Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony « < 2 3 4 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Historia wojskowości: studia, perspektywy
     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.796
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 18/06/2012, 13:38 Quote Post

QUOTE(P. Benken @ 1/04/2012, 9:08)
Od przyszłego roku na UAM.

Szczegóły tutaj:

http://zhw.amu.edu.pl/content/view/159/1/
*


Kurcze, gdyby coś takiego istniało "za moich czasów, panie dzieju rolleyes.gif " z uczelni bym nigdy nie wyszedł...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #46

     
Napoleon7
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.890
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 18/06/2012, 16:17 Quote Post

QUOTE
A nie lepiej skończyć historię i specjalizować się w tym temacie np na studiach doktoranckich...


Zmienia się charakter studiów historycznych. Studia jako takie mogą mieć charakter przygotowania do zawodu lub być "czystymi" studiami akademickimi. Historia, bez względu na specjalność, powoli zaczyna stawać się wyłącznie tymi drugimi. No bo gdzie można obecnie znaleźć pracę jako historyk? Obecnie historię studiuje się już prawie wyłącznie dla przyjemności...
Więc czemu nie specjalność "militarna"? Jak ktoś to lubi, to przynajmniej będzie studiował z przyjemnością. A przygotowanie pedagogiczne i tak sobie może zrobić w trakcie studiów, jeżeli by chciał.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #47

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.218
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 18/06/2012, 20:11 Quote Post

Można zrobić po prostu dwie specjalizacje-pedagogiczną i historię wojskowości. Trochę więcej pracy, ale przynajmniej można się zajmować czymś, co nas interesuje.
 
User is offline  PMMini Profile Post #48

     
tewuzet
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 116
Nr użytkownika: 24.622

Stopień akademicki: kiedyś bêdzie
Zawód: student
 
 
post 21/06/2012, 10:58 Quote Post

Po licencjacie z militariów można robić np zaocznie pedagogikę jednocześnie z SUM z militariów.
A na studiach obecnie historycznych większy nacisk kładziony jest na "bzdety" typu etyka, marketing polityczny, ekonomia itp aniżeli na warsztat badawczy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #49

     
Napoleon7
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.890
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 22/06/2012, 8:04 Quote Post

Ekonomia jako taka (przede wszystkim makroekonomia) nie jest "bzdetem" dla historyka, lecz nauką bardzo mu pomocną. Mając pojęcie o pewnych mechanizmach ekonomicznych łatwiej sobie wyrobić zdanie na temat wielu wydarzeń, tudzież odnieść się do pewnych procesów historycznych. Oczywiście że "co za dużo to niezdrowo", ale generalnie ekonomię uznałbym za ważną dla każdego historyka. Także dla jego warsztatu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #50

     
tewuzet
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 116
Nr użytkownika: 24.622

Stopień akademicki: kiedyś bêdzie
Zawód: student
 
 
post 22/06/2012, 15:48 Quote Post

QUOTE(Napoleon7 @ 22/06/2012, 8:04)
Ekonomia jako taka (przede wszystkim makroekonomia) nie jest "bzdetem" dla historyka, lecz nauką bardzo mu pomocną. Mając pojęcie o pewnych mechanizmach ekonomicznych łatwiej sobie wyrobić zdanie na temat wielu wydarzeń, tudzież odnieść się do pewnych procesów historycznych. Oczywiście że "co za dużo to niezdrowo", ale generalnie ekonomię uznałbym za ważną dla każdego historyka. Także dla jego warsztatu.
*



Zgadza się, ale nie w takiej formie jak jest wykładana na studiach obecnie. Kiedyś warsztat i NPH były bardzo ważne, a dziś to tylko niejako dodatek.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #51

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.218
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 22/06/2012, 23:38 Quote Post

QUOTE(tewuzet @ 22/06/2012, 15:48)
Zgadza się, ale nie w takiej formie jak jest wykładana na studiach obecnie. Kiedyś warsztat i NPH były bardzo ważne, a dziś to tylko niejako dodatek.
*


Niekoniecznie. Gdy ja studiowałem (czyli dosłownie kilka lat temu), to na KUL kładziono ogromny nacisk na NPH i na warsztat historyka. Teraz system boloński zapewne temu nie sprzyja i to jest największy problem, bo w trzy lata nie da się dobrze wykształcić studenta.
 
User is offline  PMMini Profile Post #52

     
Pietrow
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.658
Nr użytkownika: 76.370

Slawomir Skowronek
Stopień akademicki: doktor
Zawód: nauczyciel LO
 
 
post 25/06/2012, 8:20 Quote Post

Ja uczęszczałem dawno temu (na KUL) na seminarium z NPH do ś.p. prof. Zygmunta Sułowskiego. Ostatecznie kończyłem gdzie indziej, "Sułek" zmarł, lecz wspominam Go bardzo ciepło i mam zachowane dwa listy od Profesora. Natomiast na seminarium doktoranckim "Sułka" pracę z historii wojskowości pisał i napisał Jan Ptak ("Wojskowość średniowiecznej Warmii").
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #53

     
Napoleon7
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.890
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 25/06/2012, 19:37 Quote Post

QUOTE
Teraz system boloński zapewne temu nie sprzyja i to jest największy problem, bo w trzy lata nie da się dobrze wykształcić studenta

To zależy. Pamiętajmy, że tak naprawdę "dobrze wykształconym" może być historyk po magisterce - czyli 5 latach studiów. Aby zajmować się historią wojskowości trzeba mieć podstawy ogólne, więc w praktyce specjalizacja (tak naprawdę) winna nastąpić na studiach II stopnia. Coś takiego jest w Poznaniu, studia magisterskie w tej specjalizacji (i to morskiej) zaczyna od przyszłego roku Akademia Marynarki Wojennej. A taki kierunek jak historia nie opłaca się kończyć na licencjacie. Wręcz trzeba robić magisterkę.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #54

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.218
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 25/06/2012, 21:42 Quote Post

QUOTE(Napoleon7 @ 25/06/2012, 19:37)
QUOTE
Teraz system boloński zapewne temu nie sprzyja i to jest największy problem, bo w trzy lata nie da się dobrze wykształcić studenta

To zależy. Pamiętajmy, że tak naprawdę "dobrze wykształconym" może być historyk po magisterce - czyli 5 latach studiów. Aby zajmować się historią wojskowości trzeba mieć podstawy ogólne, więc w praktyce specjalizacja (tak naprawdę) winna nastąpić na studiach II stopnia. Coś takiego jest w Poznaniu, studia magisterskie w tej specjalizacji (i to morskiej) zaczyna od przyszłego roku Akademia Marynarki Wojennej. A taki kierunek jak historia nie opłaca się kończyć na licencjacie. Wręcz trzeba robić magisterkę.
*


Różnie to bywa z tymi specjalizacjami historycznymi. U mnie wszystko było prostsze, bo miałem jednolite pięcioletnie, więc uczelnia rozmieszczała specjalizacje na całe pięć lat studiów. A magisterka faktycznie jest konieczna, zwłaszcza na studiach humanistycznych.
 
User is offline  PMMini Profile Post #55

4 Strony « < 2 3 4 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej