Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

historycy.org _ Mezopotamia _ Jak spędzali czas wolny Sumerowie ?

Napisany przez: agnieszka516 2/10/2007, 17:55

Bardzo jest mi to potrzebne a nigdzie nie moge tego znalezc.

Napisany przez: MikoQba 4/10/2007, 8:53

Robili mniej więcej to wszystko co wszyscy inni ludzie do wynalezienia elektryczności. Rozmawiali, pili piwo w barach(ich wynalazek), modlili się czytali, słuchali opowieści, chodzili po rynku oglądając towary itd.

Napisany przez: Sewer 4/10/2007, 16:17

QUOTE
pili piwo w barach(ich wynalazek)


Pili dużo choć nie tylko piwo. Wyrabiali też mocniejsze wino daktylowe.

Napisany przez: Valdee 30/07/2009, 16:45

więcej o piwie z Mezopotamii w tym artykule:

http://portalwiedzy.onet.pl/4868,17230,1568162,1,czasopisma.html

;P

Napisany przez: Gronostaj 30/07/2009, 17:36

Dość dużo polowali ( zwłaszcza elity), a cała kultura łowiecka była całkiem dobrze rozwinięta.

Poza tym, sporo informacji znajdziesz w książce "Życie codzienne w Babilonie i Asyrii" Georga Contenau, choć praca skupia się generalnie na czasach późniejszych niż rządy Sumerów w Mezopotamii.

Pozdrawiam!

Napisany przez: gilgamesh91 6/09/2009, 16:27

j/w na pewno jednym z ich głównych zajęć czasu wolnego były polowania, jak i pewnie doskonalenie pisma klinowego, również zajmowali się wynalazkami jak np. koło garncarskie etc., b. możliwe, że oddawali modły swoim bogom, skłądali ofiary, w czasie wolnym mogli również pisywać literaurę piękną, bo właśnie tam były jej początki

Napisany przez: Cartaphilus 11/09/2009, 12:26

Nie jestem pewien, ale zapewne również tańczono. Taniec w różnych formach i znaczeniach np. towarzyski czy wojenny znany jest praktycznie całej ludzkości. Oczywiście bardzo różnie wygląda ze względu na miejsce i czasy.

Napisany przez: semako 5/10/2009, 17:26

ja natomiast chciałbym polecić pozycję "Historia zaczyna się w Sumerze" Samuela N. Kramera - znaleźć tam można wiele informacji dotyczących życia codziennego Sumerów, zwykłych czynności każdego dnia, ale także mitologii, spraw związanych z edukacją i innych rzeczy pokazujących nam ich zwykłe czynności. myślę że to bardzo dobre źródło wiedzy o życiu codziennym, a w tym i czasie wolnym Sumerów. co najważniejsze Kramer przytacza teksty źródłowe z poszczególnych tabliczek i wkłada w to mnóstwo serca! opisuje np jak zdobył daną tabliczkę i jak ją odczytywał, później przechodząc do treści i jej interpretacji.
polecam baaardzo! pozycja niesamowicie warta uwagi wink.gif

a poza tym ilość czasu wolnego zależała wtedy głównie od pozycji w społeczeństwie. olbrzymią ilość czasu zabierała budowa i późniejsze utrzymanie systemów irygacyjnych, budowa obiektów sakralnych też leżała głównie w rękach niższych warstw społecznych... zatem zbyt wiele czasu im nie pozostawało na jakieś przyjemności... dołączę do Kolegów nade mną i stwierdzę że i moim zdaniem ciężar życia zapewne biedni Sumerowie morzyli za pomocą "napojów rozgrzewających" wink.gif

Napisany przez: Hrod Loptrsson 24/11/2012, 4:13

Pewnie mi się dostanie za nazbyt ogólny post, ale co tam. Ostatni post jest już historyczny smile.gif ale może kiedyś ktoś zajrzy?

W 1994 roku, w pierwszej klasie liceum, w podręczniku do historii, przeczytałem tekst źródłowy, o ile dobrze pamiętam dotyczył Sumeru. Ojciec narzekał na syna, który włóczył się po nocy z kolegami i pił wino.

Co do podręcznika - używany w 1994 roku. Była to cała seria podręczników - Starożytność, Średniowiecze etc. Wygląd - okładka podzielona na dwie części, część większa zdjęcie (Starożytność - ruiny), cześć mniejsza - biała z napisem Starożytność.
Autorka - Ewa Wipszycka. Kto ma książkę, jeśli może, niech sprawdzi, może jest coś więcej o spędzaniu czasu wolnego.

Napisany przez: Judi20 24/11/2012, 10:15

To jest seria tzw. czarnych grzbietów?

Napisany przez: Marthinus 24/11/2012, 13:09

QUOTE(Hrod Loptrsson @ 24/11/2012, 4:13)
Pewnie mi się dostanie za nazbyt ogólny post, ale co tam. Ostatni post jest już historyczny smile.gif ale może kiedyś ktoś zajrzy?

W 1994 roku, w pierwszej klasie liceum, w podręczniku do historii, przeczytałem tekst źródłowy, o ile dobrze pamiętam dotyczył Sumeru. Ojciec narzekał na syna, który włóczył się po nocy z kolegami i pił wino.
*



Czy na pewno tekst dotyczył Sumerów a nie Egipcjan?
W Egipcie bardzo popularne były takie moralizatorskie nauki wśród których do tego opisu pasują mi te przeznaczone dla króla Merikare. Przy czym tam główny bohater pił piwo a nie wino smile.gif

Napisany przez: Hrod Loptrsson 24/11/2012, 18:40

QUOTE(Judi20 @ 24/11/2012, 11:15)
To jest seria tzw. czarnych grzbietów?
*



Tak, chyba tak się na to mówiło. Mówi?

QUOTE(Marthinus @ 24/11/2012, 14:09)
Czy na pewno tekst dotyczył Sumerów a nie Egipcjan?
W Egipcie bardzo popularne były takie moralizatorskie nauki wśród których do tego opisu pasują mi te przeznaczone dla króla Merikare. Przy czym tam główny bohater pił piwo a nie wino smile.gif
*



Być może, to było naprawdę dawno. Wydaje mi się, że tekst źródłowy był sumeryjski. Najlepiej niech ktoś to sprawdzi smile.gif.
Jedno jest jednak pewne - czy to był Sumer czy Egipt czy piątek wieczór 2012 - młodzież bawi się tak samo a ojcowie narzekają tak samo smile.gif.


edytowałem bo literkę zgubiłem

Napisany przez: Judi20 24/11/2012, 19:57

Sprawdzę i jutro napiszę, gdzieś jeszcze mam te podręczniki.

Napisany przez: Marthinus 25/11/2012, 22:27

QUOTE(Hrod Loptrsson @ 24/11/2012, 18:40)
QUOTE(Marthinus @ 24/11/2012, 14:09)
Czy na pewno tekst dotyczył Sumerów a nie Egipcjan?
W Egipcie bardzo popularne były takie moralizatorskie nauki wśród których do tego opisu pasują mi te przeznaczone dla króla Merikare. Przy czym tam główny bohater pił piwo a nie wino smile.gif
*



Być może, to było naprawdę dawno. Wydaje mi się, że tekst źródłowy był sumeryjski. Najlepiej niech ktoś to sprawdzi smile.gif.
Jedno jest jednak pewne - czy to był Sumer czy Egipt czy piątek wieczór 2012 - młodzież bawi się tak samo a ojcowie narzekają tak samo smile.gif.


edytowałem bo literkę zgubiłem
*



W naukach dla Merikare Chety III pisze do syna takie słowa: "Widzę że zaniedbałeś naukę pisania i oddajesz się przyjemnością.Włóczysz się po ulicach i wdychasz zapach piwa.Pamiętaj że piwo sprawia, iż przestajesz być człowiekiem"
Któż by pomyślał, że tekst ma 4 tysiące lat? smile.gif

Napisany przez: Judi20 26/11/2012, 23:48

To tylko pokazuje, że aż tak bardzo się od nas nie różnili. smile.gif

Napisany przez: aljubarotta 28/11/2012, 15:03

QUOTE(Marthinus @ 25/11/2012, 22:27)
QUOTE(Hrod Loptrsson @ 24/11/2012, 18:40)
QUOTE(Marthinus @ 24/11/2012, 14:09)
Czy na pewno tekst dotyczył Sumerów a nie Egipcjan?
W Egipcie bardzo popularne były takie moralizatorskie nauki wśród których do tego opisu pasują mi te przeznaczone dla króla Merikare. Przy czym tam główny bohater pił piwo a nie wino smile.gif
*



Być może, to było naprawdę dawno. Wydaje mi się, że tekst źródłowy był sumeryjski. Najlepiej niech ktoś to sprawdzi smile.gif.
Jedno jest jednak pewne - czy to był Sumer czy Egipt czy piątek wieczór 2012 - młodzież bawi się tak samo a ojcowie narzekają tak samo smile.gif.


edytowałem bo literkę zgubiłem
*



W naukach dla Merikare Chety III pisze do syna takie słowa: "Widzę że zaniedbałeś naukę pisania i oddajesz się przyjemnością.Włóczysz się po ulicach i wdychasz zapach piwa.Pamiętaj że piwo sprawia, iż przestajesz być człowiekiem"
Któż by pomyślał, że tekst ma 4 tysiące lat? smile.gif
*



W Sumerze też ojcowie narzekali na swoich synów. S.N. Kramer w swojej książce: Historia zaczyna się w Sumerze na s. 35-40 opisuje podobny przypadek.
"Gdzieś chodził?
Nigdzie nie chodziłem.
Jeżeli nigdzie nie chodziłeś, to po co się pętasz." biggrin.gif

Polecam lekturę tej książeczki, wiele z niej może być pomocne. smile.gif

Napisany przez: Arkadiusz Sołtysiak 7/12/2012, 21:24

K. Łyczkowska, Babilońska literatura mądrości, Dialog: Warszawa 1998.
Nie mam teraz tej książki w ręku, ale podejrzewam, że o pijaństwie i wagarowaniu też coś tam jest.

Napisany przez: Judi20 9/12/2012, 12:45

Niestety, ale w moim podręczniku nie ma tekstów źródłowych na ten temat.

Napisany przez: Hrod Loptrsson 7/10/2014, 20:55

QUOTE(Marthinus @ 25/11/2012, 23:27)
QUOTE(Hrod Loptrsson @ 24/11/2012, 18:40)
QUOTE(Marthinus @ 24/11/2012, 14:09)
Czy na pewno tekst dotyczył Sumerów a nie Egipcjan?
W Egipcie bardzo popularne były takie moralizatorskie nauki wśród których do tego opisu pasują mi te przeznaczone dla króla Merikare. Przy czym tam główny bohater pił piwo a nie wino smile.gif
*



Być może, to było naprawdę dawno. Wydaje mi się, że tekst źródłowy był sumeryjski. Najlepiej niech ktoś to sprawdzi smile.gif.
Jedno jest jednak pewne - czy to był Sumer czy Egipt czy piątek wieczór 2012 - młodzież bawi się tak samo a ojcowie narzekają tak samo smile.gif.


edytowałem bo literkę zgubiłem
*



W naukach dla Merikare Chety III pisze do syna takie słowa: "Widzę że zaniedbałeś naukę pisania i oddajesz się przyjemnością.Włóczysz się po ulicach i wdychasz zapach piwa.Pamiętaj że piwo sprawia, iż przestajesz być człowiekiem"
Któż by pomyślał, że tekst ma 4 tysiące lat? smile.gif
*




Hmm faktycznie to nie tekst sumeryjski, no ale najważniejsze, że go zapamiętałem smile.gif
A pewnie Sumerowie robili to samo co Egipcjanie i my, oczywiście uwzględniając różnice wynikające z upływu czasu.

Dziękuję za ten tekst, znowu mam 15 lat wink.gif

Napisany przez: Duncan1306 1/09/2015, 18:14

Ogólnie rzecz biorąc wszyscy ojcowie miewali ten sam problem z synami rolleyes.gif
Ale potwierdzam ze jest również opowieść sumeryjska o niesfornym synu i zmartwionym ojcu oraz urywki z niej zamieścił SN.Kramer w Historia zaczyna się w Sumerze

A co do sposobu spędzania wolnego czasu to zapomniano tu o świętach. Odwiedziny bogów pomiędzy ich świątyniami oraz uroczyste procesje są już zwyczajem sumeryjskim. Były również święta po skończeniu ważnej budowy świątyni lub pałacu. Niestety najdokładniejsza relacja pochodzi z czasów neoasyryjskich -Assurnasirapli III podjął biesiadą mieszkańców Kalchu po wybudowaniu pałacu - właśnie tego zniszczonego przez ISIS


© Historycy.org - historia to nasza pasja (http://www.historycy.org)