Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Ruch Egzekucyjny, Skąd się wziął, jakie miał cele?
     
sebaosek
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 164
Nr użytkownika: 7.890

Zawód: uczen
 
 
post 29/07/2005, 21:28 Quote Post

Proszę was abyścuie w tym wątku pisali o ruchu egzykucyjnym w czasach jagiellońskich bardzop dziekuje za każdą odp:)
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 29/07/2005, 22:17 Quote Post

Ruch egzekucyjny, wysuwał w 1. poł. XVI tzw. egzekucję praw i dóbr, reprezentował interesy średniej szlachty godząc w magnaterie i duchowieństwo, czasowo stawał się ważnym stronnikiem w sprawach królewskiech. Ruch egzekucyjny żądał oddania dzierżawionych królewszczyzn, oraz przestrzegania prawa o tzw. incompatibiliach (1504), czyli zakazu sprawowania przez jedną osobę wielu urzędów. Często żądano zacieśnienia unii z Litwą, kodyfikacji prawa, likwidacji odrębności Prus, zniesienia uprzywilejowania duchowieństwa, potwierdzenia elekcyjności, uporządkowania skarbu, utworzenia stałego wojska, oraz zagwarantowania wolności wyznania. Niestety niestałość monarchów lub brak zdecydownia i skłócenie szlachty przesądzało o kożdorazowym wyniku egzekutywy. Wreszcie, w dobie elekcji i uzależnienia króla oraz szlachty od magnaterii, w dobie reformacji (która chętnie ta drogą sięgała po majątki królewskie) ruch kompletnie zanikł.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
krzystofer
 

Semper Invictus
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.602
Nr użytkownika: 1.005

 
 
post 29/07/2005, 22:49 Quote Post

Postulaty egzekucjonistów przy umiejętnej polityce ostatnich Jagiellonów mogłyby doprowadzić do wzmocnienia władzy królewskiej, a co za tym idzie uszczuplenia władzy magnaterii, związania mocniej Litwy i Korony a także stworzenie stałej armii, skarbu i silnej administracji. Zygmunt Stary oparł sie na możnowładcach, za co mu przyszło zapłacić Wojną Kokoszą. Zygmunt August wykorzystał ruch egzekucjonistyczny dopiero niestety na sejmie piotrkowskim. Dzisiaj możemy jedynie gdybać, co by było gdyby zamiast Szydłowieckiego, Tomickiego, Radziwiłłów stery polityki przejęliby ludzie pokroju Łaskiego, Siennickiego, Zamoyskiego ...

Niemniej jednak cały ruch - jego cele, środki jakich używał, dbałośc o dobro kraju jest oceniany przez historyków(Jasienica, Konopczyński, Kersten, Tazbir i inni) dobrze.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Folkatka
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 529
Nr użytkownika: 1.647

Agata Witkowska
Stopień akademicki: magister :))
 
 
post 30/07/2005, 0:20 Quote Post


Czy to prawda że początki ruchu egzekucyjnego sięgają właśnie postulatu zacieśnienia unii z Litwą?
Ze swej strony dorzucę, że jednym z głównych postulatów było odłączenie się od Rzymu i utworzenie Kościoła narodowego, od czego dzieliły nas w owym czasie dosłownie milimetry...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
krzystofer
 

Semper Invictus
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.602
Nr użytkownika: 1.005

 
 
post 30/07/2005, 11:45 Quote Post

QUOTE
Czy to prawda że początki ruchu egzekucyjnego sięgają właśnie postulatu zacieśnienia unii z Litwą?


Tak to prawda, pierwsze postulaty tego ruchu to właśnie odebranie niesłusznie zagarniętych królewszczyzn, utworzenie stałej armii chroniącej Kresy, zacieśnienie Unii z Litwą i uporzadkowanie spraw skarbowych. Przeciwnicy ścisłej Unii Litwy z Koroną to głównie litewscy magnaci na czele z wpływowwymi Mikołajami Radziwiłłami(Czarnym i Rudym) oraz Jan Chodkiewicz, u którego wieśc o Unii Lubelskiej wywołała rozpacz.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 4.116
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 30/07/2005, 12:15 Quote Post

Ruch egzekucyjny zostal pogrzebany przez swoje dziecko - Zamoyskiego. Kanclerz poczatkowo wielki zwolennik egzekucji sam stal sie tym przeciwko komu byla wymierzona. Laczyl urzedy jak chcial, naginal prawo do swych wlasnych celow, sam w koncu zostal senatorem i chyba najbogatszym obywatelem RP. Moze sie wydawac ze wykorzystal ruch w swojej karierze jako swoista drabina awansow. Roznica przy porownaniu np z Sien(n)ickim - ogromna...
Winni zaprzepaszczenia ruchu egzekucyjnego sa nie tylko Jagiellonowie ale rowniez Batory ktoremu idea ta wydawala sie zupelnie niepotrzebna. Kazdy nowy krol elekcyjny chcial tworzyc swoje zaplecze polityczne a to wymagalo kreacji nowych magnatow - stad odrzucenie egzekucji jako dazenia do rzeczywistej rownosci stanu szlacheckiego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
krzystofer
 

Semper Invictus
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.602
Nr użytkownika: 1.005

 
 
post 31/07/2005, 12:07 Quote Post

Któryś z naszych historyków napisał, że w 1506 roku zatrzymała się historia w naszym kraju. Ruszyła do przodu dopiero prawie 60 lat później na sławetnym sejmie piotrkowskim, na który Zygmunt August przyszedł ubrany w prosty strój szlachecki. Całe pokolenia reformatorów naszego państwa zostały zaprzepaszczone przez ospałego Zygmunta Starego, który miast wykorzystać talent Łaskiego czy Bony oddał ster państwa w ręce habsburskich agentów jak chociażby łajdak Szydłowiecki. Dopiero w 1563 roku król dał sie przekonać. Ruch ten w swoich głównych założeniach był niewątpliwie słuszny, choć na przykład zakaz prowadzenia wymiany zagranicznej przez kupców polskich już taki dobry nie był. Ruch egzekucjny był jednak ruchem szlachty średniej, natomiast kiedy w skład Korony weszła Ukraina, rzadzona przez kresowych królewiąt położenie szlachty średniej zmieniło się na jej niewątpliwą niekorzyść. Piszesz Indigo, że Zamoyski pogrzebał ten ruch, może i masz rację, ale trzeba Zamoyskiego ocenić jako ostatniego PRAWDZIWEGO trybuna średnioszlacheckiego(mimo, że był magnatem). Jego następcy Zebrzydowski, czy później Fredro(o diable Łańcuckim Stanisławie Stadnickim nie wspomnę)pod względem umiarkowania politycznego, horyzontów myślowych nie sięgali mu juz nawet do pięt.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Folkatka
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 529
Nr użytkownika: 1.647

Agata Witkowska
Stopień akademicki: magister :))
 
 
post 31/07/2005, 14:12 Quote Post


Chciałabym zwrócić uwagę na błąd w tytule topiku. Nie egzYkucyjny, a egzEkucyjny! Sugeruję poprawienie a następnie wykasowanie mojego postu.
Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 4.116
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 31/07/2005, 15:08 Quote Post

QUOTE
trzeba Zamoyskiego ocenić jako ostatniego PRAWDZIWEGO trybuna średnioszlacheckiego(mimo, że był magnatem). Jego następcy Zebrzydowski, czy później Fredro(o diable Łańcuckim Stanisławie Stadnickim nie wspomnę)pod względem umiarkowania politycznego, horyzontów myślowych nie sięgali mu juz nawet do pięt.


Masz racje Krzystoferze. Obserwujac jednak biografie Zamoyskiego trudno sie oprzec wrazeniu ze traktowal ruch egzekucyjny jak i jego hasla instrumentalnie, karierowiczwosko. Zamoyski jako ostatni zaprzepascil szanse dokonczenia dziela wczesniejszych wielkich parlamentarzystow. I tu blado wyglada przy wczesniej przeze mnie wspomnianym Sien(n)ickim. Pod koniec zycia wybitnie niezadowlony ze wspolpracyz mlodym Zygmuntem III Zamoyski zaczal mamic szlachte mirem o zlotej wolnosci poglebiajac nieufnosc do krola i politycznie kreujac pozniejszego rokoszanina Zebrzydowskiego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
krzystofer
 

Semper Invictus
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.602
Nr użytkownika: 1.005

 
 
post 31/07/2005, 20:58 Quote Post

Ciężko powiedzieć jak zachowałby się Siennicki, gdyby szczęście sie uśmiechnęło do niego tak jak do Zamoyskiego. Ten ostatni zyskał fortunę i urzędy dopiero w trakcie panowania Stefana Batorego. Wybił się dzięki swoim zdolnościom i sympatii króla. Postawił na Batorego(elekcja 1575 i wojna z Rosją) i mu sie to opłaciło. Będąc u szczytu władzy już nie mógł przeciez działać wbrew sobie(tym bardziej, ze urzędy były od tego czasu dożywotnio sprawowane). Zygmunt Waza był wybrany głównie dzięki Annie Jagiellonce i właśnie Zamoyskiemu. A że król okazał się niezbyt utalentowany a w porównaniu z wielkim poprzednikiem praktycznie dyletant polityczny z ciasnymi horyzontami blado wyglądający przy kanclerzu Zamoyski nie potrafił zdzierżyć. A krytyka króla była wtedy uzasadniona - chęć sprzedaży tronu, brak tolerancji religijnej, patrzenie na problemy panstwa przez ideologiczny parawan Kościoła Katolickiego, błędna polityka zagraniczna, niedopełnienie pactów conventów i inne poczynania młodego Zygi były nie do wytrzymania dla człowieka o formacie Zamoyskiego. Kanclerz i hetman był jednak na tyle rozsądny, że ograniczał się do krytyki władcy, natomiast Ojczyźnie nadal służył(kampania inflancka, wyprawa na Multany) wiernie. Wiedział, ze rokosz jedynie pogorszy sytuacje i dlatego ograniczał się do słów. Zebrzydowski już politykiem formatu Zamoyskiego nie był(zresztą to Żółkiewskiego uważał za swojego następce i kontynuatora linii politycznej).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 31/07/2005, 21:35 Quote Post

Panowie- kłotnia i wymiana poglądów o Zamoyskim czy Senickim to offtopic!!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 4.116
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 31/07/2005, 22:26 Quote Post

Hmmm...
W koncu dyskutujemy o chyba najwiekszych przedstawicielach ruchu egzekucyjnego a chyba tego topic dotyczy.
Poza tym ciezko nazwac to klotnia...
A na post Krzystofera odpowiem jutro.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Bartek@Szutnik
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 420
Nr użytkownika: 5.444

Zawód: student
 
 
post 1/08/2005, 14:15 Quote Post

Chciałbym zwrócic uwagę iż ruch egzekucyjny w RP mial swoich odpowiedników zagranicą choć może nie dokońca dokładnych. W XVI wieku mozna zauważyć tendencje do chęci współpracy ciał złoznachy ze szlachty w różnych państwach z monarchą, czesto równiez uzaleznioających uchwalenie podatków od poytywnego rozpatrzenia ich postulatów przez monarchę. Dobrym przykładem jest parlament angielski za Elzbiety I i ciężka współpraca z izba gmin.

Wracajac teraz na grunt polski => źródeł ruchu egzekucyjnego mozna sie doszukiwać wna początku XVI wieku i działaniach szalchty i po części tez króla po wymuszeniu nań przywileju mielnickiego. Nastepnym niezwykle ważnym przystankiem na dodze do ukształtowania sie tej formacji mozna uznac sejm 1520 na którym padała część postulatów zblizonych do przyszłych postulatów ruchy egzek.
No i póxniej rokosz lwowski czyli nic innego jak słynna wojna kokosza wymierzona w Bonę
Ostatecznie ruch uformował się około lat 40,a od sejmu 1547 aktywnie wystepował ze swoimi postulatami. W ramach dyskusji parlkamentarnych przewijało sie wiele spraw w tym kwestia małżeństwa Zygmunta Augusta z Barbarą
Oto niektóre postulaty
Sądownictwo i administracja
Szlachta składała skargi na wojewodów i innych urzędników ziemskich, którzy nie wywiązywali się ze swoich obowiązków. Nie przestrzegano również przy tym reguły osiadłości ( powstała w XV wieku, rozszerzona przez Jana Olbrachta na wszystkich urzędników ziemskich, mówiąca że urzędy mogą obejmować tylko osoby zamieszkałe w obrębie danej jurysdykcji ).
Funkcjonowanie i integralność państwa
Utrzymanie wolnej elekcji => vivente rege Zygmunta Augusta, było wyjątkiem i nie może stanowić precedensu.
Domagano się przestrzegania zasady incompatibiliów. Od 1422 roku starostowie nie mogli pełnić funkcji sędziego ziemskiego. Od 1454 starościństwo nie mogło być łączone z urzędem wojewody lub kasztelana z tego samego okręgu jurysdykcyjnego. Wyjątek stanowił urząd starosty krakowskiego ( urząd ten miał charakter honorowy ). Od 1504 roku kanclerstwa nie można było łączyć z kasztelanią ani funkcja wojewody. Ponadto w przypadku, gdy kanclerz był duchownym nie mógł łączyć tego dostojeństwa z biskupstwem w bogatszych diecezjach.
Ekonomia
Całkowita wolność celna.
Zwolnienia z podatków wewnętrznych, takich jak myta, cła mostowe.
Zakaz posiadania ziemi przez „nieszlachtę”.
Wolności handlowe dla żydów oraz wciągniecie mieszkających w dobrach szlacheckich pod jurysdykcję patrymonialną.
Likwidacja cechów.
Obronność kraju
Szlachta uważała że środki na utrzymanie wojska powinny pochodzić z dochodów domeny królewskiej ( czyli z królewszczyzn ). Ponadto wysuwano postulaty odnośnie obronności w stosunku do kościoła
Kościół
Ograniczenia odnośnie obejmowania stanowisk kościelnych przez nieszlachtę.
Sprzeciwiano się egzekucji wyroków sądów kościelnych w sporach o dziesięcinę i inne kwestie ekonomiczne przez starostów.
Sołtysi z dóbr kościelnych powinni odbywać służbę wojskową oraz płacenia podatki na obronność kraju => opodatkowanie dziesięcin.
Postulowano przegląd darowizn na rzecz kościoła.
Szlachta sprzeciwiała się przechodzeniu dóbr szlacheckich na rzecz kościoła => zmniejszało to siłę pospolitego ruszenia i godziło w interesy rodowe.
Domagano się przestrzegania porozumienia z papieżem w sprawie nominowania na urzędy i godności kościelne.
Annaty ( opłaty za objęcie biskupstwa, wysyłane do Rzymu ), miały być przeznaczane na obronę przed Tatarami.
Egzekucja dóbr królewskich nieprawnie dzierzonych przez magnatów
Działania ruchu były również defacto propozycją współpracy szlachty z królem osłabiajacych pozycje senatu za pomoca którego rzady sprawował "stary król".

Sejm w Piotrkowie 1547 – Projekt izby poselskiej o przekazaniu władzy w Koronie Zygmuntowi Augustowi ( wobec zaawansowania wiekowo, coraz bardziej zniedołężniałego i będącego pod coraz silniejszym wpływem Bony ) – odrzucony, dzięki wpływom Bony. Ponadto padały postulaty egzekucji praw.
Sejm w Piotrkowie maj 1550 – Ucichła sprawa Barbary Radziwiłłówny. Szlachta domagała się kontrolowania poczynań króla, ale widziała że senat nie jest w stanie podołać
Sejm 1552 – Zawieszenie jurysdykcji kościelnej ( zostanie ona zniesiona za 10 lat )
Sejm 1553 – Zarysował się rozłam w stronnictwie egzekucyjnym. Izba poselska poleciła Sienickiemu przygotowanie konkretnego programu i przedstawienia go królowi i senatowi. Postulaty obejmowały centralizacje państwa, usprawnienie sądownictwa i administracji oraz ograniczenia wpływów magnaterii i mieszczaństwa na rzecz szlachty. Pod koniec sejmu Ossoliński próbował doprowadzić do zerwania obradów, odjeżdżając z 14 posłami. Jednak reszta pozostała i podatki uchwaliła.
Sejm 1554 – nie doszedł do skutku z powodu nieobecności posłów z Wielkopolski
Sejm 1555 – Zygmunt August dążył do uchwalenia podatków oraz o pomoc Korony dla Litwy wobec zbliżającej się nieuchronnie konfrontacji o Inflanty. Jednak obrady sejmu zeszły na sporach religijnych. Izba poselska żądała decyzji w sprawach wiary ( wielu szlachciców przeszło na wyznania reformowane, sam Sienicki był arianinem ) unii realnej z Prusami i z Litwą ( padały postulaty inkorporacji ). Sienicki kładł nacisk na słabą władzę wykonawczą i na bezprawne działania biskupów. Król jednak odkładał egzekucję i postulaty szlachty na sejm kolejny, wobec czego marszałek ( Sienicki ) ogłosił że szlachta przekłada uchwalenie podatków również na sejm kolejny. Sejm zdołał uchwalić tylko tzw. Konfesję panów posłów
Król pospiesznie zwołał sejmiki ziemskie, na których oskarżył posłów wybranych na sejm 1555 roku. Cios jednak trafił w próżnię, ponieważ na sejmikach generalnych ponownie wybrano tych samych posłów.
Sejm 1556 – rozpoczął obrady 6 grudnia w Warszawie. Czas naglił, a król pragnął zrealizować swe bałtyckie plany. Szlachta za to mawiała najpierw porządek w domu potem aktywniejsza polityka zagraniczna. Marszałkiem izby został ponowienie z pominięciem alternatyw Sienicki. W witaniu poselskim uzależnił on ponownie uchwalenie podatków od podjęcia przez króla programu egzekucji dóbr. Marszałek poselski mówił również o silnym rządzie, reformie kościelnej i samowoli magnackiej. Szlachta wyciągnęła rękę do króla, by sprzymierzyć się z nim przeciwko senatowi i osłabić jego pozycję. Padały postulaty soboru narodowego. W końcu sejm podatki uchwalił, król jednak oferty szlacheckiej nie przyjął.
Sejm 1557 – zebrał się 5 grudnia w Piotrkowie => marszałkiem został ponownie Sienicki. Podczas obrad Hieronim Ossoliński przedstawił plan lustracji rozradowanych lub zastawionych królewszczyzn, zlikwidowania niekorzystnych dzierżaw ( zdarzały się nawet dzierżawy nieodpłatne ) oraz polepszenia systemu zarządzania pozostałymi dobrami królewskimi przez urząd podskarbiński. Pyzatym posłowie przedłożyli swoje nadania królewszczyzn królowi, co zmusiło senatorów do przedłożenia swoich nadań. Dalej jednak egzekucje utrudniali jak tylko mogli. Padały postulaty utworzenia trybunału – stałego sądu, unii z Prusami i księstwem Oświęcimsko – Zamorskim. Wysunięty został projekt wspólnej elekcji polsko – litewskiej dokonywanej przez reprezentację szlachty ( Zygmunt August wciąż nie miał potomka ). Poruszono też kwestie annat. Król jednak po raz kolejny nie podjął programu szlachty. W jego imieniu kanclerz Ocieski napominał szlachtę mówiąc, że jest ona stanem pośledniejszym i podatki powinna uchwalać bez dyskusji. Pomimo tego przywódcy ruchu egzekucyjnego nie tracili nadziei na porozumienie z monarcha i zrealizowania swych postulatów.

tyle odnosnie genezy Ruchu i sejmów egzekucyjnych
co do reszty to postaram sie uzupełnić...

 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 4.116
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 1/08/2005, 16:56 Quote Post

Zgodnie z obietnica odpowiadam na post Krzystofera.
No wlasnie na tym polega cala roznica miedzy Sienickim a Zamoyskim-pierwszy dzialal dla idei, drugi rowniez ale gdy ona potrafila przyniesc zyski. Nie jestem w stanie osadzic ktory z nich byl bardziej zdolny-ale wyraznie widac ktory z nich trakotwal polityke instrumentalnie a ktory ideowo. Poza tym wlasnie gdy Zamoyski byl u szczytu wladzy mogl robic co chcial-czemu tego nie uczynil? Wczesniejsi poslowie zwolennicy egzekucji byli bardziej radykalniejsi w swoich dzialaniach jak pokazal Bartek Szutnik. Zamoyski porywal charyzma-ale czy czynami? Coz zrobil dla stanu srednioszlacheckiego gdy juz mogl?
Nie ocenialbym tu tak czarno Zygiego III. Bledy ktore wymieniles nie byly obce zadnemu wladcy-kazdy popelnial bledy w polityce zagr (nawewt w Batory w polityce pruskiej), ktoryz krol nie chcial omijac pactow conventow? Rowniez jesli chodzi o nietolerancyjna polityke Zygiego tez ciezko mi w to uwierzyc-przeciez marszalkiem jego dworu byl protestant, siostra Anna odprawiala luteranskie nabozenstwa, nigdy nikogo nie nawracal ani nie promowal katolikow zaniedbujac protestantow.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
krzystofer
 

Semper Invictus
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.602
Nr użytkownika: 1.005

 
 
post 1/08/2005, 18:15 Quote Post

QUOTE
Poza tym wlasnie gdy Zamoyski byl u szczytu wladzy mogl robic co chcial-czemu tego nie uczynil?


Po pierwsze miał przeciw sobie silną opozycję, po drugie sam urząd kanclerza i hetmana nie dawał mu tyle władzy. Poza tym prawa nie chciał łamać Zamoyski, bo miał przykre doświadczenia po wykonaniu wyroku na banicie Zborowskim. Nie można mu jednak wiele zarzucać - wsparł swoimi posiłkami Batorego na wojnie z Moskalami, za prywatne pieniądze zbudował wspaniałe miasto, założył Akademię.

QUOTE
kazdy popelnial bledy w polityce zagr


Tylko, że Zygmunt Waza popełnił błędy tak ogromne i tak wiele, że żaden chyba oprócz Augusta II z nim się nie może równać. Spytasz dlaczego ? Już odpowiadam:
- zupełnie niepotrzebna wojna ze Szwecją, która wykończyła skarb, a żadnych owoców nie przyniosła. Tu jednak przeważyła chęć odzyskania tronu przez Zygmunta.
- Pchanie się do spraw Carstwa Rosyjskiego. Należało po prostu w okresie smuty ugadać się z jednym z kandydatów do tronu i wesprzeć go w zamian za Smoleńsk. A wojny te kosztowały skrb sporo
- 1618 rok i zaprzepaszczenie szansy na bliższe związanie Śląska z Koroną.
- niepotrzebne mieszanie się w konflikt z Portą Ottomańską
- Zygmunt prowadził wojny niepotrzebne. Wybrał zły obóz - zamiast sojuszu z Szwecją, Francją i Turcją wybrał obóz habsburski, który oprócz korpusu Jana Arnhema nigdy nic nie przyniósł nam dobrego.

QUOTE
Rowniez jesli chodzi o nietolerancyjna polityke Zygiego tez ciezko mi w to uwierzyc-przeciez marszalkiem jego dworu byl protestant, siostra Anna odprawiala luteranskie nabozenstwa, nigdy nikogo nie nawracal ani nie promowal katolikow zaniedbujac protestantow.


Masz rację, źle się wyraziłem. Teraz udzielę sprostowania. Chodziło mi o to, że Zygmunt III Waza politykę podporządkowywał ideologicznemu parawanowi. Niepotrzebnie służył doktrynie, która nie podobała się szlachcie. Takie wybryki jak obecnośc nuncjusza Germanika Malaspiny w orszaku na wyprawie do Szwecji czy chęć nawrócenia Rosji przy okazji wsparcia Dymitriady były właśnie najlepszym dowodem jego doktrynerstwa, od którego tak daleki był chociażby jego bardziej utalentowany syn Władysław Waza.

Właściwie ocena polityki Zygmunta Wazy to off-topic. Powróćmy na tory wyznaczane sejmowymi mowami egzekucjonistycznych tuzów smile.gif

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej