Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
18 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Zydokomuna, Fakt , mit , czy wytwor antysemitow
     
Rovan
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 234
Nr użytkownika: 39.022

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 15/03/2010, 11:18 Quote Post

Cóż, do opinii wygłaszanych przez byłych funkcjonariuszy UB i SB podchodzę raczej ostrożnie. Osoby te nie budzą jakoś mojego zaufania wink.gif
Podczas pracy w warszawskim IPN-ie (BUiAD) przez moje ręce przewinęły się teczki osobowe wielu przedstawicieli bezpieczniackiej wierchuszki, ale nie zauważyłem wśród nich jakiejś drastycznej nadreprezentacji Żydów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.534
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 15/03/2010, 11:23 Quote Post

Opinie funkcjonariuszy UB, bardziej SB, w kwestii żydokomuny są o tyle niewiarygodne, gdyż w przypadku ich to człowiek odpowiedzialny za te służby, Mieczysław Moczar był prowodyrem czystki antysemickiej w PZPR, szczególnie ten resort i MSW poddano działaniom propagandowym w zakresie tropienia syjonistycznych wrogów Polski na zasadzie, że ten kto kogoś tępi, musi być mocno przekonany, że "tępiony" to zbrodniarz....
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 15/03/2010, 19:12 Quote Post

Polecam Kolegom lekturę następującej pozycji: K. Jasiewicz, Pierwsi po diable. Elity sowieckie w okupowanej Polsce 1939 - 1941. To być może ułatwi niektórym spośród Was zrozumienie tego, że stereotyp żydokomuny nie wziął się znikąd.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Zapora
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 78
Nr użytkownika: 61.349

Andrzej D.
Zawód: antykomunista
 
 
post 15/03/2010, 19:56 Quote Post

Ja ze swojej strony polecę: Komunizm Ideologia, System, Ludzie pod redakcją Tomasza Szaroty Aparat Bezpieczeństwa w Polsce Kadra Kierownicza tom I 1944-1956 pod redakcją Krzysztofa Szwagrzyka Po zagładzie stosunki Polsko-Żydowskie 1944-1947 Marka Jana Chodakiewicza.
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
radza
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 100
Nr użytkownika: 58.044

Stopień akademicki: dr
Zawód: hydrobiolog
 
 
post 18/03/2010, 11:26 Quote Post

A ja polecam Powojnie T. Judt'a nawet tam zwraca On uwagę (w końcu historyk pochodzenia żydowskiego za Wiki) na duży udział osób pochodzenia żydowskiego w aparatach państwowym i represjach w czasach Stalinizmu we wszystkich państwach satelickich ZSRR.
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
skiba777
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 67.896

Pawel Skibinski
Zawód: student
 
 
post 5/10/2010, 15:22 Quote Post

W Polsce, w której skład etniczny po II wojnie światowej był prawie jednolity (ok 90% społeczeństwa stanowili Polacy) Żydzi albo Polacy o żydowskiego pochodzeniu wydawali się Stalinowi najodpowiedniejszą grupą (ze względu na pobyt w ZSRS, doświadczenie Holokaustu, dostęp do wyższych stanowisk państwowych, ambicje i wykształcenie), która mogła piastować funkcję w aparacie bezpieczeństwa.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
widzącyzlublina
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 200
Nr użytkownika: 14.127

Andrzej Tym
Stopień akademicki: mgr
Zawód: emeryt
 
 
post 14/10/2010, 0:39 Quote Post

Polacy pochodzenia zydowskiego byli potencjalnie łatwiej blizsi politycznej antypolskości i owi szefowie slużb PRLbyli świadomi tej swojej cechy także ich komunistyczności. Niektórzy bardzo świadomie wyspecjalizowani w komunistycznej lub antypolskiej zbrodniczości byli i sa znani jako wybitni "dysydenci" np za takiego uchodzil płk Muszkat współautor Wojskowego Kodeksu Postepowania Karnego, który "uprawniał" śledczych do lekceważenia jakichkolwiek praw ludzkich aresztowanych. Mozna go uważać za równie prawdziwego Polaka jak np prof Mogielnicki (autorytet przedwojennego polskiego prawz), który temu kodeksowi napisał życzliwy komentarz. Marceli Reich Ranicki przez kilka lat szef i twórca zbrodniczej PRLowskiej cenzury był w znacznym zakresie nawet prawdziwszym Polakiem od wielu najprawdziwszych i został jeszcze prawdziwszym Niemcem zwanym "papieżem niemieckiej krytyki literackiej" oraz protektorem nobilitacji Miłosza, Szymborskiej i Gintera Grassa.
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
mata2010
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.505
Nr użytkownika: 33.783

Andrzej Matuszewski
Stopień akademicki: dr
Zawód: statystyk
 
 
post 16/10/2010, 6:54 Quote Post

Warto może spojrzeć na problem "żydokomuny" w Polsce z jeszcze innej perspektywy. Chyba niedostatecznie uwypuklanej na tym Forum dry.gif
Można by na to spojrzeć porównując dokonania "żydokomuny" w USA w tym samym mniej więcej okresie. Dotyczyło to zresztą i innych krajów z kontynentu amerykańskiego.
Ogromna większość wybijających się komunistów amerykańskich była pochodzenia żydowskiego. Podobnie jak w Polsce komuniści ci bez przerwy przechodzili od działalności w partii komunistycznej (i jej organizacji jawnie lub tajnie wspieranych) do szpiegostwa na rzecz ZSRR. Światowe znaczenie tego procederu wydaje mi się większe niż nasze rodzime "perypetie" z "żydokomuną".
Ciekawym przyczynkiem do tego tematu jest np. książeczka:
"Amerykanka w służbie KGB, Królowa czerwonych szpiegów", Świat Książki, 2005
napisana przez Lauren Kessler
Dotyczy ona wprawdzie osoby nieżydowskiego pochodzenia, ale właśnie dlatego tak nietypowej.

Jest jeszcze jeden aspekt tego problemu: teoria i nauczanie marksizmu w Polsce.
Praktycznie wszyscy twórczy uczestnicy tego procederu (szczególnie w latach czterdziestych XX w.) byli pochodzenia żydowskiego. Jedynym wyjątkiem był prof. Leszek Kołakowski, który jednakowoż był skrajnym filosemitą.
Można wręcz postawić tezę, że marksizm to jedynie "na żydowską głowę". W innych krajach było podobnie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 16/10/2010, 17:04 Quote Post

Mielismy wielki przełom kiedy to jest sznasa dla nowych ludzi do wyjscia na wierzch. Udaje sie to najdolniejszym. Jak np. we Francji dzięki rewolucji po 1789 r. mielismy awans utalentowanych gosci. Tak w Polsce po 45. A ze Żydzi to utalentowany naród, bardziej niz goje. To stąd ich tak dużo w nowych elitach. To samo zjawisko nastapiło w Rosji po upadku ZSRR. Na 10 najbogatszych Rosjan 8 to żydzi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
mariusz 70
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.883
Nr użytkownika: 51.390

mariusz kukowski
Stopień akademicki: pisze,czyta
Zawód: wykonywany:pracuje
 
 
post 17/10/2010, 9:09 Quote Post

Ja bym jeszcze zwrocil uwage na role jaka odegral Bund w ksztaltowaniu pogladow politycznych mlodego pokolenia.Organizacja bardzo aktywna zarowno w przedrewolucyjnej Rosji jak i przedwojennej Polsce.Nastawial mlodych Zydow bardzo krytycznie do stylu zycia i tradycyjnej kultury ich rodzicow,oraz mobilizowal do aktywnosci politycznej.
Zachecam do czytania przedwojennych prasowek Wiecha dotyczacych warszawskiej spolecznosci zydowskiej.Wprawdzie jest to wszystko komentowane z przymrozenem oka i na wesolo,ale unaocznia skale konfliktu kulturowo-pokoleniowego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.385
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 18/10/2010, 11:03 Quote Post

Mi się jeszcze coś innego rzuca w oczy: ten żydowski komunizm był inny. Bardziej idealistyczny (co chyba jest pochodną wysokiego odsetka inteligentów). Niekoniecznie przez to mniej szkodliwy, choć i tak bywało.
Chyba dla tego Żydzi dość silnie wypływali w początkowych fazach instalacji tego ustroju, później zostawali jednak mniej lub bardziej brutalnie wygryzieni przez bardziej cynicznych i pragmatycznych gojów. To widać i w Rosji, gdzie Stalin przejechał się po Trockim, i w Polsce gdzie natolińczycy wygryźli puławian, a w końcu dobili wydarzeniami marcowymi. Zależność widoczna zresztą nie tylko w komunizmie ale i innych tąpnięciach systemowych (a choćby losy środowiska postsolidarnościowego).
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.161
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: hejter PiS-u
 
 
post 1/11/2010, 10:41 Quote Post


Tak swoją drogą robił ktoś probę analizy socjologicznej owje "żydokomuny" czyli osób narodowości (pochodzenia) żydowskiej na ówczesnych szczytach władzy? Minc, Berman, Fejgin, Rózański to tylko przykłady i to z najwyższej półki, ale inni?
Warto byłoby sprawdzić, ilu z nich to jeszcze przedwojenni aktywiści komunistyczni, a ilu to działacze żydowskich organizacji lewicowych i skrajnie lewicowych.

Nb. warto mieć tutaj na uwadze, że zaraz po wojnie Stalin i inne państwa komunistyczne dość aktywnie wspierali ruch syjonistyczny - że wspomnę dostawy broni z Czechosłowacji (np. samoloty Avia S-199) czy szkolenie wojskowe ochotników prowadzone w Polsce na Dolnym Śląsku.
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
Nurglitch
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.474
Nr użytkownika: 11.929

Piotr Smolañski
Zawód: Informatyk
 
 
post 1/11/2010, 11:15 Quote Post

QUOTE(Darth Stalin @ 1/11/2010, 8:41)
Tak swoją drogą robił ktoś probę analizy socjologicznej owje "żydokomuny" czyli osób narodowości (pochodzenia) żydowskiej na ówczesnych szczytach władzy? =? Minc, Berman, Fejgin, Rózański to tylko przykłady i to z najwyższej półki, ale inni?
Warto byłoby sprawdzić, ilu z nich to jeszcze przedwojenni aktywiści komunistyczni, a ilu to działacze żydowskich organizacji lewicowych i skrajnie lewicowych.


Raczej nie. Publikacjom prasy histerycznej raczej nie można ufać. Przy tym Polska jest krajem w którym nie istnieje wolność badań historycznych i raczej wszyscy naukowcy są świadomi, że podjęcie badań w temacie który zaprowadzi ich do ojca i brata Michnika, czy też ojca Kwaśniewskiego to koniec kariery naukowej i początek kariery na stacji benzynowej. Podejrzewam że takich badań doczekamy się za kilka dekad.
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 1/11/2010, 12:07 Quote Post

QUOTE(Nurglitch @ 1/11/2010, 11:15)
QUOTE(Darth Stalin @ 1/11/2010, 8:41)
Tak swoją drogą robił ktoś probę analizy socjologicznej owje "żydokomuny" czyli osób narodowości (pochodzenia) żydowskiej na ówczesnych szczytach władzy? =? Minc, Berman, Fejgin, Rózański to tylko przykłady i to z najwyższej półki, ale inni?
Warto byłoby sprawdzić, ilu z nich to jeszcze przedwojenni aktywiści komunistyczni, a ilu to działacze żydowskich organizacji lewicowych i skrajnie lewicowych.



Raczej nie. Publikacjom prasy histerycznej raczej nie można ufać. Przy tym Polska jest krajem w którym nie istnieje wolność badań historycznych i raczej wszyscy naukowcy są świadomi, że podjęcie badań w temacie który zaprowadzi ich do ojca i brata Michnika, czy też ojca Kwaśniewskiego to koniec kariery naukowej i początek kariery na stacji benzynowej. Podejrzewam że takich badań doczekamy się za kilka dekad.
*

`
Nie jest tak zle , zachowaly sie min:

Notatka Bieruta z 21 XI 1945 w ktorej wspomina, że na "500 stanowisk kierowniczych w MBP Żydzi zajmować mieli 67, czyli ponad 13%" stanowiąc 1,7% ogółu pracowników resortu.

W 1945 sowiecki doradca przy MBP płk N. Sieliwanowski w raporcie do tow Berii napisał:
"W MBP pracuje 18,7% Żydów, 50% stanowisk kierowniczych stanowią Żydzi. W I Dep. tego Ministerstwa pracuje 27% Żydów. Zajmują oni wszystkie kierownicze stanowiska. W Wydz. Personalnym 23% Żydów, a na kierowniczych - 7 osób. W Wydz. ds. Funkcjonariuszy - 33,3% Żydów, wszyscy zajmują odpowiedzialne stanowiska. W Wydz. Sanitarnym MBP - 49,1% Żydów, W Wydz. Finansowym - 29,9% Żydów".


A. Paczkowski podaje , że na 447 kierowniczych stanowisk (bez wojewódzkich UBP) 131 zajmowały osoby, które same określały się jako: Żydzi; czyli 29,6%. (

K. Szwagrzyk po analizie akt osobowych i wewnętrznego Informatora MSW z 1978 podał, że w latach 1944-1954 na 450 osób na kierowniczych stanowiskach w MBP 167 było pochodzenia żydowskiego. Czyli 37,1%. Po przekształceniu w Kds. BP liczba ta zmalała do 34,5%.
O ile nadreprezentatywność tej narodowości jest oczywista, to podane 70% nie ma umocowania w rzeczywistości. "

 
Post #29

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.161
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: hejter PiS-u
 
 
post 1/11/2010, 14:29 Quote Post

Dobra, ale to nie jest odpowiedź na moje pytanie - chodzi mi o pochodzenie społeczne tych Żydów z MBP - czy to wierchuszki, czy to szeregowych pracowników resortu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

18 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej