Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
11 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Pogrom Kielecki, Kto odpowiedzialny?
     
Mc Arthur
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 29
Nr użytkownika: 27.576

Andrzej Pawlowski
Zawód: uczen
 
 
post 12/09/2008, 23:12 Quote Post

Wydawałoby się, że wojna wystarczająco doświadczyła naród żydowski, który od wieków stawał się kozłem ofiarnym w różnych sytuacjach i nazywany jest przez to „narodem przeklętym przez Boga”.
Polska po wojnie była zależna od ZSRR, a w państwie konsolidowała się władza ludowa. Partia komunistyczna przejawiała tendencje antysemickie. Czy pogrom kielecki mógł być inspirowany przez władze? Był to czas kiedy władza dopiero się umacniała i nie miała co liczyć na poparcie społeczeństwa, które w większości tej władzy nie chciało. W związku z tym działania partii komunistycznej nie mogły być legalne. 30 czerwca odbyło się referendum ludowe, którego wyniki zostały sfałszowane. Czy pogrom kielecki miał za zadanie odwrócić uwagę od fałszerstw? Czy władze mogły się do tego posunąć?

Jest to wersja całkowicie prawdopodobna. Czy żołnierze, którzy wyciągali Żydów z mieszkań i zabijali ich działali bez rozkazu? To jest wojsko i jeśli przyszedł rozkaz z góry należało go wykonać.
Cała historia zaczęła się jednak od pewnego chłopca Henia Błaszczyka, który zaginął 3 lipca 1946r., ale jeszcze tego samego dnia powrócił do domu. Bał się, że ojciec wymierzy mu karę więc powiedział, że był więziony w mieszkaniu przy Planty 7. Powiedział także kto był jego porywaczem. Był to niejaki Kałaman Singer. Mały chłopczyk miał być więziony w piwnicy.
Potem odwołał to wszystko co powiedział, twierdząc że to kolega go namówił, aby zrzucić winę na Żydów. Dodatkowo dom w którym miał być więziony Henio nie miał piwnicy.

Czy jednak ten pogrom mógł mieć tak banalną podstawę? Wydaje się, że jest to bardzo możliwe. W społeczeństwie polskim od dawna istniał zakorzeniony antysemityzm. Wystarczyła tylko iskra, aby wybuchł wielki pożar. Dodatkowo sytuacja był podsycana przez aktualną sytuację. Niektórzy działacze komunistyczni pełniące wysokie funkcje w państwie byli Żydami. Nazywano ich „sługusami Moskwy”.
Lecz wypadki w Kielcach nie były winą samego społeczeństwa była to raczej specjalna prowokacja polityczna, która pozwoliła odwrócić uwagę Polaków i Zachodu od fałszerstw.

1.Czy pogrom kielecki miał za zadanie odwrócić uwagę od fałszerstw?
2.Czy pogrom kielecki mógł być inspirowany przez władze?
3.Czy wersja wydarzeń tego małego chłopca może być prawdziwa?
4. Kto jest za to odpowiedzialny?

Zapraszam do dyskusji!
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Gwaldrik
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 444
Nr użytkownika: 49.815

BANITA
 
 
post 4/11/2008, 15:01 Quote Post

Twoje 4 punkty... to chyba jest kwestia ustalen naukowcow. Nie tak znowu dawno temu ukazaly sie niemal jednoczesnie dwie pozycje, ktore nawiazuja do pogromu kieleckiego. Obie glosne i obie szeroko komentowane.
Jedna nazywala sie "Strach", autorstwa polskiego socjologa Jana Tomasza Grossa, druga "Po zagladzie" amerykanskiego historyka Marka Jana Chodakiewicza. To samo wydarzenie obaj przedstawiaja w zupelnie innym swietle, zupelnie inaczej interpretuja, doszukuja sie innych przyczyn a nawet inaczej przebieg przedstawiaja. A co smieszniejsze niejednokrotnie powoluja sie na te same zrodla smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 4/11/2008, 15:46 Quote Post

szerzej temat był rozważany:
Antysemityzm zaraz po wojnie, "Strach" J.T.Grossa

ten temat przenosze do subfora: "Wprowadzenie demokracji ludowej 1945-1956"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Ludzik
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 58
Nr użytkownika: 45.889

Marek
Zawód: student
 
 
post 6/11/2008, 12:19 Quote Post

Marek Chodakiewicz za często powołuje się na pisma polonijne (w jego pracy więc jest sporo błędów) a Gross z koleji za agresywnie atakuje Polaków zarzucając im jakiś szczególny antysemityzm. Antysemityzm był w tamtym czasie problemem większości narodów Europy, a nie tylko Polaków. Myślę, że pogrom kielecki to skutek działań części miejscowych komunistycznych władz, problem mitów zakorzenionych w głowach wielu Polaków na temat Żydów (te opowieści o składaniu ofiar z dzieci), obawa przed utratą mienia jakie się zyskało dzięki Zagładzie, czy też podejrzenia (niekiedy słuszne) o duży udział osobowy Żydów w słuzbach komunistycznych.

Była tragedia i cierpieli ludzie. Nam pozostaje tylko spokojne spojrzenie na fakty (a Grossa i Chodakiewicza należy traktować z dystansu i nie ekscytować się ich dziełami-w gruncie rzeczy o średniej jakości).
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 8/11/2008, 17:59 Quote Post

QUOTE(Mc Arthur @ 13/09/2008, 0:12)
1.Czy pogrom kielecki miał za zadanie odwrócić uwagę od fałszerstw?
2.Czy pogrom kielecki mógł być inspirowany przez władze?
3.Czy wersja wydarzeń tego małego chłopca może być prawdziwa?
4. Kto jest za to odpowiedzialny?

1.takie pytanie sugeruje, że sprawcy mogli mieć taki cel. nie ma podstaw do takiej teorii.
2.Mogł. Ale nie ma dowodów na taki scenariusz.
3.która? Że był wiżeiony, czy że kłamał w tej sprawie? prawdopodobniejsze, ze kłamał.
4.Sprawcy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Gwaldrik
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 444
Nr użytkownika: 49.815

BANITA
 
 
post 9/11/2008, 0:29 Quote Post

Geneza antysemityzmu jest skomplikowana, ale - za Janem Grossem powiem - nic nie usprawiedliwia mordowania niewinnych, bezbronnych ludzi, dzieci. Tradycja nietolerancji doprowadzila w koncu do mordow, do zbrodni, wydala swoje upiorne owoce.
Polska po wojnie byla zrujnowana, ludzie byli oswojeni ze smiercia, niektorzy byli przez wojne zdemoralizowani, w aparacie bezpieczenstwa i we wladzach komunistycznych bylo wielu Polakow zydowskiego pochodzenia, do tego dochodzi przedwojenny antysemityzm, ktory po prostu antysemitow wyhodowal i dal nan przyzwolenie, oraz mnostwo stereotypow i bredni na temat Zydow. To wszystko zmieszane do kupy eksplodowalo fala przemocy i niecheci wobec tego umeczonego narodu. Jakkolwiek skomplikowane byly przyczyny mordow, trzeba o tych wydarzeniach mowic, nie mozna dac o nich Polakom zapomniec. Nie mozna wsciekac sie na fakt poruszania tego tematu.

Gross uczynil wielka rzecz. Rozbudzil powazna, merytoryczna debate (ksiazka "Sasiedzi"), do ktorej wlaczylo sie mnostwo autorytetow, z roznych zreszta dziedzin. I najwazniejsze w tym wszystkim jest jedno: upowszechnil wiedze o nikczemnosciach. Bo nie ulega watpliwosci, ze wiekszosc Polakow o tych faktach nie miala zielonego pojecia.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Agrawen
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 636
Nr użytkownika: 31.137

Micha³ Pluta
Stopień akademicki: magister historii
Zawód: belfer
 
 
post 9/11/2008, 7:57 Quote Post

Mam inne zdanie. Gross to sprytny manipulator, któremu absolutnie nie chodziło o jakąkolwiek merytoryczną dyskusję. Pisze swoją książkę pod z góry ułożoną tezę a w doborze materiału jest stronniczy. Na dodatek chwali się, że nie zna poważnej literatury na temat. Peany na cześć wypisują tylko publicyści , wśród historyków zdania są podzielone. Przytoczę choćby pogląd obecnie chyba najlepszej w Polsce znawczyni problemu Bożyny Szaynok (której notabene nie można posądzać o żadne antysemickie poglądy). Napisała także że "nie zgadza sie z główną tezą Grossa" co w języku historyków oznacza negatywną ocenę tejże. Także jeśli chodzi o sprawców to twierdzi "teza o prowokacji jest niewykluczona".
Jeśli zaś chodzi o literature przedmiotu to proponuję poczytać także tą literaturę, która sugeruje, ze cała antysemicka hucpa była starannie zaplanowaną prowokacją z której polityczne korzyści wyciągnęli dla siebie komuniści. Była częścią realizowanej przez Stalina strategii podporządkowania krajów Europy Wschodniej (podobne opogromy miały miejsce mniej więcej w tym samym czasie na Węgrzech, Słowacji i w Rumunii).
A nawiązując do pytań
1 Oczywiście, że miał odwrócić uwagę opini publicznej od sfałszowanego referendum. Komunisci postarali się aby szeroko upowszechnić wiadomość o pogromie na Zachodzie oczywiście obciążając odpowiedzialnością podziemie niepodległosciowe.
3. Ów mały chłopiec do samego końca życia był inwigilowany przez bezpiekę i jak wszystko na to wskazuje zastraszany. W 46 r. łatwo było wmówić mu cokolwiek.

Teza o antysemityźmie Polaków jest tak samo prawdziwa jak teza o antypoloniźmie Żydów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Gwaldrik
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 444
Nr użytkownika: 49.815

BANITA
 
 
post 9/11/2008, 14:51 Quote Post

Ale nawet zakladajac, ze Jan Gross to manipulant (nie manipulator, bo manipulatorem moze byc np joystick, narzedzie, ale nie podmiot, ktory nim steruje) i pisze ksiazki pod z gory ulozone tezy, to czy to zmienia fakt mordowania Zydow przez Polakow?

Nikt nie kwestionuje rowniez innego faktu, ze to wlasnie Gross upowszechnil wiedze o polskich zbrodniach z czasow wojny i tuz powojennych. Jego ksiazki zawieraja bledy, ale poruszyly lawine, bym powiedzial, oczyszczenia (katharsis) i jako takie nalezy je oceniac jako znaczace.

Antysmityzm polski jest polski a nie wegierski czy urugwajski. Niech Wegrzy i Urusi zajmuja sie swoim antysemityzmem i sami z niego sie rozliczaja, za niego sami sie wstydza i problem ten we wlasnym gronie probuja pokonac.
Inne narody takze maja powody by wstydzic sie wycinkow swojej przeszlosci i jezeli sa wielkie i dojrzale, to odwaznie tej przeszlosci stawiaja czola i dokonuja rozliczen. To nie na licytacji ma polegac, gdzie bylo gorzej.
Mamy swoj kawalej ogrodka do zaorania.
Nasz antysemityzm to nasza sprawa i nasz problem, i dopoki bedzie sie mowilo, ze to nie jest problem, a zjawisko jest marginalne, poty nie ma prawa na marginesie sie znalezc.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Agrawen
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 636
Nr użytkownika: 31.137

Micha³ Pluta
Stopień akademicki: magister historii
Zawód: belfer
 
 
post 9/11/2008, 15:11 Quote Post

To nieprawda. Gross wcale nie był pierwszy. Tzw "sprawy sądowe" w sprawie kieleckiej toczyły się już w PRLu. Manipulacja polega na czarno-białym obrazie, negowaniu faktów niepasujących do tezy i brakach warsztatowych (z tego ostatniego mogę Grossa usprawiedliwić nie jest przecież historykiem co niektórzy próbują sugerować). Rzekomemu "antysemityzmowi Polaków" przeczy choćby nadreprezentatywność osób pochodzenia żydowskiego w stalinowskim aparacie władzy i organach bezpieczeństwa.
Książki Grossa nie jest żadnym katharsis tylko pracami przygotowanymi dla potrzeb "Holocaust Industry". Bo przecież dziwnym jest fakt, że o rzekomym antysemityźmie przypomniano sobie w okresie III RP - w czasie gdy istniał PRL ani Gross ani jemu podobni nawet nie zwracali uwagi na tą sprawę , zresztą podobnie jak środowiska żydowskie w USA czy Izraelu. Dziś robi się z tego aferę tylko w celu ociążenia Polaków za Holocaust i w żadnym innym.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Gwaldrik
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 444
Nr użytkownika: 49.815

BANITA
 
 
post 9/11/2008, 15:41 Quote Post

Nikt nie mowi, ze Gross byl pierwszym, byl natomiast tym, ktory wiedze nt tych zbrodni rozpowszechnil.

Piszesz, ze dziwnym dla Ciebie jest fakt, ze o antysemityzmie przypomniano sobie w IIIRP. A co w tym dziwnego? PRL nie byl wlasciwym forum do toczenia tego typu debat z oczywistych wzgledow. Dopiero wolna Polska mogla podjac sie tego wyzwania.

Klamstwem jest, ze przed 1989 roku srodowiska zydowskie nie mowily o polskich zbrodniach. Jest mnostwo swiadectw ocalalych, ktorzy potwierdzaja jak wielka byla skala antysemityzmu w Polsce w latach wojennych i powojennych. Publikacje te jednak czesto opierac sie musialy na przekazach, bo wszelka dokumentacja znajdowala sie za zelazna kurtyna i byla niedostepna.

Dopiero po 1989 mozna bylo wejrzec w archiwa, informacje weryfikowac, potwierdzac.

Sformulowanie "holocaust industry" powtorzone po antysemickim historyku Irvingu, ktory wrecz kwestionowal istnienie komor gazowych, jest sformulowaniem antysemickim, wpisujacym sie w inne, znane w polskiej literaturze jako "spiskowa teoria dziejow". Holdowanie "spiskowej teorii dziejow" jest glupota, ma wiec sporo z antysemityzmem wspolnego. Gdy dwie glupoty sie spotykaja, lacza sily i dalej wspolnie z umiechem na ustach maszeruje w ciemny, otumaniony tlum. Jednym z produktow "spiskowej teorii dziejow" byla teza, ze Zydzi porywaja chrzescijanskie dzieci by przerobic je na mace. Popularne byly też podejrzenia, ze Zydzi poprzez loze masonskie tworza tajna siatke, ktora przejela wladze nad swiatem, kontroluje zasoby surowcow, steruje sektorem bankowym i kontaktuje sie z UFO.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Agrawen
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 636
Nr użytkownika: 31.137

Micha³ Pluta
Stopień akademicki: magister historii
Zawód: belfer
 
 
post 9/11/2008, 19:01 Quote Post

W ostatniej kwestii znowu się mylisz. Tytuł "Holocaust Industry" zaczerpnąłem z książki amerykańskiego politologa ... żydowskiego pochodzenia prof. Normana Finkelsteina.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Norman_Finkelstein

Nigdzie nie kwestionowałem istnienia komór ani Holocaustu - kwestionowałem opis zjawiska antysemityzmu dokonany przez Grossa i ostro skrytykowany przez całą plejadę polskich historyków zajmujących się tym tematem.
W kwestii archiwów też się mylisz (zapewne, cuda się zdażają). Komuniści "czyścili" archiwa w przededniu oddania władzy. Ja nie liczyłbym, że cała prawda o wydarzeniach w Kielcach ujrzy światło dzienne. I (cóż za zbieg okoliczności) archiwum bezpieki w Kielcach całkowicie spłonęło jesienią 1989 r. wraz z wszystkimi katalogami.
Ostatni akapit jest na tak żenującym poziomie, że nie będę go komentował.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Gwaldrik
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 444
Nr użytkownika: 49.815

BANITA
 
 
post 9/11/2008, 19:35 Quote Post

Nie napisalem, ze Irving byl autorem pojecia, ale ze uzywal go jako narzedzia do gloszenia swOich herezji. Pojecie to wpisalo sie w szeroki nurt "spiskowej teorii dziejow".

Niektorzy Zydzi-komunisci dzialali wbrew interesowi spolecznosci zydowskiej, mozna wiec ich czyny czy postawy nazwac niekiedy antysemickimi. Antysemityzm nie jest nacechoWany przez jakas narodowosc, ktora go rzekomo kultywuje. Pojecia i symbole potrafia zyc wlasnym zyciem. W swoich kolejnych wcieleniach bywaja potepiane i zakazyWane, jak np swastyka. Samo slowo "antysemityzm" etymologicznie moze wydaWac sie niepoprawne, bo teoretycznie oznacza niechec do Semitow a wiec tez do Arabow. Sformulowanie, ze niektore srodowiska arabskie sa antysemickie mogloby byc wiec weWnetrznie sprzeczne. Przyjelo sie jedNak definioWac antysemityzm jakoo niechec wylacznie do Zydow i dzis malo kto takie znaczenie tego pojecia kWestionuje.
PoDobnie jest z antysemickim okresleniem "holocaust industry", ktore mozesz znalezc na neonazistoWskich stronach internetowych w scisle okreslonym kontekscie zamieszczane.

Co ma piernik do wiatraka? Zachodni historycy i polscy historycy emigracyjni nie mieli wgladu w peerelowskie archiwa za czasow PRLu. Historia w PRL byla zmanipulowana i zinDoktrynowana idEologicznie.
Rzetelne pisanie o naszej nieDAwnej przeszlosci mozliwe bylo dopiero po upaDku komunizmu. I to jest odpowieDz na TWoje pytanie dlaczego dopiero teraz.

Nie mowilem, ze kwestionowales istnienie komor, ale ze robil to Irving, ktory ochoczo podchwycil sformulowanie "holocaust inDustry" i tWorczo je rozwijal.

A co jest zenujace i dla kogo to juz inna kWestia. Dla mnie antysemityzm w swej istocie i we wszystkich postaciach jest zenujacy.
To tak dla przykladu.

A powiedz mi - skoro piszesz, ze kwestionowales opis zjawiska antysemityzmu dokonany przez Grossa - ktore z jego tez sa dla Ciebie nieprawdziwe, nie do przyjecia?
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Agrawen
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 636
Nr użytkownika: 31.137

Micha³ Pluta
Stopień akademicki: magister historii
Zawód: belfer
 
 
post 10/11/2008, 4:37 Quote Post

Kwestia pierwsza - nie mam zadnego pojęcia co się pisze na stronach neonazistów. Ja odniosłem się do sformułowania użytego przez Finkelsteina w kontekście działań żydowskich organizacji roszczeniowych.
Kwestia druga - jednym z nurtów politycznych twierdzących, że dzieje świata są sterowane przez działania spiskowe byli ... sami komuniści. Ja ze swej strony twierdzę iż mylą się zarówno ci, którzy wszędzie widzą spiski jak i ci, którzy w ogóle odrzucają takie możliwości działania. Totalitaryści wszelkiej maści często w taki właśnie sposób, posługując się prowokacją, prowadzili działania polityczne. Robili to aby usprawiedliwiać tezy propagandowe bądź własne działania.
Po trzecie - nie dyskutowaliśmy o jakiś abstrakcjach tylko o faktach a fakty absolutnie nie potwierdzają tez Grossa.
Po czwarte - antysemityzm (o czym się głośno nie mówi) często jest potęgowany właśnie przez takie nierzetelnie napisane książki, jak wypociny Grossa. Bo jesli ktoś w dyskusji posługuje się nieczystymi chwytami to aż się prosi by mu odpowiedzieć tym samym. I w tej rozpętanej hucpie wcale nie chodzi o prawdę.
Po piąte - to nie ja ale historycy polscy (i nie tylko polscy) kwestionują głowne tezy Grossa z wszystkich jego książek
1. Polacy to antysemici i mieli współudział w Holocauście
2. Pogrom w Kielcach miał podłoże rabunkowe i materialne
3. Pomijanie całego kontekstu politycznego sytuacji w 46 r.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Gwaldrik
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 444
Nr użytkownika: 49.815

BANITA
 
 
post 10/11/2008, 12:30 Quote Post

QUOTE(Agrawen @ 10/11/2008, 4:37)
1. Polacy to antysemici i mieli współudział w Holocauście
2. Pogrom w Kielcach miał podłoże rabunkowe i materialne
3. Pomijanie całego kontekstu politycznego sytuacji w 46 r.
*



AD1 Poprosilem bys powiedzial, ktore tezy Grossa Ci sie nie podobaja. Zalozmy, ze Twoj punkt pierwszy to jedna z jego tez. Zgadzam sie z nia. Polacy (nie wszyscy, nie pisal nigdzie, ze wszyscy) to antysemici. Polacy, ktorzy mordowali Zydow (np w Jedwabnem) mieli wspoludzial w Holocauscie. To tez prawda. Z czym tu sie wiec nie zgadzac? A jezeli uwazasz, ze Gross pisze o WSZYSTKICH Polakach, to prosze cytaty i najlepiej numery stron "Sasiadow" badz "Strachu". Mowi o wielkim zjawisku antysemityzmu, ktory czesto prowadzil do zbrodni. To sa fakty, tak bylo...
Chyba, ze Ty uwazasz inaczej? Polacy nie mordowali Zydow, a antysemityzm jako zjawisko powszechne, nie istnial...

AD2 To teza Grossa? Mnie sie wydawalo, ze on sugerowal, ze pogrom kielecki mial podtekst antysemicki i cala afera zaczela sie od plotki, ze Henio Blaszczyk zostal porwany przez Zydow. Trudno uwierzyc, ze motyw rabunkowy byl dominujacy, skoro pod domem gdzie mieszkaly zydowskie rodziny zgromadzil sie ogromny tlum pijanych z nienawisci ludzi, ktorzy zaczeli mordowac Zydow, w tym dzieci.

AD3 Gross nie pomija kontekstu politycznego, ale zaznacza, ze nie ma wytlumaczenia dla mordowania ludzi, w tym malych dzieci. Zaden konteks polityczny tego nie usprawiedliwia.

Zaczynam odnosic wrazenie, ze Ty w ogole nie przeczytales ksiazek Grossa. Jak mozesz polemizowac z czyms czego nie znasz? Moze lepiej najpierw zapoznac sie z materialem, a potem go komentowac, czy odnosic sie do poszczegolnych watkow?

Gadanie, ze polscy historycy to czy polscy historycy tamto, to czyste brednie, bo jest mnostwo polskich historykow, ktorzy z podstawowymi tezami Grossa sie zgadzaja, maja tylko zastrzezenia do szczegolow i strony technicznej jego publikacji.
Przyklady? Profesor Libionka czy profesor Wozniakowski, ktory "Strach" opatrzyl wstepem. Gdyby tak nie bylo, nikt nie wszczynalby narodowej debaty nt. naszych zbrodni. Gross bylbym samotny i przemilczany.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Agrawen
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 636
Nr użytkownika: 31.137

Micha³ Pluta
Stopień akademicki: magister historii
Zawód: belfer
 
 
post 10/11/2008, 22:44 Quote Post

To przytoczę rozumienie Holocaustu jako polityki eksterminacyjnej. Eksterminacja oznacza planowe i celowe wyniszczenie danego narodu, grupy religijnej czy spolecznej. Czy wobec tego uważasz, że to Polacy zaplanowali a następnie realizowali program zagłady Żydów?
Po drugie - nie zamierzam dyskutować o Jedwabnym (jest na to osobny temat) ale zwrócę uwagę na jedno - co jest przyczyną a co skutkiem. Wystarczy zadać pytanie Kto mordował polskich patriotów na Białostocczyźnie i w innych rejonach w latach 1939-41, deportował, obejmował stanowiska w aparacie okupacyjnej władzy sowieckiej? A czy Gross o tym pisze? A pisze o rozkazie Hitlera realizowanym przez Himmlera o "oczyszczeniu zpaplecza frontu z elementów nieporzadanych" i o wizycie Himmlera w Białymstoku 8 lipca 41 r. z przesłaniem "wykonać natychmiast".
Po trzecie - przedstawione przez Grossa zjawisko antysemityzmu nie istniało gdyż zostało przez niego przedstawione w sposób urągający podstawowym zasadom dochodzenia do prawdy. Jest tak spreparowane aby narzucało to co Gross sobie w tezach założył.
Po czwarte Kontekst historyczny ma gigantyczne znaczenie, gdyż tylko jego analiza pokazuje prawdziwy obraz z blaskami i cieniami a nie jednostronny i wypaczony.
I wreszcie po piąte - uśmiałem się, ze ktoś może zarzucać mi nieznajomość tematu podając dwa nazwiska. Jeśli masz na myśli prof. Jacka Woźniakowskiego to informuję, że jest on historykiem sztuki, eseistą i publicystą ale nie historykiem. Zaś prac dr. Dariusza Libionki nie znam. Za to znam szereg nazwisk historyków, z tytułami profesorskimi, którzy krytycznie odnieśli się do tez Grossa - wystarczy zaglądnąć do książki "Cena Strachu. Gross w oczach historyków" ed R. Jankowskiego.
A na poczatek masz fragmencik dyskusji gdyby ci się nie chciało szukać.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Strach_(ksi%C4%85%C5%BCka)

I jeszcze jedno - dlaczego są znaczne różnice w amerykańskim i polskim wydaniu "Strachu"?
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

11 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej