Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
10 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wasza reforma administracyjna w 1999 roku,
     
Czarny Smok
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.283
Nr użytkownika: 51.589

Zawód: BANITA
 
 
post 28/09/2010, 14:52 Quote Post

Witam. Ostatnio tak sobie czytałem o podziale administraycjnym Polski i tak sobie pomyślałem, że jest zupełnie pozbawiony logiki, nawet w nazewnictwie. Kto miał silniejesze lobby, temu udało się zachować status województwa czy powiatu. Jest podobny temat w historii lokalnej, ale jak waszym zdaniem podział powinien wyglądać?

Na poparcie swojej tezy o braku sensu w nazewnictwie, to podsumuję nazwę każdego województwa:
1) Zachodniopomorskie - OK
2) Pomorskie - OK
3) Warmińsko-Mazurskie - OK
4) Podlaskie - mieszane uczucia, połowa Podlasia jest na Mazowszu i Lubelszczyźnie, a Suwałki to nie Podlasie. Macie jakiś pomysł?
5) Lubuskie - mieszane uczucia, pełno tam cząstek krain - Dolny Śląsk, Wielkopolska, Łużyce, Nowa Marchia, Wschodnia Brandenburgia.
6) Wielkopolskie - OK
7) Kujawsko-Pomorskie - OK
8) Łódzkie - Źle - Dlaczego od miasta Łodzi, które w zasadzie od XIX wieku ma jakieś znaczenie. No i składa się z 3 rdzennych polskich prowincji - Wielkopolski, Małopolski i Mazowsza. Moja propozycja: Środkowopolskie.
9) Mazowieckie - OK
10) Lubelskie - OK (chociaż północ to Podlasie)
11) Dolnośląskie - OK
12) Opolskie - Źle - Jak już taki twór ma być, to Średniośląskie.
13) Śląskie - Źle - Jak już, to Górnośląskie i jeśli w takich granicach, to Górnośląsko-małopolskie.
14) Świętokrzyskie - Źle - Jak już, to Północnomałopolskie, i to razem z Radomiem
15) Małopolskie - mieszane uczucia, Małopolska jest rozległa, niech będzie Zachodniomałopolskie
16) Podkarpackie - nazwa z kosmosu. Niech będzie Wschodniomałopolskie.

Zlikdidowałbym Opolskie i nie wiem czy również Lubuskie. Województwa powinny być sobie mniej więcej równe.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Lucinho
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 233
Nr użytkownika: 55.183

Stopień akademicki: mgr
Zawód: ekonom
 
 
post 28/09/2010, 15:38 Quote Post

w czym równe?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Czarny Smok
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.283
Nr użytkownika: 51.589

Zawód: BANITA
 
 
post 28/09/2010, 15:44 Quote Post

Wielkość i liczba mieszkańców.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Lucinho
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 233
Nr użytkownika: 55.183

Stopień akademicki: mgr
Zawód: ekonom
 
 
post 28/09/2010, 15:47 Quote Post

to trzeba sobie odpowiedzieć najpierw na pytanie czy granice historyczne, czy przyszłe możliwości województw (właśnie liczba mieszkańców i wielkość), gdzieś na forum istnieje podobny temat, a nawet chyba dwa
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
kundel1
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.735
Nr użytkownika: 47.745

Jacek Widor
Zawód: plastyk
 
 
post 28/09/2010, 15:50 Quote Post

Z uwagi na różnice w gęstości zaludnienia, trzeba się zdecydować albo na jeden warunek, albo na drugi.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Czarny Smok
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.283
Nr użytkownika: 51.589

Zawód: BANITA
 
 
post 28/09/2010, 15:50 Quote Post

Tak zwany złoty środek trzeba znaleźć. Granice powinne być historyczne, ale moim zdaniem też zgodnie z logiką.

Ten post był edytowany przez Czarny Smok: 28/09/2010, 15:53
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Lucinho
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 233
Nr użytkownika: 55.183

Stopień akademicki: mgr
Zawód: ekonom
 
 
post 28/09/2010, 16:05 Quote Post

Miałem kiedyś całe zajęcia poświęcone tej reformie na stosunkach międzynarodwych (wydz. politologii), wnioski były takie że województwa są dość duże (średnia wielkość "województwa" na zachodzie była znacząco nizsza), więc problem 5-6 województw na pewno odpada! Reforma miała na celu wzmocnienie samorządów, a co za tym idzie liczba 12-25 województw była w zasadzie optymalna. Wybrano 16 i postąpiono słusznie, są jak na średnią europejską dość duże, ale za to wpływy do budżetu ze zrozumiałych względów mają mniejsze. Podstawową kwestią przy wytyczaniu granic województw była właśnie liczba ludniści i powierzchnia, przyszłe wielkości wpływów do budżetu, no i obecne powiązania gozpodarcze - co ma Sosnowiec lub Radom obecnie do Krakowa? Wszystkop to próbowano ubrać mniej lub bardziej trafnie w granice historyczne.

Oczywiście można się spierać co do dokładnej liczby województw ale większych odstępstw nie powinno być (na pewno nie mniej niż 12). Druga sprawa to granice historyczne... historia nie stoji w miejcu i wszystko się zmienia, rozumiem że na forum historycznym wielu poparłoby Księstwo Siewerskie, że ma większe prawo bytu niż Lubuskie smile.gif ale na szczęście w dzisjeszych czasach liczy się pragmatyzm i ekonomia.

Ten post był edytowany przez Lucinho: 28/09/2010, 16:08
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Car Monarchista
 

Młody Niedźwiedź Syberyjski (nie gryzie, zjada w całości)
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.342
Nr użytkownika: 65.325

Premislaus I Lodziensis
Stopień akademicki: magister (adm.)
Zawód: Nordea Bank Sweden
 
 
post 28/09/2010, 17:31 Quote Post

Z pewnością trzeba brać pod uwagę, że przy tworzeniu podziału terytorialnego trzeba było wziąć pod uwagę fakt, że po 1989 powstała nowa jednostka samorządowa, jaką jest powiat. Utworzenie stabilnego systemu administracyjnego, gdzie dodajmy główną rolę samorządową pełnią gminy i powiaty, a województwo jest jednostką, na której opiera się nie tylko samorząd, ale też rządowa administracja w terenie (w końcu wojewoda podlega premierowi i przez niego jest mianowany/odwoływany). Trzeba wziąć pod uwagę granice mniejszych jednostek (granica województwa nie może żadnych przecinać) no i oczywiście potencjał społeczny i gospodarczy takiego regionu - w granicach rozsądku oczywiście.

Jeśli chodzi o nazewnictwo, nie chodziło o to, żeby województwa miały obejmować regiony historyczne i je reprezentować, bo to by było nielogiczne i nieefektywne (a to wbrew pozorom jest już złamanie zasad konstytucyjnych). No w nazwach chodziło o to, żeby mniej więcej nawiązywały do tych historycznych, skoro dokładne odwzorowanie było niemożliwe.

Ale gdyby chodziło o jakieś zmiany, to z pewnością mógłbym coś zaproponować:
- powinno powstać województwo środkowopomorskie (koszalińskie)
- Mazowieckie jest raczej za duże, o Radom - nie wiem tylko, co by z nim zrobić, bo nowe województwo raczej odpada, a włączenie do Świętokrzyskiego wymaga korekt granic pozostałych województw

Na marginesie mogę dodać, że najlepszy podział terytorialny był tuż przed IIWŚ, po reformie administracyjnej, ale teraz raczej trudno byłoby się na nim wzorować.

Ja, student administracji, powiadam - wiem co mówię wink.gif bo powtarzam po profesorach tongue.gif

Ten post był edytowany przez Car Monarchista: 28/09/2010, 17:35
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Czarny Smok
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.283
Nr użytkownika: 51.589

Zawód: BANITA
 
 
post 28/09/2010, 17:38 Quote Post

Moje propozycje:
- likwidacja opolskiego
- delikatne powiększenie lubuskiego (Głogów, Myślibórz)
- powiększenie świętokrzyskiego (Radom, może Częstochowa)
- jeśli mieszkańcy małopolskiej części śląskiego nie chcą w niej być, to zmiana granicy
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
alcesalces1
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.681
Nr użytkownika: 19.375

Stopień akademicki: majster
Zawód: numerator
 
 
post 28/09/2010, 17:56 Quote Post

QUOTE(Czarny Smok @ 28/09/2010, 16:50)
Tak zwany złoty środek trzeba znaleźć. Granice powinne być historyczne, ale moim zdaniem też zgodnie z logiką.
*


A o którą historię Ci chodzi? Tę sprzed 10, 20, 200 czy 1000 lat? Odtwarzać mechanicznie granice ziem a może jeszcze wspólnot opolnych? Granice powinny odwierciedlać czynniki ekonomiczne, komunikacyjne i demograficzne.
Kiedyś irytowało mnie sztuczne wtłaczanie nazewnictwa pseudohistorycznego dla województw. Chodziło chyba wtedy o stworzenie warunków do kształtowania się wspólnoty regionalnej. Województwo dziś to nie tyle jednostka administracyjna administracji rządowej, a posiadająca osobowość prawną regionalną wspólnota samorządowa. Dlatego nie mamy białostockiego, a podlaskie (choć zawiera spory kawał Mazowsza i dawnej grodzieńszczyzny), a zamiast kieleckiego świętokrzyskie. Chodziło o to, by nie utożsamiano tej wspólnoty ze stolicami województw... za wyjątkiem łódzkiego, któreo sercem jest powstały w XIX potężny ośrodek przemysłowy i opolskie, które chyba zostało wyprotestowane.
Moim zdaniem nazwy województw powinny pozostać bez zmian. U nas w kraju jest tendencja do biegunki reorganizacyjnej... w urzędach co pół roku są łączone, likwidowane, dzielone działy, wydziały, departamenty oddziały. Średnio co 20 lat zmienia się u nas podział administracyjny.
O ile kruszono kopie o liczbę województw, to raczej takich emocji nie budziła reforma powiatowa.

Ten post był edytowany przez alcesalces1: 28/09/2010, 18:02
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Andronikos
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 793
Nr użytkownika: 67.214

Stopień akademicki: mgr
Zawód: bankowiec
 
 
post 28/09/2010, 18:26 Quote Post

Wybacz Czarny Smoku, lecz nie zgodzę się z tobą.

Województwa małopolskie, podkarpackie i świętokrzyskie mają dobre nazwy, łatwe do zapamiętania i charakterystyczne. Podobnie łódzkie, powiedz mi, czy była kiedyś kraina geograficzna/historyczna Środkowopolska?
Co do Podlasia, to rzeczywiście można przyłączyć do niego kawałek mazowieckiego. Podobnie do świętokrzyskiego część mazowieckiego m. in. z Radomiem i połączyć opolskie ze śląskim.
Ogólnie najlepiej by było, gdyby nazwy brały się od stolic, tak jak za komuny. No i wydzielić Warszawę jako osobne województwo.

QUOTE(Czarny Smok @ 28/09/2010, 18:38)
- jeśli mieszkańcy małopolskiej części śląskiego nie chcą w niej być, to zmiana granicy
*


To może niech ogłoszą secesję? Nie przesadzaj wink.gif

Ten post był edytowany przez Andronikos: 28/09/2010, 18:29
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
alcesalces1
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.681
Nr użytkownika: 19.375

Stopień akademicki: majster
Zawód: numerator
 
 
post 28/09/2010, 18:42 Quote Post

QUOTE(Andronikos @ 28/09/2010, 19:26)
Ogólnie najlepiej by było, gdyby nazwy brały się od stolic, tak jak za komuny. No i wydzielić Warszawę jako osobne województwo.
*


Z pierwszym zdaniem się nie zgodzę. Bo województwo jest nie tyle jednostką administracyjną, a regionalną samorządową wspólnotą mieszkańców. Twórcom reformy chodziło o to, by jego nazwa nie kojarzyła się wyłącznie ze stolicą województwa.
Przed wojną były 2 województwa mające nazwy "historyczne"
- Pomorskie - z uwagi na brak naturalnego centrum w postaci Gdańska
- Wołyńskie - brak dominującego centrum a największe miast nazywało się Równe.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Lucinho
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 233
Nr użytkownika: 55.183

Stopień akademicki: mgr
Zawód: ekonom
 
 
post 28/09/2010, 18:46 Quote Post

Mi w zasadzie odpowiadają te województwa (myślę że ile Polaków tyle wersji tych województw), zgadzam się z alcesalces1 że lepeij jest zostawić te woj. w obecnym kształcie niż ciągle coś zmieniać i generować koszty.

Idealnie dla mnie byłoby gdyby:
1. Województwo dolnośląskie - OK
2. Województwo kujawsko-pomorskie - jedna stolica w Bydgoszczy (może być nazwa Kujawskie)
3. Województwo lubelskie - OK (+ ew. Siedlce)
4. Województwo lubuskie - powiększone o nadgraniczne powiaty i jedna stolica w Zielonej Górze
5. Województwo łódzkie - OK (można ew. powiększyć na zachodzie [Kalisz] pomniejszyć na wschodzie)
6. Województwo małopolskie - OK ( przy powiększeniu Świętokrzyskiego zabrać Kazimierzę Wlk.)
7. Województwo mazowieckie - pomniejszyć
8. Województwo opolskie - powiększyć (min. o Racibórz i Kępno)
9. Województwo podkarpackie - OK
10. Województwo podlaskie - OK (+ ew. Sokołów Podl.)
11. Województwo pomorskie - OK (może być nazwa Kaszubskie, Kaszubsko-Pomorskie)
12. Województwo śląskie - pomniejszyć o Racibórz, lepsza nazwa Górnośląskie lub Katowickie
13. Województwo świętokrzyskie - powiększyć o Radom, stolica w Kielcach
14. Województwo warmińsko-mazurskie - OK (ew. jedna z nazw, można powiększyć np o Ostrołękę)
15. Województwo wielkopolskie - pomniejszyć
16. Województwo zachodniopomorskie - OK

+ ewentualnie 17. Pomorskie - Koszalin

ciekawą kwestią jest likiwdacja powiatów (lub gmin), podział II stopniowy
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
alcesalces1
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.681
Nr użytkownika: 19.375

Stopień akademicki: majster
Zawód: numerator
 
 
post 28/09/2010, 19:08 Quote Post

QUOTE(Lucinho @ 28/09/2010, 19:46)
ciekawą kwestią jest likiwdacja powiatów (lub gmin), podział II stopniowy
*


Likwidacja gmin to likwidacja podstawowej jednostki samorządu lokalnego w Polsce. Byloby to wywrócenie wszystkiego do góry nogami. Powiaty z kolei przejęły dość znaczną część zadań z zakresu administracji rządowej, których nie mogłaby realizować gmina.
Każdą reformę administracyjną należy zacząć od analizy zadań, która realizuje dana jednostka. Czy wykonuje je dobrze? Dlaczego nie wykonuje ich dobrze? Co można zrobić, by wykonywała je dobrze?
Reforma administracyjna 1999 to też likwidacja masy rejonowych urzędów o nieznanym dla szaraka zakresie terytorialnym działalności i zespolenie administracji.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Lucinho
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 233
Nr użytkownika: 55.183

Stopień akademicki: mgr
Zawód: ekonom
 
 
post 28/09/2010, 19:12 Quote Post

No dokładnie, szczególnie jeśli kompetencje/obowiązki się dublują w gminach, powiatach, urzędach miejskich. Przy każdej zmianie podziału administracyjnego potrzebny jest czas na wykluczenie takiego zjawiska.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

10 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2021 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej