Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
33 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Mundo Universalis!, The most wanking-scenario ever
     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.631
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 13/07/2019, 17:26 Quote Post

QUOTE(Realchief @ 13/07/2019, 18:13)
Skoro mamy kaski jak lodu to poproszę o ściągnie z całego świata: naukowców, inżynierów i artystów, szczególnie z Włoch i Niderlandów oraz dzieł sztuki i księgozbiorów skąd się da.
*


A co ja niby robię? smile.gif
CODE

Czy zamiast morskich wojaży do Ameryki, na razie, sensowniejsze by nie było podłączenie się do handlu wschodniego czyli wzięcie pod protektorat Kaffy i nawiązanie bezpośrednich kontaktów z Persją?

Zobaczysz dalej - generalnie chętnie poszedłbym pod Worsklę. A bezpośrednie kontakty z Persją (jaką Persją, skoro istnieją jakieś popłuczyny po Ilchanacie, najeżdżane m.in. przez Złotą Ordę czy Timura?) i tak będą - przez Mołdawię. Z czasem się ją i tak pewnie włączy... No i Dykra jeszcze jest, tzn. będzie. Kaffa się pewnie z czasem przyda, ale póki Złota Orda nie zawadza, to po co psuć interesy?
CODE

A co do ożenków Jagiełły to skoro ma kasy jak lodu i tyle władzy, a jego pomagier kontaktów, to może jakaś bardziej egzotyczna pani, a przy okazji korzystna politycznie i gospodarczo?
Koledzy chcą żeglować i odkrywać egzotyczne krainy, a akurat po śmierci Anny Cylejskiej mamy gotową do ożenku 19-letnią Izabellę Aviz. Jagielle z przymiotów intelektu i ducha powinna się bardzo spodobać.

Avizowie to straszne gołodupce przy Jagielle, nawet z Ceutą. Bardziej naturalnym wydaje się jakiś mariaż z Wittelsbachami czy Habsburgami (dla zrównoważenia Luksemburgów). A może... Może... Manuel II Paleolog miał jakieś córki rolleyes.gif A może Komnenowie? Posag może jeszcze mniejszy, ale w zamian wnosi symbol: krew cesarzy rzymskich. Owszem, musiałaby przejść na katolicyzm, ale Kraków powinien być wart łacińskiej mszy. A może mały dowcip i... ta pani? Z tym, że byłaby ciut później i jako wdowa. Za to jaki posag wink.gif Są panny w Nawarze (Blanka na styk) też... A może Śląsk? Byłby to fajny wstęp do budowy wpływów.

Ten post był edytowany przez Tromp: 13/07/2019, 17:54
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.949
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 13/07/2019, 17:49 Quote Post

Koledzy! Bez Ameryki nie staniemy się supermocarstwem. Cała działalność doradcy jest po to, aby od dziadowskich problemów lokalnych - przejść do globalnych. Po likwidacji Zakonu i pojmaniu Luksemburczyka przed Koroną nie ma wyzwań - region najbliższy leży u stóp. Stąd podporządkowanie Unii Kalmarskiej i Mołdawii - no bo co tu robić..? Dalszym krokiem w jednym kierunku jest wejście na Atlantyk - a w drugim: opanowanie Krymu i bezpośredniej drogi do Persji podnóżem Kaukazu. Chciałbym, aby w roku śmierci Jana statki załadowane azteckim złotem właśnie cumowały na Motławie...

Edit:

"Bogaty kupiec z Florencji"... Hmm... Czyli żoną naszego doradcy zostaje Julia di Medici? Czy Julia di Pazzi? Bo więcej "bogatych kupców z Florencji" nie kojarzę... I jeden i drugi mariaż ma potencjał na przyszłość..!

Ten post był edytowany przez jkobus: 13/07/2019, 18:09
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 14.595
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 13/07/2019, 18:08 Quote Post

Z kasą czy nie do pływania jak znalazł.
W Paleologów się kolega nie wżeni brak córek.
Habsburgowie wtedy odpadają ot zwykłe książątka bez znaczenia, wielka kariera się dopiero zacznie. A psikusa im kolega nie zrobi, bo Elżbieta jest za młoda. Mogłaby zastąpić Sonkę, ale chyba koledzy chcą Granowską wykolegować.
Wittelsbachowie brak odpowiedniej kandydatki.
Angielki i Francuzki opadają bo nie będziemy się ładować w to bagno. W dodatku tu tylko Katarzyna de Valois jest dostępna i to też nie do końca bo Henio V już smali holewki.
Włoszki to samo (za duże przetasowania na tronach), na dodatek i tak nie ma córek na wydaniu.

Klątwa władców Polski wiecznie żywa. Jak się mają hajtać to nie ma odpowiednich panien na wydaniu.
Albo Portugalka albo Granowska.

Ten post był edytowany przez Realchief: 13/07/2019, 18:17
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.631
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 13/07/2019, 18:10 Quote Post

QUOTE(jkobus @ 13/07/2019, 18:49)
Koledzy! Bez Ameryki nie staniemy się supermocarstwem.
*


Oczywiście, oczywiście. Ja chcę li tylko szykować infrastrukturę. Poza tym co ci po zdążyć z wyprawą przed 1427 akurat? Ceutę Portugalczycy dzierżą już 12 lat, samo odkrycie Azorów nie daje aż tak wiele, zakładając, że polscy (tzn. hanzeatyccy i janowi) kupcy pływają nie mniej, niż portugalscy, a możliwości finansowe Jagiełły są... bo ja wiem, samego Jagiełły takie, jak całej Portugalii? Może większe..? Parę lat opóźnienia nic nie zmieni (no i czy bardziej naturalne nie będzie podjęcie prób albo opłynięcia Afryki z Mołdawii, albo szukania Winlandii z Gdańska, a więc rejs na Północ na wzór sąsiedniego wątku z synem Warneńczyka), a pozwoli rozkręcić gospodarczo kraj.
CODE

Cała działalność doradcy jest po to, aby od dziadowskich problemów lokalnych - przejść do globalnych. Po likwidacji Zakonu i pojmaniu Luksemburczyka przed Koroną nie ma wyzwań - region najbliższy leży u stóp.

Ja bym zaczął wcześniej - od Worskli i tymczasowego co najmniej rozwiązania kwestii ruskiej. Zwycięstwo dałoby władzę koledze Jagiełły i Witolda, Tochtamyszowi, a więc równocześnie przywileje handlowe i sojusz przeciwko Moskwie - a więc i wyrwanie kawała ziem ruskich i, być może, osadzenie Jagiełły (lub jego brata?) na stołku nowogrodzkim. Miło byłoby też wyjaśnić sprawy wewnątrzlitewskie... Generalnie dążyłbym do stabilizacji między władztwem Jagiełły a Złotą Ordą - Tochtamysz miałby i tak dość do roboty na Wschodzie podczas walk z Timurem, a przynajmniej nie byłoby problemów z najazdami tatarskimi, a i na sporym obszarze można by swobodnie prowadzić tranzyt dóbr. No i można by spalić Moskwę...
CODE

Stąd podporządkowanie Unii Kalmarskiej i Mołdawii - no bo co tu robić..?

Unia Kalmarska to jak się chce - byłoby miło, ale nie jest to niezbędne, chyba, że robiliby problemy w Sundzie. Za to Mołdawię podporządkować trzeba koniecznie, a Dykrę wchłonąć, żeby mieć wyjście na drugie morze. Dalej Kaffa i uzyskanie wpływów w państwach bizantyjskich...
CODE

Dalszym krokiem w jednym kierunku jest wejście na Atlantyk - a w drugim: opanowanie Krymu i bezpośredniej drogi do Persji podnóżem Kaukazu.

Do tego masz Kilię i Białogród, a może jakiś port w Dykrze (Chadżybej-Odessa lub Oczaków?). Gdyby równocześnie ustabilizować sytuację w Gracji (np. interweniować po stronie Bizancjum, najlepiej między Worsklą a Grunwaldem, kiedy Turcja jest słaba, i wzmocnić Cesarstwo), można by pokusić się o handel z Mamelukami czy z Cyprem za pośrednictwem portów czarnomorskich. I by sobie wówczas ładnie płynęły dobra z popłuczyn po Ilchanacie, ale i z Morza Śródziemnego, za pośrednictwem Mołdawii, zaś dobra "północne" za pośrednictwem Prus. A wszystko kumulowałoby się w Krakowie, który zresztą wyglądałby zupełnie inaczej, skoro wpływy włoskie (ale też może arabskie z Grenady) są zaszczepione tak wcześnie...
CODE

"Bogaty kupiec z Florencji"... Hmm... Czyli żoną naszego doradcy zostaje Julia di Medici? Czy Julia di Pazzi? Bo więcej "bogatych kupców z Florencji" nie kojarzę... I jeden i drugi mariaż ma potencjał na przyszłość..!

Kto wie, jak mogłaby mieć na imię siostra Jana di Bicci de'Medici rolleyes.gif Przy czym w tych warunkach włoscy kuzyni przy synach i wnukach Jana byliby raczej uboższymi kuzynami...



Kol. Realchief:
CODE

Angielki i Francuzki opadają bo nie będziemy się ładować w to bagno. Włoszki to samo (za duże przetasowania na tronach), na dodatek i tak nie ma córek na wydaniu.

Klątwa władców Polski wiecznie żywa. Jak się mają hajtać to nie ma odpowiednich panien na wydaniu.
Albo Portugalka albo Granowska.

A bo ja wiem... Ja tam coś we Francji widziałem i w sumie bym chętnie przygarnął (bo co nas kosztują obietnice?). Pytanie, czy Kapettyngowie dzikiemu Litwinowi z puszczy córkę oddadzą? Cóż to, że jego przodkowie 200 lat panują, a jeden nawet królem był - dym... Ponadto tenże Litwin po Worskli aż tak bardzo będzie się w oczach Francuzów (i Anglików) różnił się od Tatarów..?
Na śląsku jest np. Agnieszka legnicka lat 17, co prawda przewidywana do klasztoru i wiadomo o niej tyle, że zmarła po 1411, ale jest. Jest 12-letnia Katarzyna pomorska, siostra... Eryka. Jest zupełnie małoletnia Anna Barnimówna.

Ten post był edytowany przez Tromp: 13/07/2019, 18:32
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 14.595
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 13/07/2019, 18:29 Quote Post

Patrz wyżej, bo uzupełniłem.
Kwestia Kaśki jest taka, że nie wiem czy była kartą przetargową do negocjacji z Anglikami, czy ją im oddali pod przymusem.
W pierwszym przypadku nie dadzą, w drugim by pewnie dali w oczekiwaniu frutów z tego związku.

Tyle, że Portugalki by był pewnie Jagiełło zadowolony, poliglotka, oczytana, interesująca się kulturą i polityką, lubiąca jazdę konną i polowania.
Ze wszech miar dobra nie tylko jako żona (płodna i chłopaków rodziła), ale i jako partnerka.
Co do urody to też nie było źle https://en.wikipedia.org/wiki/Portrait_of_I...of_Portugal.jpg

Ten post był edytowany przez Realchief: 13/07/2019, 18:30
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.631
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 13/07/2019, 18:39 Quote Post

QUOTE(Realchief @ 13/07/2019, 19:29)
Patrz wyżej, bo uzupełniłem.
Kwestia Kaśki jest taka, że nie wiem czy była kartą przetargową do negocjacji z Anglikami, czy ją im oddali pod przymusem.
W pierwszym przypadku nie dadzą, w drugim by pewnie dali w oczekiwaniu frutów z tego związku.
*


I niech będzie. Jest też w rezerwie taka niewiasta i jej kapkę za młoda siostra, ale te francuskie patusy lubiły wydawać kilkuletnie córki akurat w czasie, kiedy nam są potrzebne księżniczki tongue.gif Anglików sprawdzałeś, np. 10-letnią Blankę Lancaster? Rupert niemiecki ma 20-letnią i wolną córkę Elżbietę. Zmarła w połogu, ale mając dziecko gdzie indziej i z kim innym może by nie zmarła, nadto rodziłaby pierwszy raz o 5-6 lat wcześniej.
CODE

Tyle, że Portugalki by był pewnie Jagiełło zadowolony, poliglotka, oczytana, interesująca się kulturą i polityką, lubiąca jazdę konną i polowania.
Ze wszech miar dobra nie tylko jako żona (płodna i chłopaków rodziła), ale i jako partnerka.

Bardzo się upierał nie będę, poza tym, że to ogromna egzotyka. Ale fakt, skoro nie ma bab na miejscu (w niemal nie ma), następcy potrzeba, a jakiś kantor pewnie w Porto czy Lizbonie nasz Jan ma...


BTW chyba na łeb upadłem, bo ja szukam żony Jagielle na 1402 rok zamiast Anny Cylejskiej laugh.gif Na 1416-20 to zupełnie inna gadka laugh.gif

Ten post był edytowany przez Tromp: 13/07/2019, 18:47
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
Svetonius21
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.016
Nr użytkownika: 73.833

Stopień akademicki: inzynier
Zawód: rolnik
 
 
post 13/07/2019, 19:10 Quote Post

Zanim Jagiełło wywinął numer z Granowską, pod uwagę były brane Elżbieta Zgorzelecka (bratanica Zygmunta i Wacława Luksemburczyków)-ta odpadła, gdyż nie chciała wyjść za "litewskiego dzikusa z lasu", oraz Maria Wasylówna, wnuczka Witolda, córka Wasyla I moskiewskiego.

Ten post był edytowany przez Svetonius21: 13/07/2019, 19:10
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 14.595
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 13/07/2019, 19:12 Quote Post

To by wiele wyjaśniało, bo się zastanawiałem jak mężatka i zakonnica mogą być rezerwą.

Anna Cylejska jest nie do tknięcia jako Piastówna, ale Granowską by się przydało wykopsać.
Dzieci z Portugalki w dodatku nie będą budzić kontrowersji jak z Sonki. Urodzą się kilka lat wcześniej niż OTL i tyle.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.631
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 13/07/2019, 20:24 Quote Post

QUOTE(Svetonius21 @ 13/07/2019, 20:10)
Zanim Jagiełło wywinął numer z Granowską, pod uwagę były brane Elżbieta Zgorzelecka (bratanica Zygmunta i Wacława Luksemburczyków)-ta odpadła, gdyż nie chciała wyjść za "litewskiego dzikusa z lasu", oraz Maria Wasylówna, wnuczka Witolda, córka Wasyla I moskiewskiego.
*


Wasylisa byłaby starsza - w 1416 ma 16 lat. Sonka zresztą miała starszą (ale o ile? - w każdym razie urodzoną przed 1405) siostrę, także Wasylisę, a wiki twierdzi, że była ona brana pod uwagę również. Powinna więc być "dostępna" (15 lat?) tak około 1417-19. Czyli w sumie w sam raz za Granowską, do tego mniej egzotyczna od Portugalki.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 14.595
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 13/07/2019, 20:55 Quote Post

Wasylisa była już raczej po słowie w roku 1416, a Suzdal był ważniejszy niż Kraków dla Moskwy. Pozostałe córki Wasyla w grę nie wchodzą.
A tak czy siak Jagiełło mając do wyboru panie, które miał do wyboru, wybierze ... (ah ten suspens) Granowską.
Całym myk na tym polega by miał lepszą kandydatkę niż OTL, a to umożliwia sięgnięcie do egzotyki.

Ten post był edytowany przez Realchief: 13/07/2019, 21:04
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.631
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 13/07/2019, 21:25 Quote Post

A niech będzie i Elżbieta Granowska - ale... córka smile.gif Córka za żonę, matka za kochankę, niech dziki Litwin pokaże, na co stać dzikich Litwinów rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
Baszybuzuk
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.376
Nr użytkownika: 50.178

Stopień akademicki: Nadszyszkownik
Zawód: IT
 
 
post 13/07/2019, 21:27 Quote Post

Żeby nie było za słodko, proponowałbym już w tej chwili myśleć o reakcji. Pierwsza zewnętrzna już była w założeniach (Cysorz), powinny być jakieś kolejne (trochę za bardzo się ten Litwin rozpycha), szczególnie jeśli zaczniemy się ładować w miejsca, gdzie nasze doświadczenia są mizerne (Atlantyk) ale co z reakcją wewnętrzną?
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
Svetonius21
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.016
Nr użytkownika: 73.833

Stopień akademicki: inzynier
Zawód: rolnik
 
 
post 13/07/2019, 21:34 Quote Post

A może nasz geniusz podsunie królowi swoją krewną (a nuż jego rodzina nie tylko z inteligencji, ale i z urody słynie?). Może nie będzie to optymalny wybór z punktu widzenia Jagiełły, ale z punktu widzenia geniusza? A jeśli panna będzie młoda, zdrowa i płodna, to i niskie urodzenie jej się wybaczy.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.631
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 13/07/2019, 21:35 Quote Post

Ale w sumie kto i jak miałby zareagować? Jedynym istotnym IMO zagrożeniem jest Timur - póki żyje. A jeżeli ratujemy Tochtamysza, to ma kto wiązać Timura z dala od nas. Kiedy dojdzie do prawdziwego rozpychania się w drugiej dekadzie XV wieku, to po pokonaniu Zakonu i Luksemburczyka w zasadzie kto miałby stanowić zagrożenie? Papież jedynie, w obronie Zakonu, ale można obiecać marsz na Turka, nawet zrealizować, co powinno uspokoić papieża. Tylko... przed Konstancją to w sumie którego papieża mamy uspokajać? rolleyes.gif Reszta jest albo za mała, albo zbyt zajęta sobą, żeby zareagować skutecznie. Może mogłyby Genua czy Wenecja próbować na morzu, nawet z początku skutecznie, ale jak miałyby interweniować na Północy?
A wewnątrz? Pewnie opozycja będzie, nawet jeśli nie przeciwko Jagielle, to przeciwko Janowi- ale raz, że ten ma środki na utrzymanie się na fali, a dwa, że po Grunwaldzie, "czeskim Grunwaldzie" i Konstancji opozycja powinna być słabiutka, bo i czym uderzyć w architekta największego sukcesu królestwa od czasów Bolesława Chrobrego? Po śmierci Jagiełły - jak najbardziej. Ale wcześniej? O ile Jan nie uwiedzie Jagielle żony i nie da się zamordować, to nic go nie ruszy.


Swetoniuszu - jest to jakieś wyjście. Krewna, lub przedstawicielka starego, ale podupadłego i uzależnionego finansowo od Jana rodu? Jacyś ubożsi Rurykowicze litewscy (Druccy, Ostrogscy, Zasławscy?)? Holszańscy ubodzy nie byli,ale starsza siostra Sonki może pasować. Młoda Granowska zresztą też...

Ten post był edytowany przez Tromp: 13/07/2019, 21:56
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.949
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 14/07/2019, 7:37 Quote Post

Worskli mówię stanowcze nie. Po pierwsze - za wcześnie. Po drugie - zajdą komplikacje natury wewnętrznej, które opiszę, jak będę miał czas. Po trzecie - zwycięstwo pod Worsklą oznacza bunt Witolda. Po czwarte - zwycięstwo pod Worsklą wyklucza zwycięstwo pod Grunwaldem. Ulryk w takiej rzeczywistości nigdy nie zostanie wielkim mistrzem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

33 Strony < 1 2 3 4 > »  
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej