Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Zbrodnie wojenne w czasie wojny domowej 1944-47, Podziemie
     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.354
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 1/03/2013, 11:49 Quote Post

lucyna beata,1/03/2013, 7:13]

QUOTE
@ Szczypiorek proszę odpowiedz mi na jedno pytanie. W jaki sposób dr Korkuć i inni naukowcy mają wyjaśniać okoliczności zbrodni? Brak źródeł, nie było świadków, śledztwo było abo nie było prowadzone, jeżeli było to dowody winy mogły zostać sfałszowane. Mają fabrykować materiały źródłowe?
Wiele okoliczności nie zostanie nigdy wyjaśnionych i z tym należy się pogodzić.
Nawet współczesne ograna ścigania  mają swoje archiwa x, swoje niewyjaśnione sprawy, śledztwa są umarzane. Nawet w czasie rozprawy sądowej dochodzi do ustalenia nowych faktów, oskarżeni okazują się niewinni itd. Ty chcesz aby historyk po latach dotarł do faktów. Przecież często jest to awykonalne.


Nie chodzi mi o sytuację gdy nie ma możliwości wyjaśnienia okoliczności tego typu wydarzeń. Tylko o to, że zamiast odnieść się do ewentualnego faktu zabicia niewinnych osób punkt ciężkości zostaje przeniesiony na "nawet jeśli - to oni walczyli o Polskę". A mnie w tym momencie po prostu interesuje czy przy okazji tej walki ofiarami nie padały osoby postronne czy niezaangażowane w konflikt.

p.s.Pewnie lepiej tu już nie odnosić się do "Ognia" bo jemu jest poświęcony oddzielny wątek (tu był tylko przykładem). Tam jeśli sobie życzysz możemy kontynuować dyskusję.
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
lucyna beata
 

niespotykanie spokojny bieszczadzki troll
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.245
Nr użytkownika: 43.086

Lucyna Psciuk
Zawód: przewodnik
 
 
post 1/03/2013, 12:02 Quote Post

Historyk ma przedstawić fakty, nie jest, moim zdaniem, powołany do oceny moralnej danego zdarzenia. Dr Korkuć nakreślił tło wydarzenia, tak odebrałam jego słowa.
Bardzo fajnie jest siedząc przed ekranem komputera, mając szczątkową wiedzę oceniać wydarzenia sprzed lat. (To złośliwość i to zamierzona). Proponuję abyśmy rozmawiali o faktach, a nie o moralności.
Historia Żołnierzy Wyklętych jest bardzo skomplikowana, jest wiele czarnych dziur, wiele faktów możemy oceniać w kategorii zbrodni. Tylko czy jesteśmy do tego upoważnieni. Moim zdaniem jedynym dobrym rozwiązaniem jest kwerenda, my nie możemy sobie na nią pozwolić. Jesteśmy w większości amatorami mogącymi się posłużyć co najwyżej dobrym historycznym opracowaniem.

PS.
Temat o Ogniu odpada, gdyż byłby to ot. Musiałabym założyć temat o stosunku rotmistrza Pileckiego do tzw. żydokomuny. Obawiam się jednak, że nie wzbudziłby zainteresowania. Nie ten poziom specjalistycznej wiedzy.

Ten post był edytowany przez lucyna beata: 1/03/2013, 12:06
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.354
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 1/03/2013, 12:30 Quote Post

lucyna beata,1/03/2013, 12:02

QUOTE
PS.
Temat o Ogniu odpada, gdyż byłby to ot. Musiałabym założyć temat o stosunku rotmistrza Pileckiego do tzw. żydokomuny. Obawiam się jednak, że nie wzbudziłby zainteresowania. Nie ten poziom specjalistycznej wiedzy.


Doprawdy nie wiem dlaczego tak Ci zależy, żeby Pileckiego wrzucić do jednego worka z tą częścią podziemia zbrojnego , które miało odcień nacjonalistyczny. Ale to Twój wybór.

Inna sprawa. Być może byłoby sensowne założyć temat o ideologicznym / politycznym zróżnicowaniu podziemia zbrojnego. Bo i w tym i w innych wątkach niektórzy próbują zwrócić uwagę (w tym ja), że "Żołnierze Wyklęci" to nie tylko nurt ściśle niepodległościowy i wolnościowy ale i nacjonalistyczny ( np. kontynuatorzy NSZ).

Cele i walka tych pierwszych - to rozumiem. Co do tych drugich - delikatnie mówiąc - mam sporo uwag. Walka o "Wielką Polskę Katolicką" gdzie mniejszości narodowe i religijne miały zostać zmarginalizowane ... Nie , dziękuję serdecznie.

Ten post był edytowany przez szczypiorek: 1/03/2013, 13:14
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 1/03/2013, 13:17 Quote Post

[quote=Luleczek,1/03/2013, 1:15

CODE
A to z "właściwej strony":


Czemu w cudzysłowie ? Tak ta strona jest właściwa , bo i Łabuszewski i Krajewski mają wieloźródłową wiedzę i rzetelnie przedstawiają stan faktyczny w przeciwieństwie do tych młodzieniaszków,co mimo wszystko bieglej sprayem władają niż piórem ( co widać na filmiku, który sami o sobie nakręcili , a jest i tu w wątku ,,żołnierze wyklęci" zamieszczony przez kol. Narodowca ), a ich wiedza jest , hmm ... mocno ukierunkowana i w takim samym stopniu ograniczona.


CODE
...to dotyczy tylko kilku powiatów.A w innych rejonach to co,sielanka była ? Wystrzelali by się sami ?


No i czego to ma dowodzić ? Nie bardzo rozumiem ? Narodowcy tłukli się z WiN i nie jest to żadną tajemnicą - uważali bowiem, wszelkie pertraktacje z komunistami za zdradę . Może chodzi Ci o to, ze nawet gdyby komunistów i Sowietów nie było to podziemie wyrżnęłoby się nawzajem ? Nie nie wyrzynaliby się bo nie byłoby przedmiotu a właściwie sprawców sporu.

CODE
Wojna domowa czy nie domowa,ale trwało masowe odstrzeliwanie się na zasadzie "albo my was,albo wy nas",z tym że lata 1944-1945 to proporcje 30 partyzantów/ 2 milicjancinów,albo 4 ubeków,lub 20 Rosjan,i różne pojedyncze "płotki".Po 1945 proporcje się zmieniły,bo wojsko wróciło z wojny i do akcji wkroczyły formacje.


Zdecydowanie nie wojna domowa ,a co do podanych proporcji to chyba jednak nie za bardzo wiesz , co piszesz - wspomnę tylko, że pod Kuryłówka był batalion NKWD wsparty samoobrona ukraińska, , w lipcu 1945 pow. augustowski i Suwalski pacyfikowało 45.000 żołnierzy sowieckich oraz siły polskie liczące ok 1000 osób ( batalion KBW, 1 pp z 1DP (L) WP , UB), a w Lesie Stockim grupa operacyjna NKWD, MO i UB iczyła przeszło 300 osób, to samo działo się na Podlasiu i Lubelszczyźnie, gdzie przeciwko partyzantom ,,Łupaszki" i ,,Zapory" walczyły regularne jednostki używające artylerii, lotnictwa, pojazdów opancerzonych a nawet czołgów . Nie twórz więc mitów


CODE
Działania obu stron nie były paintballem.Straszny to był czas,nikt nie przebierał w środkach,a ludność cywilna w srodku tego zamieszania.


Prawda tyle, ze ludność cywilna cierpiała w 95 % za sprawą nomen omen ,,władzy ludowej"

CODE
Dzisiejsze publikacje to odwrotność tych z PRL-u,wg zasady "zwycięzcy mają rację",ze zamianą miejsc bohaterzy-bandyci.Dzisiaj już za póżno na obiektywizm,zwykli świadkowie już dawno pod ziemią.To co panowie z Warszawy wyczytali ze skrawków dokumentów to mało w porównaniu z tym co widziały i słyszały wioseczki i miasteczka.A dużo ludzi też chciało mieć święty spokój,po co robić sobie wrogów w najbliższym sąsiedztwie,nic nie było czarno-białe.


Przykłady konkretne proszę , bo ja jestem w stanie pokazać kłamstwa komunistów , a jakoś tak się dzieje, ze oni sami albo ich apogleci potrafią jedynie bez podania jakichkolwiek przykładów pomawiać ludzi piszących teraz o tamtych czasach o kłamstwa . ,,Panowie z Warszawy" mozolnie czytają ze świstków , ,,Panowie z Moskwy i okolic" gładko czytali , tyle ze z sufitu. A gamonie powtarzają to, co im pasuje ze względów ideologicznych cytując takich ,,znawców" podziemia jak Kuroń czy Turlejska


CODE
Sam bym chętnie przejechał się wehikułem czasu,na tydzień w łomżyńskie,do roku np.1946.


Oj chyba faktycznie to by Ci się przydało !
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
wojtek k.
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.648
Nr użytkownika: 47.450

wojciech kempa
 
 
post 1/03/2013, 13:42 Quote Post

QUOTE(szczypiorek @ 28/02/2013, 15:02)
Na pewno ciągle brakuje rzeczowej dyskusji o poakowskim podziemiu zbrojnym.

Bo z jednej strony mamy przedstawianie "Żołnierzy Wyklętych" jako rycerzy bez skazy a z drugiej jako bandziorów bez zasad walczących z "legalną władzą" (lub coś w ten deseń).


Domagam się udokumentowania (za pomocą konkretnych cytatów), że "Żołnierze Wyklęci" przedstawiani są jako "rycerze bez skazy". Liczę, że w ciągu 24 godzin zdoła kolega wskazać stosowne cytaty.
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.354
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 1/03/2013, 13:45 Quote Post

QUOTE
Domagam się udokumentowania (za pomocą konkretnych cytatów), że "Żołnierze Wyklęci" przedstawiani są jako "rycerze bez skazy". Liczę, że w ciągu 24 godzin zdoła kolega wskazać stosowne cytaty.


Niech kolega wejdzie na strony narodowców (czy mam podać właściwe strony ? Podam - jakby co). Miłej lektury wink.gif


Oczekuję konkretnych cytatów, które uzsadniają tezę, że "żołnierze wyklęci przedstawiani są jako rycerze bez skazy". Jeśli takich cytatów w ciągu 24 godzin kolega nie przedstawi, to będzie to skutkowało ostrzeżeniem. Forum historycy.org to miejsce służące do prowadzenia dyskusji o wydarzeniach z przeszłości, a nie do uprawiania demagogii - wojtek k.
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
MGora78
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 574
Nr użytkownika: 62.918

 
 
post 1/03/2013, 13:57 Quote Post

A co sądzicie o wywiadzie w GW ?
Dzień Żołnierzy Wyklętych. Cywilny opór czy III wojna? Rozmowa z dr hab. Rafałem Wnukiem
bo i tam Pan Wnuk wspomina o aspekcie, o którym mówił kol. szczypiorek. Ciężko podać przykład wprost na twierdzenie, iż "żołnierze wyklęci przedstawiani są jako rycerze bez skazy", ale jak sami widzicie nie jest to pojedyncze odczucie, że w powszechnej opinii (być może spowodowanej małą wiedzą) wybiela się (nie wiem czy trafne to określenie, ale nic innego mi do głowy nie przychodzi) ich dokonania.

Ten post był edytowany przez MGora78: 1/03/2013, 13:59
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.198
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 1/03/2013, 14:00 Quote Post

A jak jest w ostatnim numerze Historia do Rzeczy? Tylko laurka czy coś więcej?
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
wojtek k.
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.648
Nr użytkownika: 47.450

wojciech kempa
 
 
post 1/03/2013, 14:01 Quote Post

QUOTE(1234 @ 1/03/2013, 14:00)
A jak jest w ostatnim numerze Historia do Rzeczy? Tylko laurka czy coś więcej?


Napisali, że byli bez skazy confused1.gif confused1.gif confused1.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.354
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 1/03/2013, 14:10 Quote Post

kolega wojtek.k zapewne odniósł się do poniższego mojego wpisu :

QUOTE
Bo z jednej strony mamy przedstawianie "Żołnierzy Wyklętych" jako rycerzy bez skazy a z drugiej jako bandziorów bez zasad walczących z "legalną władzą" (lub coś w ten deseń).


Co z tego wynika ? Po prostu to , że jestem przeciwny czarno-białemu obrazowi tego konfliktu a nie ,że ktoś używa sformułowań "rycerz bez skazy" jako fragmentu wypowiedzi (w sensie : cytatu). Zatem : uważam za nieuczciwe wybielanie pewnych postaci i oddziałów - otóż o tym pisałem. Tyle.

Ale skwapliwie skorzystam z okazji i w najbliższym czasie znajdę i zamieszczę jakieś cytaty obrazujące jak prawica narodowa traktuje temat , jak piszą narodowcy o "Żołnierzach Wyklętych" (mając tu na uwadze głownie te oddziały, które uważają za bliskie im ideowo - ale to tak na marginesie). Jak te "skazy" chętnie przemilczają, marginalizują lub uznają za w pełni usprawiedliwiony uboczny skutek prowadzonych przez narodowe podziemie działań.

Ten post był edytowany przez szczypiorek: 1/03/2013, 14:19
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.198
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 1/03/2013, 14:11 Quote Post

QUOTE(wojtek k. @ 1/03/2013, 14:01)
QUOTE(1234 @ 1/03/2013, 14:00)
A jak jest w ostatnim numerze Historia do Rzeczy? Tylko laurka czy coś więcej?


Napisali, że byli bez skazy confused1.gif confused1.gif confused1.gif
*


No właśnie nie wiem, bo tylko przeglądałem bez czytania - jest jakieś słowo krytyczne?
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
wojtek k.
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.648
Nr użytkownika: 47.450

wojciech kempa
 
 
post 1/03/2013, 14:18 Quote Post

QUOTE(szczypiorek @ 1/03/2013, 14:10)
kolega wojtek.k zapewne odniósł się do poniższego mojego wpisu :

QUOTE
Bo z jednej strony mamy przedstawianie "Żołnierzy Wyklętych" jako rycerzy bez skazy a z drugiej jako bandziorów bez zasad walczących z "legalną władzą" (lub coś w ten deseń).


Co z tego wynika ? Po prostu to , że jestem przeciwny czarno-białemu obrazowi tego konfliktu a nie ,że ktoś używa sformułowań "rycerz bez skazy" jako fragmentu wypowiedzi (w sensie : cytatu).


Kolega chyba nie zrozumiał - jeśli kolega twierdzi, że taki czarno - biały obraz jest kreowany, to oczekuję, że to udowodni. Na razie bowiem uprawia kolega demagogię i nic więcej. Nie są mi znane prace, z których można wysnuć wniosek, że "żołnierze wyklęci" byli ludźmi pozbawionymi wad. Kolega ma natomiast zwyczaj kreowania fikcyjnego obrazu, z którym następnie bohatersko walczy...

 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 1/03/2013, 15:10 Quote Post

Szczypiorku !

Wijesz się jak węgorz czy inny serpent i unikasz jak ognia ( a może jak ,,Ognia") konkretów , pomawiasz a zamiast kierować się wiedzą rzetelną kierujesz się ideologią bezbożną . Jeżeli chodzi o ideologię to twoje prawo przyrodzone - jak dla mnie możesz głosić nawet tezy o pochodzeniu małp od ludzi i wierzyć w to, ze szympansy pochodzą od Endeków, a goryle od Oenerowców . Historia to jednak coś innego niż wierzenia. Obiecałem, ze będę już wzorowym forumowiczem i nie będę złym słowem traktował innych piszących tutaj i dlatego cierpliwie tłumaczę Ci (a odnoszę się jedynie do tego, co napisałeś)

- Podanie Korkucia jako przykładu nierzetelnego historyka , względnie unikającego trudnych tematów dotyczących stosunku ,,Ognia" do Słowaków jest sporym nadużyciem z twojej strony. Po pierwsze to, co Korkuć o nich napisał jest prawdą ,a po wtóre co miał więcej napisać skoro sami Słowacy nie są pewni co sie stało, kto zginął i dlaczego. Po wtóre w temacie o ,,Ogniu" pisałem o Słowakach zabitych przez żołnierzy ,,Ognia" i nie tylko przez nich . Podawałem także lektury ale dla Ciebie podam raz jeszcze ,,Wokół legendy Ognia" i ,,Stosunki Polsko - Słowackie w XX w" - udaj sie tedy do biblioteki albo zakup te pozycje ( polecam swoje usłuigi w tym zakresie) i poczytaj ,a być może zyskasz odpowiedzi na trapiące Cię ,, w temacie słowackim" pytania .

- Jeżeli chodzi o rotmistrza Pileckiego , to powinieneś chyba wiedzieć, ze może przypadkiem ale walczył on w powstaniu w kompanii ,,Warszawianka" w zgrupowaniu ,,Chrobry II" , a co to za oddziały były chyba wiesz, a jak nie to przeczytaj - ja podpowiem tylko tyle, ze zdaniem niejakiego Cichego i Marka Edelmana byli to ludzie prawie nałogowo zajmujący sie mordowaniem Żydów.

- Prosiłem Cię o konkretne przykłady ,,przeginania bagiety" przez autorów prac historycznych, a Ty mi tu ze stronami Narodowców wyjeżdżasz - i nie chodzi mi o to,że uznaję, ze autorzy na tych stronach kłamią i przeinaczają fakty tylko, że używają innego języka i innej poetyki niż historycy , bo nie są to strony historyczne tylko strony polityczne i ideowe .

- Rzecz ostatnia juz : żołnierze podziemia niepodległościowego , niezależnie od tego czy byli socjalistami czy narodowcami walczyli o jedną i tę sama sprawę - Wolna Polskę i dlatego niezależnie od ich przekonań politycznych oraz zapatrywań mogą a nawet powinni być umieszczani ,,w jednym worku " . Komuniści zaś powinni być umieszczani w jednym worku z Sowietami i to niezależnie od tego czy byli Żydami jak Izrael Ajzenman zwany także Julkiem Kaniewskim czy Żydożercami jak Stefan Kilanowicz zwany Grzesiem Korczyńskim.

Ten post był edytowany przez Bartłomiej Rychlewski: 1/03/2013, 15:13
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.354
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 1/03/2013, 16:01 Quote Post

1.

Strony narodowców nie są odpowiedzią na kwestie "przeginania bagiety" przez historyków tylko odpowiedzią gdzie kreowany jest czarno-biały obraz podziemia. Otóż na przykład tam.

2.

QUOTE
żołnierze podziemia niepodległościowego , niezależnie od tego czy byli socjalistami czy narodowcami walczyli o jedną i tę sama sprawę - Wolna Polskę i dlatego niezależnie od ich przekonań politycznych oraz zapatrywań mogą a nawet powinni być umieszczani ,,w jednym worku "


To jest Twoja opinia. Jedni walczyli o wolną, demokratyczną Polskę a drudzy o Polskę opartą na wzorcach endeckich. To są dwie różne Polski. Nie wmawiaj sobie i innym, że różnic nie było.

3.
CODE
Podanie Korkucia jako przykładu nierzetelnego historyka

Nie wiem czy jest rzetelny czy nierzetelny. Po prostu zbył pytanie o akcje przeciwko Słowakom ogólną opowieścią o słowackiej odpowiedzialności.

Nota bene zastosowałeś podobną metodę w temacie o "Ogniu".

z postu 371 :

QUOTE
Słowacy mogą sobie robić wielkie oczy , mogą nawet protestować i popłakiwać - spotkał ich los taki na jaki zasłużyli , taki sam, a nawet nie taki sam a dużo lepszy niż Niemców , których sojusznikiem byli.



4.

QUOTE
Jeżeli chodzi o rotmistrza Pileckiego , to powinieneś chyba wiedzieć, ze


Upór co niektórych forumowiczów by wtłoczyć Pileckiego w kontekst szowinizmu narodowego coraz bardziej mnie zastanawia.

Ten post był edytowany przez szczypiorek: 1/03/2013, 16:24
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
lucyna beata
 

niespotykanie spokojny bieszczadzki troll
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.245
Nr użytkownika: 43.086

Lucyna Psciuk
Zawód: przewodnik
 
 
post 1/03/2013, 16:33 Quote Post

Nie spotkałam się z czarno-białym przedstawieniem Żołnierzy Wyklętych, z kreowaniem ich na bohaterów bez skazy. Bardzo często za to napotykam na próbę odczernienia ich dziejów. Tak o tym pisze Andrzej Romaniak w artykule umieszczonym w "Powiecie sanockim..."
"str. 273
"Okoliczności powstania i działalności antykomunistycznego oddziału partyzanckiego pod dowództwem Antoniego Żubryda nie doczekały się dotychczas rzetelnego zbadania i opracowania. Przez cały okres tzw. Polski Ludowej Żubryd przedstawiany był jako krwawy watażka stojący na czele zwykłej grupy bandyckiej, w terminologii ubeckiej zwanej "bandą terrorystyczno-rabunkową NSZ". Do ugruntowania tego przekonania w społeczeństwie przyczyniła się powieść Jana Gerharda "Łuny w Bieszczadach" oraz zrealizowany na jej podstawie film Ewy i Czesława Petelskich "Ogniomistrz Kaleń".
Do zafałszowania prawdy historycznej dopomogły także prace koncesjonowanych miejscowych historyków lub historyków amatorów, powstające często na zamówienie czynników partyjnych. Publikacje te miały podłoże czysto ideologiczne, powstały gównie na podstawie materiałów zgromadzonych i wytworzonych przez aparat represji i relacji funkcjonariuszy tego aparatu. Zawarte w nich dane nie były weryfikowane. Co gorsza, informacje, które nie miały odniesienia do rzeczywistości, były bezkrytycznie powielane przez innych autorów. 1. Głównym zarzutem mającym zdyskredytować "żubrydowców'' były kradzieże, rozboje, morderstwa i rabunki, których jakoby się dopuszczali. Skutkiem owych publikacji jest to, że jeszcze dzisiaj zdarza się, iż niektórzy uważają oddział Antoniego Żubryda za bojówkę UPA !
W ostatnich latach podjęto próby weryfikacji najnowszej historii i likwidacji białych plam2, lecz proces ten nadal napotyka trudności. Temat ten, szczególnie na Sanocczyźnie, wywołuje bowiem wciąż duże emocje, a oceny działalności oddziału Antoniego Żubryda różnią sie diametralnie. Argumenty zarówno jego zwolenników, jak i przeciwników są zwykle przede wszystkim emocjonalne i wynikają, jak wspomniano, z braku obiektywnego, całościowego opracowania dotyczącego powstania, działalności i likwidacji antykomunistyczego oddziału zbrojnego pod dowództwem Żubryda. Pierwszą próbą takiego całościowego ujęcia tematu jest niniejszy artykuł."

"1.Należy wymienić następujące publikacje: B. Gajewski, A. Bata "Na tropach Żubryda", "Podkarpacie. Tygodnik Polskiej Partii Robotniczej" 1987, nr2-11 (836-845). Jest to cykl wyjątkowo tendencyjnych i napastliwych artykułów; B. Gajewski "Samozwańczy major Antoni Żubryd" praca nieopublikowana; idem, "Antoni Żubryd. Od legendy do dokumentów", Sanok 1998. Na te prace powołuje się Andrzej Brygidyn: idem "Życie polityczne [w] Sanok - dzieje miasta", red. F. Kiryk, Kraków 1995, s. 758-759, 769; idem, Sanok. "Między wojną, a stanem wojennym" , Sanok 1999, s.11-12. Na opracowanie Benedykta Gajewskiego "Antoni Żubryd. Od legendy do dokumentów" powoływał się w trakcie swego procesu w 1999 r. zabójca Antoniego Żubryda - Jerzy Vaulin, przywołując na swoją obronę zawarte w nim treści. Zob.: Archiwum Sądu Okręgowego w Krośnie [dalej: ASOK], sygn. II K3/99. Akta sprawy przeciwko J. Vaulinowi, t.3, Protokół rozprawy głównej z dn. 15 XII 1999, k.596. Oprócz wymienionych publikacji na temat działalności oddziału Żubryda ukazywały się głównie artykuły prasowe, mniej lub bardziej wartościowe, przeważnie powielające wiadomości zawarte w pracach wymienionych autorów."


@ Szczypiorku przykro mi, nikt nie nagina faktów, nikt nie oczernia rotmistrza Pileckiego. Chcę tylko poznać Jego dzieje. Chcę wiedzieć czy postawienie go przez Ciebie w kontr pozycji do Ognia ma sens. Za wcześnie jednak na to abym mogła się zdobyć na ustosunkowanie się do podanych przez Ciebie faktów. Po prostu szukam informacji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

5 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej