Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
124 Strony « < 122 123 124 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Donald Trump, 45 prezydent USA
     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.629
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 1/08/2018, 8:24 Quote Post

QUOTE(kmat @ 1/08/2018, 0:18)
Jakiej agresji Czarnogórców? Planują najechać Kosowo? A jeśli, to wywoła to III WŚ? Ta wypowiedź jest tak głupia, że naprawdę warto się zastanowić czy Trump ma równo pod sufitem.
*

Takiej, że tam mafie kręcą polityką. Wbij sobie bałkańskie klany albo bałkańskie mafie czy czarnogórska mafia, to będziesz wiedział, co T. miał na myśli. A jak mafie są tak wpływowe, to cholera wie do jakiego stopnia rosyjskie służby (czy mafie) tam mieszają i o prowokację nietrudno. Tak, że to o sufit Trumpa nie musisz się martwić.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1846

     
Karghul
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.131
Nr użytkownika: 72.667

 
 
post 1/08/2018, 9:08 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 31/07/2018, 21:07)
Co ty gadasz, jaki szlaban.

Możesz wymienić wizyty naszego prezydenta bądź premiera w Białym Domu ? Oczywiście chodzi o obecnych.
QUOTE(emigrant @ 31/07/2018, 21:07)
Nie było do tej pory rządu w Polsce, który by tak daleko posunął współpracę z USA i nadal nad tym pracował.

A konkretnie to co takiego zrobił ?
QUOTE(emigrant @ 31/07/2018, 21:07)
Zresztą to, co piszesz nie ma sensu- na PiS najeżdżasz, że marnuje szanse z Trumpem, a popierasz gości z w ogóle innej opcji, którzy Trumpa mają za dopust Boży. Może byś sie w takim razie zdecydował?

Na co się mam zdecydować ?
QUOTE(kmat @ 31/07/2018, 23:18)
Karghul
CODE
W NATO mamy Grecję i Turcję, które co jakiś czas wymieniają ogień i jakoś Pakt działa.

Ale to jest druga liga tego paktu. Najwyżej jedno z tych państw z NATO wyjdzie. Główni gracze to jednak USA

Wymienianie pozostałych w aspekcie "głównych" graczy jest nadużyciem. Żadne z pozostałych nie jest w stanie przeprowadzić operacji bez wsparcia logistycznego i wywiadowczego USA. Co do retoryki być może ona szkodzi, ale bardziej szkodzi sojuszowi oszukiwanie II rzędu sojuszników jak Francja czy Niemcy.
CODE

Mało to razy w historii wróg ekonomiczny stawał się wrogiem politycznym czy wręcz militarnym?

Dlatego należy się wywiązywać ze swoich zobowiązań. Przecież zakup broni w USA przez Niemcy zrównoważyłby bilans i dał Amerykanom powód do zaangażowania. Jeśli jednak Niemcy wolą sprzedawać swoje produkty do USA, a kupować towary w Rosji krzycząc o obronę przed Putinem do Waszyngtonu to coś jest chyba nie za bardzo z tym układem. Nie sądzisz ?
CODE

Europie grozi, że nie będzie w drugim rzędzie sama. Trzeci rząd to będzie, jak Chiny i Indie będą miały PKB per capita na poziomie Francji.

Czy Ty w ogóle zdajesz sobie sprawę co piszesz ? Jeśli Chiny osiągną PKB per capita na poziomie Polski to będzie USA staną w II szeregu.
CODE

Problem w tym, że realnie to on chwali Wolskę bardzo często. A i tu pytanie, czy to nie jest tylko próba zagrania frajerami.

A jakie to ma znaczenie ? Gra się takimi kartami jakie się ma.
QUOTE
CODE
Co do szansy jaką daje Trump to uważam, że organizacje takie jak UE zmieniają się pod wpływem zagrożeń.

Kryzys migracyjny (zagrożenie) UE wzmocnił czy osłabił?

Nie odróżniasz szansy od pewnika ? Kryzys migracyjny na pewno Europę zmienił i zmienia. Co z niego wypłynie jeszcze nie wiadomo.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1847

     
Napoleon7
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.189
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 1/08/2018, 9:11 Quote Post

CODE
W NATO mamy Grecję i Turcję, które co jakiś czas wymieniają ogień i jakoś Pakt działa.

A kiedy to ostatnio Grecy i Turcy "wymienili ogień"?

CODE
Czyli perspektywa Putina i Twoja są takie same ? Poza tym skoro "każdego" to dlaczego z Trumpem się nie zgadzasz ?

Czy Ty czytasz moje posty? Odkąd to zwyczajowo Rosję zaliczamy do Europy? Pisząc "Europa" myślimy przede wszystkim o UE ewentualnie o krajach z tzw. "cywilizacji zachodniej" (zwał jak zwał, wiadomo o co chodzi, chyba że ktoś chce tylko łapać za słówka). Przy czym wyraźnie zaznaczyłem w swym poście (przewidując twoją reakcję - bo tylko to potrafisz) co pod tym pojęciem rozumiem.

CODE
Walka o wpływy to brudna gra interesów. Trump gra ostro, więc i odpowiedzi przeciwników są ostre. Co do syna to chodziło o syna dziennikarza i to on zadał takie pytanie.

Walka o wpływy to walka o wpływy. Przy czym klucz tkwi w rozumieniu tego co się pod tym pojęciem rozumie i jakie są cele. Bo same stwierdzenie, że się o jakieś "wpływy" walczy nie mówi kompletnie NIC. Gra może być różna. W końcu wojna to też tylko przedłużenie polityki. Co nie znaczy, że każdy spór musi się kończyć wojną. A Trump, w moim przekonaniu, nie gra ostro tylko głupio. Niszcząc, czy może raczej nadwyrężając, pewną konstrukcję, która do tej pory działała nieźle i dała światu jednak więcej spokoju i stabilizacji niż cokolwiek do czasu zanim ta konstrukcja powstała.
Moja krytyka jego osoby jako prezydenta wynika z tego, że odnoszę wrażenie iż on tego nie rozumie. Phouty np. chwali go z punktu widzenia polityki wewnętrznej. Podejrzewam, że patrzy na sytuację ze swojego punktu widzenia co nie zmienia faktu, że rzeczywiście może działania Trupa oceniać korzystnie. Trudno mi tu się w tej kwestii wypowiadać. Nie zauważyłem, by w jego ocenach polityka zagraniczna zajmowała jakieś istotne miejsce. Co by było dość normalne, bo przy ocenie władzy polityka zagraniczna (przynajmniej do pewnego momentu - ale to jest moment "skrajny") zawsze zajmuje rolę podrzędną w stosunku do polityki/sytuacji wewnętrznej. U nas jest przecież dokładnie tak samo. Przeciętnemu zjadaczowi chleba np. ustawa o IPN wisi i powiewa. Itd. Ja jednak oceniam Trumpa głównie z punktu widzenia jego polityki zagranicznej. I tak też w dużym stopniu oceniają go ludzie na świecie, co jest naturalne.

CODE
Chyba w temacie o wyborach we Francji pisałem wyraźnie na kogo stawiam.

Problem z tobą Karghulu jest taki, że Ty zazwyczaj jesteś "za a nawet przeciw". Przy czym z biegiem czasu może się okazać, że nawet jesteś bardziej "przeciw" niż "za".

CODE
Co do szansy jaką daje Trump to uważam, że organizacje takie jak UE zmieniają się pod wpływem zagrożeń. Putin z Trumpem to jawne zagrożenia i może to wyzwolić odruch jednoczący. Bez nacisku z zewnątrz UE będzie dryfowała bez ładu i składu.

To ma być "rozwinięcie" tematu? Idąc twoim tokiem rozumowania, to jeszcze lepszą szansę zmienienia się UE na lepsze dałaby wojna. Karghulu, opamiętaj się!
Polityka jest m.in. po to by takich "szans" nie było. Bo można ich nie przeżyć!

CODE
Chyba, że chcesz powtarzać blablanie twojego interlokutora, że "jeszcze nigdy stosunkib takie złe nie były między Polską a USA" o czym jeszcze niedawno pisał.

A były?

CODE
Ta wypowiedź jest tak głupia, że naprawdę warto się zastanowić czy Trump ma równo pod sufitem.

I to jest właśnie przejaw tego, dlaczego krytykuję Trumpa. Po pierwsze, nie musiał nic mówić - byłoby lepiej. A powiedział. Po drugie, powiedział coś co jest kompletnie nonsensowne od strony, nazwałbym to "merytorycznej". Czyli, tak jak to określił Kmat, powiedział głupio. Na tyle, że można się zastanawiać czy facet "ma równo pod sufitem". A przypomnę, że to jest prezydent największego mocarstwa światowego. Więc nawet gdyby rzeczywiście miał "nierówno" (czyli mówiąc wprost był głupcem lub ignorantem, tudzież jednym i drugim) to powinno to być największą tajemnicą państwową. Po trzecie, taką wypowiedzią wywołał burzę i obniżył zaufanie sojuszników wzbudzając niezdrowe nadzieje wśród przeciwników. I de facto wzmacniając tych ostatnich. A to jest już błąd karygodny.

Natomiast Karghulu ne odpowiedziałeś mi na pytanie dlaczego w wypowiedzi o Czarnogórze nie widzisz nic zdrożnego (skoro wywołała taką burzę - i to jest FAKT). Skąd więc takie zamieszanie? Masz tu coś do powiedzenia czy nic nie masz?



 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1848

     
Karghul
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.131
Nr użytkownika: 72.667

 
 
post 1/08/2018, 9:32 Quote Post

QUOTE(Napoleon7 @ 1/08/2018, 8:11)
CODE
W NATO mamy Grecję i Turcję, które co jakiś czas wymieniają ogień i jakoś Pakt działa.

A kiedy to ostatnio Grecy i Turcy "wymienili ogień"?

Ostatnie incydent ze śmiercią pilota wydarzył się z ... hmmm ... tydzień temu ?
CODE
Czy Ty czytasz moje posty? Odkąd to zwyczajowo Rosję zaliczamy do Europy?

Pytanie czy Ty pisząc swoje posty je czytasz ? Europa
Zwykle przyjmuje się, że Europa rozciąga się od Oceanu Atlantyckiego na zachodzie do gór Ural na wschodzie oraz od Oceanu Arktycznego na północy do Morza Śródziemnego, Morza Czarnego i gór Kaukaz na południu
CODE
Pisząc "Europa" myślimy przede wszystkim o UE ewentualnie o krajach z tzw. "cywilizacji zachodniej" (zwał jak zwał, wiadomo o co chodzi, chyba że ktoś chce tylko łapać za słówka). Przy czym wyraźnie zaznaczyłem w swym poście (przewidując twoją reakcję - bo tylko to potrafisz) co pod tym pojęciem rozumiem.

Standardowo kłamiesz. Napisałeś Europa, a zwyczajowo Europa rozciąga się szerzej niż to co teraz wypisujesz.
QUOTE
CODE
Walka o wpływy to brudna gra interesów. Trump gra ostro, więc i odpowiedzi przeciwników są ostre. Co do syna to chodziło o syna dziennikarza i to on zadał takie pytanie.

Walka o wpływy to walka o wpływy. Przy czym klucz tkwi w rozumieniu tego co się pod tym pojęciem rozumie i jakie są cele. Bo same stwierdzenie, że się o jakieś "wpływy" walczy nie mówi kompletnie NIC. Gra może być różna. W końcu wojna to też tylko przedłużenie polityki. Co nie znaczy, że każdy spór musi się kończyć wojną. A Trump, w moim przekonaniu, nie gra ostro tylko głupio. Niszcząc, czy może raczej nadwyrężając, pewną konstrukcję, która do tej pory działała nieźle i dała światu jednak więcej spokoju i stabilizacji niż cokolwiek do czasu zanim ta konstrukcja powstała.
Moja krytyka jego osoby jako prezydenta wynika z tego, że odnoszę wrażenie iż on tego nie rozumie. Phouty np. chwali go z punktu widzenia polityki wewnętrznej. Podejrzewam, że patrzy na sytuację ze swojego punktu widzenia co nie zmienia faktu, że rzeczywiście może działania Trupa oceniać korzystnie. Trudno mi tu się w tej kwestii wypowiadać. Nie zauważyłem, by w jego ocenach polityka zagraniczna zajmowała jakieś istotne miejsce. Co by było dość normalne, bo przy ocenie władzy polityka zagraniczna (przynajmniej do pewnego momentu - ale to jest moment "skrajny") zawsze zajmuje rolę podrzędną w stosunku do polityki/sytuacji wewnętrznej. U nas jest przecież dokładnie tak samo. Przeciętnemu zjadaczowi chleba np. ustawa o IPN wisi i powiewa. Itd. Ja jednak oceniam Trumpa głównie z punktu widzenia jego polityki zagranicznej. I tak też w dużym stopniu oceniają go ludzie na świecie, co jest naturalne.

Tylko, że Twój punkt widzenia nie chce nawet widzieć prostego faktu, że ciężar rywalizacji geostrategicznej przesunął się z Europy do Azji. Już prezydent Bush przesuwał siły w tamtym kierunku, a Obama ten trend wzmocnił. Teraz Trump musi godzić dwa kierunki, a go na to nie stać. Zauważ, że USA realnie i szybko wzmocniły sojuszników w Europie. Teraz co do Twojej stabilizacji i głupiej gry Trumpa. Porównaj sobie potencjał ekonomiczny USA i UE, a następnie ich potencjał militarny. Jeśli Europa domaga się ochrony od USA to zobowiązała się za to płacić i co najważniejsze stać ją na to. Niestety olewa własne zobowiązania. Dlaczego Amerykanie mają płacić na obronę Europy ?
CODE

Problem z tobą Karghulu jest taki, że Ty zazwyczaj jesteś "za a nawet przeciw". Przy czym z biegiem czasu może się okazać, że nawet jesteś bardziej "przeciw" niż "za".

To jest kłamstwo. Jeśli nie udowodnisz w ciągu 120h to zgłaszam je do moderacji.
CODE

To ma być "rozwinięcie" tematu? Idąc twoim tokiem rozumowania, to jeszcze lepszą szansę zmienienia się UE na lepsze dałaby wojna. Karghulu, opamiętaj się!
Polityka jest m.in. po to by takich "szans" nie było. Bo można ich nie przeżyć!

Pamiętam dyskusje z Jehowymi na ten temat. Bez wojny ludzie byliby tak leniwi, że nie wymyśliliby koła (patrz cywilizacje prekolumbijskie). Wojna wymaga od człowieka wspięcia się na wyżyny swoich możliwości.
QUOTE
Natomiast Karghulu ne odpowiedziałeś mi na pytanie dlaczego w wypowiedzi o Czarnogórze nie widzisz nic zdrożnego (skoro wywołała taką burzę - i to jest FAKT). Skąd więc takie zamieszanie? Masz tu coś do powiedzenia czy nic nie masz?

Przecież na ten temat odpowiedziałem, a Ty poświęciłeś mojej odpowiedzi cały akapit. Czy nie potrafisz napisać posta bez kłamstw i pomówień ?

Zamieszanie wynika z gry interesów. Najpierw wewnątrz USA, następnie z sojusznikami, a na koniec z państwami wrogimi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1849

     
Napoleon7
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.189
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 1/08/2018, 12:51 Quote Post

CODE
Ostatnie incydent ze śmiercią pilota wydarzył się z ... hmmm ... tydzień temu ?

Bądź poważny. Wypadek mógł zdarzyć się zawsze. A stan napięcia pomiędzy tymi krajami to rzecz naturalna - można by powiedzieć. Ja się pytam kiedy doszło ostatnio do walk turecko-greckich, bo tylko to można rozumieć pod pojęciem "wymienić ogień"!

CODE
Pytanie czy Ty pisząc swoje posty je czytasz

Ja czytam. Jeżeli zaś Ty czytasz dokładnie moje to tylko po to by łapać mnie za słówka. Meritum dyskusji Cię nie obchodzi. W zasadzie, to jest to temat dla administracji, bo zabieranie głosu tylko po to by "łapać za słówka" to forma trollowania, ale przywykłym do wielu rzeczy i nie chce mi się ani tracić czasu ani absorbować uwagi administracji.
Resztę zostawię bez komentarza.

CODE
Standardowo kłamiesz.

Znów nerwy Cię ponoszą. Napisałem dokładnie tak: "Każdego. Mojej, Europy (dowolnego państwa UE), USA."
Precyzując o jakie państwa Europy mi chodzi. To co napisałeś jest czystą celową manipulacją i oczywistym przypisywaniem mi wypowiedzi, których nigdy nie wyraziłem. Co spokojnie uznać można za kłamstwo by oczernić/zdezawuować adwersarza. Chwyt niegodny uczciwego dyskutanta.
Generalnie nie spodziewam się po Tobie zbyt wiele, ale to już przesada.

CODE
Tylko, że Twój punkt widzenia nie chce nawet widzieć prostego faktu, że ciężar rywalizacji geostrategicznej przesunął się z Europy do Azji.

Tylko że ja to dostrzegam. I co z tego? To, że rośnie znaczenie Dalekiego Wschodu nie zonacza, że maleje znaczenie Europy.

CODE
Teraz co do Twojej stabilizacji i głupiej gry Trumpa. Porównaj sobie potencjał ekonomiczny USA i UE, a następnie ich potencjał militarny. Jeśli Europa domaga się ochrony od USA to zobowiązała się za to płacić i co najważniejsze stać ją na to. Niestety olewa własne zobowiązania. Dlaczego Amerykanie mają płacić na obronę Europy ?

Ostatecznie pytanie jest po prostu głupie - bo jest to w ich oczywistym interesie.
Natomiast co do tego, że państwa europejskie winny bardziej zadbać o swe bezpieczeństwo - o tym juz pisałem. I to może być jedyny pozytyw szaleństw Trumpa. Tyle tylko że ogolny bilans dalej będzie niekorzystny.

A teraz drobna uwaga z mojej strony. Napisałeś:
CODE
Dlaczego Amerykanie mają płacić na obronę Europy ?

Czy pisząc "Europy" miałeś też na myśli Rosję? No bo przecież Europa kończy się na Uralu - prawda?
Wiesz jaka jest między nami różnica? Ja się koncentruję na treści dyskusji. Jak ktoś głupio pisze - piszę to wprost i formułuję często jednoznaczne wnioski i opinie nie bawiąc się w żadną poprawność polityczną czy owijanie w bawełnę (w myśl zasady, że "jaki koń jest każdy widzi"). A tym bardziej w "symetryzm", który jest dla mnie po prostu wstrętny. Rozumiem, że to się może komuś nie podobać, ale ja ZAWSZE mam uzasadnienie swych opinii. Gdy podejmuję polemikę zaś koncentruję się, a przynajmniej staram, na treści sprawy. Bywam złośliwy, ale złośliwość nie jest moim celem samym w sobie tylko środkiem, który ma drugiej stronie dać do myślenia. nigdy nie podejmuję polemiki tylko dlatego, że daną opinię wyraziła taki a nie inny forumowicz, za którym akurat nie przepadam.
Ty jesteś zaś krętaczem i manipulantem, złośliwcem, kłamcą i na dodatek hipokrytą - jak widać to na załączonym obrazku. Używasz terminu w znaczeniu potocznym tak jak ja. Gdyby nie twoja wcześniejsza uwaga, to by mi do głowy nie przyszło wypominać ci tego i łapać Cię za słówka. A jeśli teraz to robię, to nie z powodu złych emocji, tylko po to by dać ci do myślenia. Niespecjalnie liczę że to coś zmieni, ale zawsze jestem zdania, że "starać się trzeba" (jak to jest w rosyjskim przysłowiu).
I to jest też po części odpowiedź na zarzucane mi "kłamstwo".

CODE
Wojna wymaga od człowieka wspięcia się na wyżyny swoich możliwości.

Wzmacnia "ducha narodu", hartuje, wyrabia patriotyzm... Ty masz pojęcie co za głupoty wypisujesz? Byli już tacy politycy, którzy tak mówili. I raczej nikt, łącznie z nimi, na tym dobrze nie wyszli.
Przechodzisz samego siebie. Różne rzeczy mogę o Tobie sądzić, ale za głupca Cię nie uważam. Więc to co napisałeś można wyjaśnić tylko i wyłącznie tym, że koniecznie chcesz skontrować moją wypowiedź. I robisz to nawet wtedy gdy musisz napisać coś głupiego. Inaczej tego wyjaśnić się, moim zdaniem, nie da. To jest kolejny dowód na mą tezą z której chcesz bym się wycofał. No i jak mam sądzić inaczej?

CODE
Przecież na ten temat odpowiedziałem, a Ty poświęciłeś mojej odpowiedzi cały akapit. Czy nie potrafisz napisać posta bez kłamstw i pomówień ?

Na temat tych kłamstw to już zaczynasz mieć obsesję. Wyraziłem zdziwienie, że to co napisałeś nazywasz "czymś więcej", bo ja bym tego tak nie nazwał. Ale oczywiście możesz po prostu nie mieć nic więcej do napisania. I nie jest to dla mnie zaskoczenie, bo trudno napisać coś więcej uzasadniające, że ta wypowiedź to żaden problem. Bo jak wspomniałem to jest problem (patrz wydźwięk) i to oczywisty.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1850

     
Sima Zhao
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 280
Nr użytkownika: 96.568

 
 
post 1/08/2018, 13:32 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 1/08/2018, 8:24)
QUOTE(kmat @ 1/08/2018, 0:18)
Jakiej agresji Czarnogórców? Planują najechać Kosowo? A jeśli, to wywoła to III WŚ? Ta wypowiedź jest tak głupia, że naprawdę warto się zastanowić czy Trump ma równo pod sufitem.
*

Takiej, że tam mafie kręcą polityką. Wbij sobie bałkańskie klany albo bałkańskie mafie czy czarnogórska mafia, to będziesz wiedział, co T. miał na myśli. A jak mafie są tak wpływowe, to cholera wie do jakiego stopnia rosyjskie służby (czy mafie) tam mieszają i o prowokację nietrudno. Tak, że to o sufit Trumpa nie musisz się martwić.
*



Moim zdaniem wypowiedź Trumpa dotycząca Czarnogóry wcale nie była głupia (choć co do możliwości wywołania III Wojny Światowej przez Czarngórę to przesadził) z tego powodu, że wcale nie jest oczywiste czy strategia NATO polegająca na przyjmowaniu małych krajów nie mających znaczenia strategicznego (jak Czarnogóra) jest słuszna.

Ostatecznie głównym celem NATO jest wciąż ochrona przed Rosją i nie wiadomo dlaczego NATO przyjmuje kraje, które przez Rosję zagrożone nie są zamiast koncentrować się na swoim głównym celu.

Ten post był edytowany przez Sima Zhao: 1/08/2018, 13:46
 
User is offline  PMMini Profile Post #1851

     
Net_Skater
 

VIII ranga
********
Grupa: Supermoderator
Postów: 3.567
Nr użytkownika: 1.980

Stopień akademicki: Scholar & Gentleman
Zawód: Byly podatnik
 
 
post 1/08/2018, 14:18 Quote Post

Widze, ze pogoda zaczyna wplywac na zachowania dyskutantow.
Zaczynam dostawac skargi i zazalenia.
Przeczytalem kilka ostatnich stron tego watka i odnosze wrazenie, ze zagniezdzila sie tutaj mownicowa maniera wypowiedzi i traktowania innych uzytkownikow.
Nie bede sie bawil w jakies ostrzezenia, edytowania ect. Nie mam na to ani czasu ani ochoty, bo tak sie sklada ze tez tu, nad Wisla, jestem.
Zamykam watek do odwolania.
Moderator N_S

===================================
Otwieram watek.
I bede sprawdzac posty.
Jesli znajde cos w mownicowym/pyskowkowym stylu - urlop gwarantowany.
Moderator N_S


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 17/09/2018, 8:58
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1852

124 Strony « < 122 123 124 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej