Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
773 Strony « < 771 772 773 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> 1666: królewska victoria pod Mątwami
     
losiu41
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.320
Nr użytkownika: 99.422

Lukasz Stanisz
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzyk
 
 
post Wczoraj, 06:52 Quote Post

Tak swoją drogą to Szwedzi nie będą chętni na jakąś partię świeżych Rosjan? My ich zabieramy w ilościach hurtowych, a Szwedzi nie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11581

     
Duncan1306
 

Milutki tygrysek lewakożerca
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.064
Nr użytkownika: 97.206

Wlodzimierz Sodula
Zawód: amator historii
 
 
post Wczoraj, 06:52 Quote Post

SEJM ORDYNARYJNY WILNO SESJA WIOSENNA 1702
1 Sejm Rzeczpospolitej uznał angielski Act of Settlement i Annę Stuart jako królową Anglii, Szkocji i Irlandii. Wydelegował ponadto stałych przedstawicieli przy Parlamencie Angielskim przyjmując propozycję parlamentu angielskiego wzajemnego wysyłania stałych obserwatorów
2 Poselstwo francuskie przyjęto grzecznie ale najważniejszy postulat -uznanie Jakuba II za króla Anglii odrzucono. Potwierdzono zawarte dotąd traktaty handlowe.
3 Zgodzono się na laud KW dotyczący zmian komputowych
4 Program mały morski przyjęto warunkowo z zastrzeżeniem potwierdzenia przez sesję jesienną
5 Przypomniano KS że kwestie wydatków i dochodów skarbowych w zasadzie są rozstrzygane na sesji jesiennej, jednak z racji potrzeb wojennych zezwolono na emisję obligacji do 5 milionów złp każdemu skarbowi a pozostała kwotę pozostawiając do decyzji sesji jesiennej.
6 Zgodzono się na emisję nowych banknotów BR na sumę 25 milionów złp
7 Przesiedlanych osadników z Rosji w tym roku uznano za stosowne przekazać za zwrotem kosztów do dóbr prywatnych i duchownych a 5 tyś samotnych mężczyzn do dyspozycji Towarzystwa Budowy Kanału Warta-Pilica
8 W kwestii kanału Parsęta-Gwda powołano wspólną komisję Sejmu, KS i KDP z zaleceniem przedstawienia sprawozdania na sesji jesiennej

PS Co do przesiedleń Szwedzi zapewne robią to samo tylko bezwzględniej a starowiercy sami do nich uciekają
PS 2 pytek Podstawą armii Siedmiogrodu jest dalej Legion Św. Stefana z tym że wprowadzono służbę rotacyjną aby przeszkolić jak najwięcej żołnierzy.

Ten post był edytowany przez Duncan1306: Wczoraj, 07:04
 
User is offline  PMMini Profile Post #11582

     
orkan
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.383
Nr użytkownika: 58.347

Stopień akademicki: mgr
 
 
post Wczoraj, 07:11 Quote Post


CODE
4 Program mały morski przyjęto warunkowo z zastrzeżeniem potwierdzenia przez sesję jesienną


Nie rozumiem. A jak sejm nie potwierdzi jesienią to kto zapłaci za wykonane budy i wyposażenie?



 
User is online!  PMMini Profile Post #11583

     
Oksza
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.245
Nr użytkownika: 56.931

Stopień akademicki: magister
 
 
post Wczoraj, 08:48 Quote Post

QUOTE(czlowiekdemolka @ 19/09/2018, 6:03)
Po kiego osuszać bagna jak ziemi w bród A będzie jeszcze więcej? To nie są tanie rzeczy.
*


Tu akurat pytek ma sporo racji. Ziemi co prawda jest mnóstwo, ale daleko. Nie każdy zechce przenosić się 1000 km od domu rodzinnego. Część zostanie, choćby i pierwsi synowie na ojcowiźnie. Obowiązkiem każdego z nich powinno być stałe podnoszenie rentowności posiadanych dóbr. Zresztą duży, warszawski rynek zbytu będzie wręcz zachęcał do podjęcia trudu zwiększenia produkcji. Głupcy pójdą w zwiększanie obciążeń pańszczyźnianych, mądrzejsi po kredyt na meliorację i zakup nowych, lepszych ras krów, owiec, itp. Ponadto działa już dość sprawnie system szkół, działa prasa fachowa, działają ekonomie "państwowe" więc przykład i wiedza już są.
Po drugie, Mazowsze do tej pory powinno się dość znacznie rozluźnić. Część szlachetków poszła w urzędniki do Warszawy, część do wojska, sporo jednak wyemigrowało na Kresy na swoje. Nie jest tak źle.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11584

     
czlowiekdemolka
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 435
Nr użytkownika: 102.393

Mariusz T
Zawód: kierownik
 
 
post Wczoraj, 10:05 Quote Post

QUOTE

Po kiego żyjesz w Polsce jak pracy w Europie w bród ?/ pytanie retoryczne/

Pomyślmy. Bo bariera językowa i kulturowa, bo mi poziom życia odpowiada, bo znam ludzi z zachodnioeuropejskimi paszportami którzy jednak wolą w Polsce.
QUOTE
Król potrzebuje pozyskać poparcie szlachty dla kontynuowania wojny i do dalszego zadłużania państwa.

Płacąc pieniędzmi publicznymi z kasy niezainteresowanych tematem niemazowieckich szlachciurów? W dobie olbrzymiego zapotrzebowania państwa na gotówkę?
Żeby nie było nie uważam że osuszanie to proces całkowicie zbędny ale póki ziemi pod dostatkiem to raczej jako inicjatywa prywatna. Król jak chce to może im dołożyc z PRYWATNEJ szkatuły.

QUOTE
Tu akurat pytek ma sporo racji. Ziemi co prawda jest mnóstwo, ale daleko. Nie każdy zechce przenosić się 1000 km od domu rodzinnego.

To już socjalizm wymyślono że to kogoś obchodzi? O tak widze te zastępy panów braci chętnie płacących fortunę na osuszanie mazowsza bo miejscowym się tyłka ruszy nie chce.
QUOTE
Część zostanie, choćby i pierwsi synowie na ojcowiźnie. Obowiązkiem każdego z nich powinno być stałe podnoszenie rentowności posiadanych dóbr.

I mogą to robic ale za własne pieniądze.
QUOTE
Zresztą duży, warszawski rynek zbytu będzie wręcz zachęcał do podjęcia trudu zwiększenia produkcji. Głupcy pójdą w zwiększanie obciążeń pańszczyźnianych, mądrzejsi po kredyt na meliorację i zakup nowych, lepszych ras krów, owiec, itp. Ponadto działa już dość sprawnie system szkół, działa prasa fachowa, działają ekonomie "państwowe" więc przykład i wiedza już są.

Bez przesady. Stolica głównego mocarstwa tej części Europy będzie doskonale zaopatrzona. Konkurencja będzie ostra zwłaszcza że miasto w centrum "wisłostrady". Czy ci drobnorolni będą w stanie przebic cenowo obszarników dorzecza Wisły? A co do "emanowania" Warszawy bogactwem na okolice to proponuje się zapoznac z tym jak to dzisiaj wygląda.
QUOTE
Po drugie, Mazowsze do tej pory powinno się dość znacznie rozluźnić. Część szlachetków poszła w urzędniki do Warszawy, część do wojska, sporo jednak wyemigrowało na Kresy na swoje. Nie jest tak źle.

Pełna zgoda
 
User is online!  PMMini Profile Post #11585

     
Oksza
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.245
Nr użytkownika: 56.931

Stopień akademicki: magister
 
 
post Wczoraj, 10:46 Quote Post

czlowiekdemolkaproszę byś przeczytał mój post jeszcze raz i wskazał miejsca, w których piszę o socjalizmie smile.gif
CODE
I mogą to robic ale za własne pieniądze.

A o czym ja piszę?

Pomoc państwa to zapewnienie taniego kredytu oraz wzorcowe gospodarstwa w ekonomiach. O prasie fachowej już nie wspominając. Reszta zależy od posesjonatów. Gdzie tu socjalizm?
CODE
Bez przesady. Stolica głównego mocarstwa tej części Europy będzie doskonale zaopatrzona. Konkurencja będzie ostra zwłaszcza że miasto w centrum "wisłostrady". Czy ci drobnorolni będą w stanie przebic cenowo obszarników dorzecza Wisły? A co do "emanowania" Warszawy bogactwem na okolice to proponuje się zapoznac z tym jak to dzisiaj wygląda.

Nie zapominaj, że mamy pocz. XVIIIw. Samolotów i TIRów jeszcze nie ma. Transport rzeczny tez ma swoje ograniczenia, choćby i czasowe. W świeże produkty Warszawę będzie zaopatrywał głównie producent w promieniu 100 km.
Areał poszczególnych majątków także powinien się powiększać z powodów które podałem wcześniej.

Generalnie piszę o możliwościach jakie otwarły się przed mazowieckimi hreczkosiejami w związku z bliskością dużej metropolii i rozwojem rzemiosła.

 
User is offline  PMMini Profile Post #11586

     
czlowiekdemolka
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 435
Nr użytkownika: 102.393

Mariusz T
Zawód: kierownik
 
 
post Wczoraj, 11:06 Quote Post

QUOTE
czlowiekdemolkaproszę byś przeczytał mój post jeszcze raz i wskazał miejsca, w których piszę o socjalizmie smile.gif

Chodziło mi o podejście do problemów ekonomicznych innych ludzi. Może żyć lepiej państwo mu ziemię da na zagospodarowanie kredyt da A on się nie chce ruszyć. Bo mu bardziej na miejscu odpowiada? To jego problem.
Może rzeczywiście przesadzam z tonem wypowiedzi ale szlag mnie bierze jak mi się ludzie zwalniają bo 10 km dojeżdzać mu się nie opyla po podliczeniu tego co z socjalu na bezrobociu pociągnie. Przed wymysleniem socjalizmu ludziom by się takie rzeczy nie śniły.
QUOTE
Pomoc państwa to zapewnienie taniego kredytu oraz wzorcowe gospodarstwa w ekonomiach. O prasie fachowej już nie wspominając. Reszta zależy od posesjonatów. Gdzie tu socjalizm?

W takim razie sorry. Bo myślałem że kolega sugeruje by reszta podatników łożyła na robienie dobrze szlachcie z Mazowsza.

Ten post był edytowany przez czlowiekdemolka: Wczoraj, 11:07
 
User is online!  PMMini Profile Post #11587

     
losiu41
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.320
Nr użytkownika: 99.422

Lukasz Stanisz
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzyk
 
 
post Wczoraj, 11:15 Quote Post

Państwo MUSI im zrobić dobrze w kwestii edukacji i stworzenia nowych możliwości rozwoju. I to tyle, a to zostało już zrobione. Ewentualnie państwo może udzielić pomocy w postaci budowy jakiejś drogi lub kanału.
CHyba, że pytkowi chodziło o jakieś dobra państwowe, które na Mazowszu SĄ NIEZASIEDLONE.

Ten post był edytowany przez losiu41: Wczoraj, 11:21
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11588

     
orkan
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.383
Nr użytkownika: 58.347

Stopień akademicki: mgr
 
 
post Wczoraj, 12:34 Quote Post

1702 KAMPANIA WOJENNA MAJ

Twer
Pierwszym celem szwedzkiej wiosennej ofensywy był Wisznij Wołoczok. Maszerując wzdłuż doliny rzeki Msta odległość do celu z Nowogrodu wynosiła 340 km. Pomimo że artylerię i zaopatrzenie władowano na rzeczne jednostki natomiast piechota i jazda musiały maszerować wśród lasów po bezdrożach wzdłuż rzeki. Kolumna ruszyła 15 maja i posuwała się 10 km dziennie. Trzeba było wstrzymywać pociągi jednostek rzecznych które zaczęły znacznie wyprzedzać główne siły armii. Choć szwedzcy dragoni dotarli do Wisznij Wołoczoka już 14 czerwca to główne sił podeszły do tej osady dopiero 29 czerwca.
Siłom szwedzkim towarzyszyli carscy zwiadowcy którzy informowali dowódcę obrony Tweru generał porucznika Iwana Chambersa. Ten rozkazał na pochylni Wiszniej Wołoczoka wybudować zaporę wbitych pod kątem w kierunku rzeki Msty ostro zakończonych grupy pali mających utrudnić przetaczanie jednostek przez tą pochylnię. Tych umocnień broniło kilka baterii.
Jednocześnie trwały prace przygotowujące Twer do obrony. Sypano nowe wały umacniane kamieniem. Przygotowywano artylerie wałową.. Generał porucznik Chambers robił wszystko by jak najlepiej przygotować się do obrony. Bał się tylko o swój słaby materiał ludzki.

Kołomna
Dowódca Kwatery Głównej Wojsk Litewski HJK Jan Zawisza będący jednocześnie dowódcą partii Walnej wydzielił z jej składu 30 bataliony piechoty i kilka chorągwi lekkich j jako Partię Moskwy powierzył porucznikowi hetmana litewskiego Bogdanowi Korsakowi.
Z resztą sił tzn 32 bataliony (4 GL (grenadierów litewskich), 14 niemieckich, 6 węgierskich i 8 mołdawskich) oraz 154 chorągwie jazdy, batalion fizylierów artylerii litewskiej i artyleria litewska ruszył jako Partia Walna doliną rzeki Moskwa na Kołmnę w dniu 11maja. Skrzydła osłaniały brygady lotne na które osłaniali flanki. Przodem szli Wołosi którzy plądrowali co się da. Część zołnierzy została wydzielona do „ewakuacji” mieszkańców doliny. Partia pokonała prawe 100 km w 7 dni. 19 maja rozpoczęto oblężenie. Do oblężenia wyznaczono 18 batalionów litewskich, mołdawskich i węgierskich. Siły osłonowe stanęły na wschód od wideł rzek Moskwa i Oka. Między brzegami Moskwy ustawiono dwa mosty. Przeprawa została umocniona redutami polowymi. Wysłano dalekie ubezpieczenie. Jazda litewska stanęła w obozie Partii na prawym brzegu Moskwy. Część jazdy pełniła służbę patrolowa odcinając twierdze od zaplecza.
Brygady lotne i Wołosi wyruszyli w różnych kierunkach w głąb Złotego Pierścienia Rosji. 7000 jeźdzców – najszybsza kawaleria Europy za wyjątkiem Tatarów rozpoczęła grabienie terenów położonych na dalekich tyłach Rosjan. I brygada lotna litewska pod brygadierem Wiśnioweieckim doszła aż do Niżnego Nowogrodu.
Załogę twierdzy stanowiło 1200 strzelców grodowych i 3000 landmilicji miejskiej. Kołomna została zaopatrzona w 60 dział a mury wzbogacono gdzieniegdzie o bastion i rawelin.
20 maja po rozłożeniu obozu sascy górnicy i żołnierze litewscy rozpoczęli kopanie paralel i aproszy. Do 26 maja wykonano system z 4 zygzakującymi aproszami i 3 półokragłymi paralelami. Na ostaniej z nich ustawiono artylerię oblężniczą. 27 maja rozpoczęto bombardowanie miasta. Huk dział i wybuchów miał zagłuszyć prowadzone przez Sasów prace górnicze zmierzające do podłożenia miny. Otwarto tunel który do 31 maja nie ukończono. Pracami kierował inżynier litewski Zych a samym oblężeniem hetman piechoty litewskiej Sacken.

Tym czasem w Włodzimierzu ponownie wbrew radom swoich doradców wojskowych w tym starego Irlandczyka Piotr szykował wojsko do odsieczy Kołmnie. Wydzielono 60 batalionów (w 10 nowego poboru) i 102 szwadrony i z 48 działami. Na czele tych sił staną sam Piotr I. Oficjalnie ogniomistrz w kompanii bombardierów Pułku Preobrażeńskiego. Wojsko wyruszyło 28 maja i dotarło w okolice rzeki Moskwa 3 czerwca.

Jednocześnie trwała tzw mała wojna. Małe grupki jazdy konnej i pospolitego ruszenia próbował przeniknąć na Litewskie zaplecze i prowadzić wojnę partyzancką atakują transporty zaopatrzeniowe, rogatki i małe garnizony.

Do Sierpuchowa wkroczyła Gwardia Królewska mająca ubezpiczac i Moskwę jak i

Orzeł

Skoncentrowane w Dolinie Oki siły hetmana wielkiego koronnego ks Ferdynanda ruszyły w dół doliny Oki w kierunku Orła w dniu razem 34600 ludzi. 86 dział polowych i 48 oblężniczych. Wymaszerowało 28 batalionów i 61 chorągwi. Wymarsz nastąpił 16 maja. Do celu dzieliło prawie 300 km. Do zabezpieczenia dostaw zaopatrzenia postanowiono wykorzystać Okę. Również na statkach transportowano artylerię i amunicję do niej. 31 maja Partia ks Ferdynanda była jeszcze w drodze do celu.

W kierunku Górnego Donu i Środkowej Wołgi wyruszyła Brygada Lotna Koronna nr I pod namiestnikiem hetmana Koronnego Ruszczycem.

Kursk
Stosunkowo wcześnie swoje działania rozpoczął hetman jazdy koronnej Stefan Bidziński. Już 10 maja wojska przez nie go dowodzone 38 bataliony piesze (35900 ludzi), 166 chorągwi jazdy (23000 ludzi) artyleria 1500 (126 dział polowych i 48 dział oblężniczych) wyruszyło przeciw Kurskowi. Razem 60400 ludzi. W Siewsku i Rylsku pozostawił po 2 bataliony. Do Kurska miał około 100 km. Dotarł tam 16 maja. Po zbudowaniu obozu wydzielił grupę 22 batalionów do oblegania Miasta a 16 dalszych oraz jazda stanowiły osłonę przed spodziewaną odsieczą. 17 maja otwarto aproszę i rozpoczęto budowę paralel. Do 27 maja ukończono prace ziemne podczas których odpierano kilka wycieczek załogi.
Załogę stanowiło 24 bataliony pospolitego ruszenia które obsadziły nowoczesne wały twierdzy. Jednak ich wyposażenie było przestarzałe. 1/3 żołnierzy miała piki a 2/3 muszkiety lontowe. Jednak morale było wysokie. Utrzymywane codzienną praca popów. 20 sotni kozaków swobodzkich uprzykrzało na rzece Sejm pracę naszych służb zaopatrzeniowych ostrzeliwujące polskie jednostki z brzegu. HJK Bidziński musiał wydzielić kilkanaście chorągwi do walki z nimi.
28 maja górnicy sprowadzeni z Krzywego Rogu rozpoczęli kopanie tunelu pod minę. Do 31 maja oblężenie nadal trwało.

Dolina Donu
Po połączeniu sił z Obidowiczem Iskra miał 18000 konnych i musiał szybko się przemieszczać aby starczyło dla ich koni paszy. Po minięciu Woroneża Iskra pojechał nad Górny Don by tam przekroczyć go i łupić tereny Między Górnym Donem a Wołgą. Siły podzieliły się na mniejsze oddziały. Oprócz grabienia i palenia chałup dworian i dzieci bojarskich „przekonywano” chłopstwo do zbiegostwa w kierunku Donu.

Tym czasem Szeremietiew nie zamierzał być biernym i uderzył swoją jazdą znowu nad Don. Po drodze rozminął się z Iskra. Uderzenie to trafiło w próżnie. Oprócz spalenia kilkunastu wsi na żadne siły kozackie nie natrafił. Po jakimś czasie otrzymał depesze że Iskra grasuje na jego zapleczu. Rozpoczął szybki marsz w górę Donu, aby przechwycić. Wojska Iskry. W drodze do celu wojska Szemieretiewa napotykały wiele razy grupy zbiegłego chłopstwa. Jednak z pospiechu nie zawracano ich. Pod koniec maja nadal ścigał Iskrę.

Dolina Wołgi
Apostoł nie zraził się porażką pod Saratowem. Z holował zdobyczne jednostki do Carcyna. Tam zszedł na ląd i po wysłaniu raportu do Króla prosząc go o morskich marynarzy i oficerów. W Carycynie połączył się z konną częścią swoich sił. Pod koniec maja czekał już tylko na przybycie Abazyna.

Tymczasem generał major Mienszykow postanowił iść za ciosem. Postanowił uderzyć na Kamiszyn a po jego opanowaniu zaplanował zdławienie lokalnego buntu chłopstwa. Przed nadciągającym Mienszykowem chłopstwo ostrzegli konni zwiadowcy z Fortu Kamiszyn. Chłopstwo w porę zbiegło nad Don (około 23000 ludzi) . Mienszykow zastał puste chałupy. Szlachta po presją rządzy zemsty spaliła puste chłopskie obejścia nie znajdując w nich zapasów żywności. 29 maja Mienszykow zarządził szturm. Dowódca Flotylli Wołżańskiej odmówił wsparcia gdyż uważał że największym zagrożeniem dla jego okrętów są jego własne załogi wymagające szkolenia. Pierwszy i drugi szturm odparto. Załoga Fortu słusznie obawiała się o życie. 30 maja przeprowadzono trzeci szturm. Tym razem przy dużych stratach siły Mienszykowa wdarły się do środka fortu. Jeńców nie brano. Ze zgrupowania kamiszyńskiego uratowali się tylko zwiadowcy którzy z dala obserwowali agonię fortu. Sam Mienszykow miał 4000 strat. Dlatego też dalej się nie zapuszczał z nie wyćwiczonym i słabo uzbrojonym wojskiem. W dodatku bez floty miał by problemy w eskortowaniu zaopatrzenia. Zostawił 2000 załogi i wycofał się do Saratowa.

 
User is online!  PMMini Profile Post #11589

     
losiu41
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.320
Nr użytkownika: 99.422

Lukasz Stanisz
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzyk
 
 
post Wczoraj, 13:31 Quote Post

Pamiętaj orkanie, że nad górną Oką masz kilka miast. Niedużych ale jednak: Bielow, Bołchow, Karaczew i Kromy na jej lewym brzegu oraz Mceńsk i Nowosil na prawym. Odojew musiał zostać zajęty w czasie marszu na Tułę, bo leży nad Upą. No i idziesz przez linię tulską.

Ten post był edytowany przez losiu41: Wczoraj, 14:23
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11590

     
Oksza
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.245
Nr użytkownika: 56.931

Stopień akademicki: magister
 
 
post Wczoraj, 14:27 Quote Post

QUOTE(czlowiekdemolka @ 19/09/2018, 12:06)
W takim razie sorry. Bo myślałem że kolega sugeruje by reszta podatników łożyła na robienie dobrze szlachcie z Mazowsza.
*


Nigdy w życiu! smile.gif
Tani kredyt, edukacja (w tym prasa fachowa), drogi i kanały potrzebne do sprawniejszej dystrybucji dóbr - to wszystko. Uważam przy tym, że ATL Mazowsze będzie dużo bogatsze i bardziej rozwinięte od reala (no i oczywiście nie tak gęsto zaludnione szlachetkami bogatymi ryngrafem z Matką Boską i zardzewiałą szablą u boku biggrin.gif)

orkan
CODE
Oficjalnie ogniomistrz w kompanii bombardierów Pułku Preobrażeńskiego

Wychodzi na to, że Piotr chce zostać męczennikiem za sprawę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11591

     
losiu41
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.320
Nr użytkownika: 99.422

Lukasz Stanisz
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzyk
 
 
post Wczoraj, 14:41 Quote Post

I już nie będzie "towarzyszów z kijami szt.2", jak pisał Duncan. biggrin.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11592

     
Duncan1306
 

Milutki tygrysek lewakożerca
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.064
Nr użytkownika: 97.206

Wlodzimierz Sodula
Zawód: amator historii
 
 
post Dzisiaj, 06:10 Quote Post

QUOTE(losiu41 @ 19/09/2018, 15:41)
I już nie będzie "towarzyszów z kijami szt.2", jak pisał Duncan.  biggrin.gif
*


Akurat pierwsze poważniejsze prace melioracyjne król przeprowadził już od 1678 nad Narwią w ziemi nurskiej i liwskiej. W rokoszu 1687 nie było towarzyszów z kijami dwu tylko kilkusetosobowe aczkolwiek słabo uzbrojone i niezbyt zdyscyplinowane pospolite ruszenie po stronie L IIK
 
User is offline  PMMini Profile Post #11593

     
orkan
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.383
Nr użytkownika: 58.347

Stopień akademicki: mgr
 
 
post Dzisiaj, 07:58 Quote Post

1702 KAMPANIA WOJENNA CZERWIEC cz I

Wisznij Wołoczok
Po przejściu bardzo trudnego terenu doliny Msty usłanego bagnami i lasem iglastym po 45 dniach marszu siły Armii Króla zaopatrywane wprost z rzeki. Dotarły w dniu 28 czerwca do Wisznij Wołoczoka.i rozpoczęły oblężenie monastyru położonego przed pochylnią Grenadierzy i cieśle szwedzcy rozpoczęli demontaż rosyjskich szykan i przeszkód na zlokalizowanych na pochylni między Mstą a Trerca. Pracowali pod mało celnym ogniem rosyjskiej artylerii obsługiwanej przez pospolite ruszenie. Do końca czerwca trwało oblężenie Monastyru i forsowanie zagrodzonej pochylni.

Kołomna. Bitwa nad Moskwą
Wojska Moskiewskie manewrując znowu wprowadziły litewskiego dowódcę w błąd. Posuwały się najpierw na miasto Moskwa a następnie skręciły w kierunku rzeki Moskwę w bezpiecznej odległości od miasta i od Wojsk Litewskich oblegających Kołomnę. 3 czerwca przekroczono ja przerzucają zbite z beczek i bali trzy mosty pontonowe. Przeprawa trwał dwa dni. Dowódca litewski zignorował ten fakt uznając że są to siły przeznaczone do oblężenia prawobrzeżnej Moskwy. Nie chciał zwijać blokady i oblężenia Kołomny. Jego bliskiego już triumfu. Słaba praca Kwatery Głównej WL i osobistego sztabu spowodowała że informacja o cały czas śledzonych Rosjanach spływała do Jana Zawiszy zbyt późno. O przewadze liczebnej npla Zawisza dowiedział się dopiero 8 czerwca gdy zobaczył go na własne oczy. Wydał wtedy najgorszy rozkaz jaki dowódca mógł by wydać, rozkaz odwrotu. I to w sytuacji gdy artyleria oblężnicza była na pozycjach a część piechoty chroniła przedmościa na rzece Moskwa i znajdowała się w paralelach na przeciw Kołmną. Jednak znalazła się grupa oficerów, która nie wykonała tego absurdalnego rozkazu. Przed zdjęciem ze stanowiska przez podległych oficerów Zawisza wysłał depesze do Sapiechy aby ten przybył z Gwardią z pomoca.

Wobec niemożności opuszczenia placu bitwy bez wydania bitwy sprawy dowodzenia Partią wziął na siebie najstarszy rangą po Zawiszy oficer HPL Sacken. Najpierw rozkazał namiestnikowi hetmana koronnego Leopoldowi księciu Anhalt-Dessau zabrać jego 14 batalionów i obsadzić rzeczkę Kołomkę. Książe wykonał ten manewr wzorcowo pod ogniem już artylerii rosyjskiej chcącej zniszczyć mosty pontonowe. 14 batalionów niemieckich sprawnie ustawiło szyk. Do pomocy wysłał im brygadę węgierską 6 batalionów oraz 23 działa polowe (razem z regimentowymi mieli już na tym odcinku 63 działa). Złapał też w biegu namiestnika hetmana litewskiego Pocieja i rozkazał mu niespanikowaną jazdę prawego skrzydła aby zatrzymał próbująca oskrzydlić i odciąć drogi odwrotu moskiewską jazdę. Jednocześnie wysłał swoich pomocników i lotnych pomocników do oddalających się od bitwy litewskich chorągwi prawego skrzydła aby zawrócił. Szczęście im sprzyjało gdyż dowódcy tych formacji coraz szerzej zatrzymywali swój odwrót widząc że piechota i artyleria nie opuściła swoich pozycji. Dodatkowo Pociej już rozpoczął szarżować zdziwionych Moskali myślących już o łupach w obozie litewskim. Dzięki temu zawahaniu dogonili ich pomocnicy Sackena którzy ich zawrócili. Zawrócił też Zawisza ale Sacken nie oddał już dowodzenia. Nie miał czasu na kłótnie z nim. Polecił mu aby wspomógł Pocieja z przyprowadzonymi chorągwiami albo poszedł do namiotu odpocząć. Sam był zajęty ewakuacją licznej artylerii oblężniczej zgromadzonej naprzeciw Kołomny. 8 batalionów Mołdawian chroniło ją gdy 2 bataliony Fizylierów Artylerii pod ogniem nieprzyjaciela przy pomocy samych puszkarzy i bombardierów na własnych barkach wynosiło z paralel poszczególne działa. W tym czasie rozkazał pionierom i pontonierom zwinąć oba mosty pontonowe i rozczłonkować na części które stały się jednostkami pływającymi Wykorzystano je do transportu ewakuowanych dział. Zgromadzoną amunicje i proch również tam ładowano a ich nadmiar topiono w rzece.

Jak to możliwe ze Litwini mieli tyle czasu aby pod ogniem nieprzyjaciela, będąc zupełnie zaskoczonym zwinąć spokojnie oblężenie?
Wróćmy do wydarzeń nad rzeką Kołomka. Książę Leopold ustawił swoich 14 batalionów Niemców w wzdłuż tej rzeczki szyku trójszeregowym. Wkrótce z odwodu przyszli Grenadierzy Litewscy (4 bataliony), którzy poszerzyli front oraz artyleria regimentowa i polowa. Ściągnięci prosto z paralel Kołomny Węgrzy ( 8 batalionów utworzyli drugą linię będąc odwodem dla pierwszej. Na prawo od nich było ujście Kołomki do Moskwy a na lewy szarżujący jak oszalały Pociej. Za nimi zwijano obóz i oblężenie Kołomny. Naprzeciw nich stanęło 26 doborowych batalionów pieszych. Niemcy trwali dzielnie na swych pozycjach a gdy zabrakło im amunicji zamieniali ich w pierwszej linii Węgrzy którzy mieli już za sobą wiele doświadczeń wojennych. Atak moskalom utrudniała sama rzeczka którą trudno było szybko sforsować. Załamanie przy jej przekraczaniu rosyjskich linii i spowolnienie marszu moskiewskiej piechoty w tym miejscu wykorzystywała litewska artyleria która położyla na to miejsce morderczy ogień. Dzięki dobremu wyszkoleniu piechoty i współdziałaniu z artylerią książę Anhalt Dessau utrzymał swą pozycję na tyle długo by dać czas zapleczu na ewakuację.

Moskale zaatakowali na flankach chcąc okrążyć litewskie siły i uwolnić miasto od oblężenia. Na ich prawej flance ich atak natknął się na opór wojsk Anhalta Dessau a na lewej na szarzę Pocieja. Nadal utrzymywano korytarz przez który ewakuowano obóz i część artylerii polowej. Artylerię oblężniczą pachołki fizylierzy litewscy i artylerzyści pakowali na transportowce. Tego czego nie udało się wywieść: zapasy żywności, amunicję spalono. Widowiskowe było podpalenie uzbrojonych bomb. Potężna eksplozja wstrząsnęła okolica. Puste korpusy bomb, kule armatnie i proch którego nie wywieziono topiono w Oce.

Czas się pomału kończył. Napór Moskali tężniał wraz z przybywaniem na plac bojów kolejnych sił. Oddziały pod dowództwem Sackena dokonywały cudów. Ale Pociej i Anhalt-Dessau nie mieli już za dużo czasu aby utrzymać pozycję. Moskiewska jazda prawej flanki otrzymała wsparcie w postaci 13 doborowych batalionów z pułków Preobrażeńskiego, Siemionowskiego, Butryskiego i Lefortowskiego. Żarty się skończyły i wszyscy mieli świadomość że Pociej długo się nie utrzyma. Odwodowa piechotę Sacken już zużył. Została brygada husarska i 2 brygada petyhorskie. Tych jednak Sacken nie chciał zużywać myśląc o dalszej części kampanii. Dodatkowo napłynęła wiadomość że jego poprzednik Jan Zawisza który stchórzył w obliczu przeważających sił wroga, zginał podczas kolejnego kontrataku Pocieja. Przynajmniej w ten sposób zmył ciążącą na rodzie Zawiszów hańbę.
Na szczęście oblężenie zostało zwinięte. Tabory pod eskorta batalionów niemieckich wyprawione. Na sygnał Sackena Grenadierzy Litewscy i Węgrzy NHK ks Anhalta – Dessau rozpoczęli odwrót. W ariergardzie zluzować je miały 8 batalionów Mołdawian które były najmniej zużyte choć odparły kilka wycieczek załogi Kołmny. Armia Litewska rozpoczęła odwrót w kierunku Sierpuchowa. Tam czekały na nich siły Gwardii Królewskiej pod dowództwem PHL Sapiechy. które przygotowywały okopy i reduty do ewentualnej bitwy obronnej.

Straty Litwinów były znaczne. Stracili 6000 piechoty i 4000 jazdy. Razem 12000 zabitych i rannych. Największe straty poniosły bataliony niemieckie, które przyjęły na siebie pierwszy cios Moskali i pozwoliły reszcie Wojsk Litewskich zreorganizować się do boju. Słabo wyszkolonych Rosjan tez ta bitwa kosztowała nie mało. Stracono 9000 piechoty i 5000 jazdy. Oddziały moskiewskie zebrały z pola bitwy 4000 muszkietów i kilka tysięcy innego uzbrojenia.
Wieczorem po sforsowaniu Kolomki pierwsze oddziały piesze Piotra I dotarły do miasta Kołomny. Entuzjazm Moskali nie miał końca. Pokonali w wielkiej bitwie Litwinów. CZPO Patriarchy kazał bić w dzwony cerkwi w całym kraju. Zwycięstwo miało służyć propagandzie carskiej w kraju. Zaszkodziło trzeźwej ocenie sytuacji . Oglivy radził wycofać się do Włodzimierza gdyż zadanie wojska już wypełniły i powinny powrócić do szkolenia. Car jednak postanowił iść za ciosem i wyzwolić Moskwę.

Tym czasem Litwinie po 6 dniach marszu 14 czerwca i wypoczynku dotarli Sierpuchowa. Mołdawska ariergarda dzielnie stawiała odpór pościgowi w postaci pułków straży konnej i kozaków. Wspierali ich w tych działaniach dragoni litewscy i Grenadierzy Konni Litewscy.
Car po czterech dniach wypoczynku i fetowania zwycięstwa w Kołomnie ruszył na Moskwę 12 czerwca. Dotarł do niej 18 czerwca i rozpoczął przygotowanie do oblężenia. Nie mógł jeszcze oblegać gdyż artyleria oblężnicza ruszyła dopiero 19 czerwca z Włodzimierza a dotarła do celu dopiero 11 lipca.
Moskwa została przez Litwinów przygotowana do obrony. Wał celny zamieniono w wał obronny budując suchą fosę oraz bastiony, raweliny, lunety i dzieła koronowe. 15 km umocnień zostało najeżonych takimi dziełami. Wykonano je w stylu późno holenderskim czyli nie były to dzieła całkowicie ceglane tylko ziemno-ceglane. Przy ich budowie pracowało 30000 mieszkańców i 20000 wojskowych. Prace nadzorowała Inżynieria Królewska. Ziemskie Miasto stało się obozem warownym na tym obszarze. Po ukończeniu fortyfikacji zewnętrznych rozpoczęto przebudowę umocnień wewnętrznego pierścienia Miasta Białego. Jednak do rozpoczęcia oblężenia ich nieukończona.
W miedzy czasie istniejący od początku okupacji Moskwy spisek patriotów moskiewskich zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami na widok oblegających wojsk moskiewskich wywołali powstanie w Białym mieście. 3000 różnie uzbrojonych Moskwiczan głównie młodych kupców i szlachciurów usiłowało opanować Białe Miasto odcinając obrońców od zapasów zgromadzonych na Kremlu. Dzięki bierności oddziałów Cara czekających na artylerię oblężniczą komendant miasta PHL Bogdan Korsak mógł użyć 12 odwodowych batalionów do stłumienia rozruchów. Jako że trudno było odróżnić cywila od powstańca wielu niewinnych Moskwiczan straciła w tych dniach życie, pomimo że większość nie poparła powstania. Wszyscy zostali przez Litwinów ograbionych z kosztowności. Litwini za zgodą dowódcy potraktowali tą grabież jako odszkodowanie za wywołane powstanie. Wielu zwłaszcza oficerów w tym sam Korsak się obłowiło. Zycie straciło 15000 cywili i powstańców z 55000 jakie zostało jeszcze w mieście. Masakrę tą porównywano do słynnej masakry Magdeburga dokonana przez wojska Cesarskie 70 lat wcześniej.

Gdy Car zorientował się co się dzieje w Białym Mieście było już za późno. Nie chciał ryzykować utraty znacznej ilości żołnierzy przy forsowaniu nowoczesnego wału artyleryjskiego.
Działania na tym odcinku frontu na chwilę zamarły.

Król dowiedział się o Bitwie pod Kołmną 22 czerwca gdy zamierzał się udać do Birż na wypoczynek po którym miał wizytować front. Zamiast tego zwołał nadzwyczajne posiedzenie Kolegium Wojskowego. Na istniejący wakat po Zawiszy Dowódcy Kwatery Głównej Wojsk Litewskich przeforsował marszałka Francji i Hetmana Piechoty Litewskiej Cantinata który wygrał minimalna przewagą głosów kolegium z HPL Sackenem. . Miał on z kilkoma oficerami przeprowadzić śledztwo jak do tego mogło dojść. Przedstawić KW raport i wnioski po jego przeprowadzeniu. HPL Cantinat miał również uporządkować sytuacje w samej Kwaterze Głównej oraz zorganizować nowe zaopatrzenie w miejsce utraconego pod Kołmną oraz doprowadzić z głębi kraju uzupełnienia dla wojsk. Jednak najważniejszym zadaniem dla pana Cantinata wyznaczono odsiecz Moskwy. Cantinat dotarł do Sierpuchowa w dniu 30 lipca.

Ten post był edytowany przez orkan: Dzisiaj, 08:01
 
User is online!  PMMini Profile Post #11594

773 Strony « < 771 772 773 
2 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
1 Zarejestrowanych: Elurin


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej