Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Swaróg i Dadźbóg w "Kronice Hipackiej", Co jest pewne na 100% - a co nie
     
Paweł Gajtkowski
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 762
Nr użytkownika: 2.023

 
 
post 6/01/2015, 23:43 Quote Post

W związku z dość frustrującą niedookreślonością charakteryzującą dane ze źródeł do mitologii Słowian, chciałbym zapytać Szanownych Forumowiczów o Wasze zdanie na temat tego, co tak naprawdę wynika ze wzmianki o słowiańskich bóstwach w "Kronice hipackiej/Latopisie ipatijewskim/Powieści minionych lat".

Wydaje się, że niepodważalne jest jedynie to, że Słowianie wschodni mieli wśród bóstw dwa o mianach "bóg Swaróg" (бъ҃ Сварогъ) i "Dadźbóg" (Дажьбъ҃). Ale co poza tym?

Czy Dadźbóg rzeczywiście i bez wszelkich wątpliwości może zostać uznany za syna Swaroga (jak podaje tekst), czy też genealogia bóstw powtórzona jest jedynie za przytaczanym tekstem Chronographii Jana Malali?

Czy możemy z tekstu wnioskować w sposób nie budzący żadnych wątpliwości o kompetencjach słowiańskich bóstw, a jeśli tak to jakie to są kompetencje?

Pytam, bo wydaje się, że źródła do mitologii Słowian są atrakcyjnym obiektem do podważania dla sceptyków, np. w przypadku "Kroniki hipackiej" negujących albo kompetencje wspomnianych bóstw, albo ich genealogię.

Jeśli macie jakieś przemyślenia na ten temat (co wam się wydaje sensowne, co uważacie za pewnik, a co daje się podważać itp.) i chcecie się nimi podzielić, to zapraszam do dyskusji.

Poniżej tekst z hipackiej, jakby ktoś chciał podeprzeć się odpowiednim cytatem:

бъıс по потопѣ и по раздѣленьи ꙗзъıкъ . поча цр҃ьствовати первое
Местромъ . ѿ рода Хамова . по немь Еремиꙗ. по немь Феоста иже .
и Соварога. нарекоша Егуптѧне црствующю . сему Феостѣ въ Егуптѣ
въ времѧ црства его . спадоша клѣщѣ съ н҃бсѣ нача ковати оружье
прѣже бо того палицами и камениемъ бьꙗхусѧ . тъ же Феоста законъ .
оустави женамъ за единъ мужь . посагати и ходити говеющи . а иже прелюбъı
дѣющи . казнити повелѣваше сего ради прозваше и бъ҃ Сварогъ . преже бо
сего женъı блоудѧху . к немуже хотѧше и бѧхоу . акъı стотъ блудѧще аще
родѧшеть дѣтищь . которъıи . ѣи любъ бъıваше . дашеть . се твое
дѣтѧ . он же створѧше празнество приимаше Феость же сь законъ .
расъıпа . и въстави единому мюжю едину жену имѣти . и женѣ . за одинъ
моужь посагати . аще ли кто переступить да ввергуть и в пещь огнену .
сего ради прозваша и Сварогомъ. и блж҃иша и Егуптѧне . и по семъ
црс̑твова сн҃ъ его именемъ Слн҃це егоже наричють . Дажьбъ҃ семъ тъıсѧщь и у҃ и
семъдесѧть дн҃ии ꙗко бъıти лѣтома . двемадесѧтьмати по лунѣ видѧху
бо Егуптѧне . инии чисти ѡви по лунѣ чтѧху . а друзии . дн҃ьми лѣт̑
чтѧху . двою бо на десѧть мс̑цю число потомъ оувѣдаша . ѿнележе . начаша
чл҃вци дань давати цр҃мъ Слн҃це цр҃ь сн҃ъ Свароговъ. еже есть Дажьбъ҃ бѣ
бо мужь силенъ . слъıшавше нѣ ѿ кого жену нѣкую . ѿ Егуптѧнинъ . ба҃ту
и всажену соущю . И нѣкоему въсхотѣвшю блудити с нею искаше еꙗ ꙗти
ю хотѧ . И не хотѧ ѿца своего закона расъıпати Сварожа . поемъ со
собою моужь нѣколко . своихъ . разумѣвъ годину. егда прелюбъı дѣеть
нощью . припаде на ню не оудоси мужа с нею . а ону обрѣте лежащю съ
инѣмъ с нимъ же хотѧше емъ же ю и мучи и пусти ю водити по земли
в коризнѣ . а того любодѣица всѣкну и бъıс̑ чисто житье по всеи земли .
Егупетьскои . и хвалити начаша . но мъı не предложимъ слова но рцѣмъ
съ Двд҃омъ . всѧ елико въсхотѣ и створи Гь҃ на н҃бси и на земли .
в мори въ всихъ безнахъ . възводѧи облакъı ѿ послѣднихъ земли . се бо и
бъıс̑ послѣднѧꙗ землѧ . ѡ неиже сказахомъ первое .


I jeszcze przekład fragmentu autorstwa - zdaje się - Brucknera, jakby ktoś nie czytał bukw i nie do końca kojarzył źródło:

Po potopie i rozproszeniu ludów począł panować najpierw Mestrom w Egipcie; po nim obwołano Jermija (Hermes), po nim Feosta (Hefajstos), którego to Festa nazwali Egipcjanie bogiem. Za niego spadły kleszcze żelazne z nieba i poczęto broń kuć, zamiast dawniejszych kamieni i kijów; on też nakazał kobietom, żyjącym dotąd całkiem swobodnie, wychodzić za mąż tylko za jednego, która by ten zakaz przekroczyła, te kaźnić kazał. Dlatego nazwali go bóg Swarog, ponieważ przedtem kobiety jak bydło żyły - komu chciała, dziecko oddawała - Feost zaś ustanowił, żeby jeden mąż jedną żonę miewał, a kobieta za jednego męża „posagała”, przestępcę zaś, aby wrzucić w piec ogniowy. Dlatego nazwali jego Swarogiem i czcili go Egipcjanie. Po śmierci Feostowej, którego i Swarogiem zowią, panował Egipcjanom syn jego Słońce (Helios), którego nazywają Dażbóg. Car Słońce, syn Swarogów, który jest Dażbóg, był silny mąż, nie chciał zakonu Swarogą ojcowskiego wzruszyć [...].
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.700
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 7/01/2015, 15:42 Quote Post

QUOTE(Paweł Gajtkowski @ 7/01/2015, 0:43)
Czy Dadźbóg rzeczywiście i bez wszelkich wątpliwości może zostać uznany za syna Swaroga (jak podaje tekst), czy też genealogia bóstw powtórzona jest jedynie za przytaczanym tekstem Chronographii Jana Malali?

Stosunek synowski jest możliwy i tyle. Nie mamy innych tekstów, by to weryfikować. Analogie wskazują, że podobne historie były znane od starożytności po nowożytny folklor.

QUOTE(Paweł Gajtkowski @ 7/01/2015, 0:43)
Czy możemy z tekstu wnioskować w sposób nie budzący żadnych wątpliwości o kompetencjach słowiańskich bóstw, a jeśli tak to jakie to są kompetencje?

Wynikające z jasnego przekazu tekstu: Swaróg - bóg kowalstwa, wojny, małżeństwa, kary, cywilizator ludzi; Dadźbóg - Słońce, syn Swaroga, strażnik ładu.

QUOTE(Paweł Gajtkowski @ 7/01/2015, 0:43)
Pytam, bo wydaje się, że źródła do mitologii Słowian są atrakcyjnym obiektem do podważania dla sceptyków, np. w przypadku "Kroniki hipackiej" negujących albo kompetencje wspomnianych bóstw, albo ich genealogię.

Postać Swaroga jest jednym z najbardziej zmitologizowanych bóstw słowiańskich i to przez samych naukowców. To, co czytamy w polskich opracowaniach, ale i nie tylko, na jego temat, jest bardzo dalekie od tego co w rzeczywistości wiemy i możemy udowodnić. Leży i kwiczy tu wszystko od kwerendy począwszy na rzetelnej analizie skończywszy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.377
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 7/01/2015, 15:53 Quote Post

Tutaj jednak latopis hipacki podejrzewałbym o swoiste interpretatio christiana. Jest stosunkowo późny. Oczywiście to nie Tatiszczew, ale jednak ostrożność wskazana. Trzeba by jednak sprawdzić raczej słowiański przekład Malalasa, jakie tam bóstwa występują, ewentualnie oryginał.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.700
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 7/01/2015, 16:15 Quote Post

QUOTE(szapur II @ 7/01/2015, 16:53)
Tutaj jednak latopis hipacki podejrzewałbym o swoiste interpretatio christiana. Jest stosunkowo późny.
*


To oczywiste, że to interpretacja interpolatora. Natomiast uwagi wymaga rozgraniczenie pomiędzy przejęciem tekstu bez rodzimej analogii a tekstem wykazującym analogię właśnie. I tutaj oczekiwałbym od historyków czegoś więcej niż porównanie latopisu z Chronografią i spekulacjami nie wychodzącymi poza te dwa teksty.

QUOTE(szapur II @ 7/01/2015, 16:53)
Trzeba by jednak sprawdzić raczej słowiański przekład Malalasa, jakie tam bóstwa występują, ewentualnie oryginał.
*


Gdzież znajdę ten "słowiański przekład Malalasa"? smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.377
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 7/01/2015, 18:40 Quote Post

Całościowy słowiański tekst Jana Malalasa nie zachował się. Funkcjonuje to po prostu na zasadzie identyfikacji fragmentów w literaturze scs, na tyle że mogę odesłać do wydań: Chronika Joanna Malaly v slovjanskom perevodě, ed. V.M. Istrin, Sankt Petersburg 1897-1914, vol. I-X - w 1994 wyszło jednotomowe wydanie pod redakcją M. Czernyszewej. Sama wersja słowiańska jest ważna dla rekonstrukcji Malalasa, bo opiera się na pełnym oryginale, a akurat podstawowy, bo jedyny, grecki rękopis Malalasa jest miejscami skażony. Stąd np. Hans Thurn w nanowszym wydaniu krytycznym Malalasa posługiwał się w aparacie krytycznym wersją słowiańską. Poza Istrinem można więc sięgnąćć po najnowsze wydanie krytyczne w Corpus Fontium Historiae Byzantinae, tyle że do serii berlińskiej. Poza tym istnieje angielski przekład wersji słowiańskiej Malalasa - M. Spinka, G. Downey, Chronicle of John Malalas: Books VIII-XVIII, translated from the Church Slavonic, Chicago 1940.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.700
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 7/01/2015, 19:51 Quote Post

Przekład Malalasa nie tylko się nie zachował, ale i oparcie się latopiśca na takim całościowym słowiańskim tłumaczeniu jest tylko przypuszczeniem. Niczego więc nie sprawdzimy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.377
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 7/01/2015, 22:00 Quote Post

Opieranie się "całościowe" dla naszego tematu nie ma znaczenia. Ewidentnie ten fragment latopisu opiera się na Malalasie, I, 15. To trochę swobodna wariacja mitologiczna w duchu Euhemera. Porównanie tekstów pozwala stwierdzić, że dla tłumacza bądź któregoś z kompilatorów/redaktorów latopisu Swarog był bogiem w aspektach podobnych, do tych przez które Egipcjanie zaczęli czcicc swego władcę Hefajstosa jako boga - w tekście oryginału nie chodzi o boga panteonu greckiego jakiego znamy choćby z lektury Parandowskiego. Porównanie z oryginałem właśnie pozwala raczej na stwierdzenie, że według tłumacza Swarog to bóg porządku, rolnictwa i powodzenia w wojnie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.700
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 7/01/2015, 22:14 Quote Post

Przepisanie dzieła Malalasa nie podlega tutaj żadnej dyskusji - porównanie tekstów nie zostawia wątpliwości. Nie był bym natomiast już tak pewny czy latopisiec miał przed sobą "słowiański przekład Malalasa" (do dyspozycji mogło być tłumaczenie fragmentaryczne lub być tworzone na bieżąco).

Przepisany ekskurs jest dosyć długi - nie można mieć pewności, czy interpolator widział podobieństwa we wszystkich elementach przepisanej historii, czy tylko niektórych.

Nie wiem czemu według tego fragmentu Swaróg miał być bogiem rolnictwa.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.377
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 7/01/2015, 22:33 Quote Post

Oczywiście tego powiązania z rolnictwem w słowiańskiej wersji nie ma. Akurat patrzyłem w oryginał Malalasa, gdzie dodatkowo jeszcze Hermes został bogiem, bo poza nadanymi prawami, dzięki narzędziom zapewnił nie tylko uzbrojenie, lecz też jedzenie...
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 8/01/2015, 8:38 Quote Post

QUOTE(Paweł Gajtkowski @ 7/01/2015, 0:43)
Po potopie i rozproszeniu ludów począł panować najpierw Mestrom w Egipcie; po nim obwołano Jermija (Hermes), po nim Feosta (Hefajstos), którego to Festa nazwali Egipcjanie bogiem. Za niego spadły kleszcze żelazne z nieba i poczęto broń kuć, zamiast dawniejszych kamieni i kijów; on też nakazał kobietom, żyjącym dotąd całkiem swobodnie, wychodzić za mąż tylko za jednego, która by ten zakaz przekroczyła, te kaźnić kazał. Dlatego nazwali go bóg Swarog, ponieważ  przedtem kobiety jak bydło żyły - komu chciała, dziecko oddawała - Feost zaś ustanowił, żeby jeden mąż jedną żonę miewał, a kobieta za jednego męża „posagała”, przestępcę zaś, aby wrzucić w piec ogniowy. Dlatego nazwali jego Swarogiem i czcili go Egipcjanie. Po śmierci Feostowej, którego i Swarogiem zowią, panował Egipcjanom syn jego Słońce (Helios), którego nazywają Dażbóg. Car Słońce, syn Swarogów, który jest Dażbóg, był silny mąż, nie chciał zakonu Swarogą ojcowskiego wzruszyć [...].

Panowie, za Brucknerem, bo bukw nie czytam.
Z tego fragmentu wynika jeszcze jedna ciekawa sprawa. Przypomina zasadę jaka widoczna była przy okazji, np. rzymskich opisów życia religijnego barbarzyńców, którą dokonywali taki ot choćby Juliusz Cezar czy Tacyt. Jeśli nie "bawili się" w genealogię (tak jak wynika z powyższego fragmentu), to przyrównywali barbarzyńskie bóstwa do własnych. Tutaj zaś mamy przyrównywanie do bóstw greckich (bo opis wywodzi się z ziem, gdzie mówiono po grecku, jak mniemam), a ponadto podjęto się zrekonstruowania genealogii Swaroga i Daźboga. Ten drugi zabieg zastosowano po to aby: 1) bóstwa te były lepiej zrozumiane, albo 2) Nnadać im jeszcze większego (sakralnego) znaczenia. W obydwu przypadkach nie dziwię się, bowiem który z greckojęzycznych mieszkańców Bizancjum kojarzyłby te mitologiczne postaci wywodzące się z kolei ze świata słowiańskiego? Podobnie rzecz się ma w przypadku redaktora latopisu, chociaż mógł on też mieć wiedzę na temat dwóch rzeczonych bóstw, a wywodzącą się z folkloru ruskiego, ale żeby być lepiej zrozumianym (albo kojarzonym jako erudyta wyrosły na greckojęzycznej kulturze), skojarzył z bogatych motywów uchwytnych w mitologii greckiej.

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.377
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 8/01/2015, 15:38 Quote Post

Akurat nie. Po pierwsze - przywoływany fragment Malalasa nic nie ma do wierzeń greckich czy rzymskich, tradycyjnych, za wyjątkiem zastosowanych w opowieści niektórych imion - Hermes, Helios. Ich boskość to wynik uznania przez ludzi, akurat w Kronice - Egipcjan: pisałem już wyżej o Euhemerze, to może dodam, że chodzi o autora, czy może lepiej znanego zwolennika poglądów, że bogowie to niegdyś ludzie żyjący na ziemi, cieszący się estymą współczesnych i potomnych.
Swarog i Daćbog są wprowadzeni po to, żeby uczynić tekst zrozumiałym dla odbiorcy słowiańskiego, jakimi bogami byli w Egipcie Hermes i Helios. Genealogia również dotyczy Hermesa i Heliosa, a nie Swaroga i Daćboga
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.700
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 8/01/2015, 15:49 Quote Post

QUOTE(Vapnatak @ 8/01/2015, 9:38)
Tutaj zaś mamy przyrównywanie do bóstw greckich (bo opis wywodzi się z ziem, gdzie mówiono po grecku, jak mniemam), a ponadto podjęto się zrekonstruowania genealogii Swaroga i Daźboga. Ten drugi zabieg zastosowano po to aby: 1) bóstwa te były lepiej zrozumiane, albo 2) Nnadać im jeszcze większego (sakralnego) znaczenia. W obydwu przypadkach nie dziwię się, bowiem który z greckojęzycznych mieszkańców Bizancjum kojarzyłby te mitologiczne postaci wywodzące się z kolei ze świata słowiańskiego?
*


Swaróg i Dadźbóg byli bóstwami doskonale znanymi na średniowiecznej Rusi. Latopisiec wprowadził ich by objaśnić kim niby mieli być Hefajstos i Helios w Egipcie.

QUOTE(Vapnatak @ 8/01/2015, 9:38)
Podobnie rzecz się ma w przypadku redaktora latopisu, chociaż mógł on też mieć wiedzę na temat dwóch rzeczonych bóstw, a wywodzącą się z folkloru ruskiego, ale żeby być lepiej zrozumianym (albo kojarzonym jako erudyta wyrosły na greckojęzycznej kulturze), skojarzył z bogatych motywów uchwytnych w mitologii greckiej.
*


Wprowadził ten fragment z Malalasa konkretnie, bo skojarzył mu się z innymi znanymi mu historiami o przedmiotach i zwierzętach spadających z nieba.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Paweł Gajtkowski
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 762
Nr użytkownika: 2.023

 
 
post 8/01/2015, 18:12 Quote Post

QUOTE(szapur II @ 8/01/2015, 15:38)
Swarog i Daćbog są wprowadzeni po to, żeby uczynić tekst zrozumiałym dla odbiorcy słowiańskiego, jakimi bogami byli w Egipcie Hermes i Helios. Genealogia również dotyczy Hermesa i Heliosa, a nie Swaroga i Daćboga
*



Czy nie chodzi Ci tu przypadkiem raczej o Hefajstosa i Heliosa? confused1.gif

Wydawało mi się, że hipacka wspomina o trzech bóstwach greckich (tak jak Malala) i dwóch słowiańskich, chronologicznie:

Hipacka --- Chronographia

1 Еремиꙗ (Jeremija) --- Ἑρμῆς (Hermes)
2 Феост = бъ҃ Сварогъ (Feost = bog Swarog) --- Ήφαιστος (Hefajstos)
3 Слн҃це = Дажьбъ҃ (Słońce = Daźbog) --- Ήλιος (Helios, oczywiście gr. Słońce)

Tak więc 3 jest synem (сн҃ ъ/gr. γιός) 2.

Ciekawe wydaje się to, że Hermes zapewne (?) nie miał odpowiednika w słowiańskiej mitologii, i że słowiańscy bogowie widocznie wszędzie fatygowali się osobiście i nie używali nadprzyrodzonych posłów, gdyż inaczej słowiański komentator Malali przełożyłby 1 analogicznie do 2 i 3 smile.gif - Ale to, rzecz jasna, było możliwe jedynie przy założeniu, że faktycznie znał mitologię grecką, a nie zwyczajnie wyczytywał na bieżąco jej podstawy (helleńsko-egipskie) z tekstu Malali sad.gif.

EDIT: Aha, z tabelki wynika również to, że tłumacz Malali na słowiański nie uznał za naturalne, by pozostawić grecki rzeczownik w funkcji imienia własnego (dzisiaj znamy greckie bóstwo solarne pod greckim słowem oznaczającym Słońce, co odbieramy naturalnie jako jego imię własne). Ale zdaje się, że wnioskować na tej podstawie, że słowiański tłumacz nie znał greckiej mitologii byłoby nadużyciem, skoro cały szkopuł tkwi wyłącznie w translatorskiej manierze sad.gif

Przy okazji, Twoje drugie stwierdzenie z powyższego cytatu wydaje się nazbyt kategoryczne. Można bowiem zakładać dwie możliwości: że genealogia mitologiczna z Chronographii i genealogia mitologii słowiańskiej są od siebie różne (komentator/tłumacz: "co prawda genealogia bóstw się nie zgodzi, ale kogo to obchodzi, skoro istotne są kompetencje a nie stopnie pokrewieństwa") albo - zbiegiem okoliczności - identyczna ("przełożę im tych bogów na słowiańskich, żeby lepiej kojarzyli co i jak, zwłaszcza że przy okazji akurat genealogia się zgadza").
Myślę, że gdyby określać stopień prawdopodobieństwa obu wspomnianych możliwości, to pierwsza byłaby bardziej sensowna, a druga bardziej naciągana - ale chyba żadna z nich nie daje się udowodnić w 100 % jako jedyna słuszna.

Ten post był edytowany przez Paweł Gajtkowski: 8/01/2015, 18:42
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Kiszuriwalilibori
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 622
Nr użytkownika: 13.574

 
 
post 9/01/2015, 17:12 Quote Post

Paweł, założę przez chwilę, że temat interesuje cie nie tylko w kontekście kroniki hipaickiej. Od dłuższego czasu siedzę w etymologii, konkretnie w etymologii osetyńskiej nazw bóstw słowiańskich. Osetyńskiej dlatego, że jest to jedyny język wywodzący się z sarmackiego, a także dlatego, że zastosowanie tej etymologii daje dość ciekawe wyniki. Otóż zakładając stosowność tej etymologii należałoby uznać że Swarog znaczy tyle co Ukrzyżowany a Dadźbog tyle co Bóg Ojciec. Pomyślałem, że choć odnosisz si do kroniki, zaintereuje Cię spojrzenie bazujące na innym źródle.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.377
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 9/01/2015, 17:20 Quote Post

Możesz wkleić skan z jakiegoś słownika osetyńskiego, czy będziemy zajmowali się "co komuś się zdaje"...
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej