Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Administracja: studia, perspektywy, Temat kontynuowany od 2008 r.
     
Vergilius
 

le duc de Rivoli
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.391
Nr użytkownika: 55.739

Dawid Sienkiewicz
Stopień akademicki: student WPAiE UWr
Zawód: prawnik
 
 
post 13/11/2011, 16:30 Quote Post

Administracja to sredni kierunek... Zdalem rok na UJ, ale przenioslem sie na prawo do Wroclawia. Chociaz... jakbys robil zaocznie i pracowal, to ma sens. Najwazniejsza jest praktyka.
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
LuqeQ
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 15
Nr użytkownika: 75.256

Zawód: stachanowiec
 
 
post 14/11/2011, 17:31 Quote Post

Studiowanie administracji dla samego papierka jest pozbawione celu, zwłaszcza teraz, kiedy rząd skutecznie obcina vacaty w tej dziedzinie. Co innego praca i studia zaoczne/wieczorowe. Jeżeli uda Ci się znaleźć pracodawcę ceniącego "wykształciuchów pracujących" to po zrobieniu choćby licencjatu masz awans w kieszeni smile.gif wiem co piszę, bo tak jest "więcej, niż mniej" w moim przypadku. Kwestią jest tylko organizacja czasu.
Erga omnes: admin to bardzo dobry kierunek - oczywiście z zakresu nauk społecznych smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
karolz77
 

Wciąż młody wilk
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.180
Nr użytkownika: 62.745

KAROL
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Prekariusz
 
 
post 14/11/2011, 19:40 Quote Post

QUOTE(Vergilius @ 13/11/2011, 16:30)
Administracja to sredni kierunek... Zdalem rok na UJ, ale przenioslem sie na prawo do Wroclawia. Chociaz... jakbys robil zaocznie i pracowal, to ma sens. Najwazniejsza jest praktyka.
*



Gdybym cofnął czas to poszedłbym na prawo i próbowałbym wkręcić się na aplikacje notarialną. Ale teraz już za późno bo za dużo czasu trzeba byłoby na to poświęcić. Dlatego myślę o choćby licencjacie z administracji ale chyba w takiej kombinacji jak mówicie - gdy znajdę robotę na jakimś pokrewnym stanowisku z tym kierunkiem.

QUOTE
Administracja to sredni kierunek..


Myśle, że jednak lepszy od politologii czy socjologii.
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
LuqeQ
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 15
Nr użytkownika: 75.256

Zawód: stachanowiec
 
 
post 14/11/2011, 20:02 Quote Post

QUOTE
QUOTE
Administracja to sredni kierunek..
Myśle, że jednak lepszy od politologii czy socjologii.



Nie ma obecnie takiego czegoś, jak lepszy czy gorszy kierunek. Jeszcze pare lat temu, kiedy nie wisiał nad nami kryzys, owszem, ale nie teraz. Kończąc medycynę, prawo czy jakąś inżynierę można być bezrobotnym. A zdając etnologię czy filozofię można pracować w za biurkiem w białej koszuli wink.gif Kwestia kreatywności i doświadczenia zawodowego. Osobicie znam gościa który ukończył prawo ze średnią 4,95 a jest od roku bezrobotny, podczas gdy drugi znajomy broni w tym roku licencjat z kulutoznastwa i jest już managerem jakiegoś sklepu i zgarnia 2 tysie miesięcznie (studencki milioner^^).
Priorytet to nasza elastyczność zawodowa i doświadczenie, a nie nazwa kierunku smile.gif

Ten post był edytowany przez LuqeQ: 14/11/2011, 20:05
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
karolz77
 

Wciąż młody wilk
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.180
Nr użytkownika: 62.745

KAROL
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Prekariusz
 
 
post 14/11/2011, 20:18 Quote Post

Wiesz, no masz rację ale to jasne, że jeden ma takie predyspozycje, że jest komunikatywny i kreatywny a drugi boi się własnego cienia i jest po prostu nieudacznikiem. Nie mówiąc już o znajomościach wink.gif

Ten post był edytowany przez karolz77: 14/11/2011, 20:20
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
azdaj
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.348
Nr użytkownika: 73.296

Stopień akademicki: mgr
Zawód: maleficorum iudices
 
 
post 14/11/2011, 20:36 Quote Post

No cóż powiedzieć... Dziś wykształcenie nic nie daję, czasami niestety jest powodem do wstydu. Kolekcjonowanie kierunków nie ma znaczenia, bo w cenie są inne "układy". Smutne to, ale do tego nas prowadzono. Rozumiem Ciebie, ale taka jest Polska i rzeczywistość. Powiem jedno - z osoby mało komunikatywnej, niesmiałej, wyalienowanej i skupionej na "bólu tego świata" musiałem się szybko choćby tylko werbalnie przemienić się w osobę kontaktową, przebojową i skupioną na "głodowym bólu żoładka"... A dla ciekawotki kobiety w takich etramalnych zwrotach bardzo pomagają...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
Dregon
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 67
Nr użytkownika: 74.210

 
 
post 17/11/2011, 21:49 Quote Post

QUOTE(glasgower @ 9/11/2011, 16:12)
Co do studiowania administracji. Myśla że to dobry pomysł. Polska właśnie w tym kierunku się szybko rozwija. Wszelkie administrowanie, zarządzanie, urzędowanie - to przyszłość tego wspaniałego kraju. Pamiętaj, że w Polsce urzędników nigdy za wiele. I ty się załapiesz.
*



Jest CAŁKOWICIE odwrotnie. Co raz mniej miejsc pracy po administracji i bardzo dobrze!

A co do studiów, ja jeszcze jestem młody i bardzooo głupi, ale jestem trochę w temacie bo dużo czytałem jeszcze nie dawno o studiach i tym co się opłaca a co nie. Jednak zasada jest jedna: jesteś w czymś dobry i masz łeb na karku to praca i kasa prędzej czy później będą.
Historia to niestety kierunek po którym jest duże bezrobocie i mogłeś iść na inne, ale czasu już nie cofniesz, więc teraz musisz kombinować np. jak byś był górnikiem i znał angielski to mógł byś wyjechać do Australii i zarabiać po 20-30tys. zł. miesięcznie. Podaje ten przykład aby pokazać Ci, że musisz po prostu szukać ofert pracy i wybrać taką do której się nadajesz, a nawet jak ci brakuje wykształcenia to wystarczy do tej danej pracy jakiś kurs itp.

To wszystko jeśli chodzi o pracę na jakiś czas, a co do nauki to najlepiej politechnika. Jeśli nie dostanę się na prawo na UJ to od razu na polibudę bo oprócz prawa, naprawdę nie opłaca się studiować typowo humanistycznych kierunków. Administrację Ci odradzam bo już bardzo często się mówi, że trzeba troszku urzędników pozwalniać bo szkoda na nich kasy. Więc radzę Ci iść na coś zaocznie na polibudę albo jakiś kurs/kursy i do pracy. Mój kolega jest po prawie, ale z braku kasy, ale też chęci nie pracuje w tym zawodzie, a pracuje w firmie logistycznej i zarabia po 6 tys miesięcznie a w ogóle nie ma wykształcenia w tym kierunku.

Więc szukaj, kombinuj i coś wymyślisz;)
Powodzenia!!

P.S Jeszcze wpadło mi do głowy, że jak masz historię to zrób zaocznie pedagogiczne, ale coś w tym stylu (nauczycielka po filologi uczyła się jeszcze rok, i może już uczyć w szkole, wiec chyba był do zaoczne pedagogiczne) i zostań nauczycielem. Zawsze coś.

A tu jeszcze takie cosik:
http://www.edulandia.pl/studia/56,118573,1..._handlu,,6.html

Ten post był edytowany przez Dregon: 17/11/2011, 21:53
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej