Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony « < 2 3 4 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najazd Brzetysława I na Polskę w 1038 roku
     
Bolesław Zapomniany
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 125
Nr użytkownika: 46.826

Marek
Stopień akademicki: Student historii
Zawód: student
 
 
post 7/01/2012, 16:55 Quote Post

Zasadniczym celem owej pracy było omówienie stosunków na linii Gniezno-Praga za panowania Mieszka II i Odnowiciela,więc siłą rzeczy skupiałem się raczej na tej kwestii smile.gif Być może w przyszłości stanie się przyczynkiem do jakiegoś większego artykułu bądź publikacji... wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #46

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 7/01/2012, 18:55 Quote Post

OK jasne. W takim razie do dzieła smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #47

     
Bolesław Zapomniany
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 125
Nr użytkownika: 46.826

Marek
Stopień akademicki: Student historii
Zawód: student
 
 
post 7/01/2012, 19:00 Quote Post

Swoją drogą czy nie ma jakiejś publikacji na temat stosunków polsko-czeskich w średniowieczu??? Czy jest tylko tak jak wskazałem we wstępie swojej pracy (informacje rozproszone w biografiach władców etc. ?? ) confused1.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #48

     
Dargas
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 463
Nr użytkownika: 72.545

Zawód: nauczyciel
 
 
post 7/01/2012, 22:57 Quote Post

QUOTE(Bolesław Zapomniany @ 6/01/2012, 17:08)
Witam!

Zgodnie z zapowiedzią zamieszczam swoją pracę dotyczącą stosunków polsko-czeskich za panowania Mieszka II i Kazimierza Odnowiciela. Zapraszam do lektury!!!  smile.gif
*


Może byś pomyślał o tym, że za nim zabierzesz się za pisania (a przede wszystki publiczne udostępnianie swoich tekstów), to trzeba przeczytać więcej niż pięć książek, które akurat wpadły Ci z tej tematyki w ręce, a co więcej, jeszcze nad nimi pomyśleć, konfrontować wnioski autorów, śledzić ich drogę rozumowania etc. Kupa roboty. Sądzisz, że tak wygląda praca historyka? Byłoby zbyt proste. Nie gniewaj się za cierpkie słowa. Nie jest moim celem zniechęcenie Cie do własnych poszukiwań.

QUOTE(Bolesław Zapomniany @ 6/01/2012, 17:08)
Swoją drogą czy nie ma jakiejś publikacji na temat stosunków polsko-czeskich w średniowieczu??? Czy jest tylko tak jak wskazałem we wstępie swojej pracy (informacje rozproszone w biografiach władców etc. ?? )
*


W dobie internetu, baz bibliograficznych publicznie dostępnych i szeregu innych pomocy zadawać takie pytanie? Czy leniuszek się w Tobie nie odzywa? Poszukiwanie literatury też czegoś uczy.


Ten post był edytowany przez Dargas: 7/01/2012, 23:01
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #49

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 7/01/2012, 23:13 Quote Post

QUOTE
Swoją drogą czy nie ma jakiejś publikacji na temat stosunków polsko-czeskich w średniowieczu???

Nawet na tym forum jest cytowanych co najmniej kilka jeśli nie kilkanaście podobnych prac. Podam podpowiedź - Marzena Matla-Kozłowska. Jak do tego sięgniesz to masz wszystko jak na tacy...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #50

     
Bolesław Zapomniany
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 125
Nr użytkownika: 46.826

Marek
Stopień akademicki: Student historii
Zawód: student
 
 
post 8/01/2012, 15:27 Quote Post

No cóż,zdaję sobie sprawę ze wszelkich mankamentów mojej pracy,ale jestem dopiero studentem i wszystko przede mną... Poza tym zgodnie z zaleceniem prowadzącego zajęcia praca jest skierowana także do ludzi, którzy z historią się nie interesują i nie mają z nią doczynienia na co dzień... Kogoś takiego znudziła by pewnie duża ilość opinii na dany temat... a co do literatury... no cóż, jestem dopiero początkującym historykiem,ale przyjmuję każdą opinię, bowiem wiem na czym skupić się następnym razem... smile.gif smile.gif smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #51

     
Papkin78
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 69
Nr użytkownika: 73.602

Zawód: amator
 
 
post 12/08/2012, 16:49 Quote Post

Sorry, że odkopuję stary temat, ale dziś byłem w Rezerwacie Archeologicznym w Poznaniu i zastanawia mnie jedno. Co takiego się stało w Poznaniu w ciągu 30 lat, że w 1005 roku Henryk II widząc potężne mury miasta odstępuje od oblężenia, a w 1038 roku wpada Brzetysław i bierze wszystko jak swoje... Jakiś pomór? Nie miał kto bronić murów?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #52

     
Rulez620
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 402
Nr użytkownika: 66.691

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 13/08/2012, 18:14 Quote Post

QUOTE(Papkin78 @ 12/08/2012, 16:49)
Sorry, że odkopuję stary temat, ale dziś byłem w Rezerwacie Archeologicznym w Poznaniu i zastanawia mnie jedno. Co takiego się stało w Poznaniu w ciągu 30 lat, że w 1005 roku Henryk II widząc potężne mury miasta odstępuje od oblężenia, a w 1038 roku wpada Brzetysław i bierze wszystko jak swoje... Jakiś pomór? Nie miał kto bronić murów?
*




Partyzancka wojna i nękanie cesarskich wojsk zasadzkami spowodowały, iż Henryk, na prośbę podległych mu książąt zatrzymał się „o dwie mile od poznańskiego grodu”. Wojowie niemieccy, wyczerpani i zmęczeni działaniami wojennymi, wymogli na książętach niemieckich prośbę o zakończenie kampanii.

Osłabienie wewnętrzne kraju zachęciło sąsiadów do ataku na Polskę. Korzystając z tego Brzetysław I - czeski książę - zorganizował latem 1038 roku najazd na ziemie polskie.
Najeźdźcy nie napotkali praktycznie żadnego oporu co pozwoliło na spenetrowanie dużej części państwa. Mieszkańcy poszczególnych grodów zdawali sobie doskonale sprawę, że nie mogą liczyć na jakąkolwiek pomoc, gdyż takowej nie miał im kto udzielić, toteż poddawali się bez podjęcia walki.Wojska Brzetysława dotarły aż do Wielkopolski gdzie Czesi zdobyli i spalili Poznań. W tamtejszej katedrze zburzyli groby Meszka I, Bolesława Chrobrego i Mieszka II. Jednak nie Poznań, a Gniezno było głównym celem wyprawy. Czesi nie mieli problemów z zajęciem polskiej stolicy, gdyż wyludnione miasto nie było w stanie zorganizować skutecznej obrony. Brzetysławowi bardzo zależało na znajdującym się w gnieźnieńskiej archikatedrze ciele św. Wojciecha. Dziś może dziwić urządzanie wyprawy wojennej, celem zdobycia relikwii. Jednak Brzetysław doskonale wiedział, co robi. W 973 r. w Pradze powstało biskupstwo, podporządkowane metropolii mogunckiej. Czesi jednak konsekwentnie dążyli do utworzenia samodzielnej prowincji kościelnej w swoim kraju. Polsce udało się to w roku 1000 (arcybiskupstwo w Gnieźnie i biskupstwa w Krakowie, Kołobrzegu i Wrocławiu). Własna prowincja uniezależniałaby Czechy od Niemiec w ważnym, kościelnym, wymiarze. Niestety - aby przekształcić diecezję w archidiecezję należało złożyć pod ołtarzem katedry święte relikwie, których Czesi nie posiadali. Brzetysław nie zrażając się ich brakiem postanowił je zdobyć w osłabionej Polsce.
http://rkp91.strefa.pl/najazd,brzetyslawa.html
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #53

     
Papkin78
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 69
Nr użytkownika: 73.602

Zawód: amator
 
 
post 14/08/2012, 19:58 Quote Post

Rulez, ja to wiem, zastanawiam się tylko co takiego się wydarzyło, że w Poznaniu nie było komu bronić murów. To nie musiała być chyba liczna załoga? Źródła (chyba!) milczą i nie mówią nic o obleganiu miasta, Brzetysław przyszedł jak po swoje nie napotkawszy żadnego oporu...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #54

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.212
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 14/08/2012, 20:03 Quote Post

Po prostu w tzw. międzyczasie Polska miała masę problemów wewn. - klęski militarne Mieszka II w starciach z Cesarstwem i Rusią Jarosława Madrego, opozycję przeciw Mieszkowi ze strony jego własnych braci i bliżej niesprecyzowanej grupy możnych, tzw. reakcja pogańska zrobiła również swoje, po prostu wyglada na to, że system rządów centralnie się sypnął, a Brzetysław rzucił się na stosunkowo łatwy cel.
 
User is offline  PMMini Profile Post #55

     
Barnim I Dobry
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 72
Nr użytkownika: 79.743

Zawód: uczen
 
 
post 18/10/2013, 9:43 Quote Post

Do tego można jeszcze dorzucić bunt przeciw Kazimierzowi i jego ucieczka na Węgry. Co powoduje brak władzy centralnej, która mogłaby stworzyć jakąś linie obrony. Tak jak to było za czasów Chrobrego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #56

     
jdel
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.212
Nr użytkownika: 18.464

jacek delikat
Zawód: prawnik
 
 
post 24/09/2015, 23:10 Quote Post

W kontekście interwencji czeskiej trzeba jeszcze podkreślić rozbieżność opinii co do daty tzw. najazdu Brzetysława.

Źródła polskie: rocznik kapitulny krakowski, a za nim inne roczniki polskie, pod rokiem 1038 zapisał przeniesienie zwłok św. Wojciecha (bez informacji o najeździe). Natomiast Kosmas datuje inwazje na czwarty rok panowania Brzetysława i wskazuje na koniec sierpnia/początek września 1039 jako datę dzienną przybycia zwłok świętego do Pragi. Mamy zatem źródło czeskie wskazujące na 1039 r. i konkurencyjne źródło polskie (późniejsze, chociaż teoretycznie oparte o wcześniejsze) wskakujące na 1038 r.

Gerard Labuda („Mieszko II król Polski”) pominął panowanie Jaromira w latach 1034-1035, dlatego za czwarty rok panowania Brzetysława i datę najazdu na Polskę przyjął rok 1038. Inaczej ostatnio Marzena Matla („Początki państw. Czechy”), która uważa, że po śmierci Oldrzycha władzę w Pradze (przynajmniej formalnie) objął Jaromir, gdyż Brzetysław przebywał na wygnaniu. Dopiero w 1035 r. tron praski objął Brzetysław, a zatem czwarty rok jego panowania wypada w 1039 r., co zgadza się z datą translacji podaną przez Kosmasa. Ponadto Matla uważa, że najazd Brzetysława mógł mieć miejsce wyłącznie po śmierci Konrada II (4.06.1039 r.), który przetrzymywał jego zakładników. To wszystko skłania ją do datowania interwencji czeskiej na rok 1039 (czyli tak samo jak historiografia czeska i niemiecka).

Najzabawniejsze zatem w najeździe Brzetysława „w 1038 r.” (jak w tytule tematu) wydaje się być to, że rzeczony najazd miał miejsce rok później - w 1039 r.
 
User is offline  PMMini Profile Post #57

4 Strony « < 2 3 4 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej