/2005, 22:33 Quote Post

QUOTE
Co do przeciwników na wyspie- burzyli sie tylko torysi, nie chcący uwzględnienia "bagiennego wydatku" w budżecie, król nie miał zdania więc konserwatyści długo się o to bili, mimo że chyba wtedy byli u władzy...

Król nie miał zdania, bo go mieć nie mógł. W momencie kiedy Kanał Sueski był budowany - lata 60-te XIX wieku, Wielka Brytania była rządzona przez Królową Wiktorię. Natomiast zarówno John Russell (patria liberalna) jak i hrabia Derby (konserwatywna) oraz Henry Palmerston (konserwatywna) nie widzieli szans na powodzenie tego przedswięwzięcia. Dopiero Gladstone i Disraeli (którzy na przmian byli prime minister w latach 1868-1885) podjęli starania by przejąć kontrolę nad kanałem Sueskim.
Jeśli zaś chodzi o Egipt, to owszem znajdował się pod kontrolą brytyjską jako protektorat od 1914. Jednak juz wczesniej od 1882 Wielka Brytania miała tam szerokie wpływy. Właśnie w 1882 roku miały miejsce zamieszki w Aleksandrii (bodajrze w czerwcu). Brytyjczycy stłumili je i od tej chwili przystąpili do okupacji kanału Sueskiego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 22/03/2005, 17:29 Quote Post

tak, ale po jego wybudowaniu...

Co do pytań ANAKINA...
Ma Pan rację- brytyjczycy nie przyłorzyli ręki (przynajmniej oficjalnej) do budowy Kanału, ale gdyby nie brytyjscy inwestorzy, czy tez kapitał brytyjski, brytyjskie pozwolenia, nie byłoby Kanału.

Rola Francji- chcącej się wybić z politycznego dna, chcącej stworzyć sojusz z brytyjczykami (potem będzie to entente cordiale) w "darze" dla nich ten kanał niejako robili. W historii powszechnej, wyd. WSiP, mozna znaleźć wzmiankę, że francuzi odgrywali mniejszą role przy budowie Kanału... w dziele wyd. PWN można przeczytać potwierdzenie słów Białego- że przyłączyli się potem.
Prawda zapewne lezy pośrodku, myślę że to temat na nową dyskusję, a tutaj troche chyba nie pasuje...biggrin.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
phasi
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 76
Nr użytkownika: 2.492

Stopień akademicki: magister
Zawód: politolog
 
 
post 24/03/2005, 10:24 Quote Post

Witam wszystkich po dłuzszej przerwie znowu. Chciałem trochę jednak popolemizować z niektórymi wypowiedziami.

Część pierwsza:) "O kanale" (cyt. wyp. Egzeginum do Anakina)

QUOTE
Ma Pan rację- brytyjczycy nie przyłorzyli ręki (przynajmniej oficjalnej) do budowy Kanału, ale gdyby nie brytyjscy inwestorzy, czy tez kapitał brytyjski, brytyjskie pozwolenia, nie byłoby Kanału.


Nie jest to takie pewne:). Francuzi jeszcze od czasów Napoleona i jego wyprawy Egipskiej mieli w Egipcie bardzo duże wpływy, wojskowi, naukowcy, inżynierowie, itd. Nie orientuję się aż tak tak dobre ale z tego co wiem to kanał budowany był bez żadnego "pozwolenia brytyjskiego" - bo Egipt był częścią (oficjalnie do 1914 roku) imperium osmańskiego i to zgoda sułtana i Kedywa Egipskiego otwierała drogę do inwestycji, którą przeprowadzić mieli Francuzi (oczywiście zatrudniając inżynierów i pracowników z różnych państw, w tym z GB).

QUOTE
Rola Francji- chcącej się wybić z politycznego dna, chcącej stworzyć sojusz z brytyjczykami (potem będzie to entente cordiale) w "darze" dla nich ten kanał niejako robili


Lata 60-te (Kanał otwarto w 1869) to nie takie "dno" w polityce Francji. Do "Entente Cordiale" było równie daleko jak na bieguny. Pamiętajmy że Francja powraca w tym czasie do cesarstwa i mysli raczej o powtórenj dominacji politycznej (bo częściowo dominuje kulturowo i tak) nad Europą oraz uzyskaniu kolonii - właśnie w konkurencji z GB a nie w sojuszu z nią. Byłbym ostrożny w takich twierdzeniach

Część druga:) - "O wojnie"

Wyp. Lachu
QUOTE
Mozna powiedziec ze Egipt pod rzadami Nasera to panstwo gdzie scierały sie wpływy zarówno NATO jak i Moskwy.Sma Naser próbował wygrywac tarcia miedzy uczestnikami zimnej wojny


Egipt zaczyna odchodzić powoli od sojuszu (zwiazku) z "Zachodem" od pocz lat 50 w związku z narastającym kryzusem wewnętrznym. Po zamachu stanu w 1952 roku, obaleniu monarchii rok później a definitywnie po przejęciu władzy przez Nasera w 54, Egipt wchodzi (oficjalnie - poprzez podpisanie układów o pomocy gospodarczej i wojskowej z ZSRR i Czechosłowacja)do strefy zależności od bloku komunistycznego. nie ma tu mowy o żadnym wygrywaniu. Egipt znalazł się w strefie wpływów ZSRR i tyle (stąd przecież brak kasy na finansowanie tamy asuańskiej z zachodu i pomysł znacjonalizowania kanału żeby za pieniądze z niego dokończyć "budowę stulecia " właśnie).

wyp. Egzeginium
QUOTE
  Kryzys Suezki to pierwsze starcie między USA i ZSRR, w który obydwa państwa, o ironio, nie brały udziału, tylko potwierdziły swą neutralność, jakby się badając.


Nie zgadzam się na takie ujęcie tematu niestety. Konflikt sueski wynikł głównie (oczywiście byli również fedaini, problem cieśniny tirańskiej, dostawy broni, plan Nasera zbudowania koalicji i zniszczenia Izraela, itd...) z znacjonalizowania Kanału Sueskiego! To była główna przyczyna a nie żadna rywalizacja USA i ZSRR. W kryzysie wiodącą rolę odegrały Francja i GB które przecież po pierwsze dostarczały Izraelowi w owym czasie broń (gł Francja, USA dopiero później) a po drugie same wymysliły plan opanowania kanału i wciągnęły d niego Izrael, który oczywiście wobec faktycznego zagrożenia ze strony państw arabskich zgodził się na atak.

Część trzecia:) - "Rola mocarstw"

ZSRR, który dostarczał broń dla Egiptu już bodajże od roku 1952 nie mógł pozwolić na kompromitację swojego nowego sojusznika (byłby to upadek prestiżu wśród nowych państw arabskich, które współpracowały z ZSRR np Syria). Atak Europejczyków na Egipt wraz z Izraelem spowodował gwałtowny wzrost solidarności z Egiptem wśród państw arabskich i wzbudził potępenie agresorów. ZSRR wykorzystał to i zażądał wstrzymania działań wojennych. USA z kolei, będąc sojusznikiem większości państw regionu lub mając w nich swoje wpływy (Iran (oficj sojusz od 53), Irak (ofic sojusz od 55), Transjordania (ofic sojusz z GB od 46), Liban, Arabia Saudyjska, Kuwejt (teryt mand GB)) nie mogły dopuścić do tego, żeby opinia publiczna i zamieszki wywołane interwencją FR i GB w tych krajach całkowicie odwróciła je od "zachodu" - i stąd interwencja na rzecz zaprzestania walk.

Oczywiście zaprzeczyć nie można że na decyzję USA wpływ miały żądania ZSRR lecz nie były one prostym przełożeniem zachowania się USA.

Pozdr


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 24/03/2005, 12:42 Quote Post

"O kanale"- zapraszam do oddzielnej dyskusji w XIX wieku.
tytuł KANAŁ SUESKI....biggrin.gif


Co do Roli Mocarstw i wypowiedzi o wadze starcia dla USA i ZSSR- mówiłem o wymiarze globalnym i najważniejszym oddziływaniu tej wojny na przyszłą historię- to pierwsze starcie mocarstw w których obydwa, mimo ze miały decydujące znaczenie, okazały się neutralne z takich bądź innych przyczyn.
Oczywiście BZDURĄ jest twierdzienie, że to te mocarstwa były przyczyna konfliktów- zgadzam się z Panem, i nigdy nie powiedziałem inaczej
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
fiodor
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 232
Nr użytkownika: 2.162

 
 
post 24/03/2005, 20:59 Quote Post

QUOTE
pierwsze starcie mocarstw

A blokada Berlina Zachodniego, a wojna w Korei?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 24/03/2005, 21:45 Quote Post

Jedno z pierwszych... jeżeli chodzi o ścisłość...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej