Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Jane Grey, dziewięciodniowa królowa
     
Niebieska Ariel
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 317
Nr użytkownika: 10.950

Magdalena
Zawód: student AGH
 
 
post 23/01/2006, 17:41 Quote Post

Zakładam ten temat, gdyż postać Jane Grey jest raczej pomijana, a była ona, jakkolwiek tylko przez 9 dni, ale prawowitą królową Anglii. Wszechstronnie wykształcona i bardzo dobrze zapowiadajaca się jako władczyni, żarliwa protestantka została stracona w poniedziałek 12 lutego roku pańskiego 1554 na rozkaz Marii Tudor, królowej Anglii w wieku 17 lat.

Aby temat nie pozostał tylko zbieraniem suchych faktów postawię tezę, że Jane Grey jakkolwiek będąca pod przemożnym wpływem Dudley'a, księcia Northumberland, była lepszą kandydatką do tronu niż katoliczka Maria. Zwana "bloody Mary", krwawo rozprawiała się z nie-katolikami, co nie wpłynęło korzystnie na okres jej rządów w Anglii. Jane Grey jako protestantka wykazywłaby się większa tolerancją i umiejętnościami dyplomatycznymi w rządzeniu krajem, choćby tylko jako marionetka Northumberlanda...
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Ptolemaios Theos Neos Epiphanes
 

Reichsgraf von Cosel
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 309
Nr użytkownika: 10.314

Zawód: student
 
 
post 23/01/2006, 22:39 Quote Post

Niebieska Ariel rozumiem Twoje uwielbienie postacią Jane Grey, z cała pewnością była lepiej wykształcona od Marii I Tudor, ale ...

Po pierwsze nie była prawowitą królową Anglii. Była córką lorda Henry'ego i lady Frances Grey, księcia i księżnej Suffolk, wnuczką księżniczki Mary Tudor, młodszej siostry Henryka VIII. Pochodziłą od Tudorów po kądzieli, w kolejce do tronu stała daleko za Marią Tudor, córką Henryka VIII i Katarzyny Aragońskiej oraz Elżbietą, córką Henryka VIII i Anny Boleyn. Zgodnie z wolą umierającego Henryka VIII tron Anglii przypaść miał najpierw jego synowi Edwardowi, następnie jego starszym siostrom, Marii i Elżbiecie, dopiero potem potomkom jego młodszej siostry Mary. Zatem w chwili śmierci Edwarda tron zgodnie z prawem należał się Marii Tudor. Jane Grey sięgając po koronę była jakby na to nie patrzeć uzurpatorką. Słusznie więc i zgodnie z prawem została złożona z tronu, jednak co do konieczności pozbawienia jej głowy już był polemizował. Wszak jej młodsza siostra Catherine była przez wiele lat przetrzymywana w więzieniu przez Elżbietę I. Prawda, że jej jedynym przewinieniem było pokrewieństwo z panującą królową i brak zgody tejże na jej ożenek (przecież krew królewska jest tak cenna, za Henryka VII i Henryka VIII wystarczyło posiadać choćby domieszkę krwi królewskiej by powędrować na szafot), jednak moim zdaniem nie było aż tak palącej konieczności by ją tracić.

Po drugie (tu odniosę się do Twojej tezy) - nie sądzę by Jane Grey była dużo lepszą kandydatką na królową od Marii. Jane była zbyt młoda i niedoświadczona by podołać trudom rzadzenia Anglią i do tego jaką Anglią? Rozdwojoną między protestantów i katolików. Maria zasłużyła na przydomek Krwawej, bo wysyłała protestantów, którzy nie chcieli wrócić na łono Kościoła katolickiego na śmierć, ale czy później Elżbieta I sama nie miała problemu z katolikami na północy Anglii? Miała i to ogromne, pomimo że była tolerancyjna - Marii Stuart udało się pozyskać zwolenników w Anglii wśród swych współwyznawców nawet kiedy przebywała w więzieniu królowej Anglii. Poza tym sama chyba wiesz jakie kłopoty ściągnęła na siebie Maria Tudor wychodząc za mąż? Małżeństwo Jane Grey z angielskim arystokratą z cała pewnością prędzej czy później spowodowałoby kłopoty równe tym jakie miała Maria Tudor w związku ze swym małżeństwem z hiszpańskim Filipem II czy też Maria Stuart w swojej rodzinnej Szkocji przez swe małżeństwo z Darnleyem czy Bothwellem. Właśnie te doświadczenia skłoniły Elżbietę I do podjęcia decyzji o nie zawieraniu związku małżeńskiego z żadnym mężczyzną - nawet Dudleyem, hrabią Leicester (zresztą już sam zamiar małżeństwa wywołał niezłą burzę w Anglii i samej Europie).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Niebieska Ariel
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 317
Nr użytkownika: 10.950

Magdalena
Zawód: student AGH
 
 
post 24/01/2006, 16:13 Quote Post


Jedno sprostowanie: nie była uzurpatorką, a jedynie sprytnie osadzoną na tronie przez Northubmerlanda dalszą pretendentką do tronu. W chwili śmierci Northumberland wymógł na Edwardzie podpis pod dokumentem ustanawiającym Jane jego następczynią... A zrobił to po trosze także z własnej do niej sympatii, bo jak donoszą źródła znali się dosyć dobrze i Edward darzył sympatią kuzynkę...

Sytuacja w Anglii w owym czasie znana jest mi raczej tylko z jednej strony tj. z książki Stanisława Grzybowskiego...więc trudno mi się wypowiadać w szerszym apekcie... Słowo "uwielbienie" jest zupełnie nieadekwatne...chciałam tylko, aby ten epizod w historii Anglii był i tutaj na forum znany, a zainspirował mnie do tego obejrzany lat temu najmniej trzy film o Jane Grey właśnie... osobiście mam stosunek do niej neutralny, a tezę moją sformułowałam, aby nadać temu tematowi charaker dyskusji, a nie tylko wymiany informacji...
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Ptolemaios Theos Neos Epiphanes
 

Reichsgraf von Cosel
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 309
Nr użytkownika: 10.314

Zawód: student
 
 
post 24/01/2006, 17:40 Quote Post

Rzeczywiście Jane Grey była dalszą pretendentką do tronu Anglii. Ponieważ w Anglii nie obowiązywało prawo salickie, kobiety również mogły zasiadać na tronie. Henryk VIII jasno sprecyzował komu po jego śmierci przypaść ma tron angielski: jego synowi Edwardowi, następnie córkom Marii i Elżbiecie, a w dalszej kolejności potomkom najmłodszej siostry króla, Mary Tudor (a więc w pierwszej kolejności Jane Grey, potem jej siostrom). Prawa do sukcesji pozbawiono potomstwo starszej siostry Henryka VIII, Małgorzaty Tudor (a więc jej wnuczkę, Marię Stuart). Sięgając więc po koronę po śmierci Edwarda, Jane Grey stawała się uzurpatorką, ponieważ tron należał się prawnie i zresztą nie tylko prawnie, Marii Tudor. Słusznie została go pozbawiona i uwięziona, nikt zresztą nie protestował i Maria przywitana została jako prawowita władczyni. Dopiero później działania Marii zmierzające do rekatolizacji Anglii doprowadziły do wybuchu powstania protestanckiego. Maria poczuła się zagrożona i zdecydowała się uśmiercić Jane Grey.

Moim zdaniem biografia Grzybowskiego jest dużo słabsza od J. E. Neale'a, Elzbieta I, Warszawa 1981 (wyd. PIW), dlatego też bardzo ją polecam. Film też widziałem i bardzo mi się podobał. rolleyes.gif

Pozdr.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Niebieska Ariel
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 317
Nr użytkownika: 10.950

Magdalena
Zawód: student AGH
 
 
post 25/01/2006, 9:49 Quote Post

"In reality, Edward VI had been pondering the problem for months. Ever since he became ill, he had wondered how to prevent his Catholic sister from becoming queen. His reasoning was purely religious. Edward was a devout Protestant; he wanted his nation, for its own sake, to remain Protestant. Just as Mary believed Catholicism was the path to righteousness, Edward believed in Protestantism. He was king, charge by God with responsibility for his people's religious welfare. It was a sacred duty. For the sake of his immortal soul, Mary had to be prevented from leading England on the path to damnation. This necessity overcame all else. What was Henry VIII's will when compared to divine retribution?
So in late 1552/early 1553, he first began his Device for the Succession. At first he left the throne to Lady Frances Grey and her male heirs, then to Jane Grey and her male heirs. But it was evident that Frances Grey would have no more children and none of her daughters would bear children in time. So he made a change - simple and explosive - he left the throne to 'the Lady Jane and her heirs male.'
Edward's Device for the Succession was eventually issued with the title Letters Patent for the Limitation of the Crown. It disinherited Mary and Elizabeth because they were 'illegitimate and not lawfully begotten.' Furthermore, they were only half-sisters of the king, not entitled to succeed him, and might marry foreign husbands who would 'tend to the utter subversion of the commonwealth of this our realm.' But Edward's device would have no legal validity as long as Henry VIII's 1544 Act of Succession was still acknowledged by parliament. But there was no time to wipe that law from the statute book. Instead, Dudley planned to gain support from government and then carry out a coup so quickly that its legality would not matter.
To gain government support, he spent June 1553 persuading the Privy Council, judiciary, and various churchmen to endorse Edward's device. The Lord Chief Justice, Sir Edward Montague, and the Archbishop of Canterbury, Thomas Cranmer, were uneasy; but Dudley was desperate and called them traitors. Furthermore, the king ordered them to obey. So the Letters Patent for the Limitation of the Crown was endorsed with the Great Seal on 21 June. It was recognized by the Lord Chancellor, the Privy Councilors, twenty-two peers of the realm, the Lord Mayor of London, various aldermen and sheriffs, the secretaries of state (including William Cecil, Elizabeth I's great statesman), and various judges and churchmen. King Edward VI did not live long after this triumph. After months of agony, he died in the early evening of Thursday 6 July."

Przepraszam, że w języku angielskim, jeżeli zaistnieje potrzeba mogę przetłumaczyć.


Natomiast przytaczając ten obszerny cytat moim zamiarem było wykazanie, że Jane Grey była następczynią tronu z woli Edwarda VI, co prawda było to sprzeczne z wolą jego ojca, ale Henryk VIII nie miał już na to wpływu, a legalnym królem był Edward VI właśnie, a słowo króla jest prawem.... tzn. hmm nie do końca, ale odsyłam do cytatu...
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Ptolemaios Theos Neos Epiphanes
 

Reichsgraf von Cosel
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 309
Nr użytkownika: 10.314

Zawód: student
 
 
post 25/01/2006, 18:20 Quote Post

Nie musisz tłumaczyć, tak się skałada że znam na tyle angielski by poradzić sobie z tłumaczeniem rolleyes.gif

A przytoczony przez Ciebie fragment cytatu potwierdza jedynie moje wcześniejsze twierdzenia, że Jane Grey w chwili śmierci Edwarda VI była uzurpatorką. Edward przed swoim zgonem bardzo chciał uchronić Anglię przed wstąpieniem na jej tron swej starszej, przyrodniej siostry Marii - katoliczki. Nie będę tu przytaczał co stało się kiedy Maria została królową, bo zapewne wszyscy znają fakty i nie jest to tutaj przedmiotem dyskusji.

Edward VI podważył swą wolą Akt o Sukcesji z 1544 r., wyznaczające Marię i Elzbietę jako sukcesorki po śmierci Edwarda, mimo że prawnie uznane zostały za dzieci nieślubne (patrz przyczyny rozwiązania małżeństw Henryka VIII z Katarzyną Aragaońską i Anną Boleyn). Edward VI na tej właśnie podstawie pozbawił swoje przyrodnie siostry praw do tronu i przeniósł je na potomstwo lady Frances Grey. Problem tkwił jednak w tym, że Akt o Sukcesji z 1544 r. uznany był prawnie przez parlament, a więc był prawem. Edward VI zaś nie zdążył przeprowadzić usankcjonowania przez parlament swojej woli pozbawiającej siostry praw do tronu. A więc zgodnie z prawem tron nadal należał się Marii, a Jane była uzurpatorką w chwili obejmowania tronu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Niebieska Ariel
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 317
Nr użytkownika: 10.950

Magdalena
Zawód: student AGH
 
 
post 25/01/2006, 21:03 Quote Post

Cóż rzeczywiście tak do końca formalnie to nie było to przeprowadzone..., ale z woli króla i za zgodą parlamentu... jakkolwiek nie do końca zgodnie z literą prawa...Dlaczego mam nie przyznać Ci racji skoro podważyłeś moje wszystkie liche argumenty...Zaprawdę Jane Grey była uzurpatorką, ale przez małe "u"...dobrze...?
Pozostawmy jednak tę sprawę, bo od początku stałam na straconej pozycji i miałam szanse równe niemal zeru by przeforsowac moje racje...smile.gif
Uważam jednakowoż, że Jane Grey była materiałem na dobrą królową, gdyby tylko sytuacja potoczyła się inaczej i gdyby nie była pod tak przemożnym wpływem Dudly'a...Cóż to już zakrawa na historię alternatywną, ale co by było gdyby urodziła się jako córka Henryka VIII zamiast Elżbiety, a moze lepiej zamiast Marii...Czy wtedy Elżbieta wogóle doszłaby do władzy i jak potoczyłyby się losy Anglii...Takie drobne kontrowersyjne incydenty zawsze prowokują do rozważenia różnych możliwości...

PS Nie chciałam nikogo oskarżac o niekompetencję w zakresie znajomości języków obcych, tylko tak na wszelki wypadek...smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Ptolemaios Theos Neos Epiphanes
 

Reichsgraf von Cosel
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 309
Nr użytkownika: 10.314

Zawód: student
 
 
post 25/01/2006, 22:55 Quote Post

QUOTE
Dlaczego mam nie przyznać Ci racji skoro podważyłeś moje wszystkie liche argumenty...Zaprawdę Jane Grey była uzurpatorką, ale przez małe "u"...dobrze...?

Wcale nie były liche rolleyes.gif Gdyby ich nie było nie miałbym z kim dyskutować Ariel smile.gif A to że stoję na stanowisku, że Jane była uzurpatorką nie znaczy że nie darzę jej sympatią - na pewno dużo większą od Krwawej Marii smile.gif

QUOTE
Uważam jednakowoż, że Jane Grey była materiałem na dobrą królową, gdyby tylko sytuacja potoczyła się inaczej i gdyby nie była pod tak przemożnym wpływem Dudly'a...Cóż to już zakrawa na historię alternatywną, ale co by było gdyby urodziła się jako córka Henryka VIII zamiast Elżbiety, a moze lepiej zamiast Marii...Czy wtedy Elżbieta wogóle doszłaby do władzy i jak potoczyłyby się losy Anglii...Takie drobne kontrowersyjne incydenty zawsze prowokują do rozważenia różnych możliwości...

Moim zdaniem była dobrym materiałem na wykształconą kobietę, a takich było sporo w Anglii XVI w. Ale czy byłaby dobrą królową - tego nie wiemy? I co stałoby się z Anglią? W odróżnieniu od Elżbiety miała już męża, możnaby więc spodziewać się kolejnych niepokojów, tym razem ze strony arystokracji angielskiej i tych wszystkich panów, którzy zostaliby odtrąceni od ręki młodej królowej. Eksperyment z Marią na tronie pokazał czym kończy się małżeństwo z królową Anglii. Elżbieta właśnie z tego powodu postanowiła pozostać w stanie bezżennym.

Pozdr.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Niebieska Ariel
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 317
Nr użytkownika: 10.950

Magdalena
Zawód: student AGH
 
 
post 26/01/2006, 16:52 Quote Post

Hmm wiele racji masz mówiąc o małżeństwach czy to Jane Grey czy to Marii, czy niebyłym Elżbiety. Rzeczywiście wiele od nich zależało, ale w przypadku postaci omawianej w tym temacie, małżeństwo było na ręke części arystokracji z nieodstępnym Northumberlandem na czele... Tylko zawsze była jeszcze ta druga strona, która jednakowoż poparła plany osadzenia Jane Grey na tronie jeszcze za życia Edwarda VI. Tyle, że nie wiadomo jak zareagowałaby, gdyby młoda królowa pozostała tylko kukiełką w ręku Dudley'a. A gdybyż nie? tzn. rozważam czy jest szansa, aby udało jej się wyrwac spod "opieki" lorda protektora...? Miał on niewątpliwie wielki atut i podstawę do sznatażu jaką była jego rola w zrobieniu jej królową...jeżeli udało mu się doprowadzic do jej koronacji równie dobrze mógłby się ją pozbawić korony... Inna sprawa, że nie był już młodzieniaszkiem i możliwe było naturalne pozbycie się przeciwnika...Tylko jaki w takim wypadku okazałby się jego syn? Osobiście uważam go za człowieka o słabym charakterze, ale z drugiej strony był przeciez synem swego ojca....?
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Ptolemaios Theos Neos Epiphanes
 

Reichsgraf von Cosel
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 309
Nr użytkownika: 10.314

Zawód: student
 
 
post 27/01/2006, 23:15 Quote Post

Ta część arystokracji, która zgodziła się podpisać dokument Edwarda VI ustanawiający Jane Grey następczynią tronu z pominęciem Marii i Elżbiety uczyniła to pod presją umierającego króla. Dopóki żył mógł to na swych dworzanach wymusić, nawet na Williamie Cecilu, późniejszym ministrze Elżbiety I. Jednak wiadomo co najczęściej działo się z testamentami władców i ich ostatnimi decyzjami, zwłaszcza jeśli były niepopularne lub komuś nie na rękę. Przytoczę choćby przykład Ludwika XIV - Filip Orleański po jego śmierci bardzo szybko obalił testament Króla Słońce, odebrał władzę Radzie Regencyjnej i sam sprawował regencję w imieniu Ludwika XV. A nie ma co nawet porównywać Edwarda VI z Ludwikiem XIV, prawda?

Zaś zamężna królowa, do tego protestantka musiała budzić sprzeciw. Po pierwsze wśród katolików - Elżbieta po objęciu tronu miała choć ten atut, że była popierana przez Filipa II, bo ten dążył do małżeństwa z nią, ochraniał ją przed Francją popierającą roszczenia Marii Stuart, żony aktualnego Delfina do korony angielskiej oraz przed papieżem, który mógłby ją ekskomunikować. A tak pozostając wciąż panną, Elżbieta mogła kokietować Filipa ożenkiem i osiągać swoje cele na arenie międzynarodowej. Zaś Jane Grey takiego atutu już nie posiadała, więc byłaby na dużo gorszej pozycji wobec obozu katolickiego. A poza tym małżeństwo królowej mogło się nie podobać reszcie angielskiej arystokracji, dość przypomnieć co stało się z Seymourami (wujami Edwarda VI) lub też kłopoty Roberta Dudley'a gdy rozpoczął się jego romans z Elżbietą. Tak na marginesie, to chyba nawet lepiej że to małżeństwo nie doszło do skutku, przynajmniej zmarł śmiercią naturalną smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Niebieska Ariel
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 317
Nr użytkownika: 10.950

Magdalena
Zawód: student AGH
 
 
post 29/01/2006, 9:36 Quote Post

Cóż, moim zdaniem największymi atutami Elżbiety czy też Marii byłą ich niezależność. Jane Grey jak wielokrotnie już podkreślałam była kierowana przez Dudley'a, a to nie mogło się na dłuższą metę podobać parlamentowi, że jeden człowiek ma tak duży wpływa na królową. Naruszało to równowagę w parlamencie, a poza tym niewiadomo było do czego Dudley ostatecznie dąży...Tak po raz kolejny masz rację w sprawie małżeństw pretendentek do tronu... Zawsze lepije było (jak w przypadku Elżbiety) mieć sojusznika na odległość, ale za to silnego niż być zależnym od własnej arystokracji i jej współzawodnictwa..., a może i niechęci w wyniku dokonanego wyboru...
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Ptolemaios Theos Neos Epiphanes
 

Reichsgraf von Cosel
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 309
Nr użytkownika: 10.314

Zawód: student
 
 
post 29/01/2006, 23:22 Quote Post

QUOTE
Cóż, moim zdaniem największymi atutami Elżbiety czy też Marii byłą ich niezależność. Jane Grey jak wielokrotnie już podkreślałam była kierowana przez Dudley'a, a to nie mogło się na dłuższą metę podobać parlamentowi, że jeden człowiek ma tak duży wpływa na królową. Naruszało to równowagę w parlamencie, a poza tym niewiadomo było do czego Dudley ostatecznie dąży...

Wiesz Ariel, czytam właśnie biografię Elżbiety I pióra Neala i pomyślałem, że nie trzeba długo szukać argumentu na potwierdzenie tych słów. Przypomniały mi się bowiem perypetie małżeńskie kuzynki Elżbiety I, Marii I Stuart, a zwłaszcza jej ostatnie małżeństwo z Jamesem Hepburnem, lordem Bothwellem i jego następstwa: bunt szkockich poddanych wywołany udziałem Bothwella w zamordowaniu męża Marii, lorda Darnley'a, jej uwięzienie, abdykację i internowanie w Anglii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
szyms
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 36
Nr użytkownika: 17.304

Zawód: student
 
 
post 29/07/2006, 13:31 Quote Post

Moim zdaniem Jane byłaby lepszą zakonnicą niż królową. A zresztą po Tudorach tron powinni objąć Stuartowie, którzy byli potomkami starszej siostry Henryka VIII Małgorzaty. W końcu i tak do tego doszło. A lady Jane Grey była bardzo daleko od tronu. Może i dobrze się stało, że Jane została usunięta, ponieważ gdyby urodziła dzieci na tron nie wstąpiła by nigdy Elżbieta.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Yakubek
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 81
Nr użytkownika: 3.336

Stopień akademicki: Virtuti Militari
Zawód: Gimnazjalista
 
 
post 29/07/2006, 15:22 Quote Post

Warto nadmienić, że królowa Maria chciała ocalić jej życie – wysłała Johna de Feckenhama, aby nawrócił Jane na katolicyzm, jednak ta była przesiąknięta protestantyzmem wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Ptolemaios Theos Neos Epiphanes
 

Reichsgraf von Cosel
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 309
Nr użytkownika: 10.314

Zawód: student
 
 
post 29/07/2006, 16:20 Quote Post

QUOTE
Moim zdaniem Jane byłaby lepszą zakonnicą niż królową. A zresztą po Tudorach tron powinni objąć Stuartowie, którzy byli potomkami starszej siostry Henryka VIII Małgorzaty. W końcu i tak do tego doszło. A lady Jane Grey była bardzo daleko od tronu. Może i dobrze się stało, że Jane została usunięta, ponieważ gdyby urodziła dzieci na tron nie wstąpiła by nigdy Elżbieta.


A skąd masz takie informacje? confused1.gif sleep.gif Zgodnie z Ustawą Sukcesyjną Henryka VIII tron dziedziczyć miał Edward VI, po nim córki króla Maria i Elżbieta (mimo że uznawane przez ojca za pochodzące z nieprawego łoża), a po nich Jane Grey i jej siostry. Potomkowie Małgorzaty Szkockiej zostali wykluczeni od sukcesji. Tak więc w chwili śmierci Edwarda VI lady Jane Grey była numerem 3 (po Marii i Elżbiecie) w kolejce do tronu angielskiego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej