Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
7 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Żubryd, panel historyczny
     
wolf2
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.260
Nr użytkownika: 24.279

Stopień akademicki: magister
 
 
post 13/04/2011, 20:00 Quote Post

"Należy domniemywać" to każdy może tak pisać-a jakieś dokumenty bezpieki -"kwity" z tego okresu/lata 1946 ?
Bo Vaulin wraz z pewnym milicjantem brał udział w zastrzeleniu w szamotaninie (z broni tegoż milicjanta)pijanego radzieckiego wojskowego,który ich zaatakował.Historia jakich wiele w owych czasach na Ziemiach Zachodnich zwanych wtedy dzikim zachodem.Ponieważ milicjant wziął winę na siebie (strzał padł z jego broni służbowej ) zaś kompan zabitego okazał się uczciwym człowiekiem radzieckim i zeznał że był kompletnie pijany tak jak i kolega i nic nie pamięta aresztowanych zwolniono.
Czy już wtedy V.zawarł układ z bezpieką co do Ż. czy też czując się zagrożony postanowił zmienić klimat pozostaje rzeczą sporną.
Co do której "można domniemywać " ale jakichkolwiek kwitów brak.
A takowe powinny się zachować.Jest mętna na wpół sensacyjna relacja wiceszefa MSW gen.Pożogi z na wpół sensacyjnej książki w latach 80 ale po pierwsze Pożoga w 1946 był nikim(chorążym) a po drugie w swych relacjach w latach 80 sporo konfabulował.

Ten post był edytowany przez wolf2: 13/04/2011, 20:06
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
wolf2
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.260
Nr użytkownika: 24.279

Stopień akademicki: magister
 
 
post 13/04/2011, 20:08 Quote Post

Słyszałem o oficerach czasu wojny.
Żubryd nigdy takowym nie był chyba że chodzi o samonominację na zasadzie "Ja major Żubryd" .A i w przypadku mianowanych na wyższe stopnie (a takowym był stopień majora) owych oficerach czasu wojny w AK(jak np ppłk Muzyczka czy Józef Rybicki ) i NSZ przestrzegano cenzusu wykształcenia.
Więc przedwojenny podoficer bez posiadania choćby małej matury mógł o takim(stopniu wojskowym majora) zapomnieć-w tych organizacjach.
Żubryd nie miał kontaktu organizacyjnego z KG NSZ o czym też wspomniałem parokrotnie.

Napisałeś o "odszczekiwaniu " podając przykład J.Kuronia.
Podałem kto personalnie z IPN "odszczekiwać" musiał Wierzchowiny i swoje teorie o autorstwie tej akcji .
Inni-np Korkuć nie zdobyli się na odszczekanie swoich propagandowych haseł że przeciw gloryfikacji "Ognia " są potomkowie agentów UB ,gdy przeciwko gloryfikacji Kurasia publicznie (m.in w prasie) wystąpiło kierownictwo podhalańskiego ŚZŻAK przypominając niektóre fragmenty jego biografii.Nawiasem mówiąc b>AKowcy kosnekwentnie nazywają "Ognia " kapralem względnie plutonowym -nigdy majorem.
Ciekawe dlaczego.

Ten post był edytowany przez wolf2: 13/04/2011, 20:17
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 13/04/2011, 20:16 Quote Post

QUOTE(wolf2 @ 13/04/2011, 21:08)
Słyszałem o oficerach czasu wojny.
Żubryd nigdy takowym nie był .A i w przypadku miamnowanych na wyższe stopnie (a takowym był stopień majora) owych oficerach czasu wojny w  AK i NSZ przestrzegano cenzusu wykształcenia.
*



Golono .... strzyżono - tak wygląda dyskusją z Tobą - trzeci raz proszę o źródła ,a Ty ich nie podajesz , a w zamian za to serwujesz mi kolejne sądy kategoryczne - proszę także byś był uprzejmy zapoznać się z lekturą, którą Ci poleciłem bo rozmowa traci sens
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
lucyna beata
 

niespotykanie spokojny bieszczadzki troll
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.245
Nr użytkownika: 43.086

Lucyna Psciuk
Zawód: przewodnik
 
 
post 13/04/2011, 20:16 Quote Post

QUOTE(wolf2 @ 13/04/2011, 20:00)
"Należy domniemywać" to każdy może tak pisać-a jakieś dokumenty bezpieki -"kwity" z tego okresu/lata 1946 ?
Bo Vaulin wraz z pewnym milicjantem brał udział w zastrzeleniu w szamotaninie (z broni tegoż milicjanta)pijanego radzieckiego wojskowego,który ich zaatakował.Historia jakich wiele w owych czasach na Ziemiach Zachodnich zwanych wtedy dzikim zachodem.Ponieważ milicjant wziął winę na siebie (strzał padł z jego broni służbowej ) zaś kompan zabitego okazał się uczciwym człowiekiem radzieckim i zeznał że był kompletnie pijany tak jak i kolega i nic nie pamięta aresztowanych zwolniono.
Czy już wtedy V.zawarł układ z bezpieką co do Ż. czy też czując się zagrożony postanowił zmienić klimat pozostaje rzeczą sporną.
Co do której "można domniemywać " ale jakichkolwiek kwitów brak.
A takowe powinny się zachować.Jest mętna na wpół sensacyjna  relacja wiceszefa MSW gen.Pożogi z na wpół sensacyjnej książki w latach 80 ale po pierwsze Pożoga w 1946 był nikim(chorążym) a po drugie w swych relacjach w latach 80 sporo konfabulował.
*


Charakterystyka sporządzona przez pracownika SB nie może być potraktowana jako źródło więc dlatego pojawia się owo domniemywać. Cytat pochodzi z pracy doktorskiej dr Basaka.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
wolf2
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.260
Nr użytkownika: 24.279

Stopień akademicki: magister
 
 
post 13/04/2011, 20:21 Quote Post

Proszę byś był uprzejmy zapoznać się na jakiej zasadzie w AK czy NSZ nadawano stopnie oficerskie(choćby te wyższe(- czasu wojny nadane w AK np ppłk Rybickiemu,Kamińskiemu czy Muzyczce )i jaki cenzus wykształcenia obowiązywał w tych organizacjach przy nadawaniu wyższych stopni oficerskich nawet tych czasu wojny .Jak on się miał do wykształcenia ogólnego podoficerów -Kurasia i Żubryda(braku choćby małej matury) .Inaczej ta dyskusja o "majorze"(nawet w BCh ,gdzie nie było żadnego cenzusu wykształcenia był on porucznikiem o czym w AK nie mógłby marzyć )"Ogniu" czy "majorze" Żubrydzie faktycznie traci sens.
Jak niby Żubryd mógłby być mianowany majorem czasu wojny nigdy nie mając kontaktu z KG NSZ?

Nota bene nie dotyczy to tylko sytuacji powojennej.Np uroczyście odsłaniano pomnik "porucznika " Józefa Dambka."Porucznikiem " to on był na tej samej zasadzie co "Ogień "majorem"-samonominacji .

Czy są znane jakiekolwiek dokumenty MBP jednoznacznie potwierdzające współpracę V. z bezpieką z lata 1946(przed zabiciem Żubryda?
Nie? To "można domniemywać" ale domniemywać to można wiele.

Ten post był edytowany przez wolf2: 13/04/2011, 20:53
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 13/04/2011, 21:08 Quote Post

No i jest jak myślałem - kolejny gościu, który wie wszystko, bo po prostu wie i nie zdradzi skąd bo to przecież tajne, albo wręcz obraźliwe by pytać o takie pierdoły . Stwierdzam z przykrością, żeś niedouczony ( w dziedzinie podziemia niepodległościowego)i nie ma co z Tobą gadać - to strata mojego cennego czasu .
Powiem Ci tylko, że i o nominacjach oficerskich w podziemiu pojęcia nie masz - teoria to jedno, a praktyka była różna - na Suwalszczyźnie i w augustowskiem oficerami c.w zostawali ludzie po sześciu klasach szkoły powszechnej np. st sierż. Aleksander Kowalewski ,,Bęben" ,,Rejtan" czy st. wachm. Michał Kaszczyk ,,Siłacz" ,,Stały" ,,Tarzan"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.161
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: hejter PiS-u
 
 
post 14/04/2011, 1:32 Quote Post

A czy jest coś takiego w przypadku Żubryda?

QUOTE("lucyna beata")
Charakterystyka sporządzona przez pracownika SB nie może być potraktowana jako źródło

A to niby dlaczego? Podlega normalnej weryfikacji jak każdy inny dokument i tyle, ale źródłem jest na pewno.
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
lucyna beata
 

niespotykanie spokojny bieszczadzki troll
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.245
Nr użytkownika: 43.086

Lucyna Psciuk
Zawód: przewodnik
 
 
post 14/04/2011, 6:29 Quote Post

QUOTE(Darth Stalin @ 14/04/2011, 1:32)
A czy jest coś takiego w przypadku Żubryda?

QUOTE("lucyna beata")
Charakterystyka sporządzona przez pracownika SB nie może być potraktowana jako źródło

A to niby dlaczego? Podlega normalnej weryfikacji jak każdy inny dokument i tyle, ale źródłem jest na pewno.
*


Tak, została sporządzona w latach 70-tych przez pracownika emerytowanego (chyba był emerytem, rozmawiałam, a raczej słuchałam tego co mówili m.in. historycy IPN z Rzeszowa, nie zrobiłam notatek). Wykorzystał dostępne mu materiały UB, w tym protokoły przesłuchań. Na charakterystyce opierał się w dużej mierze dr Basak pisząc swoją pracę doktorską. Na dzień dzisiejszy jest tylko dwóch naukowców, którzy "specjalizują się w Żubrydzie" Andrzej Romaniak, który jako pierwszy podjął się badań i dr. Basak. Tu chyba też należałoby wymienić dr. Kaczmarskiego z rzeszowskiego IPN. Dr Motyka popularyzując postać Żubryda opiera się na badaniach tych pierwszych. Z tego co mi mówiono, obecnie dwóch historyków pisze prace doktorskie o oddziale Żubryda, jednego z nich znam. Dotarł do nowych źródeł, być może kilka faktów z życia Żubryda zostanie naświetlone w inny sposób. Z tego co wiem to właśnie charakterystyka nadal będzie w dużej mierze "bazą". Znajduje się ona w IPN, jej pełna nazwa brzmi o ile się nie mylę "Charakterystyka bandy terrorystyczno-rabunkowej o zabarwieniu "NSZ" pod dowództwem ŻUBRYDA antoniego ps. "Zuch"
Sądzę, że w naszej rozmowie powinniśmy się opierać na publikacjach historyków, a nie na artykułach prasowych.

Kilka książek, w tym oba wydania pracy dr Basaka przedstawiłam w tym wątku. O innych piszę tu http://www.historycy.org/index.php?showtopic=73168&st=0 (wątek stał się trochę nieczytelny więc pozwolę sobie powrzucać tu informacje o publikacjach o Żubrydzie, jeżeli naruszam regulamin to proszę Modratora o usunięcie tekstu).

Dziś chciałabym Wam przedstawić książkę, która zrobiła na mnie duże wrażenie. Jak zapewne część z Was wie poprzez zagmatwane koleje forumowego losu zainteresowałam się Żubrydem i Żołnierzami Wyklętymi, antykomunistyczną, powojenną partyzantką. Szukając informacji dotarłam do wyjątkowo interesującej, dla mnie odkrywczej publikacji. Historyk badający dzieje współczesne ziemi sanockiej pan Andrzej Romaniak polecił mi "Powiat sanocki w latach 1944-1956" pod redakcją Krzysztofa Karczmarskiego i swoją. Są to materiały konferencyjne, referaty przedstawiające dzieje społeczno-polityczne powiatu sanockiego.Publikacja ta była jedną z pierwszych, o ile nie pierwszą, przedstawiających niezakłamany obraz naszej powojennej rzeczywistości. Proces zdobywania i umacniania władzy, opis lokalnych uwarunkowań wstrząsnęły mną. Wydawało mi się, że znam dzieje naszej ziemi. Niestety, myliłam się. Ta książka ukazała mi świat nie do zaakceptowania, niewyobrażalne okrucieństwo i bestialstwo ale jednocześnie pokazała bohaterstwo ludzi, którzy nie mogli pogodzić się z światem stworzonym przez utrwalaczy władzy ludowej. Jest to praca naukowa ale czyta się ją jednym tchem. Referaty są niezmiernie interesująca ale równie ważne są setki przypisów, odnośników do akt.
Książka została wydana staraniem Muzeum Historycznego w Sanoku i IPN Oddział w Rzeszowie. Najtaniej można ją nabyć w księgarence muzealnej, kosztuje tylko 30 zł. Zresztą polecam tego rodzaju sklepiki z książkami. Tam przeważnie są prawdziwe skarby, niezmiernie interesujące wydawnictwa, które niewiele kosztują, a są skarbnicą wiedzy o regionie. Przeważnie ładnie wydane tak jak i "Powiat sanocki w latach 1944-1956": twarda okładka, dobry papier, książka jest szyta więc może nam służyć długie lata. To moim zdaniem jest ważne, gdyż non stop do tej publikacji zaglądam poszukując informacji o interesujących mnie zagadnieniach. Muszę przyznać, że ten zbiór referatów to świetna ściąga dla przewodników. Moim zdaniem to lektura obowiązkowa, książka, którą mogę polecić wszystkim miłośnikom regionu, nie tylko tym zainteresowanym historią współczesną. Ona bowiem pozwala nam zrozumieć powojenną rzeczywistość. To taki "odkłamiacz" mitów stworzonych m.in.przez Gerharda.

Spis treści
Wstęp
Jakub Izdebski "Zarys sytuacji społeczno-gospodarczej w powiecie sanockim w latach 1944-1956"
Tomasz Bereza "Kolektywizacja wsi w powiecie sanockim w latach 1948-1956"
Ks. Henryk Borcz "Dekanat sanocki w latach 1944-1956"
Krzysztof Kaczmarski "Kadra kierownicza sanockiej bezpieki w latach 1944-1956. Próba charakterystyki"
Dariusz Byszyk "Komenda Powiatowa Milicji Obywatelskiej w Sanoku w latach 1944-1956"
Janusz Borowiec "Areszt i więzienie w Sanoku w latach 1944-1956"
Mariusz Krzysztofiński "PPR w powiecie sanockim w latach 1944-1956"
Paweł Fornal "Sanockie struktury Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość" (1945-1949). Geneza, działalność, likwidacja
Andrzej Romaniak "Powstanie, działalność i likwidacja antykomunistycznego oddziału partyzanckiego NSZ pod dowództwem Antoniego Żubryda"
Robert Witalec "Działalność UB wobec podziemia ukraińskiego w powiecie sanockim (1944-1947)
Notki o Autorach
Wykaz skrótów
Indeks osób
Indeks miejscowości


Tytuł: "Powiat sanocki w latach 1944-1956"
Redakcja: Krzysztof Kaczmarski i Andrzej Romaniak
Wydanie: I
Stron: 431
ISBN: 978 83 60380-13-0
Wydawnictwo: Muzeum Historyczne w Sanoku, IPN Oddział w Rzeszowie
Rzeszów-Sanok 2007

Chciałabym Wam przedstawić fragment artykułu Andrzeja Romaniaka "Powstanie, działalność i likwidacja antykomunistycznego oddziału partyzanckiego NSZ pod dowództwem Antoniego Żubryda". To ten historyk podjął się jako pierwszy odkłamania dziejów oddziału Żubryda. Wszyscy historycy np. dr. Basak czy dr Motryka pisząc swoje prace opierają się na badaniach Andrzeja Romanika. Prawdę powiedziawszy jestem prywatnie bardzo wdzięczna panu Romaniakowi za pomoc i to iż włożył dużo wysiłku abym mogła zrozumieć to co działo się u nas w okresie powojennym.

str. 273
"Okoliczności powstania i działalności antykomunistycznego oddziału partyzanckiego pod dowództwem Antoniego Żubryda nie doczekały się dotychczas rzetelnego zbadania i opracowania. Przez cały okres tzw. Polski Ludowej Żubryd przedstawiany był jako krwawy watażka stojący na czele zwykłej grupy bandyckiej, w terminologii ubeckiej zwanej "bandą terrorystyczno-rabunkową NSZ". Do ugruntowania tego przekonania w społeczeństwie przyczyniła się powieść Jana Gerharda "Łuny w Bieszczadach" oraz zrealizowany na jej podstawie film Ewy i Czesława Petelskich "Ogniomistrz Kaleń".
Do zafałszowania prawdy historycznej dopomogły także prace koncesjonowanych miejscowych historyków lub historyków amatorów, powstające często na zamówienie czynników partyjnych. Publikacje te miały podłoże czysto ideologiczne, powstały gównie na podstawie materiałów zgromadzonych i wytworzonych przez aparat represji i relacji funkcjonariuszy tego aparatu. Zawarte w nich dane nie były weryfikowane. Co gorsza, informacje, które nie miały odniesienia do rzeczywistości, były bezkrytycznie powielane przez innych autorów. 1. Głównym zarzutem mającym zdyskredytować "żubrydowców'' były kradzieże, rozboje, morderstwa i rabunki, których jakoby się dopuszczali. Skutkiem owych publikacji jest to, że jeszcze dzisiaj zdarza się, iż niektórzy uważają oddział Antoniego Żubryda za bojówkę UPA !
W ostatnich latach podjęto próby weryfikacji najnowszej historii i likwidacji białych plam2, lecz proces ten nadal napotyka trudności. Temat ten, szczególnie na Sanocczyźnie, wywołuje bowiem wciąż duże emocje, a oceny działalności oddziału Antoniego Żubryda różnią sie diametralnie. Argumenty zarówno jego zwolenników, jak i przeciwników są zwykle przede wszystkim emocjonalne i wynikają, jak wspomniano, z braku obiektywnego, całościowego opracowania dotyczącego powstania, działalności i likwidacji antykomunistyczego oddziału zbrojnego pod dowództwem Żubryda. Pierwszą próbą takiego całościowego ujęcia tematu jest niniejszy artykuł."

"1.Należy wymienić następujące publikacje: B. Gajewski, A. Bata "Na tropach Żubryda", "Podkarpacie. Tygodnik Polskiej Partii Robotniczej" 1987, nr2-11 (836-845). Jest to cykl wyjątkowo tendencyjnych i napastliwych artykułów; B. Gajewski "Samozwańczy major Antoni Żubryd" praca nieopublikowana; idem, "Antoni Żubryd. Od legendy do dokumentów", Sanok 1998. Na te prace powołuje się Andrzej Brygidyn: idem "Życie polityczne [w] Sanok - dzieje miasta", red. F. Kiryk, Kraków 1995, s. 758-759, 769; idem, Sanok. "Między wojną, a stanem wojennym" , Sanok 1999, s.11-12. Na opracowanie Benedykta Gajewskiego "Antoni Żubryd. Od legendy do dokumentów" powoływał się w trakcie swego procesu w 1999 r. zabójca Antoniego Żubryda - Jerzy Vaulin, przywołując na swoją obronę zawarte w nim treści. Zob.: Archiwum Sądu Okręgowego w Krośnie [dalej: ASOK], sygn. II K3/99. Akta sprawy przeciwko J. Vaulinowi, t.3, Protokół rozprawy głównej z dn. 15 XII 1999, k.596. Oprócz wymienionych publikacji na temat działalności oddziału Żubryda ukazywały się głównie artykuły prasowe, mniej lub bardziej wartościowe, przeważnie powielające wiadomości zawarte w pracach wymienionych autorów."


Tytuł: " "Księga poległych, pomordowanych i zmarłych na polu chwały mieszkańców ziemi sanockiej w latach 1939-1944-1948"
Autor: Marian Jarosz
Wydanie: I
Stron: 152 plus skromna wkładka z czarno-białymi fotografiami
ISBN: 83-903522-0-6
Wydawca: Zarząd Koła Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych w Sanoku
Sanok 1998

Jak zapewne wiecie interesuje mnie działalność oddziału Żubryda więc postaram się wyłuskać z tej publikacji informacje dotyczące tematu.
Rozdział "Osoby represjonowane w latach 1944-1956 przez władze PRL" str. 138-139

" [...]
podano za: J.F. Adamski "Pogórze Dynowskie", Brzozów 1992, s.23, 114
2. Książek Stanisław - chor. WP 8 DP, wyrokiem sądu wojskowego został zdegradowany i skazany na karę śmierci, 26.05.1946 r. wyrok został publicznie wykonany na rynku w Sanoku.
3. Kudlik Władysław - ur. 1922 r. za przynależność do oddziału NSZ Żubryda wyrokiem sądu wojskowego został skazany na karę śmierci. 24.05.1946 r. wyrok został publicznie wykonany na rynku w Sanoku.
[...]
5. Skoczułek Michal - z oddziału Żubryda, okrążony przez UB popełnił samobójstwo.
6. Szwarc Władysław - ur. 1926 r. za przynależność do oddziału NSZ Żubryda wyrokiem sądu wojskowego został skazany na karę śmierci. 24.05. 1946 r. wyrok został publicznie wykonany na stadionie miejskim w Sanoku.
[...]
9. Żubryd Antoni - dowódca oddziału, ps. "Orłowski", "Zuch" zastrzelony w lesie na drodze Orzechówka-Wola Orzechowska przez Jerzego Vaulina ps. "Mar", członka tegoż oddziału, byłego żołnierza AK (oddziału partyzanckiego Józefa Czuchry "Orskiego", a następnie Władysława Barana "Bekasa,
podano za "Zeszyty Historyczne WiN, nr 5, s.214
10. Żubryd Janina - żona Antoniego z domu Praczyńska, zastrzelona jw."

Tytuł: "Dzieje Podkarpacia tom VII Areszt śledczy w Krośnie i jego więźniowie (na tle działań antykomunistycznego podziemia w powiecie krośnieńskim w latach 1944-1956)
Redakcja: Jan Gancarski
Wydanie: I
Ilość stron: 281 plus wkładka z kolorowymi fotografiami
ISBN: 83-89473-85-2
Wydawnictwo: Podkarpackie Towarzystwo Historyczne
Krosno 2003

"W areszcie PUBP w krośnie przebywało wielu żołnierzy oddziału Antoniego Żubryda i osób podejrzanych o współpracę z nim. Oddział A. Żubryda operował głównie w powiecie sanockim, ale przemieszczał się też do sąsiednich powiatów. Niektórzy żołnierze A. Żubryda pochodzili z naszego terenu, np. Władysław Sęp z Bóbrki (zginął zastrzelony przez funkcjonariuszy UB w Trześnowie). [...]"

Postaram się dziś jeszcze przejrzeć inne publikacje i podać tu fragmenty dotyczące Żubryda.


Ten post był edytowany przez lucyna beata: 14/04/2011, 6:49
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
wolf2
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.260
Nr użytkownika: 24.279

Stopień akademicki: magister
 
 
post 14/04/2011, 18:19 Quote Post

QUOTE(Bartłomiej Rychlewski @ 13/04/2011, 21:08)
No i jest jak myślałem - kolejny gościu, który wie wszystko, bo po prostu  wie  i nie zdradzi skąd bo to przecież tajne, albo wręcz obraźliwe by pytać o takie pierdoły . Stwierdzam z przykrością, żeś niedouczony ( w dziedzinie podziemia niepodległościowego)i nie ma co z Tobą gadać - to strata mojego cennego czasu .
Powiem Ci tylko, że i o nominacjach oficerskich w podziemiu pojęcia nie masz - teoria to jedno, a praktyka była różna -  na Suwalszczyźnie i w augustowskiem oficerami c.w zostawali ludzie po sześciu klasach szkoły powszechnej np. st sierż. Aleksander Kowalewski ,,Bęben" ,,Rejtan" czy st. wachm. Michał Kaszczyk ,,Siłacz" ,,Stały" ,,Tarzan"
*


Powtarzam kilkakrotnie zadane pytanie na które nie dostałem odpowiedzi:
Kto nadał Kurasiowi "Ogniowi" stopień majora jeżeli po dezercji z UB nikomu on nie podlegał,nie miał nad sobą żadnego dowódcy,nie należał do żadnej organizacji a w BCh( i UB)miał stopień porucznika?
W AK miał zgoła stopień podoficera.
Kto nadał stopień Żubrydowi jeśli w predwojennym WP był on podoficerem a w UB podporucznikiem?
Kontaktu z KG NSZ z ppłk Kasznicą czy Rakiem Żubryd nigdy nie miał.
Kowalewski czy Kaszczyk mieli jakichś zwierzchników/dowódców choćby i omijających wytyczne KG ,komuś podlegali -jakich zwierzchników/przełożonych w 1945 roku i potem mieli samozwańczy "majorzy" -dezerterzy z UB Kuraś i Żubryd?
Kto i kiedy ich awansował? Bo data awansu "Bębna " i kto go awansował jest znane.
A awanse na oficerów czasu wojny owszem miały miejsce-awanse na stopień majora czy podpułkownika czasu wojny(czyli oficerów starszych) były unikalne,jednostkowe.Nie szastano nimi.Awansowano rozkazem KG czy to przedwojennych oficerów rezerwy(jak ppłk Kamiński przedwojenny podporucznik czy mający przed wojną ten sam stopień wojskowy Kasznica ) czy nawet nie mieli stopnia oficerskiego(jak ppłk Rybicki-z przedwojennej dywersji pozafrontowej ).
Kto taki awansował Kurasia i Żubryda bo dowodzili oni oddziałami 'dzikimi"(Żubryd mimo nazwy oddziału nie miał więzi organizacyjnej z KG NSZ) i żadnemu dowództwu się nie podporządkowali?

I kto tu nie ma pojęcia o nominacjach w podziemiu (chyba że chodzi o samonominacje/uzurpacje stopni jak ta dokonana np przez "porucznika" J.Dambka czy "majora" J.Kurasia?


Nota bene przypuszczam że odpowiedz na pytanie któż to taki i kiedy awansował "majorów" Kurasia i Żubryda w tym wątku nie padnie....
Argumentów brak jest tylko propagandowe hasło : ma-jor Kuraś,ma-jor Kuraś,ma-jor Kuraś .
Hasło przeciwko któremu protestowały(tytułowaniu majorem i gloryfikacji) na łamach prasy m.in władze podhalańskiego ŚZŻAK przypominając jaki miał on stopień w AK i niektóre pózniejsze elementy biografii.P.Korkuć nie zdobył się jednak na odszczekanie hasła o "majorze" ani insynuacji ,że kto protestuje przeciwko gloryfikacji kaprala Kurasia ten pewnie potomek agentów I UB.

Ten post był edytowany przez wolf2: 14/04/2011, 18:40
 
User is offline  PMMini Profile Post #39

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 14/04/2011, 18:51 Quote Post

To Ty, konsekwentnie unikasz odpowiedzi na pytanie o źródła swojej ,,wiedzy" - ja wskazałem Ci już jedno źródło. Nie mam cierpliwości i zacięcia kol. Lucyny Beaty ( ani jej wiedzy ) i nie chce mi się dla leniwca, który nie chce iść do biblioteki przepisywać fragmentów biogramu i jak już pisałem nie chce mi się gadać z człowiekiem, który nie podaje i nie przyjmuje argumentów, a jedynie mantruje.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #40

     
wolf2
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.260
Nr użytkownika: 24.279

Stopień akademicki: magister
 
 
post 14/04/2011, 20:05 Quote Post

Napiszę wyraźnie i po polsku-Kuraś(jak i Żubryd) był majorem samozwańczym bo takiego stopnia wojskowego nikt mu nigdy nie nadał.Dowodził po wojnie oddziałem "dzikim" tzn nie mającym wyższego zwierzchnictwa.
Ipeen usiłował przykryć to utworami o "majorze" Kurasiu ale ta sztuczka się nie udała.

Ten post był edytowany przez wolf2: 14/04/2011, 20:06
 
User is offline  PMMini Profile Post #41

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 14/04/2011, 20:38 Quote Post

A ja po raz kolejny, ale ostatni zapytam :
Umiesz czytać ? To przeczytaj,to co poleciła Ci Lucyna Beata i ja, a potem dopiero mądraluj i podaj wreszcie jakieś wiarygodne źródło swojej wiedzy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
orkan
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.123
Nr użytkownika: 58.347

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 15/04/2011, 21:36 Quote Post

A ty wskaż, że te watażki były majorami z czyjeś nominacji. Czy takimi samymi "majorami" jak politrucy w WP ze wschodu jak Jaroszewicz, Sokorski, Spychalski choć ci otrzymali nominacje z dow AP w ZSRR.



 
User is online!  PMMini Profile Post #43

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 15/04/2011, 22:22 Quote Post

QUOTE(orkan @ 15/04/2011, 22:36)
A ty wskaż, że te watażki były majorami z czyjeś nominacji. Czy takimi samymi "majorami" jak politrucy w WP ze wschodu jak Jaroszewicz, Sokorski, Spychalski choć ci otrzymali nominacje z dow AP w ZSRR.
*



I po co się odzywasz ? Czy tylko po to by judzić ? Masz coś konkretnego do napisania w temacie , to pisz a jak nie to idź gdzie indziej sączyć swój bolszewicki jad - źródła zostały podane i wypada tylko się nad nimi pochylić
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

     
orkan
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.123
Nr użytkownika: 58.347

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 16/04/2011, 3:14 Quote Post

To się pochyl i podaj informacje o co się pytał Cię Wolf. Zamiast rozsiewać reakcyjną stonkę byś podał kto i kiedy mianował na stopień majora obu tych dżentelmenów z bolszewicką rysą w tle. Zrób to dla osób niemających dostępu do tych źródeł.
 
User is online!  PMMini Profile Post #45

7 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej