Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

historycy.org _ HISTORIA NAUKI I TECHNIKI _ UVB-76

Napisany przez: Szklarz 27/06/2014, 10:13

Witam.

Mimo posiadania wśród znajomych wielu krótkofalowców, przez wiele lat opierałem się ich namowow i żyłem w błogiej nieświadomości wink.gif. Sytuacja zmieniła się w marcu tego roku, gdy w związku z nadaniem wiadomości przez UVB-76, zainteresowałem się tym tematem i zacząłem nasłuch tej stacji, który kontnuuję z grubsza do dziś, mimo że codziennie zastanawiam się przy tym co ja właściwie robię ze swoim życiem.

Wystarczy wstępu, teraz o samej stacji: UVB-76 (nazywana na zachodzie Buzzerem, na wschodzie Żużałką (druga nazwa lepsza według mnie)), jest nietypową stacją numeryczną, nadającą z terytorium Rosji od lat siedemdziesiątych na częstotliwości 4625 kHz. Nietypową, gdyż zazwyczaj tego typu stacje nadają regularnie ciągi cyfr, liter i innego typu komunikaty. W przypadku Żużałki jest to właściwie tylko buczenie, powtarzane co 2 sekundy. Transmisji głosowych w ciągu 40 lat działania stacji było zaledwie kilkadziesiąt, w tym większość w 2003 i 2010 roku. Ostatni komunikat był właśnie w marcu, od tamtego czasu „cisza”.

Sens istnienia zwykłych stacji numerycznych jest mniej więcej oczywisty: najwięcej osób uważa, że używane są przez szpiegów, przemytników, kosmitów, do których dotarła cywilizacja i którzy zrezygnowali z układania zboża pod osłoną nocy. Ale po co utrzymywać nadajnik (koszty prądu, konserwacji, obsługi, ochrony), gdy nadawany jest jeden sygnał na pół roku, zwłaszcza w dobie komunikacji satelitarnej? I nie wyobrażam sobie szpiega czy przemytnika, czekającego kilka miesięcy przy odbiorniku w chacie na środku Syberii na transmisję, zwłaszcza, że na jej czas może się oddalić choćby do ustępu smile.gif. Jeśli takie zastosowanie wydaje się nielogiczne i nieekonomiczne, czy jest możliwe, że to buczenie jest „właściwym” sygnałem i coś ono znaczy?

Na koniec kilka linków:
http://pl.wikipedia.org/wiki/UVB-76 więcej informacji, są też linki do nagrań i spisy transmisji
http://danix111.cba.pl/archives/ archiwum z nagraniami, od 2006 do 2011
http://websdr.ewi.utwente.nl:8901/ najłatwiejszy sposób, by posłuchać Żużałki. Wpisujemy częstotliwość i jazda, aczkolwiek najlepsza jakość sygnału jest dopiero wieczorem, do godziny 16 za dużo zakłóceń.

Napisany przez: czarny piotruś 27/06/2014, 18:21

Być może jest to część jakiegoś systemu nawigacyjnego ? Coś na kształt radiolatarni do lotniczych radiokompasów ? Względnie służy do jakiejś synchronizacji czasowej innych urządzeń ? Choć typowe radilolatarnie nadają oczywiście na innych częstotliwościach i z innym interwałem. Może to coś takiego a może nie smile.gif A może wybudowali to za Sojuza i sami już nie pamiętają po co ale ktoś ma z tego etat i pensję...

Napisany przez: Szklarz 27/06/2014, 18:30

QUOTE
Być może jest to część jakiegoś systemu nawigacyjnego ? Coś na kształt radiolatarni do lotniczych radiokompasów ? Względnie służy do jakiejś synchronizacji czasowej innych urządzeń ?

Ale wtedy nie miałyby sensu nadawane komunikaty, no i to też trochę bez sensu w dzisiejszych czasach, z dzisiejszą techniką.
QUOTE
A może wybudowali to za Sojuza i sami już nie pamiętają po co ale ktoś ma z tego etat i pensję...

Jak wyżej, nie byłoby komunikatów, przy nadajniku do tego codziennie przeprowadzane są prace konserwatorskie. No i czytałem kiedyś artykuł, że w takich wypadkach sprzęt zamyka się w szopie na kłódkę i po prostu zostawia na pastwę rdzy, złomiarzy i terrorystów tongue.gif.

Napisany przez: czarny piotruś 27/06/2014, 18:41

Radiolatarnie mają sens jak najbardziej i nadal są przecież używane(każdego dnia mijam jedna w drodze do pracy), Te komunikaty faktycznie dziwne jak na system nawigacji. Skoro utrzymywano ten nadajnik nawet w czasie jelcynowskiej bidy to widocznie jest systemem istotnym dla ich bezpieczeństwa. Pewnie któryś z lepiej obeznanych z radiotechniką kolegów znajdzie lepsze rozwiązanie.

Napisany przez: lesiu141 9/08/2014, 0:30

A może taka teoria:
odbiornik jest tak skonstruowany, że oczekuje buzzera.
Kiedy buzer przestaje buczeć to włącza się alarm, bo znaczy, że albo kogoś tam napadli albo będzie komunikat.
Łukasz Lech

Napisany przez: Szklarz 10/08/2014, 13:10

QUOTE(lesiu141 @ 9/08/2014, 1:30)
A może taka teoria:
odbiornik jest tak skonstruowany, że oczekuje buzzera.
Kiedy buzer przestaje buczeć to włącza się alarm, bo znaczy, że albo kogoś tam napadli albo będzie komunikat.
Łukasz Lech
*


Ale wtedy wystarczy byłe zakłócenie, i odbiornik zgłasza alarm, bo nie wykrywa brzęczenia. Zresztą, codziennie są przerwy, nadajnik trzeba konserwować.

Aha, przypomniała mi się ciekawostka, buczenie Żużałki prawdopodobnie pochodzi z urządzenia postawionego przed mikrofonem, nie jest generowane przez nadajnik, gdyż od czasu do czasu słychać różne odgłosy w tle, kroki, szept, i tak dalej.

EDIT: aha, odnaleziono jakiś czas temu nadajnik, link ze szczególami i zdjęciami: http://www.priyom.org/blog/real-buzzer-site-found!.aspx


© Historycy.org - historia to nasza pasja (http://www.historycy.org)