Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Robert Clyve, Podbój Indii
     
Kytof
 

Kytof I Waza
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.266
Nr użytkownika: 27.423

 
 
post 21/01/2007, 8:59 Quote Post

Jak oceniacie barona Roberta Clyve'a, który po zwycięstwie pod Plassey (nie wiem jak to zrobił, ale 800 Anglików i 2200 Hindusów pod jego dowództwem pobiło 68-tysięczną armię nababa Bengalu) zapoczątkował podbój Indii? Czekam na wasze opinie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Jacques Cache
 

Łotr Gotycki
*****
Grupa: Banita
Postów: 741
Nr użytkownika: 25.426

 
 
post 23/02/2007, 12:19 Quote Post

Jak oceniam... no cóż, niejednoznacznie.Uważam, że Hindusi nie zasłużyli na kolonializm.A co do oceny jego "zdolności" taktycznych- co w tym trudnego, napuścić jednych Hindusów na drugich, a potem ich ograbić...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Kytof
 

Kytof I Waza
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.266
Nr użytkownika: 27.423

 
 
post 3/06/2007, 9:15 Quote Post

Mnie bardzo ciekawi bitwa pod Plassey, gdzie 800 Anglików i 2200 Hindusów pokonało 68-tysięczną armię bengalską. Przyczyną klęski Bengalczyków było to, że Clive przekupił Mir Jafara, który był krewnym nawaba Bengalu. Ten z kolei przekupił żołnierzy, którzy poddawali się Brytyjczykom, porzucali broń lub nawet atakowali armię nawaba.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Konto Usuniete 13.04.15
 

Unregistered

 
 
post 3/01/2008, 10:23 Quote Post

Należy go ocenić jednoznacznie negatywnie Przyczynił się do wybuchu glodu w 1771 r którego ofiarą padło miliony ludzi
 
Post #4

     
Sławomir M
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 40.283

Slawomir Mudlaff
Stopień akademicki: brak
Zawód: uczen
 
 
post 17/01/2008, 23:26 Quote Post

Za to w czasie wojny siedmioletniej w Indiach 3tyś. Brytyjczyków pobiło przeszło 50tyś. francuzów i hindusów, Według mnie to morale Brytyjczyków by były niezłe przed bitwą jakby się dowiedzieli ile ludzi liczy wróg. Moim zdaniem walczyli prawie jak 300 pod Termopilami, tylko że Brytania wygrała, a później zdobyła francuskie kolonie w Indiach(Wiem że to może się wydać momentalnie nie na temat, ale poruszono wątek działań wojennych w Indiach)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Markus 123
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 72.643

Marek Kubinski
Zawód: uczen
 
 
post 28/04/2011, 15:22 Quote Post

Uważam, że Clyve zwyciężył pod Plasay tylko dlatego, że kazał swym ludziom oslonić proch przed deszczem. Nabab zignorował to i jeo działa umilkły. Potem jego żołnierze ruszyli na bagnety i zdobyli obóz zaskoczonych Hindusów. Sądzę, że nie może się zaliczać do wodzow takich jak Napoleon, czy książę Malbarough.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
bakufu
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 123
Nr użytkownika: 72.015

Kamil
Stopień akademicki: student WPiA UJ
Zawód: minister kolonii JKM
 
 
post 28/04/2011, 15:38 Quote Post

Dziwne jest tylko to dlaczego hindusi mimo że przegrali zaprzestali dalszej walki. W końcu stracili zaledwie ok 500 ludzi ze swej wielkiej armii.

Ten post był edytowany przez bakufu: 28/04/2011, 15:39
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Markus 123
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 72.643

Marek Kubinski
Zawód: uczen
 
 
post 28/04/2011, 18:50 Quote Post

Sądze, że większą stratą Nababa nie była utrata 500 ludzi lecz przede wszystkim kleska, którą otrzymała jego 50 tysięczna armia z rąk kilku tysięcy Brytyjczyków i sipajów. Było to wielkie upokorzenie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 8/07/2012, 23:21 Quote Post

Baron Clive sprawił, że Cesarstwo Indyjskie było indyjskie już tylko z nazwy. Pozytywnie oceniać go można jako odważnego wodza i stratega. Zastanawia mnie jednak skąd się u Was drodzy Kytof i Markus 123 wzięła pisownia Clyve zamiast Clive. Czy to nie jest błąd?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Pietrow
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.637
Nr użytkownika: 76.370

Slawomir Skowronek
Stopień akademicki: doktor
Zawód: nauczyciel LO
 
 
post 9/07/2012, 9:59 Quote Post

Z powyższych wypowiedzi wynika raczej talent polityczny, mniej militarny Clive`a. Wg Hogga, pod Palasi (ang. Plassey) Francuzi stanowili jedynie obsługę większości 50 dział nababa. Pewnym nadużyciem jest więc twierdzenie, że Clive starł się z wojskami francuskimi i bengalskimi (zwłaszcza w takiej kolejności). Nabab bufon wymusił huraganowy ostrzał artyleryjski aż niemal do wyczerpania prochu i amunicji, do tego doszedł deszcz. Następujący potem atak wręcz wybił niemal bezbronnych kanonierów i rozbił masę wojsk nababa. Stosunek strat miał wynieść 1:6 (ogromna większość to bezładna masa Bengalczyków). Archeologia nie potwierdzi niczego, bo w 1801 roku gigantyczny wylew rzeki Bhagirathi kompletnie zniszczył wieś Palasi i zniwelował teren. Co do źródeł słabości wojsk francuskich za Ludwika XV, polecam początkowe rozdziały pracy Clausa Telpa "Rozwój sztuki operacyjnej 1740 - 1813".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Rulez620
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 369
Nr użytkownika: 66.691

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 13/09/2012, 15:30 Quote Post

Polecam fabularyzowaną biografię Clive'a autorstwa George Bildwella wyd. Śląsk z 1976.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej