Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Zamykanie kościołów w PRL
     
Ferdas
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 908
Nr użytkownika: 80.281

 
 
post 29/12/2018, 23:48 Quote Post

Wie ktoś może, ile kościołów katolickich zostało zamkniętych na terenie Polski za czasów Bieruta?
Przykładowo kościół garnizonowy w moim mieście został w 1953 zamieniony na magazyn i został ponownie otwarty w 1982 w stanie totalnej ruiny.
Zanim do tego doszło, władze zamierzały go wręcz wysadzić.
Jednak na terenie całej Polski z tego co wiem, tego typu przypadki były bardzo rzadkie i typowe raczej dla ZSRR, a nie dla PRL.
Zna ktoś jeszcze inne nieczynne bądź wysadzone w PRL kościoły?

Ten post był edytowany przez Ferdas: 29/12/2018, 23:51
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
kubakat20
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 43
Nr użytkownika: 104.315

 
 
post 31/12/2018, 12:39 Quote Post

Zamykanie kościołów było raczej ewenementem, a nie regułą. Decyzje podejmowana na szczeblu lokalnym, a nie krajowym dlatego raczej nikt nie prowadził takich statystyk. Swoją drogą w PRL kościołów przybywało, a nie ubywało. W 1945 roku było ich 7555, a kiedy komunizm w Polsce upadał aż 9358.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Fuser
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.109
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 31/12/2018, 16:11 Quote Post

QUOTE(kubakat20 @ 31/12/2018, 13:39)
Zamykanie kościołów było raczej ewenementem, a nie regułą. Decyzje podejmowana na szczeblu lokalnym, a nie krajowym dlatego raczej nikt nie prowadził takich statystyk. Swoją drogą w PRL kościołów przybywało, a nie ubywało. W 1945 roku było ich 7555, a kiedy komunizm w Polsce upadał aż 9358.
*


Ciekawsze byłoby podanie, ile było kościołów w roku 1956, 1970 i 1980, a zwłaszcza ile wybudowano w latach 80.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Bumar SA
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 310
Nr użytkownika: 103.847

Edward Janiski
Stopień akademicki: mgr
Zawód: lektor
 
 
post 31/12/2018, 16:18 Quote Post

Zgadzam się z powyższym.
Nawet w latach największego natężenia wojny przeciwko Kościołowi Katolickiemu, komunistyczne państwo nie prowadziło zorganizowanej kampanii zamykania świątyń. Wręcz przeciwnie, nawet wtedy zdarzały się uroczyste oddania do użytku nowych świątyń. Na przykład w roku 1955, kiedy prymas Wyszyński wciąż pozostawał internowany, zaś biskupi katowiccy byli wysiedleni - właśnie wtedy oddano stawianą z przerwami od 1927 roku katedrę w Stalingrodzie (dokładnie tak: w Stalinogrodzie).
Przez prawie cały czas trwania rządów Gomułki oraz przez większą część rządów Gierka władze starały się, jak tylko mogły, hamować lub spowalniać oddolne inicjatywy budowania nowych kościołów, zwłaszcza w nowych socjalistycznych miastach (Nowa Huta, Tychy), motywując to ogólnym niedoborem reglamentowanych materiałów budowlanych. Ale o zamienianiu kościołów w magazyny czy muzea ateizmu (jak w ZSRR) raczej nie mogło być mowy.
W latach 1980. Polska stała się - bez najmniejszej przesady - największym placem budowy kościołów w całej Europie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
kubakat20
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 43
Nr użytkownika: 104.315

 
 
post 31/12/2018, 16:29 Quote Post

QUOTE(Fuser @ 31/12/2018, 16:11)
QUOTE(kubakat20 @ 31/12/2018, 13:39)
Zamykanie kościołów było raczej ewenementem, a nie regułą. Decyzje podejmowana na szczeblu lokalnym, a nie krajowym dlatego raczej nikt nie prowadził takich statystyk. Swoją drogą w PRL kościołów przybywało, a nie ubywało. W 1945 roku było ich 7555, a kiedy komunizm w Polsce upadał aż 9358.
*


Ciekawsze byłoby podanie, ile było kościołów w roku 1956, 1970 i 1980, a zwłaszcza ile wybudowano w latach 80.
*


Ten wykres pokazuje że tendencja do budowy kościołów regularnie wzrastała.
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Gaweł II
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 681
Nr użytkownika: 22.080

 
 
post 31/12/2018, 17:25 Quote Post

Witam!
W latach 70-ch coś słyszałem w Radiu Wolna Europa o rozbiórce kościoła mieszczącego się na rogu ul. Gagarina i ul. Belwederskiej w Warszawie. Kościół ten posadowiony był na przeciw ambasady Związku Radzieckiego i ponoć bardzo się to nie podobało towarzyszom radzieckich. Po rozebraniu kościoła natychmiast zbudowano w tym samym miejscu księgarnię.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej