Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
40 Strony « < 38 39 40 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Polityka dynastyczna Ludwika Węgierskiego, Która córka na którym tronie ...
     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.161
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post Dzisiaj, 20:22 Quote Post

QUOTE
Bo Zygmunt miał Węgry i mógł piasek ignorować. Jeżeli Zygmunt byłby zmuszony do walki o piasek, Krzyżacy nie mogliby sobie pozwolić na otwarte wystąpeinei przeciw Luksemburgom.


Zygmunt wtedy teoretycznie miał i Polskę, i Węgry. W końcu się zwrócił do nich jako przyszły król Polski. I teoretycznie również Węgier. Nie ignorował piasku, wrócił na Węgry dopiero w grudniu 1382 roku na wezwanie teściowej. Która przez posłów zakazała Polakom wpuszczać Zygmunta do polskich zamków smile.gif

QUOTE
Elżbieta starałaby się sprzymierzyć z Francją, Luksemburgów nie lubiła. Cały czas przecież podkopywała pozycję Zygmunta.


Starała się sprzymierzyć z Francją, ponieważ był to pierwotny plan Ludwika. Nie wiesz, czy taki Ludwik miałby plan w przypadku syna. Sam przecież poślubił cesarską córkę. Z jego punktu widzenia o ile luksemburski zięć i spadkobierca nie był niczym pożądanym, o tyle luksemburska synowa już bardziej - choćby jako zabezpieczenie andegaweńskich praw do polskiego tronu - cesarz nie wystąpiłby przeciwko swojej córce/siostrze.

QUOTE
Aby sobie nagrabić bogactw węgierskich?


Wyprawił się po węgierską koronę, nie po bogactwa Węgier.

QUOTE
Aby książę mazowiecki mógł zająć Kraków, walcząc przeciwko Zygmuntowi ten musiałby najpierw odnieść klęskę w rodzaju Nikopolis.


Wystarczyłoby, aby wkroczył do Krakowa przed Zygmuntem. Albo żeby koronował go Bodzanta. Oczywiście byłby to pierwszy krok.

QUOTE
Zygmunt był najstarszym (poza Kaźkiem) męskim potomkiem Elżbiety Kazimierzówny, a więc dziedziczył roszczenia do korony po Kaźku.


Obawiam się, że średniowieczni Polacy mieli inne zdanie. Dlaczego młodsi rodzeni bracia Zygmunta w kolejce do polskiego tronu nie byli uwzględniani? Dlaczego o tych prawach nie pisze Janek z Czarnkowa ani Długosz? Tego drugiego rozumiem, ale Janko?

QUOTE
Kaźko Słupsk posiadał, bo był synem Bogusława, więc logiczne, że jego bracia przyrodni (też synowie Bogusława, ale nie synowie Elżbiety) dziedziczyli po nim Słupsk,


Cesarzowa Elżbieta również powinna mieć prawa do jakiegos spadku po ojcu. Dostała coś?

QUOTE
Taki problem, że większość zgromadzonych się Ludwika bała. I też nie wszyscy polscy panowie byli obecni przy śmierci Kazimierza.


Tak się bali, że wiedząc o nadjeżdżaniu Ludwika pochowali Kazimierza, żeby Ludwik nie mógł wziąć udziału w pogrzebie.
Kazimierz konał tak długo, że najważniejsi byli.
 
User is offline  PMMini Profile Post #586

     
xxxxf
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.584
Nr użytkownika: 94.726

sarna ygrekowski
Zawód: uczen
 
 
post Dzisiaj, 20:40 Quote Post

Ale praktycznie Węgry były ważniejsze, a Bośniaczka trzymała Zygmunta w niepewności co do losu polskiej korony. Ostatecznie została ona przyznana Jadwidze.

Nie wiem, ale i ty nie wiesz, czy Ludwik mając syna nie starałby się sprzymierzyć z Francją. Równie dobrze mógłby jeszcze silniej przeć do tego sojuszu, aby zabezpieczyć Neapol dla swojego syna. I wtedy Bośniaczka, kontynuując politykę męża ożeniłaby syna z Francuzką. Neapol wart jest ryzyka utraty piasku. Piasek stał się silniejszy od Neapolu dopiero po akcie krewskim.

Wyprawiał się po jedno i drugie.

I wojska czeskie by wtedy z książąt mazowieckich zrobiły miazgę, a samego Siemowita by powieszono. Mazowsze to nie bogata, niezagrożona przez nikogo (w tamtym czasie) Chorwacja, która mogła się Zygmuntowi dość długo opierać. Mazowsze to jest piasek piasku, graniczący z Litwą i Zakonem.

Dlatego, że żył Zygmunt. A i większość panów polskich zdecydowała się po śmierci Ludwika dochować wierności Jadwidze, ponieważ otwierała ona nowe perspektywy. Gdyby Ludwik miał syna, to panowie polscy poszukiwaliby sposobu na zerwanie unii z Węgrami. Jedynym byłby Luksemburczyk, który zgarnąłby większość poparcia.

Nie miała jako kobieta prawa do części księstwa, dopóki jej bracia żyli. Gdyby Kazimierz miał syna to też Kaźka by nikt za dziedzica nie uważał.

A czy coś Ludwikowi zmieniał udział w pogrzebie wuja? Oszczędzili mu męczenia się. Koronę mu grzecznie oddali. A więc się bali.


 
User is offline  PMMini Profile Post #587

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.161
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post Dzisiaj, 21:27 Quote Post

QUOTE
A czy coś Ludwikowi zmieniał udział w pogrzebie wuja? Oszczędzili mu męczenia się. Koronę mu grzecznie oddali. A więc się bali.


Tak. Był to wielki afront dla Ludwika, który jako najbliższy krewny i spadkobierca miał prawo pogrzeb zorganizować. Jakbyś Ty się czuł, gdyby nie pozwolono Tobie wziąć udziału w pogrzebie najbliższego krewnego (Ludwik z rodziny najczęściej spotykał się z Kazimierzem i był to jego najbliższy krewny - w końcu brat matki), który Tobie zapisał cały swój majątek (no prawie cały)? Królowi mogło być po ludzku przykro. Nawet jeśli powitał tę śmierć z podwójną ulgą - raz, że nie zostawił syna, dwa, że Ludwik już nie musiał świecić za wuja oczami przed papieżem (sprawa Rokiczany, fałszerstwa papieskiej dyspensy, małżeństwo z Jadwigą żagańską).

QUOTE
Równie dobrze mógłby jeszcze silniej przeć do tego sojuszu, aby zabezpieczyć Neapol dla swojego syna.


Myślisz, że Karol Mądry wysilałby się dla córki? Przy czym przecież układ węgiersko - francuski bazował na opcji pokojowego opanowania Neapolu przez Kapetyngów węgierskich i francuskich. Co dawała Karolowi Mądremu córka na tronie neapolitańskim? Po ślubie królewicza Ludwika z Katarzyną Andegaweńską na tronie Neapolu zasiedliby Walezjusze. Po ślubie syna Ludwika z królewną francuską nadal to byliby Andegawenowie węgierscy.
Nawet Węgry nie były dla króla Francji aż tyle warte, by poświęcić syna dla Rzymu (mógł zagwarantować Ludwikowi Węgierskiemu, że królewicz Ludwik Orleański pozostanie wierny Urbanowi VI, wtedy pewnie nawet ten papież chciałby utrzymania zaręczyn Orleańczyka z Marią).

QUOTE
I wojska czeskie by wtedy z książąt mazowieckich zrobiły miazgę, a samego Siemowita by powieszono.


Łokietka nikt nie zmiażdżył.

QUOTE
Gdyby Ludwik miał syna, to panowie polscy poszukiwaliby sposobu na zerwanie unii z Węgrami


Tego nie wiesz. Tym bardziej że Polska potrzebowała państwa, które by jej broniło. Zygmunt na tronie nie gwarantował tej obrony. Brandenburgia sama potrzebowała ochrony przed Pomorzem, dodatkowo rościła sobie pretensje do pewnych ziem wielkopolskich. Natomiast sami Polacy mogli żywić obawy, że zostaną wykorzystani do rozgrywek cesarza w samej Rzeszy.

Na dodatek Polacy byliby związani przysięga wierności wobec syna Ludwika. Widać to się liczyło, skoro aż tyle czasu czekano na Jadwigę i nigdy nie zrealizowano groźby wyboru sobie innego pana. Nie można tego tłumaczyć tylko chęcią samodzielnego wyboru jej męża. W końcu Jadwiga w teorii była mężatką i gdyby Bośniaczka się uparła, wymusiłaby na Polakach akceptację Wilhelma jako króla. Dodatkowo Zygmuntowi jednak pozostawali wierni aż do nakazu Bośniaczki.

No właśnie -

QUOTE
Dlatego, że żył Zygmunt


Dlaczego jednak w czasie kolejnych zjazdów, kiedy padały kolejne kandydatury na króla Polski zamiast Jadwigi czy nawet na zjeździe mającym wybrać męża dla królowej w 1385 roku, nikt nie wysunął kandydatury Jana Zgorzeleckiego? Zygmunt nie mógł zostać królem Polski, ponieważ jego zona była królową Węgier. Ale sam Jan jako brat Zygmunta miał przecież takie same prawa do tronu jak Zygmunt, żony również wtedy raczej nie miał ze względu na wiek. Dlaczego więc nikt jego kandydatury nie zgłosił? Wszyscy zapomnieli, że nie tylko Zygmunt ma prawa do tronu polskiego? Żadnych starań ze strony jego rodziny? Zygmunta rozumiem, ale przecież Wacław mógł załatwić młodszemu bratu koronę polską...gdyby synowie Elżbiety Pomorskiej mieli do tej korony jakieś prawa krwi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #588

40 Strony « < 38 39 40 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej