Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Anglia XVIII w., Niechec do monarchii
     
agatstone
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 177
Nr użytkownika: 4.624

Stopień akademicki: Krzyzowiec
Zawód: Uczniak
 
 
post 24/02/2006, 9:27 Quote Post

Po śmierci Elżbiety I z dynastii Tudorów, na króla Anglii wybrano Jakuba I, a następnie jego syna Karola I. Za jego rządów parlament domagał się zmniejszenia władzy króla. Pytam: Dlaczego? Co było punktem zwrotnym w postawie parlamentu Angielskiego? Przecież za Tudorów były rządy niemal despotycznei nikt nie narzekał.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Reynevan
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 75
Nr użytkownika: 1.971

Stopień akademicki: doctor subtilissimus
Zawód: Uczen
 
 
post 24/02/2006, 9:50 Quote Post

Karol I postanowił w latach 1629-1640 rządzić bez parlamentu, i w tym czasie nikt nie miał wystarczających środków, żeby mu się w jakikolwiek sposób sprzeciwić. Ale w kwietniu 1640 r., gdy koszty prowadzenia wojny ze Szkocją zmusiły go do ponownego zwołania parlamentu i błagania o pieniądze, zaczęła się prawdziwa burza. Wtedy wybuchła wojna Karola z parlamentem, którą przegrał, kapitulując pod Newark w 1646.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 25/02/2006, 20:43 Quote Post

Przyczyn wybuchu rewolucji angielskiej jest co najmniej kilka. Jedną z nich są absolutystyczne dążenia Stuartów, które napotykały opór w parlamencie. Następnym zanikanie ustroju feudalnego w Anglii związane m.in. z rozwojem tzw. nowej szlachty, która niechętnie patrzyła na absolutną monarchię. Także purytanie angielscy stanowiący radykalny odłam kościoła anglikańskiego wrogo patrzyli na działania Stuartów. Po za tym jak napisał już przedmówca pierwsi Stuartowie na tronie angielskim potrzebowali wciąż nowych sum na prowadzenie wojen, w które wikłała ich nieodpowiednia polityka jaką prowadzili zarówno Jakub I jak i Karol I. Tymczasem szlachta, a dokładniej Izba Gmin powiedziała dosyć i od tego zaczał się prawdziwy konflikt Stuartów z parlamentem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Markusz
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 15.902

Stopień akademicki: Mozg klasowy:P
Zawód: Uczen
 
 
post 1/04/2006, 12:37 Quote Post

Tudorowie opierali się na burżuazji angielskiej i gentry, a ta uważała władcę za gwarant porządku w państwie. w pewnym momencie jednak te dwa stany społeczne uznały że są dość silne, a król nie dość ze nie jest już potrzebny, to jeszcze przeszkadza w dalszym ich rozwoju. te tendencje zaczęły się objawiać już w końcowym okresie panowania Elżbiety I
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Karol Lotaryński
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 300
Nr użytkownika: 12.846

brak
 
 
post 27/04/2006, 19:15 Quote Post

Władza Tudorów była prawnie niewiele "większa" niż Stuartów tylko że ci pierwsi byli doskonałymi politykami umiejącymi wykorzystać wszelkie konflikty między stanami w Anglii do swoich planów! Inną poza wymienionymi przez poprzedników przyczyną buntu parlamentu był fakt że Anglicy oskarżali Stuartów o sprzyjanie katolicyzmowi oraz dążenie do zmian w religii anglikańskiej na wzór katolicyzmu co nie podobało się mającym wtedy większość w parlamencie prezbiterianom!
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
ota
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 227
Nr użytkownika: 21.218

Artur
Zawód: kitchen porter
 
 
post 17/09/2006, 1:34 Quote Post

Wladza Tudorow nie byla ani despotyczna, ani nawet absolutna. Pamietac trzeba, ze absolutyzm oparty jest na scentralziwoanej administracji i silnej armii (klasyczny przyklad Francja Ludwika XIV). O dziwo - Tudorowie nie mieli zadnej armii! Podobno, gdy przeprowadzano za ich czasow do Tower niektorych wiezniow brakowalo nawet porzadnej gwardii, ktora mialaby ich strzec przed linczem. Tudorowie byli ciagle narazeni na bunty. Ale... no wlasnie- ich polityka okazala sie swietnie dopasowana do oczekiwan narodu. To dynastia krotka lecz wybitna.
Tudorowie potrafili rowniez ingerowac w wyboru do parlamentu, ktory (pamietac to trzeba) nie byl wcale jakas bardzo demokratyczna instytucja w tamtych czasach. Tak jak w Polsce XVII wieku nastanie system klienteli, tak w Anglii tamtych czasow wplyw na obsade czlonkow Izby Gmin mieli czesto szeryfowie i lokalni ziemianie. Wlasnie dlatego tak bardzo nie lubie polskich krolow elekcyjnych - oni mieli o wiele wieksza wladze niz Tudorowie, a od poczatku robili wszystko by szlachta ich znienawidzila.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 17/09/2006, 14:31 Quote Post

QUOTE
O dziwo - Tudorowie nie mieli zadnej armii!

A przepraszam - czym wg Ciebie prowadzili wojny, skoro podobno nie mieli armii???
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
ota
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 227
Nr użytkownika: 21.218

Artur
Zawód: kitchen porter
 
 
post 18/09/2006, 1:28 Quote Post

Ramond, uwziales sie na mnie; najpierw watpliwosci z Arturem teraz to; ale... przynajmniej sie nie nudze.
No coz, w przyszlosci, bede bardziej precyzyjny, bo tylko tego zabraklo w mojej wypowiedzi. Na pewno nie sensu. Chodzilo mi o STALA armie. Taka jakiej brakowalo i w Polsce. Nasi krolowie tez pomimo wszytsko jakos sobie radzili i wygrali niejedna bitwe. Pamietajmy tez, ze nawet w czasach Wielkiej Armady Anglicy musieli improwizowac by sie wyratowac; ich flota nie byla wylacznie flota wojenna.
Poza tym krolom nie zawsze potrzebna wyszkolona armia. Angielski narod nawet juz w czsach Wojny Stuletniej chwytal za bron by bronic sie przed Szkotami, gdy ich zachlanni krolowie spedzali czas na kontynencie. Yeomeni (wolni posiadacze ziemi) traktowali lucznictwo, jak dzisiaj Brytyjczycy football. W wolnym czasie trenowali by potem moc brac sprawy w swoje rece. No i na koniec - Anglicy nie potrzebowali nigdy ladowej armii na taka skale jak narody z kontynentu. Wojna Stuletnia nie jest tu zadnym dowodem przeciwko mojej wypowiedzi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Andrzej80
 

powstaniec
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.319
Nr użytkownika: 16.934

Andrzej
Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk archiwista
 
 
post 18/09/2006, 6:34 Quote Post

Arturze a poczym stwierdzasz,że Tudorowie nie mieli armii???? możesz to wyjasnic. Bo stwierdzenie,że ktoś niemiał armii bez stwierdzenia dlaczego tz bez uzasadnienia niema sensu. Ale wojna stuletnia już nietrwałą za Tudorów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 18/09/2006, 16:31 Quote Post

Musisz się wyrażać precyzyjniej, ota - brak stałej armii nie oznacza braku armii w ogóle. To raz, a dwa - w Rzeczpospolitej była stała armia - nieliczna, ale to nieskończenie wiecej niż zero.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
ota
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 227
Nr użytkownika: 21.218

Artur
Zawód: kitchen porter
 
 
post 19/09/2006, 1:01 Quote Post

W przyszlosci uszanuje zamilowanie do precyzji Ramonda. Tymczasem odpowiem jeszcze Andrzejowi80 - siegnij do ksiazki G. M. Trawelyana "Historia Anglii". Tam sie dowiesz jak to bylo ze stala armia Tudorow.
Zas przyklad naszej RP pokazuje, ze nie wystarczalo nawet kilka tysiecy chlopa by budowac absolutyzm; Tudorowie nawet tego nie mieli.
Oczywiscie, wiem tez ze Wojna Stuletnia skonczyla sie ponad 30 lat przed zwyciestwem Henryka VII Tudora w wojnie Dwoch Roz, a wiec ta dynastia nie ma nic wspolnego z konfliktem franusko-angielskim tamteo czasu. Pozwolilem sobie tylko na dygresje, bo wydawalo mi sie ze to na temat. Moze sie mylilem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
jubysz
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 200
Nr użytkownika: 19.194

Jakub Ubysz
Zawód: uczen
 
 
post 19/09/2006, 21:35 Quote Post

Ja nieco wybięgnę do przodu- ważną rolę w kształtowaniu angielskiej demokracji odegrała nieznajomość języka przez pierwszych hanowerczyków, a także obłęd Jerzego III.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Right Hon. Robert Walpole
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 45
Nr użytkownika: 25.981

Piotr Napierala
Stopień akademicki: magister
Zawód: Historyk
 
 
post 15/12/2006, 14:45 Quote Post

Trevelyan nie jest godny zaufania poniewa z był głęboko wierzącym w wigostwo i demokrację Wigiem, który spogladał na problemy hist. ang. tylko z perspektywy swych czasów-XIX w. Karol I prowadził politykę niepopularną w anglii wiec gdy bylo mozna to zaszantażowano go. Zapewne nikt wtedy nie wiedział jak to się skończy. Scięcie króla nastąpiło poieważ bano się jego zemsty. Wszak w każdej chwili można było podważyc prawomocnosć samego buntu i sadzenia monarchy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
ralf135
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 63.070

Rafa³
Zawód: uczen
 
 
post 9/02/2010, 22:14 Quote Post

Podczas Rewolucji w Anglii w połowie XVII wieku (Rewolucja Burżuazyjna) miała miejsce wojna domowa... Parlament kadłubowy skazał Karola I na ścięcie w lutym 1692r. Podczas rządów dyktatora Oliwera Cromwella- lorda protektora owy parlament Kadłubowy został rozwiązany... Czy ktoś byłby tak miły, i pokrótce przybliżył mi obraz owego Parlamentu Kadłubowego wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Rommel 100
 

Antynazista
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.506
Nr użytkownika: 9.466

Stopień akademicki: Mgr
Zawód: Matematyk
 
 
post 1/07/2015, 22:25 Quote Post

QUOTE(agatstone @ 24/02/2006, 10:27)
Po śmierci Elżbiety I z dynastii Tudorów, na króla Anglii wybrano Jakuba I, a następnie jego syna Karola I. Za jego rządów parlament domagał się zmniejszenia władzy króla. Pytam: Dlaczego? Co było punktem zwrotnym w postawie parlamentu Angielskiego? Przecież za Tudorów były rządy niemal despotycznei nikt nie narzekał.
*



Już conajmniej za czasów królwej Marii dochodziło do konfrontacji na lini monarcha-parlament. Za panowania Elżbiety parlamentarzyści się często mocno spierali z monarchą, powołując się przy tym na swoją niezawisłość i wolność. Także z tego punktu widzenia wzrost znaczenia parlamentu nie był nagłą rewoltą, a ewolucją.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej