Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
92 Strony « < 90 91 92 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Jadwiga rodzi bez poblemów zdrowe dzieci
     
Szklara92
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 367
Nr użytkownika: 90.591

Zawód: Budowniczy
 
 
post Wczoraj, 20:53 Quote Post

Litwa może się jak najbardziej burzyć. Może trzeba by napisać nowy tekst Unii? Nowy król to nowe perspektywy dla Litwinów.
Takjeszcze co do Zalesia. Imiona przedstawione przez Wilczyce jak najbardziej tak. Postawiono na księcia Tweru należałoby go odpowiednio wzmocnić aby miał siły sam utrzymać posłuszeństwo tego regionu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1366

     
losiu41
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.221
Nr użytkownika: 99.422

Lukasz Stanisz
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzyk
 
 
post Wczoraj, 21:04 Quote Post

Polska z Litwą żyją że sobą już 90 lat w momencie śmierci Władysława III. Od 90 lat król Polski jest równocześnie wielkim księciem litewskim. Nie ma co porównywać stopnia zintegrowania obu krajów z tym co było w realu. RON to jeszcze nie będzie, ale twierdzenie, że za chwilę się rozsypie jest totalnym nadużyciem, a ja tak odbieram wasze posty. Coraz mniej ludzi na szczytach władzy pamięta, że 90 lat wcześniej Litwa nie była częścią Królestwa Polski, a osobnym państwem. Co do integracji to chodziło mi o Litwę właściwą i Żmudź. Im dalej na wschód tym więcej będzie problemów. Po panowania Władka będziemy mniej więcej w połowie drogi do pełnej integracji Polsko-Litwy w jedno państwo.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #1367

     
Szklara92
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 367
Nr użytkownika: 90.591

Zawód: Budowniczy
 
 
post Wczoraj, 21:26 Quote Post

Mi nie chodzi o to że zaraz się to rozsypie. Dochodzimy po prostu do momentu kiedy trzeba będzie jakoś rozwiazac brak Litwinów u władzy we wspólnym państwie. Bo tego na pewno Litwini będą chcieli. Dlatego przydałaby się kolejny akt unii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1368

     
losiu41
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.221
Nr użytkownika: 99.422

Lukasz Stanisz
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzyk
 
 
post Wczoraj, 22:45 Quote Post

Jak znam naszego Władka III to i Litwini mają już swój udział w rządach nad Polską. Na pewno nie ma potrzeby kolejnych unii. W realu one były potrzebne, aby opanować właśnie separatyzmy litewskie. Tutaj te separatyzmy nawet jeśli wystąpią nie będą tak silne. A blob jest tak olbrzymi, że stołków dla wszystkich wystarczy. Można ewentualnie dla dopieszczenia Litwinów wprowadzić, że tytuł wielkiego księcia litewskiego będzie przysługiwał następcy tronu Korony Polskiej. Ewentualnie uznać, że Wilno jest drugą stolicą państwa. Natomiast to są gesty, które w sumie nie są potrzebne, żeby państwo funkcjonowało. Ciekawe dlaczego nie zwracacie uwagi, że podobne, a może nawet silniejsze tendencje odśrodkowe będą na Węgrzech, gdzie Bośnia, Serbia, Bułgaria i Wołoszczyzna też będą chciały urwać coś dla siebie, a najlepiej zrzucić węgierskie jarzmo. I te państwa istniały przez spory okres czasu samodzielnie, a Litwa właściwie była dodatkiem do Rusi. Gdyby nie Mongołowie to taki rozmach podpbojów litewskich byłby niemożliwy. A ponieważ Ludwik II(na Węgrzech) nie zajmuje się sprawami administracyjnymi i siedzi w Neapolu to wszystkie te problemy uwydatnią się za Ludwika III(na Węgrzech). To będzie dla Ludwika III wyzwanie, a magnaci węgierscy mu sprawy ułatwiać nie będą.
Zgadzam się, że Ludwik II(w Polsce) nada Nowogrodowi Wielkiemu przywileje podobne jak te Gdańska. Nawet za Iwana III Srogiego miasto to posiadało przywileje, co w samodzierżawnej Moskwie było ewenementem. Ludwik jest zdolnym dyplomatą więc powinien w jakiś nowoczesny sposób problem rozwiązać.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #1369

     
Wilczyca24823
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.165
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post Dzisiaj, 00:46 Quote Post

Co do separatyzmów serbskich itp. Państwa bułgarskie czy bośniackie muszą dopiero odbudować swoje struktury wewnętrzne po okupacji tureckiej. Pamiętajmy, że tam zlikwidowano rodzime dynastie, a w Bośni to właśnie Ludwik po śmierci Twertka II w 1443 roku staje się dziedzicem tronu bośniackiego (kolejna korona, pytanie, czy Ludwik zechce się na króla Bośni koronować). Jednakże może uznać również wyznaczonego przez Twertka następcę, czyli Stefana Tomasza Kotromanica jako swojego namiestnika. Idąc więc śladem litewskim akurat Bośnia buntować się nie powinna. Natomiast w Serbii panują nieco inne stosunki. OTL w tamtym czasie Serbią rządził Jerzy I Brankovic, którego córka zdaje się poślubiła OTL hrabiego cylejskiego (tutaj nie doszło do tego, ponieważ hrabia siedział na wygnaniu u boku Luksemburczyka). Tutaj jego losy mogą również być inne, ponieważ to nie Turcy podbijają Serbię, ale Węgrzy do spółki z Polakami (kolejna słynna krucjata się stanie, tyle że w polskim wydaniu). Despota Jerzy mógł uciec przed Węgrami do Turków właśnie, ale ponieważ zmarł w 1456 roku, a to nie powinno się zmienić, więc co najwyżej w KOnstantynopolu siedzą jego 3 synowie. Z których najstarszy poślubi zapewne Helenę Paleolog, córkę Tomasza Paleologa - o ile w naszej ATL ona nie poślubiła tureckiego sułtana - bo już nie pamiętam, która to Helena była narzeczoną naszego Jana nieboszczyka tongue.gif

I tutaj starania byłego despoty serbskiego o powrót na swoje włądztwo zależałby już od tego, jak rozwija się sytuacja samego Bizancjum i Turcji. Ponieważ Brankovic tylko na te pańśtwa może liczyć. No i oczywiście na swoich zwolenników w samej Serbii, o ile Ludwik nie pozwoli Bośniakom zająć się Serbami. Ponieważ OTL Stefan Kotromanic był katolikiem, tutaj sprawy religijne wydają się być jasne.

Tyle że wynika z wiki, że Kotromanic nie potrafił działąć skutecznie jako włądca i zrażał do siebie poddanych swymi działąniami, więc tutaj może dojść do tego, że Ludwik dość często będzie musiał interweniować w jego obronie.


P.S.:Odnośnie Litwy - Kazimierz Jagiellończyk nie podsycał separatyzmu litewskiego, ale jedynie uwzględniał go w swojej polityce wewnętrznej. Gdyby podsycał separatyzm litewski, oddałby tron wielkoksiążęcy Olelkowiczom. Witold nigdy nie doszedłby na Litwie do takiej włądzy, gdyby nie pozwolili mu na to sami bojarzy litewscy, niezadowoleni z integracyjnej polityki Jagiełły. Pamiętajcie, że Litwini przychodzili do unii z bagażem doświadczeń państwa mocarstwowego, w końcu to oni łupili Polskę, a nie na odwrót tongue.gif to WKL miało terytorium większe niż Polska i po prostu mogło im się nie podobać faworyzowanie przez ich wielkiego księcia Polaków. Znamienne, że w 1390 król musiał zmienić polskiego starostę wołyńskiego na Rusina. A przecież Wołyń akurat Witolda nie popierał. Kiejstutowicz wykorzystał separatyzmy litewskie do osiągnięcia swoich celów, czyli zdobycia faktycznej włądzy na Litwie. Ale sam ich nie tworzył, skoro w swoim otoczeniu miał Polaków. Tak więc nie możemy stwierdzić, czy na pewno bez Witolda nie doszłoby do buntów na Litwie przeciw Jagielle. Wywrotowa działalność Olelkowiczów każe się domyślać, że doszłoby prędzej czy później. Za Włądka na Litwie nie ma nikogo ambitnego, ponieważ najambitniejszy Świdrygiełło dostał sobie Wołoszczyznę. A Kiejstutowicze wyemigrowali na Zalesie. Im więcej jednak Polaków na urzędach ziemskich w WKL (a przy okazji im więcej ziem na Litwie dostają Polacy), tym głośniejsze będą protesty. Powiedzmy, że za Włądka Litwini po prostu się go bali tongue.gif na Zalesiu pokazał, na co go stać smile.gif natomiast po jego śmierci i po przykłądzie Zalesia tendencje separatystyczne znowu się pojawią. Tym bardziej że na razie Włądek nie wstawił Litwinów do włądzy w Polsce etnicznej. W Polsce obowiązuje bowiem jedno takie prawo od czasów Ludwika I (a włąściwie to chyba nawet już to było za Kazimierza Wielkiego) - wązniejsze urzędy w Koronie mogą otrzymywać jedynie "tutejsi". Dla większego uwydatnienia problemu integracji ziem polskich (etnicznych) taki smaczek: ci "tutejsi" to na zasadzie, że Wielkopolanin nie mógł zajmować urzędu w Małopolsce, a Małopolanin w Wielkopolsce. I chyba tyle na temat szybkiej i bezbolesnej integracji Litwy z Koroną.
Poza tym na Litwie nie musi dochodzić do otwartego buntu. Kiedy polscy namiestnicy królewscy zaczną kończyć w drewnianych skrzynkach (koń poniósł, jadło zaszkodziło, za dużo wina, wychylił sie za mocno z okna, serce mu wysiadło w łąźni albo podczas uciech z dziewką) - Włądek będzie miał problemy ze znalezieniem chętnych na zwolnione przez książąt namiestnictwa. Tym bardziej, że teraz to nie będzie integracja dobrowolna, ale włąściwie na siłę. To może doprowadzić do wzrostu nastrojów antypolskich.


A panowie polscy raczej nie zgodzą się na zajmowanie przez Litwinów urzędów koronnych. No chyba że Ludwik wzorem ojca użyje siły. Ale sami stwierdziliście, że to człowiek pióra, nie miecza.



 
User is offline  PMMini Profile Post #1370

     
losiu41
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.221
Nr użytkownika: 99.422

Lukasz Stanisz
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzyk
 
 
post Dzisiaj, 05:57 Quote Post

Akurat Bośnia została zdobyta przez Jagiełłę na samym początku jego panowania i Jadwiga wraz z Jagiełłą koronowali się na jej królów wykorzystując prawa Jadźki do tronu. Może do tego czasu faktycznie się uspokoiło, bo problemem Bośni idiotyzm panujących i nienawiść poddanych do dynastii. Zresztą jak przyszli Turcy to Bośniacy jako nieliczni z podbitych krajów przeszli na islam.
Co do naszych specjalistów. Przecież ja nie pisałem, że wszystko będzie się odbywało bezboleśnie. I nie piszcie proszę, że Kazimierz Jagiellończyk nie podsycał separatyzmów litewskich. Gdyby nie było Witolda i Kazimierza to raczej na pewno pełna unia byłaby szybsza. Młody Ludwik może jako człowiek pióra i dyplomata wymyślić jakiś akt Unii zastępując tą z Krewa, ale nikt tej Unii nie zerwie.

Ten post był edytowany przez losiu41: Dzisiaj, 06:09
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #1371

     
Wilczyca24823
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.165
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post Dzisiaj, 07:00 Quote Post

Ale nikt nie pisze tu o próbach zerwania unii przez Litwinów. Pisząc o separatyzmie litewskim nie mam tu na myśli ich oderwania się od Polski. Mam tu na mysli raczej próby Litwinów do odnalezienia swojego miejsca w Królestwie Korony Polskiej.

Ludwik jako człowiek pióra zechce na pewno po pierwsze ujednolicić prawo litewskie (w końcu ktoś o tym pomysli), natomiast zmian zasad unii nie będzie. Wszelkie ustalanie zasad unii to jest właśnie rozwalanie postanowień z Krewa, według których Litwa miała stać się częścią Korony Polskiej. Może łatwiej zrozumiecie sprzeciwy Litwinów, kiedy zrozumiecie, że w tamtym czasie Polska a Korona Polska to dwa różne pojęcia, ponieważ Polska była w tamtym czasie taką samą częścią skłądową Korony, jak Litwa. Litwini ATL walczą o przewodnie miejsce w tej Koronie. O to choćby, żeby na pieczęci królów polskich tytuł wielkiego księcia litewskiego był tuż po tytule króla Polski, a nie po wyliczeniu innych ziem koronnych (Małopolski, Pomorza itp), jak było OTL smile.gif I tak właściwie to w tej ATL Żmudź powinna się integrować bezpośrednio z Koroną, nie z WKL. Według zasad jagiellońskich.

Faktycznie, zapomniałam o tej wczesnej pacyfikacji Bośni sad.gif niemniej nadal pozostaje problem z Serbią.

Co do roli Kazimierza nie zgadzam się. Nie rozumiem, jak miał niby podsycać separatyzmy litewskie, skoro starał się o zachowanie unii personalnej między Polską a Litwą. To tak jakbyś napisał, że królowie węgierscy podsycali separatyzmy chorwackie, ponieważ będąc królami Węgier nadal nazywali się królami Chorwacji. Najwidoczniej Kazimierz uznał, że inaczej z Litwinami postępować się nie da. On nie patrzył na związek polsko - litewski z perspektywy stuleci. Poza tym on patrzył na te sprawy z punktu dynastycznego, a jedynym sposobem zabezpieczenia dziedziczności elekcyjnego tronu polskiego dla Jagiellonów było utrzymywanie odrębności Litwy.
A tak właściwie wracając do rzeczywistości ATL, to właśnie Włądek zapoczątkował tradycję nadawania następcy tronu polskiego tytułu wielkiego księcia Litwy. Niemniej to wszystko sprawa pokoleń. Rewolucyjnie sądzę, że sam Ludwik zechce przenieść swoją siedzibę bliżej Litwy. Będzie musiał znaleźć stolicę bliższą centrum polsko - litewskiego. A jednocześnie nadal znajdującą się stosunkowo bliżej Węgier. Również ze względu na Zalesie.

Ten post był edytowany przez Wilczyca24823: Dzisiaj, 07:13
 
User is offline  PMMini Profile Post #1372

     
losiu41
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.221
Nr użytkownika: 99.422

Lukasz Stanisz
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzyk
 
 
post Dzisiaj, 07:32 Quote Post

Czy ja wiem. W skład władza będą wchodzić też Czechy i z tego punktu widzenia to Kraków jest idealny na centrum administracyjne, ale słucham ewentualnych propozycji.
Co do separatyzmów litewskich to się nie rozumiemy. I tak ciężar kraju z czasem przeniesie się na wschód. Po prostu rozmiar Litwy (a właściwie Rusi) jest taki, że Polskę właściwą przytłacza. Aczkolwiek to z ziem między Odrą i Bugiem będzie dostarczany towar do kolonizacji zniszczonej przez Mongołów Kijowszczyzny czyli ludzie (tak jak było w realu). Ale o tym, panowie małopolscy i Wielkopolsce jeszcze nie wiedzą. Natomiast organizacja państwa chcąc nie chcąc będzie wzorowana na Polsce właściwej. I tak jeśli np. wojewoda miński(Polak) zadławi się kością w czasie uczty, kolejny spadnie z konia to następnym zostanie jakiś lojalny wobec króla Litwin i to tyle. Proces będzie długi, ale i tak obstawiam, że w dniu śmierci Władysława III zachodnie jądro, o którym pisałem będzie w miarę wykrystalizowane i scentralizowane.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #1373

     
xxxxf
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.915
Nr użytkownika: 94.726

sarna ygrekowski
Zawód: uczen
 
 
post Dzisiaj, 07:43 Quote Post

Ja nigdzie nie pisałem, że będzie różowo i znikną wszelkie separatyzmy litewskie! Po prostu uważam, że królowie dadzą radę to wszystko ogarnąć. W końcu jakoś OTL po Unii Lubelskiej choć też Litwini szukali swojego miejsca w RON nie dochodziło do otwartych buntów separatystycznych (pomijam Radziwiłłów podczas Potopu), więc dlaczego tu ma niby dochodzić? Owszem mogą się zdarzać takie rzeczy jak skrytobójstwo namiestników. Ale nie zawsze i nie wszędzie. Czy sądzicie, że bojarzy litewscy to monolit i każdy z nich ma takie same dążenia i osobowość? Jeden może się poważyć na taką akcję, a drugi może stchórzyć, trzeci może unieść się honorem, a czwarty zorganizować taką akcję nieudolnie i nieskutecznie. I jeszcze zapominamy o takiej sprawie jak Rada Królewska. Ustalanie jej składu jeszcze w tamtym czasie zależało wyłącznie od woli monarchy (mógł dodawać nowych członków wedle własnego uznania oprócz będących tam z urzędu). I jeśli zechce dodać Litwinów (i to jeszcze na papierze w większości własnych krewnych) to szlachta/rycerstwo nie ma prawa się burzyć. Przywilej nieobsadzania urzędów cudzoziemcami Rady nie dotyczył. I sądzę, że Władysław i Ludwik będą dążyć do stworzenia "złotej klatki", dla buntowniczych arystokratów litewskich właśnie poprzez umieszczanie głów ich rodów w Radzie Królewskiej i pod tym pretekstem ściąganiem ich na dwór. Gdzie Władysław/Ludwik mogą doskonale obserwować ich poczynania. Jeśli Ludwik będzie chciał przenieść swoją siedzibę na jakąś bliższą Litwie i Węgrom niż Kraków to ja proponuję Lwów. Co do bałkańskich baranów. Stefan Tomasz Kotromanić w OTL chciał dla swojego syna tronu Serbii. Ożenił go z córką Łazarza II, despoty Serbów o antytureckich tendencjach. Jeśli to nie ulegnie zmianie to Ludwik sam obejmie tron Bośni po ojcu i matce, a krewnemu da Serbię (powiększoną zapewne przez Władka o Macedonię Wardarską po powrocie z Konstantynopola i odzyskaniu Jana). Dzięki odzyskaniu Macedonii Serbowie powinni być w miarę spokojni. Kodyfikację prawa litewskiego może Ludwik przeprowadzić. I statut litewski powstanie wcześniej. Jednocześnie Ludwik jako człowiek światły i humanista może wprowadzić do swoich domen prawo rzymskie. Ulryk z Rożemberka na namiestnika Czech może być. Sejm Rzeszy się nie zgodzi na elektorat dla Karola, ale korona to już i tak dla niego dużo. Jakoś OTL o miejsce w Kolegium Elektorów nie prosił, a o koronę tak. Hrabiowie cylejscy to mieli związki krwi z dynastią bośniacką, więc pojadą na Węgry. Na południowych Węgrzech (Bośnia, Chorwacja, Slawonia) nikt nie ma powodu uważać ich za obcych. Tak, centrum państwa przesunie się na wschód. Ale i tak dojdzie do przemieszania się kultur wschodniej i zachodniej. W końcu czym był OTL sarmatyzm? Tyle tylko, że w ATL ta mieszanka ma szanse nie być destruktywną dla państwa.

Ten post był edytowany przez xxxxf: Dzisiaj, 07:46
 
User is offline  PMMini Profile Post #1374

     
losiu41
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.221
Nr użytkownika: 99.422

Lukasz Stanisz
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzyk
 
 
post Dzisiaj, 08:27 Quote Post

Ludwik na pewno sam obejmie tron bośniacki więc sprawa Serbii i Kotromaniczów może zostać rozwiązana tak jak piszesz.
Co do Rady Królewskiej też się zgadzam, tym bardziej, że Litwini nie są tutaj cudzoziemcami. Oni są częścią Corona Regni Poloniae na mocy unii w Krewie. Podobnie może być z książętami śląskimi i mazowieckimi. Ich też Władek, a potem Ludwik mogą do rady wciągać, żeby integrować kraj. Możliwe, że nie wszystkich, ale takie tendencje będą.
Czy nie uważacie, że jeśli Karol Zuchwały dostanie koronę Burgundii to mamy wojnę z Francją? Bo Karol będzie chciał żeby cała Burgundia wchodziła w skład Rzeszy i żeby nie podlegać kuzynom z Paryża.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #1375

92 Strony « < 90 91 92 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej