Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony < 1 2 3 4 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Gladiatorzy, czyli rzymscy zapaśnicy
     
Secutor
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 14
Nr użytkownika: 19.949

Zawód: Student
 
 
post 25/07/2006, 18:53 Quote Post

QUOTE("Antonius")
Nie wszyscy gladiatorzy byli też biednymi ciemiężonymi niewolnikami... zdarzali się też zubożali obywatele i zwykli awanturnicy.


tyle tylko, że idąc do szkoły gladiatorów kandydat musiał złożyć przysięgę bezgranicznego posłuszeństwa, co wiązało się de facto z powierzeniem swego życia w obce ręce.
poza tym wielu z pośród gladiatorów którzy otrzymali rudis wracało do służby ponownie wyzbywając się swej wolności.
wolnym gladiatorem mógł być chyba tylko jakiś patrycjusz walczący dla własnego widzimisię, ale ich raczej nie zabijano, to oni zabijali.
pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
Camillus Claudius
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 28
Nr użytkownika: 281

Stopień akademicki: dr n med
Zawód: chirurg
 
 
post 12/08/2006, 17:10 Quote Post

QUOTE(Secutor @ 25/07/2006, 19:53)
QUOTE("Antonius")
Nie wszyscy gladiatorzy byli też biednymi ciemiężonymi niewolnikami... zdarzali się też zubożali obywatele i zwykli awanturnicy.


tyle tylko, że idąc do szkoły gladiatorów kandydat musiał złożyć przysięgę bezgranicznego posłuszeństwa, co wiązało się de facto z powierzeniem swego życia w obce ręce.
poza tym wielu z pośród gladiatorów którzy otrzymali rudis wracało do służby ponownie wyzbywając się swej wolności.
wolnym gladiatorem mógł być chyba tylko jakiś patrycjusz walczący dla własnego widzimisię, ale ich raczej nie zabijano, to oni zabijali.
pozdrawiam!
*


Jest pewien ciekawy szczegół - otóż jako gladiatorzy (w epocie wczesnego cesarstwa) walczyli czasem ... lekarze, którzy nie byli się w stanie utrzymać z medycyny. Byli to ludzie wolni, głównie Grecy, przybyli 'za chlebem' do Wiecznego Miasta (por. Szumowski "Historia Medycyny").
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
Secutor
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 14
Nr użytkownika: 19.949

Zawód: Student
 
 
post 18/08/2006, 21:35 Quote Post

bardzo ciekawe, czy jest tam napisane coś więcej na ten temat?
 
User is offline  PMMini Profile Post #33

     
Camillus Claudius
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 28
Nr użytkownika: 281

Stopień akademicki: dr n med
Zawód: chirurg
 
 
post 18/08/2006, 21:59 Quote Post

QUOTE(Secutor @ 18/08/2006, 22:35)
bardzo ciekawe, czy jest tam napisane coś więcej na ten temat?
*


Niestety, to tylko krótka wzmianka
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
Antonius
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 459
Nr użytkownika: 18.870

Daniel Budacz
Zawód: student
 
 
post 14/10/2006, 23:14 Quote Post

Secutor
QUOTE
tyle tylko, że idąc do szkoły gladiatorów kandydat musiał złożyć przysięgę bezgranicznego posłuszeństwa, co wiązało się de facto z powierzeniem swego życia w obce ręce.
poza tym wielu z pośród gladiatorów którzy otrzymali rudis wracało do służby ponownie wyzbywając się swej wolności.
wolnym gladiatorem mógł być chyba tylko jakiś patrycjusz walczący dla własnego widzimisię, ale ich raczej nie zabijano, to oni zabijali.
pozdrawiam!

Eee no dobra, ale jaki to ma związek z moim postem? confused1.gif Nie pisałem, że szli tam jakby na spacer. Zgoda na "uni, uinciri, uerberari, ferroque necari" musiała być tongue.gif Z faktu, że nie wszyscy gladiatorzy przyjmowali rudis też zdaję sobie doskonale sprawę. Był nawet pan imieniem Flamma, który czterokrotnie rezygnował z tego zaszczytu. O tym jak walczyli patrycjusze i czy ich walki były fingowane nie wypowiadam się, bo nie wiem. Faktem jest jednak, że można wymienić wielu cesarzy-gladiatorów, oraz nobilów-gladiatorów. Zawodem tym parał się brat Marka Antonisuza (tak twierdził Cyceron w "Filipikach"), oraz Semproniusz Grakchus.
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
agniechabed
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 562
Nr użytkownika: 19.538

AGNIECHA
Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 15/10/2006, 10:00 Quote Post

QUOTE(Antonius @ 22/07/2006, 22:39)
Z resztą cały zwyczaj walk glaiatorów ma podłoże funeralne sięgające czasów etruskich, nie służył tylko rozrywce (przynajmniej początkowo).
*



Genezy zapasów gladiatorskich można się doszukiwać już w zwyczajach achajskich (pogrzeb Patroklosa), choć najprawdopodobiej do Rzymu przywędrowało nie od Etrusków, a raczej z południa z Kapui. Grant to dziełko obowiązkowe, lecz już troche za stare. Polecam prace Słapka. Jeszcze jako ciekawostke mogę dorzucić, że w magii miłosnej olbrzymią rolę odgrywał pot gladiatora, zbieranego pieczołowicie przez stare, niechodliwe prostytutki z ciał zabitych na arenie. Żywymi też nie gardziły, kiedy ci wracali z areny (oczywiście wciąż mówimy o pocie smile.gif ).
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
Antonius
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 459
Nr użytkownika: 18.870

Daniel Budacz
Zawód: student
 
 
post 15/10/2006, 10:20 Quote Post

agniechabed
Pot gladitorów dodawano też podobno do wszelkiej maści kremów. W łąźniach gladiatorzy zbierali go skrupulatnie tymi seirpikami do czyszczenia ciała (jak one się nazywały ???) po czym sprzedawano go za odpowiednią cenę.
Jeśli chodzi o zwyczaj walk funeralnych, to jest jeszcze bodaj koncepcja, która głosi iż Rzymianie zapożyczyli go od Samnitów, u których popularny stał się już w IV w. p.n.e.
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
Erato12
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 65.339

Adam Nowak
Zawód: uczeñ
 
 
post 5/05/2010, 16:00 Quote Post

Witam, chciałbym dowiedzieć się jaka była przyczyna pojawienia się walk gladiatorów?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 5/05/2010, 16:07 Quote Post

Ponieważ pospólstwo rzymskie miało nieodpartą wręcz chęć oglądania krwi.
Walki gladiatorów, czyli munera pojawiły się po raz pierwszy jeszcze w czasach etruskich. Wyprawiano je w czasie pogrzebu jakiejś ważnej persony, gdzie toczyli bój mężczyźni na śmierć i życie.

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.377
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 5/05/2010, 16:10 Quote Post

Pojawiły się przy okazji i w związku ze świątami religijnymi. Możliwe że przyjęli je Rzymianie od Etrusków jako jedną z form ofiar ludzkich składanych bogom.
Ps. Więcej np. D. Słapek, Gladiatorzy i polityka. Igrzyska w okresie późnej republiki rzymskiej, Wrocław 1995, s. 18nn.
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
Sol Invictus
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 65.605

Marcin
Zawód: Student
 
 
post 16/05/2010, 22:07 Quote Post

Walki gladiatorów , jak już koledzy wspomnieli, wywodziły się prawdopodobnie ( są różne teorie ) z kultury Etruskiej. Co ciekawe w Rzymie funkcjonowały początkowo jako obrządek ku czci zmarłej osoby. Np. dwóch mężczyzn walczyło ze sobą na "pogrzebie" ważnego dostojnika ( było to drogie urozmaicenie ). Następnie ta forma "rozrywki" zaczęła się rozwijać, aż do walk w Teatrze Flawiuszy zwanym Koloseum. W Bizancjum miejsce walk gladiatorów zajęły wyścigi kwadryg ( czyli czterokonnych rydwanów ) , ale to tylko jako ciekawostka.

Prawda, były różne typy gladiatorów. Np. uzbrojeni w same sztylety, harpuny + sieci, miecze, etc. Najciekawszą klasą byli chyba jeźdźcy , którzy szarżowali na siebie z długą bronią drzewcową. Co w tym nienaturalnego? A to, że mieli na sobie hełmy bez otworów na oczy tongue.gif Szarżowali na ślepo i często rozbijali się.

Krwawość walk jest przesadzona. W starciach gladiatorów nie często dochodziło do zabijania z prozaicznego powodu - dobry gladiator był droooogi. Zwykłych jeńców nie było szkoda, ale "wojownika" wyszkolonego w szkole gladiatorskiej .... no dbało się o niego. To on zarabiał na właściciela. Poza tym byli gladiatorzy wolni i niewolni. Dorzucę jeszcze jedną ciekawostkę, że lud kochał gladiatorów na arenie, ale poza nią gardzono nimi tak naprawdę.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
Gajusz Juliusz Cezar
 

VIII ranga
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.402
Nr użytkownika: 43.904

Piotr Koziol
Stopień akademicki: pontifex maximus
Zawód: Dyktator
 
 
post 17/05/2010, 7:50 Quote Post

QUOTE(Sol Invictus @ 16/05/2010, 23:07)
W Bizancjum miejsce walk gladiatorów zajęły wyścigi kwadryg ( czyli czterokonnych rydwanów ) , ale to tylko jako ciekawostka.

Rzymianie też się fascynowali tymi wyścigami.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
Sol Invictus
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 65.605

Marcin
Zawód: Student
 
 
post 17/05/2010, 10:04 Quote Post

Owszem, ale prym wiodły jednak walki.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
Gajusz Juliusz Cezar
 

VIII ranga
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.402
Nr użytkownika: 43.904

Piotr Koziol
Stopień akademicki: pontifex maximus
Zawód: Dyktator
 
 
post 17/05/2010, 11:14 Quote Post

QUOTE(Sol Invictus @ 17/05/2010, 11:04)
Owszem, ale prym wiodły jednak walki.
*

Oj, nie wiem. Taki Neron miał fioła na ich punkcie, a nawet chyba sam powoził (natomiast nie lubił walk gladiatorów). Ciężko o takie wskazania, ale wiele mówić może wielkość stadionów na których odbywały się odpowiednie zawody. Koloseum (walki) to raptem 50 tys. Cyrkus Maksimus (wyścigi) to 250 tys. wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

     
Sol Invictus
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 65.605

Marcin
Zawód: Student
 
 
post 17/05/2010, 13:12 Quote Post

Wydaje mi się, że wielkość stadionów nazwijmy je tak, wynikała raczej z kształtu. Rydwany nie pojechałyby po pięknym, acz ciasnym okręgu. Ależ owszem byli cesarze, którzy mieli na tym punkcie fioła, w Rzymie wink.gif Masz absolutną rację. Tak samo w Konstantynopolu byli cesarze , którzy żywo kibicowali i rzekomo powozili, a innych tak to nudziło, że ukradkiem załatwiali różne sprawy. Jednakże w moim odczuciu , "Stary Rzym" preferował gladiatorów niż woźniców smile.gif.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

4 Strony < 1 2 3 4 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej