Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Marcin Kasprzak, dyskusja
     
Ciunek
 

Warszawski jegomość
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.227
Nr użytkownika: 4.721

Stopień akademicki: :-)
Zawód: sobie znany
 
 
post 21/05/2006, 12:57 Quote Post

Marcin Kasprzak ps. Maciej, Teodor ( 1860-1905 ) - polski działacz socjalistyczny, drukarz. Współzałożyciel socjalistycznej organizacji w Poznaniu w latach 1885-1886 i drugiego Proletariatu w latach 1888-1889. Organizator święta 1 maja w 1890 roku w Warszawie. Był trzykrotnie więziony. W latach 1891-1893 przebywał na emigracji w Londynie. Działał również w Polskiej Partii Socjalistycznej w zaborze pruskim, z której został poźniej wykluczony. W latach 1902-1903 był redaktorem Gazety Ludowej. Rok później wszedł do SDKPiL. W 1904 roku został uwięziony za obronę drukarnii partyjnej. Został stracony na stokach warszawskiej Cytadeli.
Zapraszam do dyskusji. Jak go postrzegacie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Mefistofeles
 

Diabeł Łańcucki
*****
Grupa: Banita
Postów: 586
Nr użytkownika: 16.961

Carolus
Zawód: BANITA
 
 
post 21/05/2006, 13:33 Quote Post

Pamiętam, że gdy usłyszałem jak załatwił 4 żandarmów, którzy wpadli mu do mieszkania, aby go aresztwać, pomyślałem ,to musiał być odważny facet, i tego mu nie odmawiam. Położył zasługi dla socjalizmu polskiego (wspomniałeś otym wyczerpująco). Ale to że przystąpił do partii Róży Luksemburg, dyskredytuje go w moich oczach. Za co chyba każdy wie, wystarczy zwrócić uwagę na stosunek SDKP do niepodległości Polski, na bład Luksemburgizmu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Monteregnum
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 993
Nr użytkownika: 46.376

 
 
post 11/12/2008, 16:59 Quote Post

W dyskusji tej często zapomina się o prywatnych aspektach wyboru Kasprzaka.

Otóż w wyniku tarć politycznych w PPS grupa przeciwników Kasprzaka zaczęła oskarżać go - jak się później okazało - bezpodstawnie, o współpracę z Ochraną. A być może i policją pruską. W ówczesnych półkonspiracyjnych warunkach pracy socjalistów PPS taki zarzut oznaczał śmierć cywilną. Między innymi dlatego Kasprzak skłócił się z kierownictwem PPS.

Jego dobre relacje z Różą Luksemburg wynikają z tego samego. Krąży legenda, że Kasprzak przeniósł ranną Różę "na barana" przez granicę rosyjsko-pruską. Luksemburg potrafiła okazać wdzięczność - kiedy Kasprzak w wyniku nagonki na niego stał się wrakiem człowieka, ona "przygarnęła" go do SDKPiL. Są nawet opinie, że powstanie SDKP zostało zainicjowane dość błahą i jednostkową aferą, a raczej stosunkiem socjalistów do tej afery.

Prawdopodobnie dlatego Kasprzak w 1904 - zamiast dać się aresztować, przebrnąć przez proces, np. udając chorego psychicznie, jak to już raz robił - prawdopodobnie stracił panowanie nad sobą, a że potrafił strzelać, no to - jak to powiedział Olo z "Psów" - "skoczył do gardła, s...synom".
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
allen11
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 27
Nr użytkownika: 24.294

Stopień akademicki: mgr
Zawód: Prawnik
 
 
post 2/01/2009, 17:32 Quote Post

QUOTE
Ale to że przystąpił do partii Róży Luksemburg, dyskredytuje go w moich oczach.


Nie przesadzajmy, zawsze liczy się kontekst sytuacyjny. Dmowski postulował w 1904r. jedynie autonomie ziem polskich w ramach imperium i jawnie występował przeciw rewolucji 1905 roku. Patrząc jaką drogę polityczną odbył Piłsudski można się zastanawiać co by było... Kasprzak jest dla mnie bohaterem i koniec. Ostatnio słyszałem, że usunięto tablicę pamiątkową ku czci Marcina Kasprzaka. Głupota nie zna granic sad.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
słucki
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 68
Nr użytkownika: 46.080

 
 
post 3/01/2009, 2:14 Quote Post

QUOTE
Kasprzak jest dla mnie bohaterem i koniec. Ostatnio słyszałem, że usunięto tablicę pamiątkową ku czci Marcina Kasprzaka. Głupota nie zna granic  sad.gif
Jeśli chodzi o tablicę w Poznaniu to nie usunięto jej lecz zasłonięto reklamą najpierw firmy pogrzebowej, teraz jakiejś uczelni. Za to na poznanskim Łazarzu jest ulica Kasprzaka i chyba zostanie, choć były próby zmiany. Z Kasprzakiem chcieli rozprawić się radni nie znani wcześniej z antykomunistycznej działalności. Tymczasem Pan Restytut Staniewicz walczy o pomnik Marszałka. Chwała Mu nie tylko za to.
QUOTE
Prawdopodobnie dlatego Kasprzak w 1904 - zamiast dać się aresztować, przebrnąć przez proces, np. udając chorego psychicznie, jak to już raz robił - prawdopodobnie stracił panowanie nad sobą, a że potrafił strzelać, no to - jak to powiedział Olo z "Psów" - "skoczył do gardła, s...synom".
Wydaje mi się, że zbrojna obrona partyjnej drukarni mogła wynikać z czegoś innego niż nieumiejętność radzenia sobie ze stresem. Moim zdaniem, prawdopodobnie postanowił zlikwidować kilku carskich siepaczy. A może jako Wielkopolanin (urodził sie w Czołowie niedaleko Kórnika) i do tego drukarz nie lubił jak mu ktoś przeszkadza w pracy.
QUOTE
Pamiętam, że gdy usłyszałem jak załatwił 4 żandarmów, którzy wpadli mu do mieszkania, aby go aresztwać, pomyślałem ,to musiał być odważny facet, i tego mu nie odmawiam.
Dwóch oficerów żandarmerii zastrzelił na miejscu, dwóch stójkowych postrzelił tak, że umarli w szpitalu. Jednego ciężko ranił nożem. Przy tym wyczynie akcje całych grup bojowców PPS, eserowców, czy nawet pierwszej IRA wypadają dość blado.
QUOTE
Został stracony na stokach warszawskiej Cytadeli.
Zapraszam do dyskusji. Jak go postrzegacie?
A jak mam postrzegać, jak powiesili go w Cytadeli. Raczej dobrze. Choć wolałbym, żeby przeżył. Konspirator w dwóch zaborach i na emigracji. Energiczny organizator, do tego wysoki i silny (tylko ktoś taki mógł mieszkać wtedy na Chwaliszewie), zdaje się niezrównany w akcji bezpośredniej. Uciekał z więzienia raz tu, raz tam. Wychodzi na to, że taki superszpieg Borys Sawinkow przy Teodorze to zwykła pierdoła.
QUOTE
Ale to że przystąpił do partii Róży Luksemburg, dyskredytuje go w moich oczach. Za co chyba każdy wie, wystarczy zwrócić uwagę na stosunek SDKP do niepodległości Polski,
A mnie nie przeszkadza, że robił sobie gazetkę z Luksemburg. Sądzę, że rozwalenie czterech rosyjskich omonowców jest wystarczająco niepodległościowe.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
hazdrubal
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 174
Nr użytkownika: 49.193

 
 
post 17/01/2009, 10:41 Quote Post

Był M.Kasprzak internacjonalistą,rewolucjonistą oddanym walce o poprawe losu ludzi,wspaniała postać !!!!
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Shift_695
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 17
Nr użytkownika: 51.261

Piotr Szlichtyng
 
 
post 11/03/2009, 18:52 Quote Post

Kasprzak był niesłusznie oskarżany o współprace z tajną policją. Wielokrotnie więziony. Napewno był przeciwko Rosji, przeciwko kapitalizmowi ale napewno nie byl patriotą. W niewielkim stopniu interesowało go odzyskanie niepodległości przez Polskę. Czego dowodem jest przystąpienie do SDKPiL który charakteryzował sie poglądami markisizmu. smile.gif Mam dla niego szacunek m.in za to, że potrafił bronić swojego dobrego imienia, lecz za patriote go nie uważam smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Moloch88
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 56.921

 
 
post 18/06/2009, 18:41 Quote Post

Był współpracownikiem Róży Luksemburg kobiety która ostro krytykowała postępowania Lenina jako sprzeczną z rewolucyjnym internacjonalizmem,a pozatym bojówki endeckie też powoływały się na patriotyzm organizując krwawe jatki w 1905 i 1906 za przyzwoleniem Ochrany.A sam Kasprzak ciekawa i haryzmatyczna postać.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
olo1
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 156
Nr użytkownika: 56.793

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 23/08/2009, 17:06 Quote Post

Dzielny i prawy człowiek,pozytywna postać.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Ambioryks
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.309
Nr użytkownika: 57.567

Stopień akademicki: magister
Zawód: animator kultury
 
 
post 23/08/2009, 20:01 Quote Post

Zdecydowanie negatywna postać. Nie obchodziła go niepodległość Polski, był zaślepiony fałszywą ideologią komunistyczną, chciał zrujnowania gospodarki, zwiększenia roli bandyckiego państwa i wprowadzenia rządów totalitarnych. Co z tego, ze zabijał rosyjskich żandarmów, skoro sam chciał nasłać na społeczeństwo o wiele gorszych żandarmów i urzędników?
Stryczek jak najbardziej mu się należał.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.994
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 25/08/2009, 17:44 Quote Post

Masz jakis dowód, na tą ochotę do wprowadzenia komunizmu?
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Ambioryks
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.309
Nr użytkownika: 57.567

Stopień akademicki: magister
Zawód: animator kultury
 
 
post 25/08/2009, 18:43 Quote Post

Dowodem jest chociażby program SdKPiL. Zresztą, chyba nie uważasz, że Kasprzak był liberałem gospodarczym lub wręcz libertarianinem?
Poza tym, gdyby nie był komunistą, to komuniści nie nazywaliby jego imieniem ulic w powojennej Polsce. Przecież był idolem PPR-owców i PZPR-owców nie bez powodu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.994
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 25/08/2009, 18:56 Quote Post

No tak, skrzyżowanie UPRowca z IPNowcem daje czasami zadziwiające rezultaty. Bo jak nie fan UPR, to juz na pewno komunista. Co ciekawe, ten sam stan umysłu reprezentowali komuniści-kto nie komunista, ten faszysta. A różni liberałowie, socjaliści, agraryści, to różne odmiany faszystów. Pamiętam dym, jak to IPN burzył sie przeciwko Waryńskiemu jako patronowi ulic i jak to sie skończyło?
PS.W Lublinie przez cały PRL funkcjonowała ulica Dolna Marii Panny-też komunistka?
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Ambioryks
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.309
Nr użytkownika: 57.567

Stopień akademicki: magister
Zawód: animator kultury
 
 
post 26/08/2009, 13:58 Quote Post

QUOTE
skrzyżowanie UPRowca z IPNowcem

Nie jestem ani UPRowcem, ani IPNowcem. To tak w kwestii formalnej. Musisz używać "argumentów" ad personam?
QUOTE
Bo jak nie fan UPR, to juz na pewno komunista.

To nie jest argument ani wypowiedź merytoryczna, tylko chwyt erystyczny. Próbujesz robić główny argument z czegoś, co w moim zamysle było pobocznym stwierdzeniem. Czyli manipulujesz. Nieładnie.
Uzasadniłem, dlaczego Kasprzak jest komunistą. Głównym argumentem był program SdKPiL (komunistyczny i antynarodowy) oraz działalność w tej partii Kasprzaka.
QUOTE
Co ciekawe, ten sam stan umysłu reprezentowali komuniści-kto nie komunista, ten faszysta. A różni liberałowie, socjaliści, agraryści, to różne odmiany faszystów.

Niewłaściwe porównanie, ponieważ faszyzm i komunizm to systemy totalitarne, które nie są swoimi przeciwieństwami. Natomiast interwencjonizm gospodarczy, którego największymi zwolennikami są komuniści, jest przeciwieństwem liberalizmu gospodarczego, którego największymi przeciwnikami są libertarianie. Widzisz różnicę i niewłaściwość porównania?
QUOTE
Pamiętam dym, jak to IPN burzył sie przeciwko Waryńskiemu jako patronowi ulic i jak to sie skończyło?

Nie wiem, jak się skończyło, ale w Bydgoszczy nadal jest ulica Waryńskiego. I nadal jest ulica Teodora Duracza, Stanisława Duboisa, Zygmunta Berlinga, Planu 6-letniego i Przodowników Pracy. Mimo że np. mnie się to nie podoba.
QUOTE
W Lublinie przez cały PRL funkcjonowała ulica Dolna Marii Panny-też komunistka?

No to ul. Dolna czy ul. Marii Panny?
Jestem pewien, że po prostu za PRL-u funkcjonowała przedwojenna nazwa ul. Marii Panny, bo komuniści jej nie zmienili. No chyba że ta nazwa została nadana przez komunistów po 1945. Ale czy nazwa ul. Kasprzaka została nadana przed wojną, czy raczej przez komunistów? Pytanie retoryczne. Przed wojną raczej nie było ulic Kasprzaka - natomiast ulice Marii Panny jak najbardziej były. Tak samo retorycznym pytaniem jest, czy już przed wojną były w Polsce ulice Duracza, Duboisa, Waryńskiego itd.

Czy jakakolwiek nazwa ulicy związana z religią została nadana między 1945 a 1990?
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.994
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 27/08/2009, 14:08 Quote Post

A propo - z II Proletariatem kręcił też niejaki Ignacy Mościcki /zbieżność nazwiska z pewnym prezydentem nieprzypadkowa/. Też pewno komuch musiał byc jak nic. I min. z II Proletariatu PPS powstał. A to wredne komuchy były z rodziną komuchów Piłsudskich na czele. A teksty o faszyźmie, komuniźmie i libertarianiźmie wzięte żywcem z najwyższego czasu.
PS. Co do ulic. Najbardziej mi sie podobał numer, jaki wyciął IPNowi wójt z Abramowa.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej