Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Imre Nagy i inni, Komuniści w walce z neostalinizmem
     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 24/11/2009, 9:35 Quote Post

QUOTE(dim @ 24/11/2009, 8:56)
Niegdyś (ze 30 lat temu ?) oglądałem propagandowy film komunistyczny o procesie Imrego Nagy'a
Wyświetlano fragmenty mowy oskarżyciela czy tez uzasadnienia wyroku...
I musiałem się z nimi zgodzić. Wskazywano, że Nagy MÓGŁ udzielić pomocy oblężonym przez tłum pracownikom instytucji bezpieczeństwa czy innych, znienawidzonych (wśród których znajdowali się nie tylko kaci). Ale nie udzielił im takiej pomocy, dla ratowania życia pracowników. A obowiązkiem rządzącego, bez względu na jego przekonania polityczne, było unikanie rozlewu krwi i ochrona obywateli przed samosądami. Podkreślano, że zagrożony był cały personel tych budynków, a nie tylko kaci stalinowscy. Zdaje się, ze nastąpiły wtedy przypadki linczu także na osobach z najniższego i nie związanego z represjami personelu. Jakkolwiek przewrotne nie było to oskarżenie, w ustach komuny, to jedak wydaje się słusznie i wystarczające do skazania.
*



brzmi mi to jak uzasadnienie krwawej niedzieli w Bydgoszczy w 1939 (jak już sobie pozwalamy na odległe analogie, w każdym razie bliższe niż Tybet).

Mam dyskonfort występonie w traktowania mordu sądowego jak zwykłego procesu. Ale niech będzie. Jak miał obrnić avaszy? Jak wojsko przyłączyło sie do Powstania? I oczywiście nie jest ważne, że z budynkjów bezpieczeństwa oddawano wcześniej strzały do cywili (100 zabitych)?

Jedynymi ofiarami Węgier 1956 są funkcjonariusze AVH.

Jak na potomka, co wciąż podkerślasz, bojownika to ciekawa optyka. Ale pewnie zalezy po której stronie się było.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
dim
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 473
Nr użytkownika: 58.772

Dimitris K.
Stopień akademicki: cos... studiowal...
Zawód: wolny nie-najmita
 
 
post 24/11/2009, 11:15 Quote Post

jeśli jedynymi ofiarami rzeczywiście byli funkcjonariusze AVH,
to oglądałem film całkowicie kłamliwy. I to ten film właśnie analizował, że Nagy jakoby miał jakieś siły, którymi mógł chronić te... nieistniejace... ofiary wśród niewinnych.

Niemniej pierwsze z moich pytań pozostaje aktualne: czy nie mieli, czyż Węgrzy nie mieli dość wiedzy o sytuacji międzynarodowej, by znacznie bardziej uważać ? To sfilmowane przecież strzelanie do gwiazdy z "pomnika wyzwolicieli"... więcej nie było już potrzeba, by podpisać wyroki na siebie, a przy okazi i na wielu innych. Zresztą podejrzewam, że ci, ktorzy przed kamerami ostrzelali ten pomnik, następnie radośnie, że maja taki "bilet", zwiali do Austrii...


Teraz wracając do "jak Nagy miał to robić ?" - 3 i 4-go grudnia 1944 w Atenach, niekontrolujący, może nierozumiejący juz nawet sytuacji premier Papandreou, jednak zaapelował do narodu o zatrzymanie rozlewu krwi, jako wiodącego do rychłej katastrofy. Toteż nie uznano go potem za zdrajcę (komunistów pomijam). Toteż syn i wnuk Papandreou zrobili potem jeszcze wielkie kariery narodowe, obecny Andreas także karierę międzynarodową, jako przewodniczy Międzynarodówki Socjalistycznej.

A Imre Nagy ? Pytam... ? Czy Twoim zdaniem desperacko hamował te prowadzące do katastrofy wydarzenia, czy tylko dał się im nieść ?

QUOTE
Jak na potomka, co wciąż podkreślasz, bojownika to ciekawa optyka. Ale pewnie zalezy po której stronie się było.
No teraz, to mi przyłożyłeś ! sad.gif

Zawsze sympatyzuję z narodem walczącym o wolność, przeciw tyranom. Ale czasem, to i narodu szkoda confused1.gif Naszych z ELAS też nie chwalę, za to, że pozwolili się aż tak bezsensownie i szkodliwie dla Grecji, wciągnąć w walki ateńskie 1944.
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 24/11/2009, 14:34 Quote Post

czy dało sie powstrzymać rozgoryczony tłum?
czy można powstrzymac chęć odwetu na najgorszej policji bloku demoludów?
czy dało się powstrzymać profanacji gwiazd?
czy dało się nie deptać trawnika?

pytania się mnożą. Pod kierukniem kierunkiem tłumu.

Oczywiście wiemy jedno. Nie dało sie nie wysłać nowych azjatyckich dywizji (te które były dotego czasu wna Węgrzech, taktycznie, pod pozorem porozumienia z rządem węgierskim) wycofano jako zagrożone zfraternizowaniem, którym wmuwiono, że tłumią bunt nazistów.
Tago się nie dało powstrzymać oczywiście.

Naprawde sądzisz, że Moskwa uzależniały interwencję od formy rewolucji?
W 1968 przy całkowitej spolegliwości też wkroczyli.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
dim
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 473
Nr użytkownika: 58.772

Dimitris K.
Stopień akademicki: cos... studiowal...
Zawód: wolny nie-najmita
 
 
post 24/11/2009, 15:31 Quote Post

Nie, nie uważam, by interwencja była do powstrzymania. Ale Pragi nie trzeba było dzięki temu bombardować eksadrami bombowców, ofiar też na pewno znacznie mniej i o to mi głównie chodziło.

Wątek jest o premierze Imre Nagy. Ale jescze nie odpwiedziałeś mi, czy próbował zatrzymać tę głupotę ? Czy ogłaszał publicznie Węgrom, że stop, bo inaczej wielka tragedia narodowa ? Rządzący niech całkowicie odpowiadają za powierzone im narody ! Rewolucje, to nie igrzyska sportowe.
 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
Ambioryks
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.309
Nr użytkownika: 57.567

Stopień akademicki: magister
Zawód: animator kultury
 
 
post 24/11/2009, 15:37 Quote Post

QUOTE
czy próbował zatrzymać tę głupotę ?

Wieczorem 23 października, podczas wielkich demonstracji antyrządowych, zwrócił się do tłumu ze słowami "Towarzysze!", na co odpowiedziało mu z tłumu gniewne "Nie jesteśmy towarzyszami!". Tak, na początku Nagy próbował uspokoić te zamieszki, ale że nie miał za sobą wojska, to w praktyce nic to nie dało. Więc przeszedł na stronę powstańców, tak jak gen. Maleter.

Moim zdaniem Węgrzy dobrze zrobili, że zlinczowali co gorliwszych avoszy i że spalili czerwone flagi, obalili pomniki Stalina, zniszczyli zagłuszarki itd., a źle, że skończyło się to w taki sposób. W każdym razie należy oddać hołd bohaterskim powstańcom, którzy nie chcieli poddać się totalitarnej władzy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
dim
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 473
Nr użytkownika: 58.772

Dimitris K.
Stopień akademicki: cos... studiowal...
Zawód: wolny nie-najmita
 
 
post 24/11/2009, 15:55 Quote Post

czyli dał się biernie ponieść fali... Stary Król Kij, który jednak nie był wcześniej Klaudiuszem. Znajdźcie mi lepszego bohatera sleep.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 24/11/2009, 16:49 Quote Post

Imre Nagy nie miał w chwili wybuchu rewolucji wystaraczającego autorytetu, by przemową Antoniusza zapanowac nad tłumem i odwrócic ich nastroje. Jeszcze ich nie wyczół, by wszak zwykłym partyjnym aparatczykiem, którego przypadek wtłoczył w ten historyczny moment (równie dobrze mógł zginąć wcześniej zamordowany w raz z Rajkiem). Mógł próbować stłumić powstanie. Ale wiadomo, że nie był w stanie. Zresztą pewnie nie chciał strzelać do Węgrów. Mógł uciec do przodu i podnieść takie hasła polityczne, które ustawią go na przedzie zmian i da to możliwość uzyskania kontroli. Stąd wycofanie się z Układy Warszawskiego i ogłoszenie neutralności Węgier.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

3 Strony < 1 2 3 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej