Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
8 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> UPA w Bieszczadach, bunkry i cudzoziemcy
     
lucyna beata
 

niespotykanie spokojny bieszczadzki troll
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.245
Nr użytkownika: 43.086

Lucyna Psciuk
Zawód: przewodnik
 
 
post 15/07/2008, 13:33 Quote Post

QUOTE(magister @ 9/08/2006, 17:08)
Dwa pytania:
* czy w szeregach UPA w Bieszczadach walczyli Niemcy,Francuzi,Rumuni,Słowacy,Węgrzy?
*czy wielokondygnacyjne podziemne schrony i bunkry to prawda czy mit?
*


Znalazłam nowe informacje.
"Gazeta Bieszczadzka" nr 14 z 11.07 2008 r.
"Podziemny szpital na Chryszczatej X" autor BaJ
Inicjatorem budowy był Ren. Wybór padł na Chryszczatą. Aby nie doszło do dekonspiracji Ren prosił o pomoc Kuriennego "Bajdę". Ten ostatni oddelegował do budowy czotę pod dowódstwem "Czumaka"-Jurij Borec. Czota miała doświadczenie, gdyż wcześniej kondtruowała bunkry koło Dynowa w lasach dylągowskich. Budowa trwała od połowy października do listopada 1946 r.
Budowa:
-wykopano dół,
-oszalowanie stanowiły drewniane kłody, drewno pozyskano z dala od budowy,
-skierowano strumyk do wnętrza bunkra, zabezpieczono w ten sposób dopływ świeżej wody i potrzeby sanitarno-
higieniczne,
-dym z paleniska odprowadzano wydrążoną wewnątrz kłodą,
-bunkier składał się z 4 pomieszczeń oszalowanych i nakrytych balami: 1-magazyn, kuchnia i sanitariaty, 2-izba chorych, 3-izba rekowalenscentów, 4-izba personelu medycznego(lekarz, sanitariusz, 2 siostry)
-wejście;uchylny pień drzewa,
-max przebywało tam 25 osób,
-mankamenty: brak awaryjnego wejscia, zapasy broni i amunicji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
krzysztof0401
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 47
Nr użytkownika: 48.510

krzysztof licholat
Zawód: urzednik panstwowy
 
 
post 21/09/2008, 9:03 Quote Post

Nasówa się jedyne spostrzeżenie czytając opracowania G. Motyki, on za tragedię zgotowaną nam przez nacjonalistów ukraińskich, których ma za "bohaterskich" żołnierzy, obwinia niekiedy Polaków, bo to oni byli głównym powodem mordów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Ludzik
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 58
Nr użytkownika: 45.889

Marek
Zawód: student
 
 
post 2/11/2008, 16:55 Quote Post

Wytłumaczcie Rowerze i Marcinie29 jakich konkretnie "matactw" dokonał Grzegorz Motyka. Ja słyszałem o jego konflikcie z Janem Żarynem, człowiekiem, który ograniczył swoją "wiedzę" do użalania się nad polskim kościołem katolickim, polskimi faszystami z ONR-u i nacjonalistami z NSZ i NOW (obecnie nazywanych "narodowcami") oraz usprawiedliwianiu antysemityzmu.

Zresztą dzisiejszy IPN to niestety dno, m.in. również dlatego, że prof. Żaryn doprowadził do wyrzucenia Grzegorza Motyki a teraz próbuje walczyć z Igorem Hałagidą i Igorem Iliuszynem, ale chłopaki się scwanili i Żaryn "łamie" sobie na nich "zęby".

Zresztą dzisiaj taki upadek niestety dotyczy i historyków.org
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Ludzik
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 58
Nr użytkownika: 45.889

Marek
Zawód: student
 
 
post 2/11/2008, 16:58 Quote Post

W Zacurzońskim UPA walczyło 2 Niemców (tyle jeżeli chodzi o wspomnienia upowców, obaj byli lekarzami)

Co do wielopietrowych schronów (błędnie nazywa się je bunkrami) to się nie zetknąłem z info o nich.
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 2/11/2008, 18:06 Quote Post

[quote=Ludzik,2/11/2008, 17:55]Wytłumaczcie Rowerze i Marcinie29 jakich konkretnie "matactw" dokonał Grzegorz Motyka. Ja słyszałem o jego konflikcie z Janem Żarynem, człowiekiem, który ograniczył swoją "wiedzę" do użalania się nad polskim kościołem katolickim, polskimi faszystami z ONR-u i nacjonalistami z NSZ i NOW (obecnie nazywanych "narodowcami") oraz usprawiedliwianiu antysemityzmu.

Znam obu panów ( tj Motykę i Żaryna) i obaj wydawali mi sie fajnymi facetami i rzetelnymi historykami. Co prawda od momentu kiedy p. Żaryn został dyrektorem odniosłem wrażenie, że dopadła go lekka ,,mania grandosa", lecz nie ma to jak myślę przełożenia na jego pracę naukową. Charakterystyka p. Żaryna, którą byłeś łaskaw przedstawić dyskredytuje Cię nieco w moich oczach, właściwie nie Ciebie, tylko to co piszesz jako ,,historyk" ( ,,historyk " - w rozumieniu jako uczestnik niniejszego forum)

Zresztą dzisiejszy IPN to niestety dno, m.in. również dlatego, że prof. Żaryn doprowadził do wyrzucenia Grzegorza Motyki a teraz próbuje walczyć z Igorem Hałagidą i Igorem Iliuszynem, ale chłopaki się scwanili i Żaryn "łamie" sobie na nich "zęby".

Ten tekst potwierdza tylko to, co napisałem powyżej - mam wrażenie, że nastała jakaś dziwna moda na deprecjonowanie IPN , a może to nie moda tylko celowe, zaplanowane i realizowane zamierzenie ?

Zresztą dzisiaj taki upadek niestety dotyczy i historyków.org

Rozumiem, że i wIPN i na niniejszym forum był onegdaj wyższy poziom - proszę więc o jakoweś udowodnienie tej tezy - i żeby było jasne nie traktuję twojego postu jako godzącego we mnie ( bo nie jestem pracownikiem IPN a na niniejszym forum , ku utrapieniu kilku kuleniów grasuję już trzy lata
*


ps. Nadal polecam lekturę zarówno Motyki jak i Pełczenia .
ps. II - Qurteczka, kiedy nauczę się pisać z cytatem tak abym nie musiał później dokonywać edycji tekstu !!!!!!!!!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Kajtuś
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 121
Nr użytkownika: 39.048

Kajetan Rajski
Zawód: uczen
 
 
post 2/11/2008, 21:10 Quote Post

Wśród mieszkańców Bieszczadów krąży wiele legend i opowiadań dotyczących UPA. Podobno Ukraińcy wybudowali tunel pod Osławą, od strony Zagórza. Kilku śmiałków próbowało zapuścić się w miejsce wskazywane przez miejscowych, ale w porę zawrócili, ponieważ tunel (a przynajmniej jego część) się zawalił. Znam tą historię z raczej pewnego źródła, natomiast nie wiem, jak wyglądała sprawa z tunelem pod Osławą; może po prostu ci "bohaterzy" weszli tylko do jakiegoś schronu...
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
Ludzik
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 58
Nr użytkownika: 45.889

Marek
Zawód: student
 
 
post 5/11/2008, 22:20 Quote Post

Odp. do pana Bartłomieja Rychlewskiego:
Pisząc o "upadku" IPN i historyków.org miałem na myśli sposób konwersacji i prób udowodnienia własnej racji (charakter ataków Grzegorza Motyki na tym forum to dowód na ten moralny i intelektualny upadek tego forum). Nie chodzi tu tylko o Wałęsę (osobiście uważam, że teoria o nim jako "Bolku" jest prawdziwa, ale sposób jej udowodnienia wybrany przez Centkiewicza i Gontarczyka był błębny i wydaje się, że zamiast drążyć temat i dojść to metod działania Wałęsy jako TW, chcieli mu nawlepiać ile się da nie podając jednak prawdziwych konkretów- inna sprawa, że Wałęsa nie podpisywał żadnych kwitów co tłumaczy brak możliwości "zniszczenia" go przez komunę w latach 80-tych), ale i o konferencję "naukową" zorganizowaną przez prof. Żaryna o ludobójstwie na Wołyniu- zaproszenie takich person jak Lucyna Kulińska czy żenujące prowadzenie tego przedsięwzięcia (co świadczy o Żarynie jak najgorzej), jakie objawiało się chociażby ponownym głoszeniu już dawno obalonych mitów jak i nieudowodnionych zarzutach wobec cerkwii grekokatolickiej o podburzanie do ludobójstwa(na co celnie zwrócili uwagę wspomniani Hałagida i Iliuszyn, którzy ku złości Żaryna na dodatek przedstawili swym adwersarzon mocne dowody na próby zakończenia konfliktu właśnie przez cerkwę grekokatolicką) czy wręcz poniżaniu Ukraińców.

Co do IPN-u każdy może mieć własne zdanie na ten temat. Ja uważam, że pod kierownictwem Leona Kieresa Instytut był lepszy i tyle. W kwestii historii sposunków pol-ukr. mamy do czynenia z "upadkiem" warsztatu- za dużo niepotwierdzonych bredni a za mało faktów. Skoro prof. Żaryn jest takim dobrym historykiem to dlaczego nic z tym nie robi? Wskazałem te wady z nadzieję, że zostaną wyeliminowane a nie wychwalane- niech pan Bartłomiej to przemyśli a potem osądza smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Ludzik
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 58
Nr użytkownika: 45.889

Marek
Zawód: student
 
 
post 5/11/2008, 22:26 Quote Post

A co do obaw o "zamierzone ataki na IPN"- może pan Bartłomiej posądzi mnie jeszcze o "Żydomasonerię" czy też "faszystowsko-banderowsko-syjonistyczny spisek chłopa zza pługu". Tutaj nie tylko jako osoba, ale i jako "historyk" pokazał się pan z żenującej strony. Może czas spojrzeć prawdzie w oczy i zobaczyć czym staje się IPN.
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
Roch
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 603
Nr użytkownika: 35.400

Stanislaw Majewski
Stopień akademicki: magister
Zawód: politolog
 
 
post 6/11/2008, 0:24 Quote Post

Bardzo rozbawił mnie zestaw "źródeł historycznych" dotyczących UPA:
- książka i nakręcony na jej podstawie film o ogniomistrzu Kaleniu;
- książeczki z serii "Tygrys".

Panowie dyskutanci. Książka jest typową pisaną "na zamówienie" powieścią, mającą, jak wiele innych z tych lat pokazać bohaterstwo i sprawność w działaniu naszej nowej armii ludowej (a w rzeczywistości ukryć jej kompletne nieprzygotowanie i brak kompetencji dowódców, jak np. gen. W. Świerczewskiego w walce z dobrze zorganizowaną od kilku lat UPA).

Co do tandetnie i tasmowo pisanych "Tygrysów". W jednym z nich pt. "Burza nadchodzi z południa" przeczytałem 25 lat temu opis walki czołgów na froncie wschodnim: "Faszystowska kula nie przebiła pancerza T-34 wykutego rękami komunistów".
Bez komentarza.....hi, hi, hi.

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 6/11/2008, 1:46 Quote Post

[quote=Ludzik,5/11/2008, 23:20]
Odp. do pana Bartłomieja Rychlewskiego:
Pisząc o "upadku" IPN i historyków.org miałem na myśli sposób konwersacji i prób udowodnienia własnej racji (charakter ataków Grzegorza Motyki na tym forum to dowód na ten moralny i intelektualny upadek tego forum).

Rozumiem, że chodzi o ataki na Grzegorza Motykę, a nie ataki Grzegorza Motyki.Mam nadzieję, że nie zgadzając się z atakami forumowiczów na niego dopuszczasz do siebie myśl, że nie wszystkim jego działalność musi się podobać, tak jak Tobie nie podoba się Żaryn, czy Ci, o których wypowiadasz się niezbyt ciepło poniżej ( G. i C.) - tak to już jest, że zasada swobody wyrażania opinii działa we wszystkie strony.

Nie chodzi tu tylko o Wałęsę (osobiście uważam, że teoria o nim jako "Bolku" jest prawdziwa, ale sposób jej udowodnienia wybrany przez Centkiewicza i Gontarczyka był błębny i wydaje się, że zamiast drążyć temat i dojść to metod działania Wałęsy jako TW, chcieli mu nawlepiać ile się da nie podając jednak prawdziwych konkretów- inna sprawa, że Wałęsa nie podpisywał żadnych kwitów co tłumaczy brak możliwości "zniszczenia" go przez komunę w latach 80-tych), ale i o konferencję "naukową" zorganizowaną przez prof. Żaryna o ludobójstwie na Wołyniu- zaproszenie takich person jak Lucyna Kulińska czy żenujące prowadzenie tego przedsięwzięcia (co świadczy o Żarynie jak najgorzej), jakie objawiało się chociażby ponownym głoszeniu już dawno obalonych mitów jak i nieudowodnionych zarzutach wobec cerkwii grekokatolickiej o podburzanie do ludobójstwa(na co celnie zwrócili uwagę wspomniani Hałagida i Iliuszyn, którzy ku złości Żaryna na dodatek przedstawili swym adwersarzon mocne dowody na próby zakończenia konfliktu właśnie przez cerkwę grekokatolicką) czy wręcz poniżaniu Ukraińców.

No dobra, po prześlizgnięciu się przez ocenę książki będącej jak sobie przypominam przyczynkiem do biografii L.W., z którą to oceną absolutnie się nie zgadzam ( uważam ją za rzetelną, choć nie pozbawioną dawki emocji i drobnych błędów [np. sprawa paginacji akt]) przechodzisz do meritum : Rozumiem, że byłeś uczestnikiem lub widzem konferencji,którą zorganizował i prowadził Żaryn i że doznałeś tam nieprzyjemnych doznań intelektualnych - ok, ale wytłumacz proszę, gdzie tu skandal ? Czy chodzi o zły dobór tematów dyskusji ? Zły dobór uczestników ? Złe zachowanie Żaryna jako prowadzącego, czy jego brak wiedzy ( a raczej jak sugerujesz nie tyle jej brak, co używanie jej w niecnych celach - bo za takowe należy przecież uznać fałszowanie historii). Musisz sam sobie odpowiedzieć na powyższe pytania, bo mnie tam nie było, lecz opierając się na twojej relacji i własnych doświadczeniach stwierdzam, że po to są konferencje, by poruszać na nich tematy kontrowersyjne, zaprasza się gości, którzy mają w temacie coś do powiedzenia ( Hałagida i Iliuszyn byli chyba gośćmi, a jeżeli nie to mieli jak czytam możliwość wypowiedzenia - no chyba, że Żaryn wezwał ochronę i kazał usunąć ich z sali)lecz nie muszą mówić jednym głosem ( sam brałem udział w konferencji na którą zaproszono także ludzi, którzy do 1989 należeli do piewców i admiratorów Polski Ludowej i jej sił bezpieczeństwa i choć zębiskami zgrzytałem, to musiałem ich obecność zaakceptować - Ty powinieneś zrobić tak samo w stosunku do pani, która tak Cię obruszyła [chyba, że źle odczytałem twój wpis] )tak samo, jak Żaryn nie musi mówić tego, co Ty (słusznie czy nie) uznajesz za prawdę. Jeżeli zaś Żaryn złamał prawo poniżając Ukraińców to powinieneś szybko złożyć zawiadomienie o popełnieniu przez niego przestępstwa.
Co do IPN-u każdy może mieć własne zdanie na ten temat. Ja uważam, że pod kierownictwem Leona Kieresa Instytut był lepszy i tyle. W kwestii historii sposunków pol-ukr. mamy do czynenia z "upadkiem" warsztatu- za dużo niepotwierdzonych bredni a za mało faktów. Skoro prof. Żaryn jest takim dobrym historykiem to dlaczego nic z tym nie robi? Wskazałem te wady z nadzieję, że zostaną wyeliminowane a nie wychwalane- niech pan Bartłomiej to przemyśli a potem osądza smile.gif

Przemyslałem - masz prawo do własnych opinii i ja takoż .Nie wskazałeś jednak żadnych argumentów uzasadniających twoją tezę, że IPN jest nieprofesjonalny, niedouczony i upadły ,,warsztatowo", a powtarzasz jedynie, że jest po prostu ,,be". Przy okazji przypominam, że jedna książka, która Ci się nie podoba i ,,zły" Żaryn to troszku za mało by oceniać całą instytucję, a co najmniej jej pion naukowo - edukacyjny.

ps. I - Czy czytałeś książkę, o której piszesz - ,,SB a Lech Wałęsa" ?
ps. II - CENTKIEWICZ pisał o fokach i Odarpim synu Egigwy ( jak kto woli Podartym synu Enigmy - to cytat z zeszytu mojego jednego kolegi)a nie o SB i jej konszachtach z Lechem W. wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 6/11/2008, 2:07 Quote Post

QUOTE(Ludzik @ 5/11/2008, 23:26)
A co do obaw o "zamierzone ataki na IPN"- może pan Bartłomiej posądzi mnie jeszcze o "Żydomasonerię" czy też "faszystowsko-banderowsko-syjonistyczny spisek chłopa zza pługu". Tutaj nie tylko jako osoba, ale i jako "historyk" pokazał się pan z żenującej strony. Może czas spojrzeć prawdzie w oczy i zobaczyć czym staje się IPN.
*



Troszku Ci chyba emocje zagrały zbyt mocno i jak to w takich wypadkach bywa, zamiast groźnie i ironicznie wyszło .... tak sobie ( żeby nie rymować).Nie znam Cię, więc nie mogę wiedzieć czy jesteś wolnomularzem o żydowskich korzeniach czy też chłopem o ciągotach faszystowskich , banderowskim syjonistą czy inną hybrydą - to chyba Ty wiesz najlepiej. Ja myślę, że jesteś zbyt mocno przywiązany do tego, co wiesz, a raczej do tego, co Ci się wydaje, że wiesz,a przy tym masz kłopoty z samooceną i nerwami, ale przecież chyba nie będziesz przejmował się opiniami żenującego typa - tylko czemu i przy tej okazji musiało dostać się IPN ? Czy to nie jest jakaś fobia ?

pozdrawiam ozięble
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
Ludzik
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 58
Nr użytkownika: 45.889

Marek
Zawód: student
 
 
post 6/11/2008, 9:54 Quote Post

Ponownie do pana Bartłomieja:
Jeżeli chodzi o tę konferencję to już tłumaczę jej wady. Pierwszą była ta, iż pozwalano niektórym uczestnikom wygłaszać tezy niepotwierdzone dowodami (np. chodzi tu o demonizowanie cerwkii greko-katolickiej) i to na dodatek w stylu bardzo obraźliwym i uwłaczającym nie tyle Ukraińcom co samym Polakom (w końcu była to konferencja organizowana przez IPN i otwarta przez prof. Kurtykę, więc jakiś poziom powinien obowiązywać, wstyd za taki "poziom" spada w końcu i tak na polską historiografię). Drugą wadą był dobór uczestników (pisał pan wcześniej o konferencji na której byli też zwolennicy PRL-u, zapewne mieli jednak oponentów w dyskusji, niestety tutaj tak nie było, oponentów było zaledwie dwóch), wśród których zabrakło m.in. Grzegorza Motyki (mimo, że wyrzucony z IPN, to i tak powinno się go zaprosić, w końcu Lucyna Kulińska czy Czesław Partacz też nie są z IPN) czy Jana Pisulińskiego (napisał m.in. książkę o "świętojurcach" i cerkwii grekokatolickiej w Galicji). Z tym doborem to człowiek odniósł wrażenie jakby organizatorzy nie chcieli aby ktoś zaprotestował lub ukazał liczne błędy w referatach niektórych uczestników. Na nieszczęście Czesława Partacza (jego referat był zwykłym paszkwilem politycznym i ograniczał się do ataków na Ukraińców, Wiktora Juszczenkę), Ewy Siemaszko (zwrócono jej uwagę na liczne "błędy"-lub jak kto woli, celowe kłamstwa-w liczeniu ofiar polskich na Wołyniu, np. znamienne jest to, że miejsce bestialskiej rzezi ludności ukraińskiej jakim była wieś Dermań Siemaszko obwołuje miejscem gehenny Polaków opierając się o "jakieś wspomnienia", tymczasem nawet dokumenty niemieckie świadczą o tym, że Dermań był wsią ukraińską, Siemaszko ponadto nazywa wszystkie ukraińskie ofiary konfliktu, zauważ, że uderza w zwykłych cywilów a nie upowców, "bandytami" "riezunami"-poprawnie powinno być rezunami, ponadto udowodniono Ewie Siemaszko, że zawyża liczbę polskich ofiar i nie analizuje źródeł z których korzysta-co w warsztacie historyka jest bardzo ważne- tutaj raczej pan Bartłomiej się ze mną zgodzi) i Lucyny Kulińskiej (chciała razem z Czesławem Partaczem udowodnić bez dowodów, że cerkwa grekokatolicka przygotowywała/pomagała w przygotowaniu ludobójstwa Polaków, oberwało jej się od Igorów Hałagidy i Iliuszyna za brak oparcia w dowodach). Trzecą wadą było upolitycznienie projektu i naprawdę, żenujące zachowanie części uczestników (m.in. zakrzyczano minister Fotygę, gdy ta odpowiadała na referat Czesława Partacza- to nie był busz, ale konferencja, czy pan Bartłomiej zauważa różnicę confused1.gif )

Pisał pan, że Igor Hałagida i Iliuszyn byli gośćmi konferencji. Udziela się pan o tematach związanych z Ukraińcami, a nie wie, że Igor Hałagida jest historykiem IPN z oddziału Gdańskiego i jest autorem nie tylko kilku prac, ale i świetnej książki "Prowokacja Zenona", może kiedyś się pan dowie o czym ona była, kiedy zacznie pan sięgać po literaturę, a nie obskakiwać forum smile.gif Proszę nie brać powyższego zdania za bardzo do siebie, ale historycy.org i IPN nie są świętymi krowami i "panaceum" na wszystkie problemy historyczne (dziwi mnie ten "kult jednostki" odnośnie IPN-u, który opiera się jak widać nie tylko dokumentach).

Co po prof. Żaryna- nie jest on specjalistą w sprawach polsko-ukraińskich, a jego zainteresowanie (może i fascynacja) polskim podziemiem "narodowym", ściślej mówiąc nacjonalistycznym, nadaje dziwnego charakteru jego podejścia do tematyki rzezi Polaków wołyńskiej czy rzezi Ukraińców w Chełmszczyźnie i nad Sanem. Wiem, że jest autorem wielu świetnych prac z zakresu historii Kościoła Katolickiego w Polsce czy podziemia nacjonalistycznego, ale jego poglądy i podejście w tej omawianej przez nas kwestii jest według mnie skandaliczne. Możliwe, że chciał dobrze (choć zależy komu dobrze).

Wracając do sprawy L.W. dowiedziałem się co nieco o tej sprawie i wcale nie musiałem szperać w aktach bo jak się okazuje nic tam nie ma na niego i raczej nie było. Teza, że był "Bolkiem" jaką wysunięto jest prawdziwa, ale sposób zdawania raportów jest inny niż myśleli panowie Gontarczyk i Centkiewicz (nie wiem o co panu Bartłomiejowi chodziło z tym ostatnim, razem z Gontarczykiem przygotowywali pracę)- "Bolek" miał nic nie pisać, nic nie podpisywać, a raporty były zdawne ustnie. Tylko tyle mogę powiedzieć. Co do "SB a Lech Wałęsa" to kupił książkę przyjaciel, który jak się okazuje sporo wie na ten temat. Spodziewał się potwierdzenia swoich tez (zresztą według mnie wiarygodnych) i trochę się rozczarował.

PS. nie mam fobii i nie "wydaje mi się, że coś wiem" bo jak widać w pewnych sprawach mam trochę więcej do powiedzenia niż pan smile.gif
Widać też, że żaden z pana Bartłomieja historyk bo nie zauważył pan aluzji do komitetów wyborczych z okresu II RP (konkretnie końca lat 20-stych), gdzie występowały takie nazwy jak-"Chłop za Pługiem", "Polsko-Ukraińsko-Żydowski Trójfaszyzm Halicza", "Bezpartyjny Blok Chłopski Puszczy Kurpiowskiej" czy "Lista Zasierdziałej Ludności Okręgu Wyborczego Bydgoszczy" smile.gif

PS.2. Pozdrawiam smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
Ludzik
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 58
Nr użytkownika: 45.889

Marek
Zawód: student
 
 
post 6/11/2008, 18:40 Quote Post

Do Rocha:
Co do "Ogniomistrza Kalenia" to myślę, że warto go oglądnąć mimo, że jest to twór fałszujący historię. Chodzi o to, że udało się Petelskim pokazać choć trochę charakteru tamtej wojny. A co do kłamstw i przeinaczeń w tym filmie to już druga sprawa (mnie rozbawił upowiec w niemieckim chełmie z namalowanym tryzubem smile.gif ).
Warto też dodac, że w "Ogniomistrzu" zrobiono z Żubryda "karykaturę". Okoliczności jego śmierci też były nieco inne (choć strzał z tyłu prawdziwy, tyle, że nie w plecy a w głowę), zamordowano wraz z nim jego ciężarną żonę a zabójcą był nie oficer WiN jak w filmie a koministyczny szpieg w szeregach NSZ, przed wojną ponoć gorliwy endek.
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 6/11/2008, 19:53 Quote Post

QUOTE(Ludzik @ 6/11/2008, 19:40)
Warto też dodac, że w "Ogniomistrzu" zrobiono z Żubryda "karykaturę". Okoliczności jego śmierci też były nieco inne (choć strzał z tyłu prawdziwy, tyle, że nie w plecy a w głowę), zamordowano wraz z nim jego ciężarną żonę a zabójcą był nie oficer WiN jak w filmie a koministyczny szpieg w szeregach NSZ, przed wojną ponoć gorliwy endek.
*



Oj chłopie, chłopie ciężka z Tobą sprawa ! Wiesz, że dzwonią, lecz nie wiesz, w którym kościele, ale krzyczysz, że wiesz....

Żubrydów zamordował niejaki Jerzy Vaulin vel Mar - cyniczna gnida i kanalia jakich mało. To, że był ( jest ) to bydlak nie musi oznaczać, że był endekiem,piłsudczykiem czy komunistą bo w wieku 13 lat ( a tyle miał Vaulin w 1939 ) to mógł najwyżej być onanistą gorliwym, choć i tak początkującym ... Tak więc proszę nie pisz tego, co Ci się wydaje, że wiesz bo wychodzisz na plotkującą babę, a masz chyba dużo wyższe aspiracje ( gdzieś nawet pouczałeś mnie że nie wolno pisać o czymś, o czym się nie wie)

ps. Później, jak wszystkie moje babony pójdą spać odpiszę Ci na twój obszerny post z godz. 10 z kawałkiem. Czy jesteś narodowości ukraińskiej ? Pytam, bo albo bardzo dobrze piszesz po polsku, albo wręcz przeciwnie ( jeżeli jesteś Polakiem).

acha i pisz do mnie na ,,Ty" bo na ,,Pan" jestem na tym forum tylko z kilkoma typami, których chyba nie lubię, a Ciebie jeszcze do tej grupy nie zakwalifikowałem.


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 7/11/2008, 7:02 Quote Post

[quote=Ludzik,6/11/2008, 10:54]
Ponownie do pana Bartłomieja:
Jeżeli chodzi o tę konferencję to już tłumaczę jej wady. Pierwszą była ta, iż pozwalano niektórym uczestnikom wygłaszać tezy niepotwierdzone dowodami (np. chodzi tu o demonizowanie cerwkii greko-katolickiej) i to na dodatek w stylu bardzo obraźliwym i uwłaczającym nie tyle Ukraińcom co samym Polakom (w końcu była to konferencja organizowana przez IPN i otwarta przez prof. Kurtykę, więc jakiś poziom powinien obowiązywać, wstyd za taki "poziom" spada w końcu i tak na polską historiografię). Drugą wadą był dobór uczestników (pisał pan wcześniej o konferencji na której byli też zwolennicy PRL-u, zapewne mieli jednak oponentów w dyskusji, niestety tutaj tak nie było, oponentów było zaledwie dwóch), wśród których zabrakło m.in. Grzegorza Motyki (mimo, że wyrzucony z IPN, to i tak powinno się go zaprosić, w końcu Lucyna Kulińska czy Czesław Partacz też nie są z IPN) czy Jana Pisulińskiego (napisał m.in. książkę o "świętojurcach" i cerkwii grekokatolickiej w Galicji). Z tym doborem to człowiek odniósł wrażenie jakby organizatorzy nie chcieli aby ktoś zaprotestował lub ukazał liczne błędy w referatach niektórych uczestników. Na nieszczęście Czesława Partacza (jego referat był zwykłym paszkwilem politycznym i ograniczał się do ataków na Ukraińców, Wiktora Juszczenkę), Ewy Siemaszko (zwrócono jej uwagę na liczne "błędy"-lub jak kto woli, celowe kłamstwa-w liczeniu ofiar polskich na Wołyniu, np. znamienne jest to, że miejsce bestialskiej rzezi ludności ukraińskiej jakim była wieś Dermań Siemaszko obwołuje miejscem gehenny Polaków opierając się o "jakieś wspomnienia", tymczasem nawet dokumenty niemieckie świadczą o tym, że Dermań był wsią ukraińską, Siemaszko ponadto nazywa wszystkie ukraińskie ofiary konfliktu, zauważ, że uderza w zwykłych cywilów a nie upowców, "bandytami" "riezunami"-poprawnie powinno być rezunami, ponadto udowodniono Ewie Siemaszko, że zawyża liczbę polskich ofiar i nie analizuje źródeł z których korzysta-co w warsztacie historyka jest bardzo ważne- tutaj raczej pan Bartłomiej się ze mną zgodzi) i Lucyny Kulińskiej (chciała razem z Czesławem Partaczem udowodnić bez dowodów, że cerkwa grekokatolicka przygotowywała/pomagała w przygotowaniu ludobójstwa Polaków, oberwało jej się od Igorów Hałagidy i Iliuszyna za brak oparcia w dowodach). Trzecą wadą było upolitycznienie projektu i naprawdę, żenujące zachowanie części uczestników (m.in. zakrzyczano minister Fotygę, gdy ta odpowiadała na referat Czesława Partacza- to nie był busz, ale konferencja, czy pan Bartłomiej zauważa różnicę confused1.gif )

No nareszcie jakieś konkrety ! Po raz pierwszy dałeś forumowiczom szansę by mogli odnieść się do podanych przez Ciebie argumentów, a nie walczyć z twoją arogancją i twoimi sądami , które dla Ciebie są prawdami absolutnymi, a dla nas czymś zupełnie szokującym. Zgoda, jeżeli było tak, jak piszesz ( piszę ,,jeżeli" bo uważam, że masz duże ciągoty do przejaskrawiania jednych, a zaciemniania drugich zdarzeń) to faktycznie można mieć pretensję do organizatorów konferencji o niedopuszczenie do niej Grzegorza Motyki. To jest w końcu znawca tematu i fakt, że pozostaje skłócony ze znaczną częścią środowiska nie powinien mieć znaczenia i rozumiem także twoje rozgoryczenie z powodu zachwiania proporcji uczestników konferencji ( chodzi o stosunek referentów - dwóch przeciw całej grupie wspieranej na dodatek przez prowadzącego) . Jestem także skłonny zrozumieć, że możesz czuć się urażony, że atakowano cerkiew, że podawano nieprawdziwe twoim zdaniem fakty, ale musisz przyjąć do wiadomości, że to jest właśnie wolność i na tym polega dyskusja - ludzie mogą mówić, co im się podoba - gdy plotą bzdury, niepotwierdzone źródłowo narażają się na śmiesznośc i wyrzucenie na margines. Czy według Ciebie konferencję należało przerwać, czy zabronić jej uczestnikom używać słów jakich chcą , głosić niektórych tez, a może pozamykać ich do więzienia ? Przecież to śmierdzi na odległość wręcz komunizmem, a jak sądzę nie chciałbyś być utożsamiany z tą akurat wizją świata i takim sposobem postępowania z ludźmi głoszącymi hasła odmienne niż oficjalnie obowiązujące.

Pisał pan, że Igor Hałagida i Iliuszyn byli gośćmi konferencji. Udziela się pan o tematach związanych z Ukraińcami, a nie wie, że Igor Hałagida jest historykiem IPN z oddziału Gdańskiego i jest autorem nie tylko kilku prac, ale i świetnej książki "Prowokacja Zenona", może kiedyś się pan dowie o czym ona była, kiedy zacznie pan sięgać po literaturę, a nie obskakiwać forum smile.gif Proszę nie brać powyższego zdania za bardzo do siebie, ale historycy.org i IPN nie są świętymi krowami i "panaceum" na wszystkie problemy historyczne (dziwi mnie ten "kult jednostki" odnośnie IPN-u, który opiera się jak widać nie tylko dokumentach).

Przeczytaj, co napisałem na tym forum na tematy ukraińskie, a potem .... przeproś, za to coś napisał powyżej, bo o ile sobie przypominam poleciłem tylko książki dotyczące tematu , nie biorąc udziału w dyskusji merytorycznej, gdyż znawcą tematu nie jestem ( co nie znaczy, że jestem kompletnym dyletantem ) - to po pierwsze, po wtóre pana H. nie skojarzyłem z książką, którą kiedyś tylko przeglądałem, więc nie mogę się o niej wypowiadać, podobnie jak nie znam wszystkich pracowników naukowych IPN ( i patrz jakoś z tym żyć mogę). Historycy są forum dyskusyjnym i większość jego userów to ludzie ciekawi wiedzy historycznej, posiadający pewne ( czasami całkiem spore) wiadomości, ale nie naukowcy i nikt nie traktuje go tak poważnie, jak Ty.[/COLOR

[COLOR=gray]Wracając do sprawy L.W. dowiedziałem się co nieco o tej sprawie i wcale nie musiałem szperać w aktach bo jak się okazuje nic tam nie ma na niego i raczej nie było. Teza, że był "Bolkiem" jaką wysunięto jest prawdziwa, ale sposób zdawania raportów jest inny niż myśleli panowie Gontarczyk i Centkiewicz (nie wiem o co panu Bartłomiejowi chodziło z tym ostatnim, razem z Gontarczykiem przygotowywali pracę)- "Bolek" miał nic nie pisać, nic nie podpisywać, a raporty były zdawne ustnie. Tylko tyle mogę powiedzieć. Co do "SB a Lech Wałęsa" to kupił książkę przyjaciel, który jak się okazuje sporo wie na ten temat. Spodziewał się potwierdzenia swoich tez (zresztą według mnie wiarygodnych) i trochę się rozczarował.

No to jest tak, jak przypuszczałem - nie czytałeś, nie widziałeś, ale znasz kogoś kto kupił
( czy przeczytał to inna para kaloszy)i na tej podstawie dokonujesz oceny książki - brawo !
Współautor książki ma na nazwisko Cenckiewicz, a nie Centkiewicz jak piszesz


PS. nie mam fobii i nie "wydaje mi się, że coś wiem" bo jak widać w pewnych sprawach mam trochę więcej do powiedzenia niż pan smile.gif

Ilość nie znaczy - jakość wink.gif

Widać też, że żaden z pana Bartłomieja historyk bo nie zauważył pan aluzji do komitetów wyborczych z okresu II RP (konkretnie końca lat 20-stych), gdzie występowały takie nazwy jak-"Chłop za Pługiem", "Polsko-Ukraińsko-Żydowski Trójfaszyzm Halicza", "Bezpartyjny Blok Chłopski Puszczy Kurpiowskiej" czy "Lista Zasierdziałej Ludności Okręgu Wyborczego Bydgoszczy" smile.gif

Faktycznie ,,aluzju nie poniał", historyk ze mnie żaden, ale mam wątpliwości, czy ktokolwiek oprócz Ciebie dostrzegł ...czy tak jak z większością twojej pisaniny jest - jest ona zrozumiała jedynie dla Ciebie... wink.gif

ale, żeby nie kończyć nieprzyjemnie , to mam dla Ciebie propozycję : Zorganizuj konferencję na temat stosunków polsko - ukraińskich czy ukraińsko - polskich np. we Lwowie i pokaż nam wszystkim jak taka wzorcowa konferencja wyglądać powinna ( możesz zaprosić Żaryna, postawić go gdzieś w kącie żeby się przyglądał i uczył wink.gif ). Zaznaczam jedynie, iż wierzę że polska delegacją mimo, iż będą w niej ( mam nadzieję) również Ci nieprawomyślni - wróci w całości i w terminie wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

8 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej