Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony « < 4 5 6 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Dziwna rola środowiska Krytyki Politycznej
     
erde
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 235
Nr użytkownika: 53.933

Zawód: wolny
 
 
post 24/11/2016, 21:33 Quote Post

QUOTE(szczypiorek @ 24/11/2016, 20:41)
QUOTE(emigrant @ 24/11/2016, 15:04)


To co, wzorem Putina status "agenta zagranicznego"? rolleyes.gif
*


Mógł by ujawnić swoich mocodawców,płacę więc wymagam rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #76

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.645
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 24/11/2016, 21:49 Quote Post

QUOTE(szczypiorek @ 24/11/2016, 20:41)
QUOTE(emigrant @ 24/11/2016, 15:04)


To co, wzorem Putina status "agenta zagranicznego"? rolleyes.gif
*


Jaki tam agent. Z niego agent jak z koziej, itd... Jeśli już coś przychodzi na myśl, to zwykły jurgieltnik, nie żaden agent, ewentualnie kategoria "pożyteczny idiota" ciśnie się pod czaszkę.

Ten post był edytowany przez emigrant: 24/11/2016, 21:51
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #77

     
Stolem
 

Pies Pawłowa na banderowców i banderofili
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 669
Nr użytkownika: 47.298

Stopień akademicki: Obwieszczacz
Zawód: Rozbieracz i Scalacz
 
 
post 24/11/2016, 21:59 Quote Post

QUOTE(szczypiorek @ 24/11/2016, 19:41)
QUOTE(emigrant @ 24/11/2016, 15:04)


To co, wzorem Putina status "agenta zagranicznego"? rolleyes.gif
*


Wzorowane na SZAP
https://en.wikipedia.org/wiki/Foreign_Agent...egistration_Act

Mi osobiście wystarczyłby dla oganizacji otrzymującyh dotacje publiczne obowiązek podania wszystkich sponsorów, tak aby było wiadomo, kto za co płaci.
 
User is offline  PMMini Profile Post #78

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.465
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 24/11/2016, 22:09 Quote Post

QUOTE
Mi osobiście wystarczyłby dla oganizacji otrzymującyh dotacje publiczne obowiązek podania wszystkich sponsorów, tak aby było wiadomo, kto za co płaci.


A nie jest tak? Pytam bo nie wiem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #79

     
Grzegorz_B
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 366
Nr użytkownika: 99.929

Stopień akademicki: dr
Zawód: IT
 
 
post 25/11/2016, 22:01 Quote Post

QUOTE(Pomorski Wilk @ 24/11/2016, 20:15)
Czym się różni Obóz Narodowo-Radykalny od Krytyki Politycznej? ONR w przeciwieństwie do KP nie żebra pieniędzy od państwa.

Wrzuć w googla "ONR" i "dotacje" to zobaczysz czy nie żebra pieniędzy - od lokalnych do unijnych (co jest zresztą stwierdzeniem faktu po prostu i sprostowaniem Twoich wyobrażeń, nie jakimkolwiek oskarżeniem).

Być może Twój pogląd wziął się stąd że za poprzednich rządów szło mu to wybitnie słabiej niż KP, ale teraz pewnie (jeśli chodzi o środki krajowe) będzie odwrotnie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #80

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.418
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Stopień akademicki: Utytu³owany:)
Zawód: pathfinder
 
 
post 12/07/2018, 12:05 Quote Post

Z serii wynurzeń młodych rewolucjonistów - idealna lektura do prychania kawą.

Nie chcę wykonywać bezsensownej, wyczerpującej, do tego nisko płatnej pracy – i nie mam zamiaru się tego wstydzić. Chcę robić w życiu to, co sprawia mi przyjemność i chciałbym, żeby każdy miał możliwość takiego wyboru. Nie uważam, żeby przemysłowe smażenie naleśników było pożyteczniejsze od protestowania przeciwko zmianom w ordynacji wyborczej. Nie sądzę też, żeby naciąganie ludzi na ubezpieczenia było poważniejszym zajęciem od okupowania Pałacu Kazimierzowskiego. Studenci mają prawo (a wręcz obowiązek) poświęcać się z jednej strony nauce, a z drugiej działaniu, które będzie tej nauki uzupełnieniem. Siedzieć w bibliotece, blokować marsze nazistów, czytać książki, wydawać gazety, protestować w obronie pracowników, dyskutować ze sobą na wielkie tematy i zmieniać świat na lepsze.

Ostatni rok udało mi się przeżyć dzięki rodzicom. Miałem niespotykanie, jak na warszawskie warunki, tani pokój i robiłem sporo rzeczy, z których mogli być dumni. Do tego ciągle protestowałem, zamiast wziąć się do normalnej roboty, bo i powodów do sprzeciwu była masa. Żyłem dość skromnie, więc koszty utrzymania nie były wysokie. Ubierałem się w lumpach, nauczyłem się robić obiady za 3 złote, robiłem na ten temat relacje na Instagramie (@realjakubpietrzak, polecam), a raz nawet napisałem o tym tekst, który całkiem ładnie się rozszedł.

No nigdy nie wpadłem na to, żeby robić relację z gotowania ziemniaków. Tyle stracone.

Z czegoś w końcu trzeba będzie zrezygnować. Rzucić studia – słabo, bez stałej pracy raczej nie dam sobie dłużej rady, a radykalne ograniczenie działalności społecznej odebrałoby mi to, co nadaje sens życiu, jakkolwiek by to nie brzmiało. Myśli o powrocie do domu staram się od siebie oddalać. Bo chyba każdy, kto wyjechał ze swego rodzinnego miasta uznałby, że na tym etapie byłaby to gigantyczna porażka i wielki krok do tyłu?

No a niby czego powrót do rodzinnego miasta to jakaś porażka? smile.gif Byłoby o wiele więcej społecznie pożyteczne niż jego "działalność społeczna" w Warszawie.

Całość http://krytykapolityczna.pl/kraj/kapitaliz...mnie-do-placzu/

Nie ma nic gorszego niż beczący facet.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #81

     
gregski
 

Pirat of the Carribean
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.607
Nr użytkownika: 12.159

Stopień akademicki: mgr inz
Zawód: ETO
 
 
post 12/07/2018, 13:09 Quote Post

QUOTE(carantuhill @ 12/07/2018, 13:05)
Nie ma nic gorszego niż beczący facet.
*


Jaki tam facet? Zwykły pasożyt na utrzymaniu tatusia i mamusi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #82

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.645
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 12/07/2018, 15:22 Quote Post

Świetne! laugh.gif W sumie tytuł mówi wszystko: Kapitalizm jest obrzydliwy i doprowadza mnie do płaczu. Faktycznie- udostępniać jak najszerzej!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #83

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.339
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 12/07/2018, 17:06 Quote Post

CODE
Nie uważam, żeby przemysłowe smażenie naleśników było pożyteczniejsze od protestowania przeciwko zmianom w ordynacji wyborczej. Nie sądzę też, żeby naciąganie ludzi na ubezpieczenia było poważniejszym zajęciem od okupowania Pałacu Kazimierzowskiego.

Tu akurat ma rację.
CODE
nauczyłem się robić obiady za 3 złote

Da się. Kiedyś rok żarłem kaszę gryczaną. Do dziś mam lekkie obrzydzenie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #84

     
Sarim
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 738
Nr użytkownika: 67.804

 
 
post 15/07/2018, 14:46 Quote Post

QUOTE
Da się. Kiedyś rok żarłem kaszę gryczaną. Do dziś mam lekkie obrzydzenie.

Hmm, obiad za 3 złote to nie tragedia, gdy to ma być koszt jednej porcji jednodaniowego obiadu to można za to upichcić całkiem smaczne jedzenie.

Natomiast czytania człowieka, któremu nie wstyd jest, że go rodzice utrzymują to faktycznie dobre zajęcie jedynie do prychania przy kawie.


Moja opinia na temat osób, które przeznaczają swój czas na polityczną naparzankę żyjąc sobie za pieniądze rodziców jest dość jednoznaczna i raczej nie nadaje się na forum. Jakkolwiek rodzice mają pełne prawo robić co chcą ze swoimi pieniędzmi w tym utrzymywać dorosłe dzieci, tak szacunku do owych utrzymywanych dzieci, które zamiast na siebie zarobić bawią się nie mam.
 
User is offline  PMMini Profile Post #85

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.887
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 15/07/2018, 15:46 Quote Post

QUOTE(kmat @ 12/07/2018, 18:06)
CODE
Nie uważam, żeby przemysłowe smażenie naleśników było pożyteczniejsze od protestowania przeciwko zmianom w ordynacji wyborczej. Nie sądzę też, żeby naciąganie ludzi na ubezpieczenia było poważniejszym zajęciem od okupowania Pałacu Kazimierzowskiego.

Tu akurat ma rację.


Jak się ma mamusię, która przemysłowo smaży naleśniki, a tatuś naciąga ludzi na ubezpieczenia, to pewnie, że można dyskutować o wpływie dialektyki na socjologię wiedzy w czasach narastającego totalitaryzmu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #86

6 Strony « < 4 5 6 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej