Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

historycy.org _ Wojny średniowieczne _ Bitwy w ktorych piechota wygrała z jazdą

Napisany przez: Świętosław 11/08/2018, 14:49

Częściowo natchniony moim tematem o walce armii Rzymskiej ze średniowieczną ciekawią mnie bitwy w których piechota wygrała z jazdą. Czy może bardziej gdzie odegrała duża rolę.

Ja wrzucę dwie bitwy.
Pierwsza to bitwa pod legnano gdzie wojska Barbarossy rozbiły się o pichotę broniącą się w osłonie taborów.

Druga to bitwa pod Courtrai gdzie siły francuskie zostały pokonane przez siły milicki miejskich. Byli oni zdyscyplinowani, dobrze wyszkoleni. Cześć z nich była uzbrojona w broń drzewcową a cześć w gudendagi. Walczyli tez na mocno podmokłym terenie gdzie jazda francuska nie mogła dobrze szarżować.

Napisany przez: emigrant 11/08/2018, 15:00

Bannockburn 1314

https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Bannockburn


No i przesławne Azincourt 1415

Napisany przez: Sima Zhao 11/08/2018, 15:37

QUOTE(emigrant @ 11/08/2018, 15:00)
Bannockburn 1314

https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Bannockburn


No i przesławne Azincourt 1415
*



Bitwa pod Antiochią w 1098r. Krzyżowcy oblężeni przez armię atabega Mosulu Kerboghi w Antiochi głodowali i zostało im bardzo mało koni (część wcześniej padła a część zjedli). Nie mając innej opcji wyszli do bitwy w większości pieszo i odnieśli zwycięstwo (pomimo przewagi liczebnej mzuzułmanów).

Napisany przez: Grzegorz_B 11/08/2018, 16:45

QUOTE(Świętosław @ 11/08/2018, 14:49)
Częściowo natchniony moim tematem o walce armii Rzymskiej ze średniowieczną ciekawią mnie bitwy w których piechota wygrała z jazdą. Czy może bardziej gdzie odegrała duża rolę.

Pytanie czy tabor też zaliczysz jako piechotę... bo jeśli tak to już sam wiesz ;-)

Napisany przez: wysoki 11/08/2018, 18:32

QUOTE
Częściowo natchniony moim tematem o walce armii Rzymskiej ze średniowieczną ciekawią mnie bitwy w których piechota wygrała z jazdą. Czy może bardziej gdzie odegrała duża rolę.

Ja wrzucę dwie bitwy.
Pierwsza to bitwa pod legnano gdzie wojska Barbarossy rozbiły się o pichotę broniącą się w osłonie taborów.

No właśnie pod Legnano nie wygrała sama piechota.
Gdyby nie atak jazdy Niemcy mogliby się cofnąć, zorientować w przebiegu wrogich pozycji i uderzyć od niechronionej umocnieniami strony. Albo po prostu się cofnąć.

QUOTE
Bitwa pod Antiochią w 1098r. Krzyżowcy oblężeni przez armię atabega Mosulu Kerboghi w Antiochi głodowali i zostało im bardzo mało koni (część wcześniej padła a część zjedli). Nie mając innej opcji wyszli do bitwy w większości pieszo i odnieśli zwycięstwo (pomimo przewagi liczebnej mzuzułmanów).

No właśnie w większości, bo trochę koni zostało, a część konnych dosiadała osłów i wołów. Każdy z początkowych sześciu oddziałów, na które byli podzieleni krzyżowcy składał się z oddziału pieszego i konnego, czy też "konnego".

Napisany przez: Świętosław 11/08/2018, 18:55

Wiem ze bitwa pod legnano nie była całkiem bez udziału jazdy, ale mało jest takich bitew. Nawet w czasie wojen husyckich mieli oni często jazdę a ich wygrane miały być zasługa ognia broni palnej z taborów.

Napisany przez: wysoki 11/08/2018, 19:29

Rzeczywiście takich, gdzie nie było współpracujących ze sobą sił faktycznie nie jest dużo, ale coś się znajdzie smile.gif.

Np.:
- Catraeth
- Morgarten
- Sempach
- Laupen (ta chyba będzie dla Ciebie najciekawsza)
- Stirling

W jakimś stopniu ciekawe:
- Poitiers 732
- Bremule
- "o sztandar"
- Pejpus
- "zamarznięte morze" z 1270
- Mons-en-Pevele - co prawda przegrana, ale piechota z zaskoczenia rozbiła konnych rycerzy
- Najera
- Kephistos
- Verneuil
- Warna (rozstrzyga piechota "absorbując" szarżę i zabijając wodza przeciwników)

Napisany przez: wysoki 12/08/2018, 16:58

Tak sobie jeszcze myśle o Szwajcarach z XV w. Czyli St. Jakob i starcia z Filipem Burgundzkim.

Ciekawy byłby też manewr spieszonych rycerzy pod Hohenmolsen.

Napisany przez: Sima Zhao 12/08/2018, 17:54

Courtrai 1302 (chyba nie było jeszcze wymienione).

Napisany przez: Świętosław 14/08/2018, 11:47

Bitwę pod Courtrai wrzucałem w pierwszym poście.
A ze zainteresowała mnie ta bitwa przeczytałem wiec https://www.poczytaj.pl/ksiazka/courtrai-1302-witold-biernacki,20308
Ciekawy jest fragment o uzbrojeniu i taktyce flamandów.
Mieli oni mieć piki pomieszane z gudendagami, pierwsze szeregi miały tez pancerze kolcze i hełmy.
Stali w ciasnym szyku przed nimi był podmokły teren i dwa strumienie. Za plecami mieli rzekę czyli nie mogli za bardzo uciekać.
Po tej bitwie nastąpiło parę mniejszych bitew w których zazwyczaj Flamandowie wygrywali jednak nie tak zdecydowanie.
Bardzo ciekawe sa natomiast fragmenty o ich kolumnie ktora potrafiła szybko się rozłożyć w pozycję obronną co sugeruje że byli dobrze wyszkoleni.
I tutaj moje pytanie czy zna ktoś jakieś informacje jak trenował milicje flandryjskie?


Napisany przez: Sima Zhao 14/08/2018, 17:25

QUOTE(Świętosław @ 14/08/2018, 11:47)
Bitwę pod Courtrai wrzucałem w pierwszym poście.
A ze zainteresowała mnie ta bitwa przeczytałem wiec https://www.poczytaj.pl/ksiazka/courtrai-1302-witold-biernacki,20308
Ciekawy jest fragment o uzbrojeniu i taktyce flamandów.
Mieli oni mieć piki pomieszane z gudendagami, pierwsze szeregi miały tez pancerze kolcze i hełmy.
Stali w ciasnym szyku przed nimi był podmokły teren i dwa strumienie. Za plecami mieli rzekę czyli nie mogli za bardzo uciekać.
Po tej bitwie nastąpiło parę mniejszych bitew w których zazwyczaj Flamandowie wygrywali jednak nie tak zdecydowanie.
Bardzo ciekawe sa natomiast fragmenty o ich kolumnie ktora potrafiła szybko się rozłożyć w pozycję obronną co sugeruje że byli dobrze wyszkoleni.
I tutaj moje pytanie czy zna ktoś jakieś informacje jak trenował milicje flandryjskie?
*



Przepraszam za nieuwagę bo rzeczywiście w pierwszym poście pisałeś już o bitwie pod Courtrai. Przyznam się, że mnie interesuje kwestia może nie tyle jak trenowały te milicje flandryjskie (pewnie ciężko i długo żeby osiągnąć takie efekty) - ale kto dla nich wymyślił taką taktykę walki i na czym się wzorował ?

Jak na razie doczytałem tylko, że już podczas bitwy pod Bouvines w 1214r. walcząca po stronie cesarza brabancka piechota pod wodzą Rennauda de Dammartin stworzyłą zwartą formację pikinierów, która z powodzeniem odpierała ataki konnego rycerstwa - jednak pod koniec bitwy uległa połączonemu atakowi piechoty i konnego rycerstwa. Brabancja i Flandria to bliskie sobie tereny więc może milicje flandryjskie w bitwie pod Courtrai korzystały z jakiś dawnych tradycji jeszcze z czasów bitwy pod Bouvines jeśli chodzi o taktykę piechoty.

Postaram się coś doczytać na ten temat bo jest interesujący i jak doczytam to coś napiszę.


© Historycy.org - historia to nasza pasja (http://www.historycy.org)