Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Tezy Philipa Earla Steele'a
     
Boczek IV
 

INDOLOG
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.131
Nr użytkownika: 81.296

Boczek IV. von Kunstadt und Podiebrad
Stopień akademicki: Doktor Nauk
Zawód: STUDENT
 
 
post 27/07/2013, 12:29 Quote Post

Witam.

Czytając drugi nr. miesięcznika "Sieci Historii " natrafiłem na ciekawy temat, który nadawałby się do przedyskutowania na tym forum.

Philip Earl Steele, amerykański historyk który w 1990 na stałe osiedlił się w Polsce. Zafascynowany historią naszego kraju, a szczególnie początkami chrześcijaństwa w państwie Polan, po długich studiach Amerykanin, ewangelik wysunął tezę w której stwierdził, iż Mieszko I przyjął chrzest, ponieważ nawrócił się i uwierzył w Chrystusa. Steele jest uczniem jednego z najwybitniejszych biografów Konstantyna Wielkiego - prof. Charlesa M. Odahala, który twierdził, że nawrócenie imperatora nie było chłodnie wykalkulowane lecz autentyczne.
Wg. Grzegorza Górnego teza ta w katolickim kraju, jakim jest Polska brzmi jak prowokacja, gdyż w Polsce przetrwały tezy Bazylei Jacoba Burckhardt'a znacznie dłużej niż na zachodzie. Polegały na uznaniu nawrócenia Konstantyna, za bezduszny rachunek. Ten model (powstał w 1853) rozpowszechnił się w światowej historiografii i był wykorzystany przy opisie kontrowersjach religijnych wielu władców, w tym także Mieszka. Tezy Steele po opublikowaniu w 2005 roku zostały przyjęte przez niektórych polskich mediewistów.

Co myślicie na ten temat ?

Zapraszam do dyskusji.

Boczek 75
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 27/07/2013, 12:31 Quote Post

Stawiał bym na politykę a nie nagłe nawrócenie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.638
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 27/07/2013, 12:38 Quote Post

Biorąc pod uwagę czas,ktory upłynął pomiędzy przybyciem Dobrawy a przyjęciem chrztu to przy "odrobinie" żoninej perswazji mógł się i faktycznie nawrócić .Ale korzyści polityczne chyba jednak miały tu większe znaczenie,kwestia druga tak na poważnie (czasami i na ostro)chrześcijaństwo krzewił dopiero Bolesław ? Moim zdaniem biorąc pod uwagę to co wiemy o Mieszku i jego czynach raczej nie świadczy o autentycznym nawróceniu bez żważania na korzyści z niego płynące.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 27/07/2013, 12:41 Quote Post

f
QUOTE
aktycznie nawrócić
Czyli zacząć uczestniczyć w orzędach? Bo autentycznego nawrócenia ikt na nikim wymusić nie może, nawet baba awanturując się...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Lehrabia
 

Podobno Raper
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.404
Nr użytkownika: 81.793

Maciej Kamiñski
Zawód: Zusammen praktykant
 
 
post 27/07/2013, 12:49 Quote Post

QUOTE
Biorąc pod uwagę czas,ktory upłynął pomiędzy przybyciem Dobrawy a przyjęciem chrztu to przy "odrobinie" żoninej perswazji mógł się i faktycznie nawrócić

Thietmar pisał, że Dobrawa jadła mięso w Wielki Post i rzekomo od tego Mieszko "pokajał się i pozbył [...] jadu przyrodzonego pogaństwa".
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.638
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 27/07/2013, 12:52 Quote Post

Tyle,że żona-chrześcijanka ma o wiele większe możliwości niż jakiś kapłan z obcego kraju i wcale nie musi urządzać przy tym awantur. Cytując pewnego śpiewającego aktora "kto żonaty ten wie..." wink.gif
Ale jak już pisałem wyżej i tak raczej decydowało co innego .Przecież gdyby chodziło tylko o przyjęcie Chrystusa to nie musiał chrzcić całego kraju. bywały przypadki gdy tylko władcy lub ich rodzina byli chrześcijanami a kraj pozostawał po staremu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Kandahar
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 757
Nr użytkownika: 75.197

 
 
post 27/07/2013, 13:39 Quote Post

QUOTE
Mieszko I przyjął chrzest, ponieważ nawrócił się i uwierzył w Chrystusa. Wg. Grzegorza Górnego teza ta w katolickim kraju, jakim jest Polska brzmi jak prowokacja

Jaka tam prowokacja, skoro teoria bardzo stara i do tej pory bardzo popularna?
To teza o czysto politycznych motywach jest dość świeża. Z 2 poł. XIX w.
A jak było naprawdę bez przestudiowania do dzienników czy pamiętników Mieszka, nie dojdziemy.

Ten post był edytowany przez Kandahar: 27/07/2013, 13:39
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 27/07/2013, 23:44 Quote Post

QUOTE
Tyle,że żona-chrześcijanka ma o wiele większe możliwości niż jakiś kapłan z obcego kraju i wcale nie musi urządzać przy tym awantur. Cytując pewnego śpiewającego aktora "kto żonaty ten wie..."

A Mieszko nie miał pogańskich zon wcześniej ?
Ok w naszej chrześcijańskiej terminologii "nałożnic " .
 
Post #8

     
boss123
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 83.298

 
 
post 30/07/2013, 22:56 Quote Post

Ja bym postulował , że jednak było to przyjęcie chrześcijaństwa z celów politycznych.Dołączyliśmy do chrześcijańskich państw. Pamiętajmy też , że naszym zagrożeniem byli przecież Wieleci , a ich sojusznikiem byli Czesi, a małżeństwo z Dobrawą znetrualizowało ten sojusz. A pozatym Mieszko , wielce nie walczył z pogaństwem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Lehrabia
 

Podobno Raper
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.404
Nr użytkownika: 81.793

Maciej Kamiñski
Zawód: Zusammen praktykant
 
 
post 31/07/2013, 12:11 Quote Post

QUOTE
A pozatym Mieszko , wielce nie walczył z pogaństwem.

Wiesz, ile warte były łapówki za przyjmowanie chrztu, jakie Mieszko rozdał? rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
boss123
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 83.298

 
 
post 31/07/2013, 13:11 Quote Post

QUOTE(Lehrabia @ 31/07/2013, 12:11)
QUOTE
A pozatym Mieszko , wielce nie walczył z pogaństwem.

Wiesz, ile warte były łapówki za przyjmowanie chrztu, jakie Mieszko rozdał? rolleyes.gif
*




Przyznam się bez bicia nie wiem, mozęsz podać źródło w którym ten proceder jest opisany?
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Lehrabia
 

Podobno Raper
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.404
Nr użytkownika: 81.793

Maciej Kamiñski
Zawód: Zusammen praktykant
 
 
post 1/08/2013, 10:40 Quote Post

Thietmar pisze, że lud został przez Mieszka "w szatę godową przyodziany" - czyli w drogie płócienne ubrania. Koszty - nie do oszacowania, bo brak nawet przybliżonych danych o ilości owych przedstawicieli ludu (możnowładczego rzecz jasna), który został ochrzczony. Osobiście wiem, ze wśród nich byli Szreniawici, przodkowie Lubomirskich.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
aljubarotta
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.791
Nr użytkownika: 70.958

Marek Sz.
 
 
post 1/08/2013, 11:05 Quote Post

QUOTE(Lehrabia @ 1/08/2013, 10:40)
Thietmar pisze, że lud został przez Mieszka "w szatę godową przyodziany" - czyli w drogie płócienne ubrania. Koszty - nie do oszacowania, bo brak nawet przybliżonych danych o ilości owych przedstawicieli ludu (możnowładczego rzecz jasna), który został ochrzczony. Osobiście wiem, ze wśród nich byli Szreniawici, przodkowie Lubomirskich.
*



O Chryste... Szata godowa to drogie płócienne ubrania? A masz jakieś źródło na swoją wydumaną tezę?

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Lehrabia
 

Podobno Raper
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.404
Nr użytkownika: 81.793

Maciej Kamiñski
Zawód: Zusammen praktykant
 
 
post 1/08/2013, 11:23 Quote Post

QUOTE
O Chryste... Szata godowa to drogie płócienne ubrania? A masz jakieś źródło na swoją wydumaną tezę?

Nie, nie mam źródła tezy (nauczyciel to w końcu nie źródło), ja ją wysuwam. Dlaczego? Bo "szata godowa" - jako, że to "szata" - z góry wiadomo, że to wartościowe, prawda? A wartościowe ubrania wykonywane są w tych czasach z płótna. Dalej Thietmar pisze o wysiłkach biskupa Jordana, by lud "uprawiał winnicę pańską" - czyli, można wysnuć, że chodzi o nauki przed chrztem. Stąd moja teza o podarunku w postaci tych ubrań jako dawanych za przyjęcie chrztu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
aljubarotta
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.791
Nr użytkownika: 70.958

Marek Sz.
 
 
post 1/08/2013, 11:51 Quote Post

QUOTE(Lehrabia @ 1/08/2013, 11:23)
QUOTE
O Chryste... Szata godowa to drogie płócienne ubrania? A masz jakieś źródło na swoją wydumaną tezę?

Nie, nie mam źródła tezy (nauczyciel to w końcu nie źródło), ja ją wysuwam. Dlaczego? Bo "szata godowa" - jako, że to "szata" - z góry wiadomo, że to wartościowe, prawda? A wartościowe ubrania wykonywane są w tych czasach z płótna. Dalej Thietmar pisze o wysiłkach biskupa Jordana, by lud "uprawiał winnicę pańską" - czyli, można wysnuć, że chodzi o nauki przed chrztem. Stąd moja teza o podarunku w postaci tych ubrań jako dawanych za przyjęcie chrztu.
*



Ależ nie chodzi dosłownie o szatę! W oryginale mamy "nupciali veste" czyli szata weselna, zobacz Mt 22, szczególnie 13
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej