Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Posąg kobiety w świątyni słowiańskiej
     
Kiszuriwalilibori
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 622
Nr użytkownika: 13.574

 
 
post 23/09/2012, 22:03 Quote Post

QUOTE
U Słowian wiele jest świętych budynków. Jeden z nich wzniesiono w górach o których mędrcy powiadają że są jednymi z najwyższych na świecie. Docenić trzeba architekturę tegoż, kunszt budowniczych, różnokolorowe kamienie zastosowane w jego budowie, przemyślne mechanizmy umieszczone na szczycie dachu, orientację na wschód słońca, cenne kamienie i zachowane dzieła sztuki wieszczące przyszłość i dające odpór niepomyślnym zrządzeniom losu; na koniec należy wspomnieć o wrażeniu jakie wywierają na obecnych głosy które słychać spod sklepienia świątyni.

Następna świątynia wybudowana została przez jednego z ich królów na Czarnej Górze u cudownych źródeł z których wody różnią się kolorem i smakiem i zawierają wszelkiego rodzaju substancje dobroczynne. Bóstwo któremu oddaje się cześć w tej świątyni ma ogromny posąg przedstawiający starca z kosturem którym pogania szkielety aby powstały ze swych grobów. U jego lewej nogi roją się różne gatunki mrówek; u prawej zaś czarnopióre ptactwo (takie jak kruki) i również inne ptaki a także dziwaczne postacie ludzkie przypominające Abisyńczyków i mieszkańców Zanzibaru.

Trzecia świątynia wznosi się na przylądku otoczonym morzem, wybudowana jest z bloków czerwonego koralu i zielonych szmaragdów. Pośrodku wznosi się kopuła pod nią zaś stoi idol o członkach uformowanych z czterech różnych gatunków drogocennych kamieni: berylu, czerwonego rubinu, żółtego agatu i kryształu górskiego, głowa zaś z czystego złota. Inny zaś posag, ustawiony z przodu, przedstawia młodą kobietę. Tejże składają ofiary i wonności. Słowianie przypisują wzniesienie tej świątyni jednemu ze swoich mędrców, który żył w zamierzchłych czasach. Opisaliśmy jego historię, przygody w krajach Słowian, zaklęcia, fortele, zasady wybiegów za pomocą których zdobył serca, posłuszeństwo i podporządkował ducha owego ludu pomimo jego gwałtownego i chimerycznego charakteru. Szczegółów szukajcie wcześniej w tej pracy.

Jak myślicie, kogo przedstawiała posąg kobiety w niniejszym fragmencie "Złotych Łąk..." Al Masudiego? Zdaję sobie sprawę, że ilosć przesłanek jest bliska zeru, jednak skoro wszystkie znane posągi bóstw słowiańskich przedstawiają mężczyzn, sprawa może być warta rozważenia

Ten post był edytowany przez Kiszuriwalilibori: 24/09/2012, 10:36
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Suevus
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 316
Nr użytkownika: 8.023

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 24/09/2012, 20:01 Quote Post

A skąd ten wyżej przytoczony cytat i czyje to tłumaczenie?
QUOTE
idol o członkach uformowanych z czterech różnych gatunków drogocennych kamieni: berylu, czerwonego rubinu, żółtego agatu i kryształu górskiego, głowa zaś z czystego złota. Inny zaś posag, ustawiony z przodu, przedstawia młodą kobietę.

Co do kobiety to gdzieś czytałem chyba o kobietach w liczbie mnogiej i o tym, że to one składają ofiary, chyba owemu idolowi. Co ciekawe idolowi, wykonanemu w technice chryzelefantyny, którą stosowano w takiej skali tylko w starożytności.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Chryzelefantyna
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Kiszuriwalilibori
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 622
Nr użytkownika: 13.574

 
 
post 25/09/2012, 15:53 Quote Post

Cytat z Al Masudiego - Łąki złota i drogich kamieni. Przekład mój z przekładu francuskiego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Kiszuriwalilibori
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 622
Nr użytkownika: 13.574

 
 
post 25/09/2012, 15:55 Quote Post

Gdzie natomiast czytałeś o tych kobietach?
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Kiszuriwalilibori
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 622
Nr użytkownika: 13.574

 
 
post 27/09/2012, 9:14 Quote Post

Co tak cicho? Lepiej mleć setny raz znane teksty niż pochylić się nad czyms nowym? Nie żebym coś tam ale znaczenia tego tekstu dla poznania religii Słowian chyba nie sposób przecenić
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Suevus
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 316
Nr użytkownika: 8.023

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 27/09/2012, 17:20 Quote Post

Jak na parę lat temu kiedy to czytałem dużo się nie pomyliłem. Było to u Lelewela w książce z 1853 roku, i był tam jednak jeden posąg kobiety składający dary, opis jest podobny ale różni się szczegółami, musiał korzystać z jakiegoś chyba niemieckiego tłumaczenia bo "Zanguebar" owi zanzibarczycy wygląda na jakiś niemiecki twór, te francuskie tłumaczenie to chyba to:

"Mas'ūdī: Les Prairies d'Or. Texte et traduction par Barbier de Meynard et Pavet de Courteille. 9 vols. Paris 1861-1877."
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Kiszuriwalilibori
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 622
Nr użytkownika: 13.574

 
 
post 27/09/2012, 18:31 Quote Post

Dokładnie, to jest ten tekst, dostępny na angielskiej Wiki pod hasłem Al-Masudi, aczkolwiek znalazłem go jeszcze gdzie indziej wcześniej. A więc Lelewel miał do tego dostęp, dobrze wiedzieć. Masz pełny tekst z Lelewela?
Labuda komentując inny fragment al Masudiego ( ten o Al Farago) wspomina o Lelewelu, tyle, że jego zdaniem tenże opierał się na badaniach jakichś Francuzów (podaje nazwiska oczywiście, ale nie pamiętam).
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Suevus
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 316
Nr użytkownika: 8.023

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 30/09/2012, 21:46 Quote Post

Bez problemu można w goglach znaleźć w formacie djv czy nawet zdjęcia w pierwszych 3 linkach fraza "bałwochwalstwo sławian lelewel".

Co do mędrca to u Lelewela jest arabskie Hakim, tu twierdzą, że http://pl.wikipedia.org/wiki/Hakim
("dwa słowa które mogą być napisane jako hakim w alfabecie łacińskim - حكيم, ħakīm oznacza "mędrzec" lub "lekarz", حاكم ħākim oznacza "władca", "sędzia") z kontekstu pasuje raczej to drugie znacznie.

Taka wstępna lokalizacja i identyfikacja Boga i Świątyń, ten starzec z krukami i szkieletami to chyba Nyja alias Weles, kwestia Czarnej Góry, czy to mogłaby być Łysa Góra? Świątynia na cyplu, morze raczej Bałtyk, nie przypomina to jednak Arkony, Adriatyk jest chrześcijański odpada, Morze Czarne też ok. 950 raczej we władzy Słowian nie było.

Interesujące były by te opisane gdzieś wcześniej dzieje owego władcy fundatora. Pierwsza świątynia, ze względu choćby na wielkość gór, powinna się znajdować gdzieś w Tatrach, ale poczucie wielkości jest względne. Na razie tyle refleksji.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Dargas
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 465
Nr użytkownika: 72.545

Zawód: nauczyciel
 
 
post 30/09/2012, 23:39 Quote Post

QUOTE(Kiszuriwalilibori @ 25/09/2012, 15:53)
Cytat z Al Masudiego - Łąki złota i drogich kamieni. Przekład mój z przekładu francuskiego.
*


Możesz podać tom wydania i stronę?

PS. Już znalazłem. Dla zainteresowanych t. 4, s. 58 nn. Koniecznie trzeba przeczytać opisy świątyń innych ludów.

Ten post był edytowany przez Dargas: 1/10/2012, 0:11
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.700
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 1/10/2012, 7:44 Quote Post

QUOTE(Kiszuriwalilibori @ 27/09/2012, 10:14)
Co tak cicho? Lepiej mleć setny raz znane teksty niż pochylić się nad czyms nowym? Nie żebym coś tam ale znaczenia tego tekstu dla poznania religii Słowian chyba nie sposób przecenić
*


Chodzi o to, że aby właściwie pochylić się nad tym tekstem trzeba dokładnie poznać życiorys Masudiego, jego pełną twórczość oraz dzieła z których korzystał. Bez całego kontekstu (specyfiki słownictwa, kultury arabskiej) nie sposób właściwie zrozumieć tego fragmentu. O tychże problemach dyskutowaliśmy już tutaj: Al Masudi.
Pierwszy z brzegu problem to choćby co rozumie Al Masudi pod terminem przetłumaczonym jako "Słowianie". Jest bardzo wątpliwe by używał go w dzisiejszym rozumieniu, bo dla Arabów miał on różne odmienne znaczenia.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Suevus
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 316
Nr użytkownika: 8.023

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 1/10/2012, 12:18 Quote Post

Nawet nie znając francuskiego można sobie to przetłumaczyć i wyłowić jakieś fakty, mnie zainteresował lud Bordjân, naprędce w googlach identyfikowany nawet chyba jako Burgundowie czy Bułgarzy.

QUOTE
"dans le nom des Bordjân celui des Burgondes." "descendent les Turcs, les Kliazars, les Slaves, les Bordjân 'Bulgares)


Ale wydaje się, lud mający kraj o obszarze 1500 parsang (1 parasanga=5,5km) między Chazarami, a Słowianami (czy wewnątrz Słowian owi aż 3000 parasang?) to raczej owa Biała Chorwacja = Al-Firag (walcząca z Frankami, Bizancjum, Bszkorda-Baszkirią?).

Bord-janie, końcówka -jan jest często wspominana jako słowiańska (Słow-janie), jeśli Bord to przekręcenie staropolskiego bardo-góra Bardjanie-górale-Chorwaci.

QUOTE
l'Etat du roi de Kaboul, quatre cents parasanges, sur soixante; celui des Tagazgaz, peuple d'origine turque, mille parasanges, sur
cinq cents; l'empire du Khakân des Turcs, sept cents parasanges, sur cinq cents; la contrée habitée par les Khozar elles Allàn, sept cents parasanges, sur cinq cents; le pays des Bordjân, mille cinq cents parasanges, sur trois cents;
le pays dos Slaves, trois mille cinq cenls parasanges sept cents; l'enjpire byzantin, cinq milk- parasanges, sur
quatre cent vingt; l'empire romain, trois mille parasanges,
sur sept cents; le royaume d'Espagne,


http://archive.org/stream/lesprairiesdor04...suuoft_djvu.txt

Oczywiście super by było, gdyby jednak wszystko, było przetłumaczone bezpośrednio z arabskiego na polski, bo bardzo dużo nasza "nauka" przez to traci, jednak nie może to stopować całkiem dyskusji, każde najsłabsze czy automatyczne tłumaczenie, jest lepsze niż jego brak.

Przy okazji jeszcze jeden wariant z tego samego dzieła, opowieści o chyba jednak największym państwie Słowian, a nie pierwszym od wschodu, tym razem z nazwą Awandj (Wandale?), toczącego wojny ze zmiennym szczęściem z "les Grecs, les Francs, les Lombards et d'autres peuples barbares", czy z tego nie wynika, że Dir to nie państwo tylko chyba król Al-Firag=Awandj.

QUOTE
Le premier d'entre les rois des Slaves est celui des Dir,
qui compte dans ses Etats de vastes cités et beaucoup de
terres en culture. Les négociants musulmans se rendent
dans sa capitale avec toute espèce de marchandises. Après
ce prince, vient le roi des Awandj, qui possède des provinces bien cultivées, des troupes nombreuses et de grandes
ressources militaires. Il est en guerre avec les Grecs, les
Francs, les Lombards et d'autres peuples barbares ; les
hostilités entre eux se poursuivent avec des chances diverses. Près de ce roi, toujours dans le pays des Slaves, se
trouve celui des Turcs, lesquels sont les plus beaux, les
plus nombreux et les plus belliqueux de tous les Slaves.


Ten post był edytowany przez Suevus: 1/10/2012, 13:37
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Dargas
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 465
Nr użytkownika: 72.545

Zawód: nauczyciel
 
 
post 1/10/2012, 15:54 Quote Post

QUOTE(welesxxi @ 1/10/2012, 7:44)
QUOTE(Kiszuriwalilibori @ 27/09/2012, 10:14)
Co tak cicho? Lepiej mleć setny raz znane teksty niż pochylić się nad czyms nowym? Nie żebym coś tam ale znaczenia tego tekstu dla poznania religii Słowian chyba nie sposób przecenić
*

Chodzi o to, że aby właściwie pochylić się nad tym tekstem trzeba dokładnie poznać życiorys Masudiego, jego pełną twórczość oraz dzieła z których korzystał. Bez całego kontekstu (specyfiki słownictwa, kultury arabskiej) nie sposób właściwie zrozumieć tego fragmentu. O tychże problemach dyskutowaliśmy już tutaj: Al Masudi.
Pierwszy z brzegu problem to choćby co rozumie Al Masudi pod terminem przetłumaczonym jako "Słowianie". Jest bardzo wątpliwe by używał go w dzisiejszym rozumieniu, bo dla Arabów miał on różne odmienne znaczenia.
*


Nareszcie głos rozsądku. Przy okazji zwracam uwagę na art. który dopiero się ukaże M. Michalski, J. Stephan, Noch einmal zum 34. Kapitel der Goldwiesen al-Mas‘ūdīs über die Slawen, Folia Orientalia, 50(2013)

Ten post był edytowany przez Dargas: 1/10/2012, 15:55
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Kiszuriwalilibori
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 622
Nr użytkownika: 13.574

 
 
post 1/10/2012, 17:41 Quote Post

QUOTE
O tychże problemach dyskutowaliśmy już tutaj: Al Masudi.
Pierwszy z brzegu problem to choćby co rozumie Al Masudi pod terminem przetłumaczonym jako "Słowianie". Jest bardzo wątpliwe by używał go w dzisiejszym rozumieniu, bo dla Arabów miał on różne odmienne znaczenia.

Z całym szacunkiem ale tam gdzie załączasz link nie ma nic o tych problemach.

QUOTE
choćby co rozumie Al Masudi pod terminem przetłumaczonym jako "Słowianie". Jest bardzo wątpliwe by używał go w dzisiejszym rozumieniu, bo dla Arabów miał on różne odmienne znaczenia.
A konkretnie jakie, zakładając oczywiście, że jest coś poza identyfikacją Słowianina z niewolnikiem. Akurat nie widzę konkretnych argumentów żeby identyfikację Słowian uznać za bardziej wątpliwą niż wielokrotnie dyskutowaną identyfikację Rusów/Rusi czy Turków ( u Masudiego i nie tylko - Węgrów)Chyba, że zestawić ogół Słowian z zawężeniem do poddanych Mieszka za czasów Ottona w sensie miniatury z hołdem ale to nie ten krąg kulturowy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Kiszuriwalilibori
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 622
Nr użytkownika: 13.574

 
 
post 1/10/2012, 17:49 Quote Post

QUOTE
tym razem z nazwą Awandj (Wandale?), toczącego wojny ze zmiennym szczęściem z "les Grecs, les Francs, les Lombards et d'autres peuples barbares", czy z tego nie wynika, że Dir to nie państwo tylko chyba król Al-Firag=Awandj.

Moja prywatna hipoteza jest taka, że Kadłubek czytał Al Masudiego ( a co najmniej znał treść) i z Avandzy zrobił Wandę. W każdym razie prowadziłem z Marlonem polemikę na temat czy to możliwe czy nie. Tak czy siak nie ma innego źródła do imienia Wanda wywodzącego go od nazwy osobowej. Tekst ma co najmniej dwie wersje. Co ciekawe, choć formalnie różne, zdają się mówić od tym samym; w jednej wersji jako król Niemiec jest Giruna, w drugiej Azaneh. Jedni widzą tu Gerona czy po pewnym naciąnięciu Henryka, inni Ottona. I gra. Tak samo ja osobiście uważam że Avandza to zniekształcony Wacław. Czyli tu Czechy i tam Czechy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Kiszuriwalilibori
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 622
Nr użytkownika: 13.574

 
 
post 1/10/2012, 17:53 Quote Post

QUOTE
Interesujące były by te opisane gdzieś wcześniej dzieje owego władcy fundatora. Pierwsza świątynia, ze względu choćby na wielkość gór, powinna się znajdować gdzieś w Tatrach, ale poczucie wielkości jest względne. Na razie tyle refleksji.
Nie są opisane. Kiedy pierwszy raz dorwałem się do tego tekstu, jeszcze nie na Wiki, przekartkowałem całość. Niestety nie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

4 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej