Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
14 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Konfederacja Barska - pierwsze powstanie narodowe?, Znaczenie Konfederacji Barskiej
     
borrka
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 4.155

 
 
post 3/03/2005, 9:59 Quote Post

Barska nie ma dobrej prasy.
Odzegnywana od czci i wiary przez liberalow wszelkiej masci, jako "wsteczna" i mocno klerykalna, zle zorganizowana ruchawka bez szans powodzenia, rownia pochyla prowadzaca do rozbioru 1772...
W moim pojeciu bardzo podobna do Powstania 1863, z calym romantyzmem i nieudolnoscia, musiala jednak bardzo silnie oddzialywac na Polakow 19-go wieku.
Dzis zapomniana niemal zupelnie, nie isnieje w tradycji Narodu.
A jednak dziwne uczucia ogarniaja, gdy czlowiek patrz na ruiny zameczku w Lanckoronie lub slyszy Czesnika odwolujacego sie do "pani Barskiej"...
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
godfrydl
 

Diabolus in musica
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.136
Nr użytkownika: 9.524

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 28/10/2005, 9:37 Quote Post

No wlaśnie, ale jak to z nią naprawdę było? Slyszałem bardzo krytyczne o niej zdanie od ludzi od lewicowości i liberalizmu (ideologicznego, nie gospodarczego!) bardzo dalekich
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 28/10/2005, 10:03 Quote Post

jak bedziemy używac współczesnych określeń ideologicznych żywcem wziętych z ostatniej kampanii (także żle używanych) to do niczego nie dojdziemy dyskutując o zjawiskach sprzed 250 lat

bo mam wrażenie, że w Barze, Częstochowie, Tyńcu i innych miejscach nie walczono o wolnosć tylko ścierał się jakiś tamtejszy PiS z PO...

Jest to kolejny temat "barski". Dowodzi on nie tyle, że ktoś o nim zapomniał tylko, że dziś zapomina się o czytamiu innych tematów.

W siadomości świadomych konfederacja instnieje. Pomimo oficjalnego milczenia młodzi wiekiem i stażem opozycjonoiści bodejże w 1979 nieśli w czasie procesji ku czci św. Stanisława w Krakowie transparentem "Nigdy z królami nie będziem w aliansach"...

A co te słowa mają wspólnego z tematem?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
godfrydl
 

Diabolus in musica
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.136
Nr użytkownika: 9.524

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 28/10/2005, 12:46 Quote Post

QUOTE(Anakin @ 28/10/2005, 11:03)
jak bedziemy używac współczesnych określeń ideologicznych żywcem wziętych z ostatniej kampanii (także żle używanych) to do niczego nie dojdziemy dyskutując o zjawiskach sprzed 250 lat

bo mam wrażenie, że w Barze, Częstochowie, Tyńcu i innych miejscach nie walczono o wolnosć tylko ścierał się jakiś tamtejszy PiS z PO...

Jest to kolejny temat "barski". Dowodzi on nie tyle, że ktoś o nim zapomniał tylko, że dziś zapomina się o czytamiu innych tematów.

W siadomości świadomych konfederacja instnieje. Pomimo oficjalnego milczenia młodzi wiekiem i stażem opozycjonoiści bodejże w 1979 nieśli w czasie procesji ku czci św. Stanisława w Krakowie transparentem "Nigdy z królami nie będziem w aliansach"...

A co te słowa mają wspólnego z tematem?
*


A TWOJE? CHCIALEM TYLKO POWIEDZIEĆ, ŻE NIE JEST TAK, IŻ KONFEDERACJA BARSKA TRAKTOWANA JEST GREMIALNIE JAKO WIELKI NARODOWY CZYN, NIEZALEŻNIE OD ŚWIATOPOGLĄDU.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 28/10/2005, 13:29 Quote Post

nie jestem żadnym gremnium tylko co najwyżej indywiduum...

Nie ma wydarzeń, które mozną z całe pewnością oceniać jednoznacznie.
Po to Bóg stworzył malkontentów, by sprawę zawsze 100 razy ocenić od każdej strony.

Ma Konfederacja swe strony smutne, tragiczne, wołajace o pomste do nieba, czy kuriozalne jak np. pomysł i realizacja porwania króla Stasia... (z tragicznymi konsekwencjami politycznymi), ale z punktu wiedzy uwczesnych i biorąc pod uwagę stan społeczestwa polskiego Konfederacja byłą smiałym i chwalebnym zrywem świadczącym o przywróceniu w narodzie świadomości odpowiedzialności za swój kraj.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
mapano
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.452
Nr użytkownika: 10.081

 
 
post 27/11/2005, 1:05 Quote Post

Negatywna ocena konfederacji barskiej bierze się stąd, że zrodziła się ona ze zwróconej przeciw reformom konfederacji radomskiej
( 1767 ), która to konfederacja była łudząco podobna do targowickiej sad.gif
Nieco poźniej przywódcy konfederacji radomskiej pokłócili się jednak z Repninem, na co ten ostro zareagował. Pod wpływem tych wydarzeń odnowiono konfederację w malutkim Barze właśnie. Konfederacja ta występująca pod hasłami obrony wiary i wolnośći, nadal była dowodzona przez przeciwników królewskich, a co za tym idzie zwrócona przeciwko reformom proponowanym przez ten obóz, ale głownym ich celem było już posłanie Rosjan do diabła. To właśnie przeciw rosyjskiemu okupantowi skonfederowane były serca 100 000 uczestniików tego zrywu. Dlatego też mimo nieudolnego przeprowadzenia i tragizmu tej konfederacji
( walki z działającymi u boku Rosjan wojskami królewskimi ), należy uznać ją za pierwszy zryw powstańczy narodu polskiego. A panom barskim ( jak o sobie mówiła waleczna szlachta ) trzeba oddać należną im cześć!


PS. konfederacja, choć tak nieudana zostawiła nam ciekawą spuściznę, coś co już na zawsze będzie uważane za element typowo
polski - rogatywkę wojskową.
Jeżeli więc nie lubicie konfederatów za ich poglądy i czyny spróbujcie spojrzeć na nich przychylniej przez pryzmat tego elementu uniformu. Bo czym by był polski mundur bez rogatywki?......
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
majacyswojglos
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 15.916

Zawód: licealista
 
 
post 28/03/2006, 18:18 Quote Post

mówicie że konfederacja barska to zryw nadowości, oznaka patriotyzmu i ja sie z tym zgadzam ... ale może spójrzcie na negatywną stronę konfederacji (o co oni walczyli - o swoje "dobre" prawa) i mam do was pytanko czy wy gdybyście byli w tamtych czasach to wzielibyście udział w konfederacji confused1.gif (i dlaczego właśnie taka decyzja)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
ota
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 227
Nr użytkownika: 21.218

Artur
Zawód: kitchen porter
 
 
post 13/09/2006, 2:09 Quote Post

Jak kazdy kontrowersyjne wydarzenie tak i to nie moze doczekac sie jednoznacznej odpowiedzi. Ale mi dwoistosc nie przeszkada. Z pewnoscia bylo to powstanie antyrosyjskie (a wtakim razie pierwsze), bo lala sie krew Moskali, ktorych tu nie chciano i jednoczesnie byla to sarmacka reakcja na nowe prady w kulturze i polityce. Podobienstwo do powstania stycniowegio polega na tym, ze byla to wojna partyzancka. Ale "sklad" uczestnikow byl zupelnie rozny. "Barzanie" to przeciez wasale (chodzi mi o ludzi z wasami, a nie lennikow), panowie bracia; powstanie styczniowe to pierwszy sprawdzian dla nowoczesnosci polskiego spoleczenstwa. Probowano zaangazowa chlopow i choc roznie z tym bywalo to jednak kosy na sztorc staly sie symbolem wydarzen z roku 1863.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
godfrydl
 

Diabolus in musica
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.136
Nr użytkownika: 9.524

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 10/10/2006, 8:55 Quote Post

Parę cytatów:
"Konfederacja barska przez straszne pięć lat znęcała się nad Polską, paraliżowała jakąkolwiek działalność państwową, sądową, administracyjną, skarbową, oświatową, zrobiła z Polski pustynię woli, uniemożliwiła jej wzięcie udziału w jakiejkolwiek polityce międzynarodowej, wreszcie zachęciła sąsiadów do pierwszego rozbioru Polski" - St. Cat-Mackiewicz
"(...)była spadkobierczynią w prostej linii konfederacji radomskiej, która rok wcześniej rozpoczęła swój niechlubny żywot jako związek wymierzony zrazu w króla, potem w innowierców, a w końcu w Rosjan - jej twórców(...) jej bliżej niesprecyzowane cele obracały się w tragicznym kręgu ciemnoty, obskurantyzmu, głupoty, nonszalancji, szarlatanerii(...) - Sławomir Leśniewski, "Poczet hetmanów polskich i litewskich".
"Konfederację Barską stale traktuje się u nas jako pierwsze narodowe powstanie, a Targowicę jako symbol narodowej zdrady, podczas gdy w istocie obie te konfederacje różnił tylko stosunek do Rosji i carycy Katarzyny, natomiast w zasadniczym swym programie i w dziele demolowania Polski z pozycji patriotyczno-katolickich były tak bliźniaczo podobne, zarowno w retoryce, jak i w obiektywnych skutkach, że można je właściwie uznać za dwie odsłony tego samego ruchu społecznego" - Rafał Ziemkiewicz, "Polactwo".
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 10/10/2006, 9:33 Quote Post

QUOTE(godfrydl @ 10/10/2006, 9:55)
"Konfederacpochję Barską stale traktuje się u nas jako pierwsze narodowe powstanie, a Targowicę jako symbol narodowej zdrady, podczas gdy w istocie obie te konfederacje różnił tylko stosunek do Rosji i carycy Katarzyny, natomiast w zasadniczym swym programie i w dziele demolowania Polski z pozycji patriotyczno-katolickich były tak bliźniaczo podobne, zarowno w retoryce, jak i w obiektywnych skutkach, że można je właściwie uznać za dwie odsłony tego samego ruchu społecznego" - Rafał Ziemkiewicz, "Polactwo".
*



cenie Ziemkiewicza jako... itd itp odpowiedniego wstępu
ale tu walną jak sroka w płot

Gdzie kontekst historyczny i polityczny?
Mówi o dwóch wydarzeniach które dzieli dwadzieścia lat.
konfederacja barska powstałą w obliczu wyboru pod rosyjskimi bagnetami kochanka rosyjskiej carycy
kofederacja targowicka powstaje po zainicjowaniu reform kraju i ustanowieniu konstytucji, w obliczu walki narodu i króla z obca interwencją

różne są oczywiście pojedyncze postawy i przesłanki jakimi kierowali sie uczestnicy obu konfederacji. Nie brak ostatnich warchołów i ciemnego luda idących z pieśnia "Nigdy z królami nie będziem w aliansach"
byli też żarliwi patrioci którzy szukali ostatniej szansy przed katastrofą u targowiczan.

Ale jak u pierwszych jest jeszcze jakas (może jeszcze nie oświecona - cóż nie było jeszcze KEN), to w drugim był po prostu zaprzedaństwo obcemu władcy generalnie za pieniądze lub szanse zachowania majątku.

Jak barszczan można oskarząc swym nieodpowiedzialnym zachowanie przybliżyli pierwszy rozbiór polski (choć przecież w tym rozbieże największy cios zadała nam Austria nie akurat Rosja, które wyjątkowo pohamowała apetyt), to druga konfederacja sama się wręcz prosiła o katastrofę.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
bartek920
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 490
Nr użytkownika: 23.106

 
 
post 19/11/2006, 11:39 Quote Post

Konfederacja barska nie miała szans powodzenia bo:
1)miała niezorganizowane wojsko bez dowodztwa.
2)była źle zorganizowana.
3) miała nieskoordynowane działąnia.
4) walczyła w sprzecznych sprawach
złota wolność <-----> suwerenność państwa
dominacja katolizyzmu<-->spokój ze strony Rosji
Niz=e można jej uznawać za powstanie narodowe z powodu punktu 4 oraz że nie ogarnęła większej części ludności, w swoich hasłach nie mówiła o rozwiązaniu problemów społecznych i państwowych (a raczej nic nie chciała zmieniać).
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
ota
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 227
Nr użytkownika: 21.218

Artur
Zawód: kitchen porter
 
 
post 23/11/2006, 3:13 Quote Post

Zarowno konfederaci barscy jak i targowiccy przeciwstawiali sie krolowi. Lecz o ile ci pierwsi chcieli jednoczesnie wygnac z RP Rosjan o tyle ci drudzy ich tu wrecz zaprosili. Dla mnie roznica jest wyrazna i potepiam przede wszystkim Targowice. W niej tkwi podlosc, w pierwszej raczej glupota.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
briken
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 78
Nr użytkownika: 23.471

Zawód: licealista
 
 
post 24/11/2006, 23:56 Quote Post

Moim zdaniem, nic dziwnego, że konfederacja barska stała się symbolem dewocji i romantyzmu. Ryngrafy które nosili, pieśni patriotyczne, a także kult maryjny był nie bez znaczenia.

Moim zdaniem myślenie w kategoriach obrony ojczyzny odn. konfederacji barskiej jest częściowym nieporozumieniem. Szlachta wiedziała, że RON się kończy, że coś się kończy. Miała świadomość zagrożenia i winę zrzuciła na króla, samemu czyniąc z siebie bohatera. IMO była to przede wszystkim obrona tradycyjnych wartości, w tym tej największej: złotej, szlacheckiej wolności. Jak to często bywało w tamtych czasach - podlana alkoholem i podpalona fantazją.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Hieronim Lubomirski
 

Hetman Wielki Koronny
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.581
Nr użytkownika: 1.410

Zawód: Kawaler Maltanski
 
 
post 25/11/2006, 8:06 Quote Post

QUOTE
Miała świadomość zagrożenia i winę zrzuciła na króla
Króla przyniesionego na Ruskich bagnetach, takiego to można porównac najwyżej do Bieruta - cóż zawsze znajdowali się w narodzie zdrajcy którzy za obietnicę władzy gotowi byli sprzedac własny naród obcym mocarstwom. A kondeferatów Barskich i ich dramatyczną, romantyczną bo pozbawioną szans walkę, tak z Moskalami jak i z rodzimymi zdrajcami można śmiało porównac do walki Polskiego podziemia niepodległościowego w latach 1945 - 1956
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Maciekor
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 186
Nr użytkownika: 7.558

Maciej
Zawód: absolwent liceum
 
 
post 25/11/2006, 10:12 Quote Post

QUOTE(Hieronim Lubomirski @ 25/11/2006, 10:06)
QUOTE
Miała świadomość zagrożenia i winę zrzuciła na króla
Króla przyniesionego na Ruskich bagnetach, takiego to można porównac najwyżej do Bieruta - cóż zawsze znajdowali się w narodzie zdrajcy którzy za obietnicę władzy gotowi byli sprzedac własny naród obcym mocarstwom. A kondeferatów Barskich i ich dramatyczną, romantyczną bo pozbawioną szans walkę, tak z Moskalami jak i z rodzimymi zdrajcami można śmiało porównac do walki Polskiego podziemia niepodległościowego w latach 1945 - 1956
*


Mocne słowa zwłaszcza , że wtedy SB jeszcze nie funkcjonowało a konfederaci mogli liczyć na pomoc międzynarodową i wsparcie ogromnej większości polskiej szlachty(chociażby ze względu na głoszone poglądy).
Osobiście przychylam się do opini iż było to pierwsze powstanie narodowe łączące w swym łonie ludzi różnych poglądów politycznych sprzymierzonych przeciw niebezpiecznemu przeciwnikowi jakim była Rosja. Zaprzepaszczona została tylko i wyłącznie przez niewykorzystanie znakimitej koniuktury geopolitycznej a także (jak to zwykle bywało) przygniatająca przewaga wroga.
P.S. padły głosy o 100 tysiącach uczestników czy są to dane sprawdzone? Ile konfederatów wzięło udział w bezpośrednich walkach z Rosją?
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

14 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej