Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wielkopolscy Wyklęci, "Groźny", "Otto", "Szef Czesiu" i inni
     
Rollex
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 55
Nr użytkownika: 82.974

 
 
post 14/12/2014, 17:38 Quote Post

Eugeniusz Kukolski/ Kokolski/ Kąkolewski (podawane są różne nazwiska) ps "Groźny" - dowódca oddziału partyzanckiego, który przeszedł na tereny powiatu tureckiego z województwa łódzkiego. W łódzkim "Groźny" wraz z kilkoma kolegami próbował tworzyć komórkę organizacji "NIE" (od "Niepodległość"). Jesienią 1945 r po dezercji z Ludowego Wojska Polskiego i obrabowaniu składów broni WSO tworzy oddział partyzancki, najpierw funkcjonujący w okolicach Łęczycy, ale w wyniku ofensywy komunistycznych władz grupa "Groźnego" przenosi się na tereny pow tureckiego. Oddział aktywny, mający na koncie szereg rozbrojonych posterunków MO, walk z oddziałami UB, MO i WP, niemal całkowicie paraliżujący administrację w powiecie tureckim. Z jednej strony "Groźny" był uwielbiany za niszczenie dokumentacji dotyczących znienawidzonych kontyngentów, z drugiej nienawidzony za niektóre radykalne działania. Największą akcją oddziału "Groźnego" było zajęcie gminnej miejscowości Dobra/ pow turecki. Kukolski wygłosił tam przemówienie do 300 zgromadzonych osób. Oddział tytułował się jako "Armia Krajowa" (mimo iż ta nie istniała już od stycznia 1945 r). W wyniku gry Urzędu Bezpieczeństwa, który do oddziału "Groźnego" wprowadził agenta podczas obławy dowódca zostaję najpierw raniony 5 marca 1946 r, by w obliczu aresztowania przez KBW 14 marca popełnić samobójstwo. Dowództwo przejmuję wówczas Stanisław Buda "Orzeł", jednak do końca 1946 r oddział zostaję rozbity. Ostatni z żołnierzy "Groźnego" - Stanisław Przybylak "Marianna" zostaję zamordowany podczas obławy na początku lat 50. Miejscem pamięci dla Kukolskiego i Jego żołnierzy jest dziś skromny krzyż w miejscu samobójczej próby "Groźnego" w Czyste/ pow turecki (zmarł po przewiezieniu do PUBP w Turku).

Franciszek Olszówka "Otto" - dezerter z Wehrmachtu, który na fali działań antykomunistycznego podziemia tworzy dość spory (jak na warunki zachodniej Polski) oddział partyzancki, działający na Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie i południowej Wielkopolsce. Z początku "Otto" podporządkowuję się dowództwu WSGO "Warta". Działania oddziału jednak nie są zgodne z wytycznymi organizacji (oddział "Otta" rozstrzeliwuję wszystkich rozbrojonych funkcjonariuszy MO, KBW czy LWP, wbrew zaleceniom dowództwa). "Otto" dokonuję też jakiejś egzekucji na ludności cywilnej (? - rozstrzeliwuję w lesie 13 cywilów, w tym ponoć kobiety i dzieci). Oddział działający aktywnie, rozbrajający posterunki MO, UB, toczący walki z komunistycznymi obławami. Po śmierci Olszówki dowództwo przejmuję nad nim Stanisław Panek "Rudy" (też ciekawa postać, bo ponoć w czasie wojny podpisał volkslistę). Próbuję z początku podporządkować oddział Konspiracyjnemu Wojsku Polskiemu Stanisława Sojczyńskiego "Warszyca". W wyniku jednak rozluźnienia dyscypliny w oddziale i możliwości odebrania "Rudemu" przez KWP dowództwa zaniechał tego pomysłu. Największą akcją "Rudego" był odwet za śmierć Franciszka Olszówki "Otta" dokonany na żołnierzach radzieckich, których po opanowaniu pociągu zabito na miejscu (nie wszystkich jeden zmarł w szpitalu, a jeden przeżył postrzał). 10 sierpnia 1946 r "Rudy" ginie podczas jednej z kolejnych akcji... .

Czesław Leciński "Szef Czesiu" - dowódca oddziału partyzanckiego kryptonim "Rycerz", operującego w powiatach nowotomyskim, wolsztyńskim, międzychodzkim, kościańskim od marca 1946 do 16 października 1946 r. Oddział oparty na dawnych strukturach WSGO "Warty", utworzony przez Jana Skibę "Strzałę" z polecenia kpt Jana Wosia, dowódcy obwodu Wolsztyn WSGO "Warty", późniejszego burmistrza tego miasta, aktywny, dobrze uzbrojony, przeprowadził w tym czasie szereg akcji zbrojnych, skierowanych przeciwko komunistycznej władzy. Z największych to opanowanie posterunku MO w Rakoniewicach 21 kwietnia 1946. Wycofujących się partyzantów w okolicach Jabłonnej zaatakowała obława Urzędów Bezpieczeństwa z Wolsztyna i Nowego Tomyśla (22 kwietnia 1946). W czasie, gdy Leciński wraz z oddziałem bez strat wycofał się do lasu, komuniści w ciemnościach otworzyli ogień do siebie (2 zabitych, 4 rannych). To także szereg walk z obławami, jak choćby 5 maja 1946 r w Blinku/ k Jabłonnej (straty oddział Lecińskiego - 1 zabity, komuniści - 4), a także szereg akcji rekwizycyjnych oraz skierowanych przeciwko działaczom PPR. Mimo zaangażowania siatki konfidentów oddział Lecińskiego pozostawał solą w oku lokalnych władz. Próbowano nawet wymusić poddanie się "Szefa Czesia" poprzez aresztowanie Jego siostry 14 letniej wówczas Benony i brata. Poddano ich jednak śledztwu i wypuszczono w czerwcu 1946 r. Oddział "Rycerz" działał nadal. M.in 12 sierpnia 1946 r opanował posterunek SOK i MO w Grodzisku Wielkopolskim, a także przeprowadził szereg innych akcji i starć z obławami (m.in w Albertowsku, Błońsku). Pod koniec sierpnia 1946 r w tereny ówczesnego pow nowotomyskiego przysłane zostały oddziały Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, liczące 100 żołnierzy, zmotoryzowanych i uzbrojonych. W jednej obławie zamordowały one 4 partyzantów, podczas drugiej też kilku (w jednej zginęło również 2 żołnierzy KBW). 12 października 1946 r ginie jeszcze żołnierz KBW. Oddział Lecińskiego jednak wyraźnie osłabiony ofensywą KBW postanawia złożyć broń. 16 października 1946 r 30 - osobowa wówczas grupa składa broń w Grodzisku Wielkopolskim, po uprzednio prowadzonych rozmowach z WUBP w Poznaniu. Mimo zapewnień komunistów o amnestii dla żołnierzy, jak i samego dowódcy, dowództwo staję przed WSR w Poznaniu. Leciński dostaję wyrok 6 lat więzienia.

Gabriel Fejchło "Ogień" - w czasie okupacji wywieziony do Niemiec na przymusowe roboty, w 1945 r powraca do swego rodzinnego Sompolna/ k Koła i tworzy 25 osobową grupę zbrojną z miejscowej młodzieży, skierowaną przeciwko komunistycznej władzy. Jesienią w wyniku namów łącznika KWP okręg Konin Antoniego Fryszkowskiego "Rysia" oddział podporządkowuję się Konspiracyjnemu Wojsku Polskiemu "Warszyca". Oddział aktywny, dobrze uzbrojony. Jesienią 1945 r w okolicach Sompolna oddział Urzędu Bezpieczeństwa wezwany do pomocy przez posterunek MO w Sompolnie (mój dziadek, który mieszkał w Kole twierdził, że wersja wśród ludzi krążyła, że to sami partyzanci po opanowaniu posterunku zadzwonili) dostaję się pod ostrzał partyzantów Fejchły. UB- ecy do Koła wracają na piechotę. Po aresztowaniu i straceniu Gabriela Fejchły "Ognia", dowództwo nad oddziałem przejmuję Antoni Fryszkowski "Ryś", który w wyniku rozbicia struktur KWP okręg Konin przez komunistyczne władze, podporządkowuję oddział Narodowemu Zjednoczeniu Wojskowemu okręg Bydgoszcz. Odtąd grupa przeprowadza także szereg akcji zbrojnych w woj bydgoskim. W 1948 r oddział zostaję niemal rozbity, a w wyniku prawdopodobnie wsypy wpada "Ryś", który w sierpniu 1948 r przebywał u narzeczonej w Częstochowie. Zostaję stracony w 1950 r. Dowództwo nad oddziałem przejmuję "Szary", jednak już w grudniu 1948 r oddział zostaję całkowicie rozbity.

Gedymir Rogoziński "Dzielny" i Marian Rączka "Kościuszko" - oddział partyzancki działający na terenie pow leszczyńskiego, gostyńskiego, kościańskiego. Już w 1945 r w obławie UB ginie dowódca Gedymir Rogoziński "Dzielny". Dowództwo przejmuję Rączka, który przeprowadza szereg akcji skierowanych przeciwko komunistom oraz rekwizycyjnych. Prawdopodobnie jednak w 1946 r Rączka podejmuję współpracę z UB i rozwiązuję oddział.

Jan Kempiński "Błysk" - w czasie II wojny światowej walczył w województwie świętokrzyskim przeciwko niemieckiemu okupantowi. Jego działalność była owiana legendą, oddział którym kierował uczestniczył w szeregu akcji zbrojnych i likwidacyjnych. Po ofensywie Armii Czerwonej, "Błysk" przystępuję do konspiracji anykomunistycznej w południowej Wielkopolsce. Oddział "Błyska" nie tylko jednak toczy walkę z komunizmem. To także likwidowanie niemieckich niedobitków i band rabunkowych oraz odbijanie kontyngentów z rąk Sowietów. "Błysk" cieszył się bardzo dużą popularnością, zwłaszcza na wsiach. Niestety w październiku 1945 r podczas kolejnego starcia Kempiński zostaję aresztowany, poddany brutalnemu śledztwu i skazany na karę śmierci. Dowództwo przejmuję Marian Wasilewski, jednak oddział dotrwał tylko do połowy 1946 r. Niedobitki ukrywające się po lasach ujawniły się podczas amnestii 1947 r.

Potrzebowałbym jak najwięcej informacji, ewentualnych źródeł o działania zarówno wymienionych oddziałów partyzanckich, jak i innych działających na terenie Wielkopolski - jakby ktoś podał to byłbym wdzięczny. Interesuję mnie też działalność i struktury WSGO "Warty", ostatni oddział leśny "Partyzant", działający jeszcze na początku lat 50 w woj poznańskim, a także słynna ucieczka więźniów politycznych z Poznania, zorganizowana przez strażnika więziennego związanego z podziemiem w pierwszej połowie lat 50. Oczywiście najbardziej cenne są relację z akcji zbrojnych poszczególnych oddziałów, ale nie pogardzę żadną informacją. wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Danielp
 

born in the PRL
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.858
Nr użytkownika: 1.267

 
 
post 14/12/2014, 19:15 Quote Post

QUOTE(Rollex @ 14/12/2014, 17:38)
Gedymir Rogoziński "Dzielny" i Marian Rączka "Kościuszko" - oddział partyzancki działający na terenie pow leszczyńskiego, gostyńskiego, kościańskiego.
*


Oddział Giedymina Rogińskiego "Dzielny" powstał na przełomie sierpnia / września 1945 w miejscowości Ługi gm Dolsk pow Śrem. pierwsza obsada to 6 ludzi.
Dowódca Dzielny to dezerter (od czerwca 1945) z kompanii karnej przy 9.DP (ma przeszłość AKowska, działał na Wileńszczyźnie), kolejne 4 osoby do takze dezerterzy- tym razem z 4.zapasowego pułku z Gdańska.
kpr Stanisław Frydrych, plutonowy Józef Godwood, starszy strzelec Stanisław Hampel szeregowy Leon Goździak - mieszkaniec pobliskiego miasteczka Dolsk, szóstym jest Bolesław Ratajski - mieszkaniec wsi Sroczewo.

Przez ww oddział przewija się ca 119 osób .

QUOTE
Już w 1945 r w obławie UB ginie dowódca Gedymir Rogoziński "Dzielny".

30.01.1946 ranny Dzielny zostaje aresztowany, wyrokiem 17 lipca 1946 skazany na KS

Do aresztowanie walnie przyczynił się TW o ps Wera, który 20.01.1946 nawiązał kontakt, wstąpił do oddziału, rozluźnił dyscyplinę (zdezerterowało 7 "wyklętych") a 30.01.1946 powiadomił posterunek MO o miejscu pobyty rannego Dzielnego .
QUOTE
Dowództwo przejmuję Rączka, który przeprowadza szereg akcji skierowanych przeciwko komunistom oraz rekwizycyjnych.

koleni dowódcy
Stanisław Frydrych Wicher - dowodzi do 10.03.1946 kiedy na drodze z między wsią Graby a Robakowo (pow. Jarocin) wraz z Zygmuntem Szamańskim Żbik zostaje schywany

Kazimierz Kotowski Graf - dezerter w stopniu sierżanta w PUBP w Kościanie

Żyd prawd Zdzisław Zydorek - za niego dochodzi do rozłamu w oddziale Dzielnego

QUOTE
Prawdopodobnie jednak w 1946 r Rączka podejmuję współpracę z UB i rozwiązuję oddział.


wreszcie Marian Rączka Kościuszko, dowodzi oddziałem do 27.09.1946 kiedy odział ujawnia się (dekret o amnestii). Powód ujawnienia się- przegrana potyczka 14.09.1946 w Stankowie (ginie wtedy 3 partyzantów: Władysław Babin Bystry, NN Czarny, NN Kret) oraz brak wiary i sensu prowadzenie dalszej walki wobec sytuacji w Polsce i na świecie.

Jeśli kolegę zaciekawiło o Dzielnym pytaj śmiało.

Ten post był edytowany przez Danielp: 14/12/2014, 19:20
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Rollex
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 55
Nr użytkownika: 82.974

 
 
post 14/12/2014, 20:52 Quote Post

Czy coś wiadomo o przeszłości "Dzielnego" - okres przedwojenny, kampania wrześniowa, etc?

Ile osób mógł liczyć oddział "Dzielnego", a potem "Rączki" w okresie funkcjonowania?

Piszę kolega o rozłamie. Czy to znaczy, że w 1946 r mamy do czynienie z dwoma grupami zbrojnymi: jedną "Kościuszki", a drugą "Żyda"?

Co stało się z Kazimierzem Kotowskim "Grafem"?

Jakiś opis akcji zbrojnych, likwidacyjnych, etc (byłbym wdzięczny)?

Czy wiadomo ile osób było w pomoc oddziałowi?

Gdzieś czytałem (nie wiem czy to propaganda), że Rączka nawiązał jakąś współpracę z komunistami już po rozwiązaniu oddziału...czy coś wiadomo na ten temat? W ogóle jeśli coś wiadomo...to mógłbyś przybliżyć przeszłość Rączki "Kościuszki"?

 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Danielp
 

born in the PRL
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.858
Nr użytkownika: 1.267

 
 
post 15/12/2014, 20:46 Quote Post

QUOTE(Rollex @ 14/12/2014, 20:52)
Czy coś wiadomo o przeszłości "Dzielnego" - okres przedwojenny, kampania wrześniowa, etc?


Brak szczegółowych danych

QUOTE
Ile osób mógł liczyć oddział "Dzielnego", a potem "Rączki" w okresie funkcjonowania?

brak szczegółowych danych

QUOTE
Piszę kolega o rozłamie. Czy to znaczy, że w 1946 r mamy do czynienie z dwoma grupami zbrojnymi: jedną "Kościuszki", a drugą "Żyda"?

Tak mamy dwie grupy.
Do rozłamu doszło 27 kwietnia 1946 -przyczyna: Żyd bawił się bronią i postrzelił Tadeusza Andrzejczaka Lis (swego kuzyna), który zmarł w szpitalu w Kaliszu.
Po tym zdarzeniu które podważyło autorytet Żyda dochodzi do rozłamu. On oraz 4 innych leśnych zawiązuje osobny oddział, który zostanie rozbity 23.06.1946 w Tomicach w powiecie konińskim.

QUOTE
Co stało się z Kazimierzem Kotowskim "Grafem"?

Jak przestał być dowódca nie wiem.
Ujawnił się 30.09.1946 przed KL PUBP w Gostyniu, w 1948 ucieka z Polski i trafia do RFN

QUOTE
Jakiś opis akcji zbrojnych, likwidacyjnych, etc (byłbym wdzięczny)?


Jedynie wykaz potyczek z wojskiem MO i ataków na posterunki MO, PUBP (data, miejsce).

Moim zdaniem najskuteczniejszą rzeczę było działanie propagandowe. Na skutek wysyłanych ostrzeżeń o treści "Pachołku komunistyczny,, jeśli nie zaprzestaniesz zdradzieckiej roboty czeka cie nasz sąd - wybieraj" z Gostynia wyjeżdża sekretarz powiatowej PPR Ludwik Wolski oraz pełnomocnik KW PPR Franciszek Niewiadomski. Zaś liczba PPRówców w powiecie gostyńskim spadła z 973 (czerwiec 45) do 652 (czerwiec 1946).

QUOTE
Czy wiadomo ile osób było w pomoc oddziałowi?

Conajmniej 37 osób - tylu naliczyłem za zestawieniem imiennym zw wspomnianym artykule.

QUOTE
Gdzieś czytałem (nie wiem czy to propaganda), że Rączka nawiązał jakąś współpracę z komunistami już po rozwiązaniu oddziału...czy coś wiadomo na ten temat?

To "czarna propaganda".
Po ujawnieniu się 30.09.1946 przed KL PUBP, 22 10.1946 wyjeżdza do Głogowa, tam nawiązuje kontakt z organizacja AK Zawisza. Aresztowany 23.07.1947 (przez .... PUBP w Gostyniu), 7.07.1950 zostanie skazany na śmierć wyrokiem WSR w Poznaniu. Na mocy decyzji Przewodniczącego Rady Państwa KS zostaje zamieniona na 12 lat więzienia, zwolniony warunkowo 5.06.1957

Ale paru (chyba czterech) wyklętych było co przeszło na stronę UBP.

QUOTE
W ogóle jeśli coś wiadomo...to mógłbyś przybliżyć przeszłość Rączki "Kościuszki"?
*


Przeszłości nie znam. jedynie urodzony 22.12.1925.

Za Śremski Notatnik Historyczny nr 13 gdzie jest dwudziestoparostronnicowy artykuł p Mikołaja Kulczaka o oddziale Dzielnego (m.in imienny spis "wykletych", kilka zdjęć ).
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 15/12/2014, 23:49 Quote Post

Czy znani są wam następujący partyzanci z Wielkopolski ? Czy możecie napisać o nich coś więcej ?

1. Zygmunt Góralski ps. ,,Chmura"
2. Florian Grzana ps. ,,Wierzburz"
3. Edward Munko ps. Błyskawica"
4. Stanisław Przybylak ps. ,,Marianna" - o nim wiem sporo
5. Stanisław Twardowski ps. n/n

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Danielp
 

born in the PRL
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.858
Nr użytkownika: 1.267

 
 
post 16/12/2014, 12:31 Quote Post

QUOTE(Bartłomiej Rychlewski @ 15/12/2014, 23:49)
3. Edward Munko ps. Błyskawica"


89 lat temu, 6 września 1925r urodził się w Krotoszynie Edward Munko ps. "Błyskawica". Żołnierz antykomunistycznego oddziału " Zielony Trójkąt", po rozbiciu oddziału zbiegł na zachód. Skorzystał z amnestii i w 1947 roku wrócił do kraju, odnowił kontakty, utworzył oddział, którym kierował od jesieni 1950 r. do 21.12.1951 r. Zatrzymany 21.12.1951 r. przez PUBP Szamotuły.
Sądzony przez WSR w Poznaniu i skazany 16.02.1952 r. na karę śmierci, wyrok wykonano 3.04.1952 r. o godz. 15.45 w Poznaniu.

Za fanpagem Patriotyczny Krotoszyn (może kolega już zna ww informacje).

Ten post był edytowany przez Danielp: 16/12/2014, 14:30
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Jaum
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.329
Nr użytkownika: 76.075

 
 
post 16/12/2014, 13:27 Quote Post

CODE
z drugiej nienawidzony za niektóre radykalne działania

Coś więcej na ten temat ?
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Rollex
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 55
Nr użytkownika: 82.974

 
 
post 16/12/2014, 18:49 Quote Post

QUOTE(Jaum @ 16/12/2014, 13:27)
CODE
z drugiej nienawidzony za niektóre radykalne działania

Coś więcej na ten temat ?
*



Chodzi m.in o wydarzenia, które miały miejsce po zajęciu przez oddział "Groźnego" miejscowości Tuliszkowo/ pow turecki. Rozstrzelano tam młodą Żydówkę w 7 miesiącu ciąży za przynależność do PPR. Według relacji Żyda Jakuba Zajfa oddział Kokolskiego rozpoczął też "akcję rabunkową" (nie wiadomo ile w tym prawdy, a ile propagandy, ale podczas wykładu Dariusza Kucharczyka (?) z IPN w Turku znalazły się osoby potwierdzające "dwuznaczne moralnie" działania grupy Kokolskiego po zajęciu Tuliszkowa).



 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 16/12/2014, 23:27 Quote Post

QUOTE(Danielp @ 16/12/2014, 13:31)
QUOTE(Bartłomiej Rychlewski @ 15/12/2014, 23:49)
3. Edward Munko ps. Błyskawica"


89 lat temu, 6 września 1925r urodził się w Krotoszynie Edward Munko ps. "Błyskawica". Żołnierz antykomunistycznego oddziału " Zielony Trójkąt", po rozbiciu oddziału zbiegł na zachód. Skorzystał z amnestii i w 1947 roku wrócił do kraju, odnowił kontakty, utworzył oddział, którym kierował od jesieni 1950 r. do 21.12.1951 r. Zatrzymany 21.12.1951 r. przez PUBP Szamotuły.
Sądzony przez WSR w Poznaniu i skazany 16.02.1952 r. na karę śmierci, wyrok wykonano 3.04.1952 r. o godz. 15.45 w Poznaniu.

Za fanpagem Patriotyczny Krotoszyn (może kolega już zna ww informacje).
*




Dziękuję za odpowiedź - czy wiesz może jak skontaktować się z :

,,Historia Zielonego Trójkąta jest szczegółowo badana przez Tomasza i Michała Sypniewskich. Losy wrzesińskich żołnierzy wyklętych przedstawiali na łamach Museiona Wrzesińskiego."
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Danielp
 

born in the PRL
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.858
Nr użytkownika: 1.267

 
 
post 17/12/2014, 10:26 Quote Post

QUOTE(Bartłomiej Rychlewski @ 16/12/2014, 23:27)



Dziękuję za odpowiedź - czy wiesz może jak skontaktować się z :

,,Historia Zielonego Trójkąta jest szczegółowo badana przez Tomasza i Michała Sypniewskich. Losy wrzesińskich żołnierzy wyklętych przedstawiali na łamach Museiona Wrzesińskiego."
*


To periodyk regionalnego muzeum we Wrześni (więcej na PW)
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 18/12/2014, 19:22 Quote Post

Ponizej link do ciekawego opracowania : http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/zdj...9,id,t,zid.html


Niestety nie mogę odszukać artykułu o Grzanie -chyba pochodził z prasy regionalnej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Rollex
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 55
Nr użytkownika: 82.974

 
 
post 5/01/2015, 15:00 Quote Post

Ciekawe artykuły też znajdują się na tej stronie dot oddziału "Groźnego":

http://oddzialgroznego.blogspot.com/2011/0...kres-odzki.html


http://oddzialgroznego.blogspot.com/2011/0...sci-powiat.html


Ostatnio też mając trochę czasu dotarłem do strony: http://podziemnawlkp1945-56.blogspot.com/

prowadzonej chyba przez tego samego gościa co ta o "Groźnym"... .


Dalej jednak poszukuję informacji na temat działalności oddziału "Otta" (później "Rudego"), "Błyska", "Ognia" (Gabriel Fejchło - potem Jego oddział dowodzony był przez Fryszkowskiego "Rysia") i innych... .
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Rollex
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 55
Nr użytkownika: 82.974

 
 
post 27/02/2015, 21:28 Quote Post

W dniach 7 - 8 czerwca 1945 r przez oddział Władysława Tomczaka "Zadory" zostało zajęte więzienie w Szamotułach, skąd uwolniono bodajże trzech więźniów. Nie dziwią akcje zajmowania więzień przez takie oddziały jak "Warszyca" czy "Szarego" w Kielcach, a nawet zajęcie więzienia UB przez oddział "Otta", ale według danych Władysław Tomczak dysponował po- AK- owskim oddziałem o sile...od 6 do 15 osób.

Bardzo ciekawa pod tym względem sprawa. Może ktoś wie coś więcej na ten temat?



I jeszcze jedno...w pow nowotomyskim krótki czas działał oddział Bronisława Ogrodowicza "Klina" (1910 - 1945), złożony z dezerterów z LWP. Oddział nieduży - ok 15 osób, o nieustalonej przynależności organizacyjnej, ale mający charakter polityczny (zeznania członków oddziału potwierdzały, że "Klin" zakładał "walkę z komunistycznym ustrojem", "ochronę ludności cywilnej przed działaniem grup rabunkowych i sił bezpieczeństwa", itd). Powołany w czerwcu 1945 r działał do 6 września 1945 r (sam "Klin" zginął wcześniej, bo w obławie w której uczestniczyli żołnierze radzieccy 27.07.1945).
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Rollex
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 55
Nr użytkownika: 82.974

 
 
post 11/06/2015, 18:16 Quote Post

QUOTE(Bartłomiej Rychlewski @ 15/12/2014, 23:49)
2. Florian Grzana ps. ,,Wierzburz"





04-13-1952r. - we Wschowie zatrzymany zostaje Florian Grzana ps. Wierzburz.
Urodzony 22.04.1931r. w Lwówku, do czerwca 1945 na robotach w Niemczech. W 1948 r. wcielony do Brygady „Służby Polsce”. Jesienią 1950r. założył na terenie Jędrzechowic konspiracyjną organizację „Partyzantka” (od stycznia 1952 r. pod nazwą „AK”). Poddany intensywnemu śledztwu. 31 lipca 1952r. skazany przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Zielonej Górze, na 15 lat pozbawienia wolności. W styczniu 1957r. zwolniony na mocy amnestii. Zmarł 30 kwietnia 2002r we Wschowie.


Działał na czele 4 osobowej grupy w latach 1950 - 51/52. Działał na terenie pow nowotomyskiego, leszczyńskiego, wolsztyńskiego.

Ten post był edytowany przez Rollex: 11/06/2015, 18:23
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
BlackJack
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 79
Nr użytkownika: 90.874

Jacek
Zawód: technik hotelarstwa
 
 
post 15/06/2015, 18:34 Quote Post

Raczej Wielkopolscy "przeklęci", a nie wyklęci. No, ale widać zbrodniarz Olszówka "Otto" jest pokazywany jako "wyklęty"

" styczniu 1945 r. we wsi Wodziczna wstąpił do MO i został komendantem tamtejszego posterunku. W kwietniu wraz z jego załogą i z bronią uciekł do lasu i założył oddział zbrojny. Największy stan liczbowy (80 osób, nie licząc współpracowników) oddział „Otta” osiągnął na przełomie 1945 i 1946 r. Zrazu formalnie związany z wielkopolskim oddziałem „Warta”, po zabiciu jego łącznika „Kordzika” latem 1946 r. Olszówka stał się w pełni samodzielny, nie podporządkował się już żadnej strukturze poakowskiej ani narodowej. Jego zastępcą był „Rudy”, także były żołnierz Wehrmachtu, po lutym 1946 r. następca „Otta”. Pod komendą Olszówki było 17 dezerterów z wojska oraz milicji.

Do lutego 1946 r. oddział przeprowadził w powiatach wieluńskim, kępińskim, sycowskim, namysłowskim, kluczborskim i oleśnickim wiele akcji. Najgłośniejszą było rozbicie placówki PUBP w Kępnie 23 listopada 1945 r., w czasie której zabito ośmiu funkcjonariuszy, a także żonę i dwoje dzieci szefa placówki. Napady na posterunki MO – i z reguły zabijanie ich komendantów – miały miejsce m.in. w Rychtalu, Bąkowicach, Laskach, Głuszynie, Kobylej Górze. Prace sprzed 1989 r. podają, że oddział ten dokonał 71 zabójstw, w tym na 41 osobach cywilnych, 39 razy napadał na nadleśnictwa, sklepy GS, majątki, kasy stacji kolejowych i urzędy gminne. „Otto” walczył z „żydokomuną” – 29 listopada 1945 r. w Bolesławcu jego banda zamordowała siedmioosobową rodzinę Kohnów. Dalszych członków tej rodziny dopadnięto w zasadzce w drodze do Wielunia w grudniu 1945 r.

Zabito wtedy też wójta Bolesławca. Mobilność bandy zapewniały dwa samochody, 14 motocykli, dziesiątki rowerów oraz podwody, do których zmuszano gospodarzy. Ludzie „Otta” byli dobrze uzbrojeni w ponad 100 jednostek broni palnej, w tym pistolety i karabiny maszynowe.

Likwidacja osadników

7 lutego 1946 r. w podsycowskiej miejscowości Wioska „Otto” zaczaił się na zwerbowanych do milicji 20-letnich byłych parobków z okolicznych majątków, którzy odbywali tam ćwiczenia prowadzone przez przedwojennego plutonowego pchor. Zygmunta Pałczyńskiego, żołnierza Września, w czasie okupacji żołnierza AK i AL. Trzej milicjanci: Zygmunt Pałczyński, Stefan Skoczylas i Stefan Włodarczyk odnieśli w tej potyczce rany i wpadli w ręce oddziału Olszówki. „Kiedy pluton wzmocniony przez znajdującą się w Sycowie jednostkę radziecką wrócił na miejsce starcia, odnalazł straszliwie zmasakrowane i rozebrane do naga zwłoki trzech mężczyzn. Mieli połamane ręce i nogi, żebra, pociętą skórę na plecach, zmiażdżone twarze. Dobito ich z pistoletów”. Następnego dnia zmobilizowane znaczne siły KBW, MO i UB okrążyły w Pisarzowicach oddział Olszówki. „Otto” zginął, ale wielu członków bandy zdołało wyjść z okrążenia i do lata 1946 r. pod komendą „Rudego” działało dalej.

18 lutego w Czastarach banda napadła na pociąg, z którego wywleczono i zabito dziesięciu radzieckich żołnierzy2. Dwa dni później siły rządowe (określane przez IPN jako „czekiści”, „polskie NKWD”, „uzbrojeni kolaboranci”) osaczyły oddział „Rudego” na niedalekich kwaterach we wsi Wiewiórka3.
Jak pisze Tomasz Balbus, „żołnierze AK przystąpili następnie do akcji ulotkowej mającej na celu uświadamiać ludność o charakterze i celach sowieckiego podboju Polski. W nocy z 15 na 16 lutego 1946 r. w Grabowie patrol oddziału »Rudego« rozwiesił ulotki »Głos z lasu«. Głosiły one: »Polacy! Już wybiła godzina prawdziwej wolności, kto żyje za broń! Spotka zasłużona kara tych, co nas Polaków nazywali bandytami. Za usunięcie tej ulotki grozi kara śmierci przez rozstrzelanie«”.

Bronił też Olszówka prześladowanej miejscowej ludności, Niemców i autochtonów, przed „polskimi komunistami”. 22 listopada 1945 r., dowiedziawszy się, że miejscowi mają być wysiedleni, „Otto” z kilkoma swoimi ludźmi naszli we wsi Turkowy rodziny osadników z Polski, które zostały uprzednio dokwaterowane do gospodarstw „tutejszych”. Jak je charakteryzuje historyczka Aleksandra Hołubecka-Zielnica, były to rodziny pepeerowców. Regionalistka przytacza relację pięcioletniej wówczas dziewczynki:

„Tamtego wieczoru przyszło do nas dziesięciu żołnierzy »Otta«. Zabrali konie i uprząż, a sąsiada, który przypadkowo był u nas, zrewidowali i postawili pod ścianę. Po chwili wszedł »Otto« i spytał, czy tu jest ten s… i wymienił nazwisko taty. Ojciec powiedział, że to on. Wtedy »Otto« kazał mu wstać i wyjął pistolet. Ten się jednak w czasie odbezpieczania zaciął i ojciec zdążył jeszcze powiedzieć: »Panowie, zlitujcie się, mam małe dzieci«. Padł strzał, a potem drugi. Kule ugodziły ojca najpierw w jedno oko, potem w drugie”. W podobny sposób zginęli tej nocy Jan Szynweld, Kazimierz Baginski i Paweł Szewczyk. Żaden nie należał do PPR, a pięcioro dzieci zostało sierotami. Grożono ciągle, że jeśli inni dobrowolnie nie opuszczą bezprawnie zajętych gospodarstw, zginą tak samo jak ci trzej. Wtedy opuścił wieś tylko jeden osadnik."

O to wasz "bohater wyklęty".

http://www.tygodnikprzeglad.pl/komu-chcecie-stawiac-pomniki/
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej