Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Cesarzowa wdowa Cixi,
     
Siergiej89
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 38.400

Lukasz
Zawód: wolny strzelec
 
 
post 27/12/2008, 9:42 Quote Post

Co sądzicie o tej kobiecie? Jak oceniacie jej politykę i postępowanie, choćby w czasach powstania bokserów? Można by o niej napisać niejedną książkę i pracę naukową. Nie można jej ująć ani okrucieństwa, ani wybitności. Jakie jest Wasze zdanie na jej temat? Chodzi mi nie tylko o politykę, ale również o życie prywatne i stosunki z eunuchami, i kolejnymi cesarzami. Pisze ten post, bo temat Chin na tym forum jest strasznie zakurzony i trzeba coś z tym zrobić. A sama Cixi jest wspaniałym tematem na rozruszanie tego działu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Travis
 

Pogromca rezunów
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.370
Nr użytkownika: 25.441

Stopień akademicki: magister
Zawód: Polski Patriota
 
 
post 11/04/2010, 12:41 Quote Post

* E.Kajdański, Chiny. Leksykon, Warszawa 2005.
* W. Scott M. Charlton M. Lewis, Chiny. Historia i kultura, Kraków 2007.
* W. Sidichmienow, Ostatni cesarze Chin, Katowice 1990.
* J. K. Fairbank, Historia Chin, Gdańsk 2004.
* Pu Yi, Byłem ostatnim cesarzem Chin, Łódź 1988, t1, s.9.
* W. Rodziński, Historia Chin, Kraków 1992.
* K. Laidler, Ostatnia cesarzowa, Warszawa 2006.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Rian
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.113
Nr użytkownika: 6.598

Stopień akademicki: mgr
Zawód: politolog
 
 
post 11/04/2010, 21:24 Quote Post

QUOTE(Travis @ 11/04/2010, 12:41)
* E.Kajdański, Chiny. Leksykon, Warszawa 2005.
* W. Scott M. Charlton M. Lewis, Chiny. Historia i kultura, Kraków 2007.
* W. Sidichmienow, Ostatni cesarze Chin, Katowice 1990.
* J. K. Fairbank, Historia Chin, Gdańsk 2004.
* Pu Yi, Byłem ostatnim cesarzem Chin, Łódź 1988, t1, s.9.
* W. Rodziński, Historia Chin, Kraków 1992.
* K. Laidler, Ostatnia cesarzowa, Warszawa 2006.
*



Nie chodzi o pozycje książkowe ale o własne zdanie na temat tej kobiety.

Moje jest następujące - nie można jej odmówić determinacji w dążeniu do celów (od nałożnicy do absolutnej władczyni najludniejszego kraju świata!!). Jednak jej skrajny konserwatyzm sprowadził na Chiny wiele klęsk - okres gdy miała największą władzę był dla Chin okresem największego upadku.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 12/04/2010, 19:15 Quote Post

Dość pragmatyczna, ale, jak już zauważył Rian, nazbyt konserwatywna postać, a to w tamtej sytuacji należy uznać za jej wadę. Można powiedzieć, że w czasie swego panowania próbowała przywrócić Państwu Środka dawną siłę. Tyle, że Wisły ( Jangcy) się kijem nie da zawrócić. W owym czasie Chiny były skazanym na upadek wrakiem, tak pod względem gospodarczym, jak i militarnym, no i wreszcie z kompletnie patologicznym społeczeństwem oraz stosunkami w nim panującymi. To wszystko nie przystawało do realiów początku XX wieku. Choć trzeba przyznać, iż na tle kilku wcześniejszych władców tego kraju wypada ona pozytywnie; przynajmniej próbowała w jakiś sposób ratować sytuację.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Napoleon7
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.718
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 16/04/2010, 7:34 Quote Post

Cesarzowa-wdowa to osoba mająca katastrofalny wpływ na chińskie dzieje. "Szkodnik" jakich mało. Osobistych zdolności odmówić jej trudno, problem w tym, że przejawiały się one głównie w knuciu i przeszkadzaniu jakimkolwiek działaniom aby w Chinach coś zmienić.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Rulez620
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 369
Nr użytkownika: 66.691

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 12/09/2012, 19:04 Quote Post

Cixi , była na pewno bezwzględna, Żądna władzy zaszczytów i bogactw - podobno zabiła swojego własnego syna Tongziha, po jego śmierci następca został jej siostrzeniec, a gdy z kolei on chciał sie usamodzielnić to na jej rozkaz aresztowano go.
Była też ambitna, od nałożnicy Xianfenga do cesarzowej.
No niestety nie nadawała się na cesarzową upadającego imperium. Przejawem rozkładu państwa były m. in. bunty i rebelie jak wspomniane powstanie Bokserów, powstanie Mioasów, powstania Pantajów, Dungan i Ujgórów, czy wojny francusko- chińska i japońsko- chińska Nie była w stanie opanować sytuacji, na dodatek pogorszyła ja jeszcze, a gdy klęska była blisko, jak wtedy gdy uciekła w przebraniu wieśniaczki z oblęzonego Pekinu. Nie bardzo więc pasowało do niej jej imie T'zu Si czyli Matczyna i Pomyślna. Ironia losu
jutro napiszę o nie wiecej!.

Ten post był edytowany przez Rulez620: 12/09/2012, 19:05
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2016 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej