Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Zamordowanie Piotra Z Castelnau, Rajmund VI, Trencavel czy..?
     
aljubarotta
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.791
Nr użytkownika: 70.958

Marek Sz.
 
 
post 17/07/2012, 14:07 Quote Post

Witam.

Czy Rajmunda VI można faktycznie posądzić o nasłanie mordercy na Piotra z Castelnau?

A może na Piotra zabójcę nasłał... Arnold Amaury?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 17/07/2012, 15:25 Quote Post

QUOTE(aljubarotta @ 17/07/2012, 14:07)
Witam.

Czy Rajmunda VI można faktycznie posądzić o nasłanie mordercy na Piotra z Castelnau?

A może na Piotra zabójcę nasłał... Arnold Amaury?
*



Miał on aż nadto wrogów w Prowansji. Wersja Wilhelma z Tudeli, że zamachu dokonali ludzie jednego z wasali, koniuszego, Rajmunda, aby się mu przypodobać (bez bezpośredniego jego polecenia) jest dość prawdopodobna.
 
Post #2

     
mariusz 70
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.883
Nr użytkownika: 51.390

mariusz kukowski
Stopień akademicki: pisze,czyta
Zawód: wykonywany:pracuje
 
 
post 21/07/2012, 8:31 Quote Post

Temat niezwykle ciekawy,ale niestety pytanie pozostanie raczej bez odpowiedzi. smile.gif
Zgadzam sie z Kakofonixem,wersja jest prawdopodobna,a wszelkiej masci wspolczesne dociekania i konspiracyjne rewelacje sa po prostu z braku dowodow pospolitym gdybaniem.
Mnie wogole dziwi,ze Piotr z Castelnau sobie tak dlugo i bezpiecznie po Langwedocji jezdzil.Niemal mu sie udalo ujsc nawet z zyciem,co chyba tylko i wylacznie opieka hrabiego Rajmunda mozna tlumaczyc.Nie byl bowiem delegat Piotr osoba sympatyczna.Powiem wiecej,byl to arogant i zadufek,ktory do dyplomacji nadawal sie jak nosorozec.Ale i langwedocka szlachta nie byla lepsza.I tu szukajmy zrodla i sprawcow zbrodni.
Obecnie modna jest opinia o rozpoetyzowanych rycerzach z poludnia,ktorzy padli ofiara brutali z polnocy.Niestety niezbyt ta romantyczna wizja do faktow historycznych pasuje.Owszem sa autorzy,ktorzy zadali sobie trud,aby tragiczny konflikt zrozumiec przez pryzmat stosunkow spolecznych.Malcolm Barber analizowal poszczegolne klasy i srodowiska,Mark Gregory Pegg system tradycji i zachowan,a Ottp Rahn jak malo kto zglebial przekaz moralny trubadurow.
Zacznijmy od tego,ze juz Rajmund V wystepowal do papiestwa o zorganizowanie krucjaty wobec swych krnabrnych wasali.Fakt jakze czesto wstydliwie przemilczany.Byla szlachta langwedocka silnie zanarchizowana z pelnym tego dziedzictwem,rubistierstwa i stalych lokalnych wojenek nie wylaczajac.Z ta tolerancja i pacyfizmem to tez niestety panowie owi zdecydowanie sie mijali.To tu mistrz Bertran de Born takie utwory ukladal:
http://www.youtube.com/watch?v=6DBy_Ssn0KE
Nie kto inny jak Rajmund Roger hrabia Foix(nawiasem mowiac postac wyjatkowo fascynujaca) i jego pirenejscy rycerze,potrafili w Rzymie wykrzykiwac na papieskich pokojach,ze zaluja iz nie okaleczyli badz pozabijali wiekszej liczby krzyzowcow.Odwaga podziwu godna,ale maniery i dyplomatyczne talenta godne nieboraka Piotra z Castelnau.Przed krucjata bylo nie lepiej.Zastraszanie Sw.Bernarda,a nawet zalosne incydenty w stylu zrobienia kupy na koscielnym oltarzu.Dzisiaj sa to wybryki chuliganskie karane grzywna,a w przypadku profana przymusowa konsulta medyczna,ale wtenczas...niejednokrotnie powod do wojny.
Winnych morderstwa szukajmy wiec wsrod owych egzaltowanych osobnikow co to wygrazali mieczami juz na widok pokojowej wszak misji czcigodnego Bernarda z Clairvaux.Przy prowokacyjnym arogancie Piotrze po prostu nie zdzierzyli.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej