Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Grody germańskie
     
Yngvi
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 500
Nr użytkownika: 99.077

 
 
post 12/08/2017, 21:31 Quote Post

Starożytni Germanie raczej nie byli ludem, który miłuje pokój, więc wydaje się, że powinni wznosić jakieś fortyfikacje. Jednak nie spotkałem się nigdzie z informacją, że archeolodzy odkryli germański gród. Więc czy Germanie wznosili jakieś fortyfikacje? A jeśli nie, to co mogło być przyczyną takiego stanu rzeczy (bo chyba postawienie palisady nie jest arcytrudną rzeczą)?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Arheim
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.600
Nr użytkownika: 70.627

 
 
post 13/08/2017, 7:48 Quote Post

Pod pojęciem Germanów należy szukać ludzi poslugującym sie jezykami :niemieckim, holenderskim, angielskim itd.Nie wiemy dokladnie kiedy i jak pojawili sie plemiona Bastardow w Karpatach,w Moldawii i w delcie Dunaju w III w.p.n.e. mogli tam mieszkac juz wczesniej a mogli przybyc z zachodu lub z polnocy.Za czasow Herodota zyli tez Agathyrsi ,lud rzadzony przez Scytow jako klase wyzszą ,ale byl to odrebny lud i mial inne tradycje pochowkow.

QUOTE
Archaeology[edit]
The Scythian arrival to the Carpathian area is dated to 700 BC.[3] The Agathyrsi existence is archaeologically attested by the Ciumbrud inhumation type, in the upper Mureş area of the Transylvanian plateau. In contrast with the surrounding peoples who practiced incineration, the Ciumbrud people buried their dead. These tombs, containing Scythian artistic and armament metallurgy (e.g. acinaces), have moreover been dated to 550-450 BC — roughly the timeframe of Herodotus' writing. Archaeologists use the term "Thraco-Agathyrsian" to designate these characteristics, owing to the evident Thracian (or, more strictly speaking, Dacian) elements. At the time of Herodotus they were already absorbed by the native Dacians.[3][4]


https://en.wikipedia.org/wiki/Agathyrsi

Tak pisze o nich Herodot:
„ Agatyrsowie są ludźmi żyjącymi najwykwintniej i noszą na sobie najwięcej złotych ozdób. Kobiety są u nich wspólne, aby wszyscy między sobą byli braćmi i krewnymi i nie żywili nawzajem ani zazdrości, ani wrogości. W innych swych zwyczajach zbliżają się do Traków”

"The Agathyrsoi are the most luxurious of men and wear gold ornaments for the most part: also they have promiscuous intercourse with their women, in order that they may be brethren to one another and being all nearly related may not feel envy or malice one against another. In their other customs they have come to resemble the Thracians."[12]

Nie wiadomo jakim operowali jezykiem,byc może germanskim,kobiety ich byly powiedzmy wspolne i mozna sie domyslec ze wybierane byly te ładniejsze,cale rody żyly zapewne w dlugich domach gdzie trzymano rowniez zwierzeta domowe.

QUOTE
Europe[edit]


The Neolithic long house type was introduced with the first farmers of central and western Europe around 5000 BCE—7000 years ago. These were farming settlements built in groups of about six to twelve and were home to large extended families and kinship.[1]
The Germanic cattle farmer longhouses emerged along the southwestern North Sea coast in the third or fourth century BC and might be the ancestors of several medieval house types such as the Scandinavian langhus, the English,[2] Welsh and Scottish longhouse variants and the German and Dutch Low German house. The longhouse is a traditional way of shelter.

https://en.wikipedia.org/wiki/Longhouse

Etymology[edit]
The old name of such halls may have been sal/salr and thus be present in old place names such as "Uppsala".[1] The meaning has been preserved in German Saal, Dutch zaal, Frisian seal, Icelandic salur, Swedish, Norwegian and Danish sal, Lithuanian salė, Finnish sali, French salle, Italian/Polish/Portuguese/Spanish sala and Russian зал(zal), (all meaning "hall" or "large room"). In Old English, sele and sæl were used. These words are etymologically related to the modern English words salon and saloon.

https://en.wikipedia.org/wiki/Mead_hall

Wydaje mi sie ze poczatkowo Germanie byli b.pokojowi i nie budowali palisad wokol swych domostw,jednak najezdzcy ze wscodu zmienili kulture budowania,wiele plemion wedrowalo o czym wspominal Juliusz Cezar na wozach zanim na stale sie osiedlali,podobnie moglo byc w okresie wedrowki ludow.
https://books.google.pl/books?id=tk1pAwAAQB...nghouse&f=false

Ten post był edytowany przez Arheim: 13/08/2017, 7:50
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
cafelatte
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 357
Nr użytkownika: 99.054

Stopień akademicki:
 
 
post 13/08/2017, 8:18 Quote Post

Na codzień Germanie woleli izolację w swoich dworach (hof; hov), oddzielonych od siebie pustaciami takimi jak mokradła czy lasy. Wielość wysp przybrzeżnych też sprzyja izolacji. (Np. wokół samego Sztokholmu jest 15 tysięcy wysp i wysepek) Nazwa HOV podobno pochodzi od podwyższenia w centrum zabudowy, na którym stawiano idole reprezentujące przodków rodu i/lub lokalne duchy opiekuńcze.

Ludność, tj."wolni kmiecie" - przywódcy rodzin i rodów - zbierała się w miejscach zwanych TINGPLATS - dla rozstrzygania spraw dotyczących całej wspólnoty terytorialnej. W obrębie takiego miejsca obrad znajdował się obszar poświęcony bogom, w którym stał jakiś chram lub tylko ozdobny kamień, czy prosty menhir. Zasiadając w obrębie takiego "temenosu" (często na usypanym kopcu), przywódca wspólnoty prawdopodobnie sygnalizował, iż działa z natchnienia bogów.

Grody, które występują w południowej Skandynawii i Danii, mają tak jakby charakter obozów wojskowych, np. ten w Trelleborgu. Inny rodzaj to grody tylko wartownicze lub większe - schronieniowe, wzdłuż szlaków wodnych prowadzących wgłąb lądu. Dobry przykład stanowi w tym przypadku RUNSABORG przy drodze wodnej ze Sztokholmu do Sigtuny. Pomiędzy tymi grodami występują gromadzone na dominujących wzniesieniach stosy drewna, których podpalenie sygnalizowało nadciąganie wrogiej floty. Nazwy miejscowe "KUMLA" lub człon "-kummel" dotyczą takich sygnalizacyjnych stosów. Występuje również szereg nazw terenowych ze składnikiem "-böte" czyli "wieść". (Ogólna nazwa w literaturze archeologicznej: "vårdkase")

A więc; grody występują - choć zwykle mniejsze i z rzadka, przynajmniej w Szwecji. Stosowanie nazwy "Gardarike" przez waregów dla określenia ziem ruskich, może świadczyć o tym, że rzuciła się im tam w oczy większa ilość grodów, w porównaniu z ojczyzną.

Ten post był edytowany przez cafelatte: 13/08/2017, 15:08
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Arheim
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.600
Nr użytkownika: 70.627

 
 
post 13/08/2017, 9:03 Quote Post

Skandynawia byla zasiedlana przez indoeuropejczykow i duzo od nich przejela,takze i od haplogrupy R1a1,Trelleborg to juz pozniejszy typ,mial chyba koliste ziemne i kamienne obwarowanie.Typowo wczesno germanski fort to raczej Haidenschanze niedaleko Bremenhaven,10 h zamkniete palisadą,osada pochodzi z I wieku p.n.e.

Tutaj wiecej o tym:

https://books.google.pl/books?id=p5QdmV3zNp...nghouse&f=false


 
User is offline  PMMini Profile Post #4

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej