Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Sanacja a masoneria, Jaki to miało wpływ ?
     
bilaenski
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 86.518

 
 
post 21/09/2014, 12:52 Quote Post

Witam!

Obóz piłsudczykowski gdy patrzy się na różnego rodzaju opracowania budzi w pewnym momencie falę teorii spiskowych, zwłaszcza gdy dotyczy to organizacji jaką jest wolnomularstwo. Jaki to miało wpływ? Skąd tak liczna grupa ludzi często bardzo bliskich współpracowników J. Piłsudskiego będących także w kręgu masonerii?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
krakowiak
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 839
Nr użytkownika: 19.494

maciej miezian
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzealnik
 
 
post 26/09/2014, 16:27 Quote Post

Na pewno dość mocno współpracowali przed przewrotem majowym, gdy masoneria przez swoje wpływy w prasie urabiała opinię publiczną w duchu przyjaznym Piłsudskiemu. Wtedy te kontakty były jawne i ostentacyjne. Potem było różnie aż do 1938 r. kiedy zakazano działalności masonerii w Polsce.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Gaspar123
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 113
Nr użytkownika: 82.043

 
 
post 26/09/2014, 19:36 Quote Post

Masoneria była modna wśród socjalistów, którzy popierali Piłsudskiego i tyle. Z kolei endecy we większości krytykowali masonerie, a więc była jakaś kontrabanda. Można snuć teorie spiskowe, że zamach majowy to wymysł masonerii, by przejąć władzę w Polsce, a za dowód przedstawiać nowe godło z masońskimi znakami, ale wątpię. Wydaję mi się, że to po protu była moda wśród ludzi związanych ze sanacją.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.129
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 26/09/2014, 20:03 Quote Post

Ten dekret Mościckiego z 22 listopada 1938 roku wzbudza moje kontrowersje.
Dwa tygodnie wcześniej w Rzeszy doszło do Nocy Kryształowej, a jej rezultatami obciążono ludność żydowską, która była ofiarą tego zdarzenia.
Mościcki swym dekretem delegalizował wszelkie organizacje masońskie włącznie z B'nai B'rith.
Oficjalnie rejestrowany dobytek tych organizacji uległ konfiskacie.
Czyli? - Mamy analogię.
Jednak dalej to już widzę rozdwojenie jaźni, ponieważ władza dogadała się jednak z Narodową Organizacją Syjonistyczną i w Bolkowie koło Andrychowa wiosną 1939 roku szkolono żydowskich bojowników Betaru i nawet udzielono Haganie wsparcia finansowego w wysokości 212 000 złotych.

Ten post był edytowany przez poldas372: 26/09/2014, 20:04
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.364
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 27/09/2014, 0:25 Quote Post

Okazuje się, że to nie za Sanacji istniał "najbardziej masoński rząd, jaki kiedykolwiek miała Polska" rolleyes.gif :
http://niezlomni.com/?p=20887
Co prawda, artykuł (fragment z jednej z książek Cata) nie dotyczy Sanacji, a można powiedzieć, że wręcz przeciwnie, ale omawiany rząd swoje korzenie miał na pewno w kraju czasów Sanacji...

Ten post był edytowany przez emigrant: 27/09/2014, 0:25
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.129
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 27/09/2014, 11:36 Quote Post

Ten temat jest tak umocowany, że winniśmy pisać jedynie o masonerji do maja 1935 roku.
Stanisław Mackiewicz pisał niewątliwie wzniośle, jak to u dobrego publicysty bywa, jednak nie zawsze można się z nim zgodzić.
Na Sikorskiego i Strońskiego ciężko znaleźć dowody iż byli masonami.
A to przecież oni montowali pierwszy rząd na emigracji.

Taki zarzut stawiano pierwszemu prezydentowi II RP - Narutowiczowi.
QUOTE
ale omawiany rząd swoje korzenie miał na pewno w kraju czasów Sanacji...
Nie wiem jak to interpretować.

Ten post był edytowany przez poldas372: 27/09/2014, 11:39
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.364
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 27/09/2014, 11:43 Quote Post

QUOTE(poldas372 @ 27/09/2014, 11:36)
Ten temat jest tak umocowany, że winniśmy pisać jedynie o masonerji do maja 1935 roku.
Dlaczego do 35 roku? W latach 35-39 nie rządziła w Polsce Sanacja? Mowa jest o współpracownikach Piłsudskiego, a oni trzymali ster władzy także po śmierci Marszałka.

QUOTE
E:...ale omawiany rząd swoje korzenie miał na pewno w kraju czasów Sanacji...
P:Nie wiem jak to interpretować.
Ano tak, że ludzie ci wywodzili się głównie z życia politycznego Polski sanacyjnej (po 26 roku), nawet jeśli byli opozycją polityczną,

Ten post był edytowany przez emigrant: 27/09/2014, 11:45
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.129
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 27/09/2014, 12:14 Quote Post

1 - Zerknij na samą górę tej strony - "Sanacja do śmierci Piłsudskiego, 1926-1935".
2 - Na takiej zasadzie argumentacji można by każdego podpiąć, albo odpiąć.
Faktem jest natomiast iż Sikorski i Stroński byli byłymi opozycjonistami Sanacji. Jednak Adam Koc już nie, a w rządzie Sikorskiego pełnił funkcję ministra skarbu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.364
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 27/09/2014, 12:20 Quote Post

QUOTE(poldas372 @ 27/09/2014, 12:14)
1 - Zerknij na samą górę tej strony - "Sanacja do śmierci Piłsudskiego, 1926-1935".
*


Fakt. Masz rację. A ja tego tytułu nie zauważyłem...

Ten post był edytowany przez emigrant: 27/09/2014, 12:20
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
munitalp10
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.117
Nr użytkownika: 45.305

Zawód: BANITA
 
 
post 27/09/2014, 13:58 Quote Post

Bardzo negatywny, koniki i te sprawy wink.gif Zawsze będę bronił Polaków w ich przygotowaniach do II wojny światowej, ze względu na bitność polskiego żołnierza, pewnie nie wszystkich ale w ogóle. Natomiast faktem jest to, że byliśmy opóźnieni do zachodu o ok. 5 lat, te 6 lat, które potrzebował Hitler, żeby stworzyć maszynkę wojenną. My nie mieliśmy odpowiedniej władzy, nie tyle pewnie przez korupcję, co przez niezdecydowanie, w co inwestować i ile inwestować, to dawało przewagę naszym przeciwnikom, a taka masoneria wspierała takie leniuchowanie i leżakowanie, bo to po prostu źli ludzie. Myślę, że jest kilku kolegów, którzy mogą potwierdzić zaniechania w modernizacji, chociażby w lotnictwie
http://samolotypolskie.blogspot.com/2013/0...tum-mobile.html tu można poczytać o polskim nieudanym projekcie silniku typu foka chociażby, które opóźniło pracę nad PZL 50 Jastrząb,a i tak kupiono silniki francuskie. jest wiele takich smaczków także w wojskach pancernych. To nie jest zakres błędu tylko nieudolności, jak ten 10tp na kołach smile.gif

Ten post był edytowany przez munitalp10: 27/09/2014, 16:08
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.129
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 27/09/2014, 15:24 Quote Post

Pomijając resztę wypowiedzi przedmówcy;
QUOTE
a taka masoneria wspierała takie leniuchowanie i leżakowanie, bo to po prostu źli ludzie.
Czyli masoneria była sprawcą marnego przygotowania Wojska Polskiego do konfrontacji z Rzeszą.
Dobrze rozumiem?
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
munitalp10
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.117
Nr użytkownika: 45.305

Zawód: BANITA
 
 
post 27/09/2014, 16:28 Quote Post

Przerost jakości nad ilością/jakością, to nie wytwór masońskiego myślenia? smile.gif Inaczej prześledziłem wyniki wyborów w IIRP od 1935-1938 roku i uważam, że ogólny trend postępu był dobry łącznie z odsunięciem Walerego Sławka, jednak pewne opóźnienia widoczne, szczególnie we własnych założeniach, co do strategii prowadzenia wojny np. samoloty rozpoznawcze "pocóż" ich planować na poziomie zachodnim. Do 38 roku zachód pod względem jakości sprzętu lotniczego nie wyprzedzał nas znacząco, więc skąd to się wzięło, że stawiano na niepraktyczne rozwiązania? Skąd ten brak zdecydowania na produkcję jednego solidnego modelu? Od 1937 roku, można już było zakładać w jakim kierunku pójdzie rozwój lotnictwa myśliwskiego, śmierć Nowkuńskiego 30 lipca 1936r. (PZL 38) też pozostawia pewien margines zastanowienia (pół żartem, pół serio wink.gif)Zaczęto go efektywnie budować w 1938r. PZL 50 jastrząb, miał ten plus, że można go było dostosować, do wielu silników dostępnych na rynku, dlatego też we wrześniu 39 na linii produkcyjnej znajdowało się już 5 modeli tego samolotu. Wilk był kosztownym i złym pomysłem.

Ten post był edytowany przez munitalp10: 27/09/2014, 16:41
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
munitalp10
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.117
Nr użytkownika: 45.305

Zawód: BANITA
 
 
post 27/09/2014, 16:36 Quote Post

QUOTE
...Można snuć teorie spiskowe, że zamach majowy to wymysł masonerii, by przejąć władzę w Polsce, a za dowód przedstawiać nowe godło z masońskimi znakami, ale wątpię. Wydaję mi się, że to po protu była moda wśród ludzi związanych ze sanacją.

Zgadzam się z Gaspar123 w tej części. Sanacja to byli patrioci równej wagi co endecja, tyle, że różnymi zbiegami okoliczności są krytykowani. Natomiast OZN trudno jest już krytykować.

Ten post był edytowany przez munitalp10: 27/09/2014, 16:39
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.129
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 27/09/2014, 16:43 Quote Post

QUOTE
Przerost jakości nad ilością/jakością
Proponuję się zdecydować.
QUOTE
PZL 50 jastrząb, miał ten plus, że można go było dostosować, do wielu silników dostępnych na rynku, dlatego też we wrześniu 39 na linii produkcyjnej znajdowało się już 5 modeli tego samolotu.
Na linii produkcyjnej ani jednego nie było.

Chcesz badać wpływ masonerii na polską produkcję zbrojeniową?
No to wbijaj tu - http://www.historycy.org/index.php?showtopic=36912
Ewentualnie w tematach pobocznych.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
munitalp10
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.117
Nr użytkownika: 45.305

Zawód: BANITA
 
 
post 27/09/2014, 17:07 Quote Post

QUOTE
"Na linii produkcyjnej ani jednego nie było.

Owszem było 5 modeli z linii PZL50A, plus dwa prototypy, do końca 39r. planowano wyprodukować 40 modeli, łącznie 300. Niestety produkcję wstrzymano przez słabe osiągi silnika... reszta tutaj:
http://www.dws-xip.pl/wojna/bron/polska/p351.html
A nasz projektant Wsiewowłod Jakimiuk zajmował się jeszcze innymi projektamin(po co?) stąd też dodatkowe opóźnienia.
Mitsubishi A6M w fazie prototypowej był 1937-1940
Messerschmitt Bf 109 w fazie prototypowej 1934-1936
tamten topic jest zamknięty, ale zamykam wątek. end

Ten post był edytowany przez munitalp10: 27/09/2014, 17:33
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej