Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
17 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najwybitniejszy władca Bizancjum
 
Który z niżej wymienionych cesarzy Bizancjum był najlepszy? Prosze przyjąć własne kryterium oceny i przy odpowiedzi je podać.
Justynian Wielki [ 134 ]  [45.42%]
Bazyli II Bułgarobójca [ 90 ]  [30.51%]
Aleksy I Komnen [ 33 ]  [11.19%]
Michał VIII Paleolog [ 17 ]  [5.76%]
Inny [ 20 ]  [6.78%]
Suma głosów: 294
Goście nie mogą głosować 
     
Roxofarnes
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 277
Nr użytkownika: 3.898

 
 
post 7/09/2006, 7:46 Quote Post

[quote=MikoQba,6/09/2006, 8:08]
Według mnie:
1. Herakliusz
2. Bazyli II
3. Justynian

Absolutnie zgadzam się z MikoQba. Może Justyniana dłąbym przed Bazylim ale wcale nie jestem tego nazbyt pewien
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Basilikos
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 19
Nr użytkownika: 20.027

Lukasz Migniewicz
Zawód: student
 
 
post 7/09/2006, 8:50 Quote Post

[QUOTE]P.S. Basiliskos masz w avatarze Bazylego II.

MikoQba wiem:)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
Komnen
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 97
Nr użytkownika: 21.521

Aleksy Komnen
Zawód: obibok
 
 
post 15/09/2006, 0:43 Quote Post

moze Leon III?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.265
Nr użytkownika: 8.937

JAN
Stopień akademicki: dr
Zawód: jurysta
 
 
post 16/09/2006, 16:23 Quote Post

Wymienianie Justyniana wśród władców wielkich jest dla mnie idealnym przykładem pewnej przypadłości - oceniania dokonań człowieka nie przez pryzmat ich trwałości i realnego znaczenia, ale przez pryzmat pompy, jaka jego działaniom towarzyszyła i wzniosłych słów, jakie za tym wszystkim stały.

Dla mnie osobiście Justynian był bujającym w obłokach fantastą, którego bezsensowne wojny na zachodzie osłabiły tylko Cesarstwo i wystawiły na łup największego wroga - Persji. Zamiast wykorzystać okres największej potęgi Konstantynopola do niszczenia tych, z którymi Rzymianie mieli na pieńku co najmniej od bitwy pod Karrami, zamarzyło się Justynianowi odbijanie ziem zachodnich. Jestem w stanie zrozumieć, że błyskawiczne zwycięstwo nad Wandalami mogło być uskrzydlające i dobrze rokować na przyszłość, no ale drugi etap wojen gockich (wmieszanie się Franków, pierwsze kampanie Totili) chyba dość wyraźnie pokazał absurdalność całego przedsięwzięcia. Jeszcze gdyby Persowie siedzieli w tym czasie cicho... Ale gdzie tam! Belizariusz musiał ich wyrzucać z Syrii. Jeśli te wszystkie czynniki nie uświadomiły Justynianowi nierealności, a wręcz hazardowości jego planów, to znaczy, że był po prostu zaślepiony swoją wizją i nie przymował żadnych argumentów przeciw.

Jako student prawa nie mogę nie docenić jego działalności prawodawczej, ale i tu trzeba na sprawę spojrzeć nie z punktu widzenia XII wiecznych glosatorów i XIX wiecznych pandektystów, ale samych Wschodnich Rzymian. Już w kilkadziesiąt lat po śmierci Justyniana jego następcy wzięli się ostro za kodex, który w zasadzie błyskawicznie zatracił swój klasyczny, rzymski charakter. Jak widać, przywracanie świetności prawu rzymskiemu było Bizantyjczykom potrzebne jak psu chodaki. Odwracanie procesu hellenizacji prawa rzymskiego nie miało najmniejszego sensu, kosztowało zato sporo kasy i jeszcze więcej wysiłku mądrych ludzi, którzy mogli w tym czasie robić coś bardziej dla Imperium pożytecznego.

Krótko mówiąc: utopia goni utopię, Cesarstwo traci siły i środki w idiotycznych wojnach, a za rogiem Persowie ostrzą miecze, aby za niedługodojść do Nilu i Morza Marmara. Tak można podsumować panowanie "Wielkiego" Justyniana.
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Godfather
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 252
Nr użytkownika: 19.621

Michal
Stopień akademicki: mgr prawa
Zawód: aplikant
 
 
post 2/10/2006, 19:52 Quote Post

A czy uważasz, że gdyby nie te wojny to czy Bizancjum miałoby siłe odeprzeć najazd Arabów? Czy gdyby Justynian umacniał granice nie prowadząc ekspansji terytorialnej to niedoszłoby do utraty wschodnich prowincji i Syria czy Egipt zostałyby przy basileusach?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Konstanthinos
 

Basileus kai Autokrator ton Romaion
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.927
Nr użytkownika: 14.581

K.
Stopień akademicki: student historii
Zawód: Basileus Oikumene
 
 
post 2/10/2006, 20:00 Quote Post

QUOTE(Godfather @ 2/10/2006, 20:52)
A czy uważasz, że gdyby nie te wojny to czy Bizancjum miałoby siłe odeprzeć najazd Arabów? Czy gdyby Justynian umacniał granice nie prowadząc ekspansji terytorialnej to niedoszłoby do utraty wschodnich prowincji i Syria czy Egipt zostałyby przy basileusach?
*



Według mnie to by nic nie zmieniło. To bardziej zależało od Herakliusza i jego wojen z Persami - gdyby walczył z Arabami tak jak z Persami, to wschodnie prowincje zostałyby przy Bizancjum.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.265
Nr użytkownika: 8.937

JAN
Stopień akademicki: dr
Zawód: jurysta
 
 
post 2/10/2006, 20:56 Quote Post

To już gdybologia. Ale jest jeden fakt: Cesarstwo najzwyczajniej w świecie zmarnowało swój najlepszy okres na bezsensowne wysiłki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Maciaz
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 263
Nr użytkownika: 21.486

 
 
post 4/10/2006, 15:00 Quote Post

QUOTE(Konstanthinos @ 2/10/2006, 21:00)
QUOTE(Godfather @ 2/10/2006, 20:52)
A czy uważasz, że gdyby nie te wojny to czy Bizancjum miałoby siłe odeprzeć najazd Arabów? Czy gdyby Justynian umacniał granice nie prowadząc ekspansji terytorialnej to niedoszłoby do utraty wschodnich prowincji i Syria czy Egipt zostałyby przy basileusach?
*



Według mnie to by nic nie zmieniło. To bardziej zależało od Herakliusza i jego wojen z Persami - gdyby walczył z Arabami tak jak z Persami, to wschodnie prowincje zostałyby przy Bizancjum.
*


Czym wd. ciebie miał walczyć z Arabami wobec klęski pod Jarmukiem, jawnej zdrady ludności monofizyckiej oraz Patryjarchy Aleksandrii- Cyrusa? Skarbiec był wyczerpany wojną z Arabami oraz do roku 626 subsydiami dla Awarów.
Problemy religijne na wschodzie były spowodowane powstawaniem ruchów niepodległościowych (pozwolę sobie użyć tego nowożytnego pojęcia) wśród ludności Syrii i Egiptu. Te prowincje musiały odpaść prędzej czy później. A klęski Cesarstwa, wojna trwająca dekadami i niższe podatki Arabów tylko przyśpieszyły ten nieunikniony proces.
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
bartek920
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 490
Nr użytkownika: 23.106

 
 
post 4/12/2006, 16:49 Quote Post

Po rządach Fokasa Cesarstwo znajdowało się na skraju przepaści we wszystkich dziedzinach swojego życia, a jednak Herakliusz dał radę go odbudować. Trzeba przyznać, że chociaż po najazdach Arabów był w równie beznadziejnej sytuacji, lub może nawet trochę gorszej, nie działał już tak energicznie, z taką premedytacją, jak w wojnach z Persami ok 15 lat wcześniej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
yarovit
 

Lemming Pride Worldwide
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.685
Nr użytkownika: 22.276

Zawód: Radca prawny
 
 
post 4/12/2006, 17:00 Quote Post

Wielu historykow (w tym np. Collins) uwaza, ze sporo w tym propagandy dynastii Herakleanskiej. Bo tak sie wlasnie sklada, ze za Fokasa dzialania obronne przeciw Persom byly prowadzone calkiem skutecznie. Wszystko jakos sie zalamuje w krotkim okresie zamieszania zwiazanego z obalaniem Fokasa i objeciem wladzy przez Herakliusza.

Herakliusz rzeczywiscie potem walczyl wspaniale i wyparl Persow, ale oni moze w ogole nie weszliby do centrum cesarstwa gdyby nie on. Poza tym potem biernie przygladal sie, jak slabi bylo nie bylo jeszcze wowczas Arabowie zajmuja po kolei ziemie, ktore wczesniej kosztem takich wyrzeczen cesarstwo odzyskalo.
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
kubao
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 401
Nr użytkownika: 20.082

Jakub S.
Zawód: Magister Inzynier
 
 
post 5/12/2006, 15:54 Quote Post

Bazyli II Bułgarobójca - za pokonanie Bułgarów oraz za pierwsze znaczne wzmonienie Cesarstwa od czasów Justyniana Wielkiego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
yarovit
 

Lemming Pride Worldwide
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.685
Nr użytkownika: 22.276

Zawód: Radca prawny
 
 
post 5/12/2006, 20:04 Quote Post

Ja stawiam na Romana Lekapena. Czlowiek z ludu, ktory na szczyt doszedl dzieki swoim niesamiwitym zdolnosciom. Wladze objal w jednej z najbardziej ponurej chwil w dziejach cearstwa - cale Balkany stracone, pod murami Bulgarzy Symeona Wielkiego. Na wschodzie Arabowie wykorzystuja sytuacje i wznawiaja wojne. W stolicy panowala taka groza, ze przerazona ludnosc zbiegla do grobowca Konstantyna V, blagajac znienawidzonego wczesniej ikonoklaste (ale pamietanego jako swietny wodz), by powstal z grobu i bronil swego ludu.

Roman w ciagu kilku lat ciezkich walk odparl Bulgarow, dajac cesarstwu oddech ktorego tak potrzebowalo. Odtad przez 150 lat to cesarstwo bedzie atakowac na wszystkich frontach. Dodatkowo rozwinal ustawodaestwo wymierzone w wielkie rody, czym opoznil znacznie proces feudalizacji.

Na plus Romanowi nalezy takze policzyc fakt, iz trzezwo ocenil swoich wlasnych synow i tron zostawil prawowitemu wladcy - Konstantynowi Porfirogenecie. Synkowie nie chcieli sie zgodzic i zeslali ojca do klasztoru, ale wladzy zdobyc nie zdolali.
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
Dr. Szejtan
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 25.607

Stopień akademicki: jeszcze nie mam:P
Zawód: uczen
 
 
post 6/12/2006, 22:33 Quote Post

Nie będe orginalny twierdząc, że Justynian.
Chwała mu chociaż ,za próbę pogonienia barbarzyńców. Ta idea była taka....romantyczna smile.gif
Któż mógł przypuszczać,w momencie jego śmierci ,że nabytki okaża się tak nietrwałe? Mimo wszystko, taka np Afryka Północna utrzymała się do końca VII wieku.
Bądz co bądz kodeks i Haghia Sophia, przeżyły Cesarstwo, i cóż ,są darem dla naszej cywilizacji. Popiszę się arogancją( sad.gif) ,ale w sferze kultury i prawodastwa ,to chyba Justynian ma najwieksze osiogniecia z tej listy?
Także ,któż mógł przypuszczać ,że w ciągu niespełna wieku odpadną bałkany ,Syria, Egipt(arabów ,to jednak nijak nie dało się przewidzieć).
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.265
Nr użytkownika: 8.937

JAN
Stopień akademicki: dr
Zawód: jurysta
 
 
post 6/12/2006, 22:35 Quote Post

Justynianofilstwo króluje jak widzę wink.gif Ja tradycyjnie obstaję przy totalnej krytyce tego cesarzyny, nie będę się już jednak powtarzał.
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
krzystofer
 

Semper Invictus
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.602
Nr użytkownika: 1.005

 
 
post 6/12/2006, 23:01 Quote Post

QUOTE
Nie będe orginalny twierdząc, że Justynian.
Chwała mu chociaż ,za próbę pogonienia barbarzyńców.


Chwała niewolnikom, nie jemu. Justynian akurat zbyt chętnie na koń nie siadał.

QUOTE
Któż mógł przypuszczać,w momencie jego śmierci ,że nabytki okaża się tak nietrwałe? Mimo wszystko, taka np Afryka Północna utrzymała się do końca VII wieku.


Popatrz na granice Polski w chwili śmierci Kazimierza Wielkiego i ile one przetrwały.

QUOTE
Także ,któż mógł przypuszczać ,że w ciągu niespełna wieku odpadną bałkany ,Syria, Egipt(arabów ,to jednak nijak nie dało się przewidzieć).


Podboje Justyniana miały kruche podstawy, właściwie nawet nie były jego, ale Belizariusza. Cesarstwo przede wszystkim wymagało większej unifikacji, a nie nowych podbojów. Już zresztą za Justyniana wybuchały w hipodromie powstania(Nika), a barbarzyńcy wyprawiali się pod Konstantynopol. Racją stanu Bizancjum było trwalsze związanie wschodu, skuteczny system obrony na Dunaju, a nie wyprawy do Andaluzji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

17 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej