Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
8 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Największe sekty świata,
 
Która z sekt, waszym zdaniem jest największa, najbardziej "chora" i niebezpieczna?
- Świątynia Słońca [ 6 ]  [11.32%]
- Rodzina - Rodzina Miłości [ 1 ]  [1.89%]
- Kościół Zjednoczenia [ 1 ]  [1.89%]
- Kościół Scjentologiczny [ 15 ]  [28.30%]
- Hare Kryszna [ 8 ]  [15.09%]
- Świadkowie Jehowy [ 11 ]  [20.75%]
- Satanizm [ 8 ]  [15.09%]
- Mormoni [ 0 ]  [0.00%]
- Ruch Raeliański [ 2 ]  [3.77%]
- Niebo - Leczenie Duchem Bożym w Imieniu Jezusa Chrystusa przez Nakładanie Rąk [ 1 ]  [1.89%]
Suma głosów: 53
Goście nie mogą głosować 
     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 29/09/2009, 21:07 Quote Post

Vitam


Przegapiłem coś, czy może będziesz łaskaw ukazać mi jakiś statut prawny mówiący o tym, że KK jest sektą. A może pokażesz mi która religia uznała KK za sektę, proszę o konkretne dokmunenty bez lania wody. (Salvusek)
]

Już to wyjaśniałem, jeśli Cie to nie przekonuje, to trudno.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 29/09/2009, 21:14 Quote Post

QUOTE
Już to wyjaśniałem, jeśli Cie to nie przekonuje, to trudno.



Nie przekonuje mnie stwierdzenie, że KK jest sektą. Natomiast stwierdzenie mówiące o tym, że pojęcie sekta stwarza możliwości interpretacyjne nazwania KK sektą, przekonuje mnie. A to dwie różne rzeczy. Bo o ile pierwsze zakłada a priori KK to sekta, to drugie stwarza li tylko taką możliwość. Przy czym fakty przeczą temu jakoby KK sektą był, bowiem w świetle prawa i innych religii KK nie ma statusu sekty.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
jasienowiec
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 260
Nr użytkownika: 56.625

Rafaello
Zawód: student historii
 
 
post 29/09/2009, 21:17 Quote Post

Ale świadkowie jehowy są najbardziej rozpowszechniono sektą w naszym cudownym kraju. Żadna inna sekta nie pukała do drzwi mojego domu leżącego na wyludnionej wsi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #33

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 29/09/2009, 21:24 Quote Post

QUOTE(jasienowiec @ 29/09/2009, 22:17)
Ale świadkowie jehowy są najbardziej rozpowszechniono sektą w naszym cudownym kraju. Żadna inna sekta nie pukała do drzwi mojego domu leżącego na wyludnionej wsi.
*


Sprawa Jehowych została wyjaśniona i muszę Cię zmartwić w Polsce Jehowi nie zostali uznani za sektę, więc radziłbym albo zajrzeć do postów wcześniejszych, bądź przyhamować. wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
kundel1
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.735
Nr użytkownika: 47.745

Jacek Widor
Zawód: plastyk
 
 
post 29/09/2009, 23:39 Quote Post

QUOTE(Coobeck @ 29/09/2009, 20:37)
Vitam

Jak żyję 38 lat na tym łez padole, tak nie udało mi się nigdy i nigdzie zaobserwować takiego bytu jak rzekomo istniejąca moralność publiczna. Wielokrotnie natomiast spotkałem się pijaństwem, ordynarnością i niezłomnym przekonaniem, że najlepsze dowcipy to te o czynnościach seksualnych, najlepiej nazywanych możliwie najdosadniej.
Stąd rodzi się moje głębokie przekonanie, że tzw "moralność publiczna" to coś jak ów krzepnący ogień, ciemniejący blask, czy ograniczona nieskończoność. Fajnie to wygląda w kolędzie, ale w rzeczywistości nie istnieje, bo są to pojęcia sprzeczne.
*



Niemniej w dzieciństwie znałem ludzi, i to głównie tzw. "prostych", dla których obnażanie się, kopulacja, defekacja, czy wykrzykiwanie wulgaryzmów w miejscach publicznych były absolutnie niedopuszczalne i nie tak dawno, a jeszcze chyba w wielu krajach obecnie uznawane były/są za wkroczenia. Ogólne schamienie niewątpliwie jednak postępuje.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
adamos2006
 

Crusader
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.518
Nr użytkownika: 19.582

Zawód: technik
 
 
post 29/09/2009, 23:55 Quote Post

Salvusek napisał:
QUOTE
Sprawa Jehowych została wyjaśniona i muszę Cię zmartwić w Polsce Jehowi nie zostali uznani za sektę, więc radziłbym albo zajrzeć do postów wcześniejszych, bądź przyhamować.


W Polsce nie tylko Jehowi,ale jakikolwiek inny związek religijny nie został uznany za sektę,bo nie ma uprawnionego podmiotu,który mógłby oficjalnie uznać dany związek za sektę.W polskim prawie nie ma przecież takiego pojęcia.
Ale nieoficjalnie oczywiście Jehowi uznani zostali za sektę.Choćby przez to dominikańskie cemtrum zajmujące sie sektami.
A tak naprawdę wszystko zależy od definicji sekty.Według jednej definicji Kościół Katolicki będzie spełniał kryteria wymagane do uznania go za sektę,według innych absolutnie nie.Po prostu ile definicji tyle interpretacji.
A wracając do ankiety.Największą sektą będa pewnie Jehowi,najbardziej chorej nie wskażę,bo w moim odczuciu wszystkie są chore i niebezpieczne.Za to jedną bym szczególnie wyrożnił:najbardziej nachalna i natrętna to zdecydowanie Jehowici.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
Necrotrup
 

oszołom przemawiający językiem nienawiści ;)
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.742
Nr użytkownika: 1.208

 
 
post 30/09/2009, 8:49 Quote Post

QUOTE
Ale nieoficjalnie oczywiście Jehowi uznani zostali za sektę.Choćby przez to dominikańskie cemtrum zajmujące sie sektami.

A czy czasem nieoficjalnie rzymscy katolicy nie zostali uznani za sektę? Przez świadków Jehowy?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 30/09/2009, 9:07 Quote Post

QUOTE(Necrotrup @ 30/09/2009, 9:49)
QUOTE
Ale nieoficjalnie oczywiście Jehowi uznani zostali za sektę.Choćby przez to dominikańskie cemtrum zajmujące sie sektami.

A czy czasem nieoficjalnie rzymscy katolicy nie zostali uznani za sektę? Przez świadków Jehowy?
*


Szczerze mówiąc jest to prawdopodobne, lecz tak czy siak to własnie Jehowi w świetle prawdostwa niektórych krajów zostali uznani za sektę w przeciwieństwie do KK. U nas w Polsce nawet krysznie nie są sekta oficjalną, jak pisałem wcześniej bodajże.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
lechu1993
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 17
Nr użytkownika: 58.829

Pawel Lech
Zawód: uczen
 
 
post 30/09/2009, 9:25 Quote Post

Słyszałem o przypadkach użycia przemocy przez j\świadków Jehowy, ale na własnej skórze nie przekonałem się o tym. Jako wieżący katolik jednak potępiam tą sektę ponieważ np. nie zachowują odpowiedniej postawy w czasie modlitwy. Samo wyrażenie Jehowa jest błędem w tłumaczeniu z hebrajskiego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
Gerhard
 

podkułacznik
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.472
Nr użytkownika: 20.448

Zawód: Deweloper baz danych
 
 
post 30/09/2009, 13:34 Quote Post

Jedyna sekta z którą miałem bliżej do czynienia to "sekta Słonia".

Jej guru - o ksywie Słoniu pojawiał się przez kilka lat w Zakopanem i sprowadzał studentów (a zwłaszcza studentki) na złą drogę.

Doktryna sekty była prosta:
- członkiem sekty nie mógł być abstynent.
- głównym świętem obchodzonym przez sektę były URODZINY SŁONIA.
- Słoniu obiecywał wszystkim TANIE PIWO.

Najbardziej zadziwiający był fakt, że GURU sekty dotrzymywał swoich obietnic..

W praktyce wyglądało to tak, że co roku dogadywał się z właścicielem jakiejś knajpki na zasadzie "przyprowadzę 20 osób, ale piwo ma być o złoty (2 złote) tańsze"..
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #40

     
El Gran Capitán
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 257
Nr użytkownika: 31.618

Mateusz
Zawód: Licealista 1. klasy
 
 
post 30/09/2009, 14:13 Quote Post

Gerhardzie to bardzo ciekawe, ale... to jednak nie mównica wink.gif
QUOTE
Słyszałem o przypadkach użycia przemocy przez świadków Jehowy

A ja słyszałem, że... Może jakieś konkrety?
QUOTE
Jako wieżący katolik jednak potępiam tą sektę ponieważ np. nie zachowują odpowiedniej postawy w czasie modlitwy.

Po pierwsze - jako wierzący prawdziwie powinieneś wiedzieć chociaż jak to się pisze smile.gif
A tak na serio, to co jest nie tak z postawą Jehowych w czasie modlitwy? Przyznam że nigdy nie widziałem modlącego się Świadka confused1.gif
I tylko mi nie mów że powinni brać przykład z katolików. Jak zachowują się w czasie modlitwy, wie każdy kto był w kościele, lub jeszcze lepiej - na lekcji religii w szkole.
QUOTE
Samo wyrażenie Jehowa jest błędem w tłumaczeniu z hebrajskiego.

Nie, nie jest. O ile wiem, to po prostu spolszczone rozwinięcie imienia Boga, które podaje hebrajska Biblia.
Więc jakie tłumaczenie wg. ciebie jest poprawne? Jahwe? Otóż, drogi Lechu, poprawną formą jest JHWH, które powinno czytać się Jod, He, Waw, He. Ale ludzie lubią upraszczać sobie różne rzeczy, co niekoniecznie jest błędem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
Marek Tulliusz Cyceron
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 326
Nr użytkownika: 58.659

vita sine litteris mors est
Zawód: student prawa
 
 
post 30/09/2009, 15:08 Quote Post

QUOTE(El Gran Capitán @ 30/09/2009, 15:13)
A tak na serio, to co jest nie tak z postawą Jehowych w czasie modlitwy? Przyznam że nigdy nie widziałem modlącego się Świadka  confused1.gif

Ja widziałem modlącego się Świadka Jehowy, ponieważ z ciekawości zajrzałem na jedne spotkanie, by mieć jakiś punkt odniesienia do innych religii, które poznaje smile.gif
Co w tym jest złego, że Świadkowie stoją, zamykają oczy, pochylają głowę ku ziemii, panuje ogromna cisza i modlą się ?
Dla mnie nie było to nic dziwnego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
mariusz 70
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.883
Nr użytkownika: 51.390

mariusz kukowski
Stopień akademicki: pisze,czyta
Zawód: wykonywany:pracuje
 
 
post 30/09/2009, 15:12 Quote Post

No wlasnie, moze wiecej informacji o podanych w spisie sektach.Zagladam co jakis czas do tego tematu z nadzieja ze czegos sie dowiem,a czytuje same sprzeczki.Jakies fakty,ciekawostki,konkretne dane liczbowe. smile.gif
Widzialem w tym roku bardzo ciekawy film o sekcie Mansona:Niestety nie pamietam tytulu.Fabularyzowana rekonstrukcja wydarzen.Smialo polecam,zwlaszcza ze biorac pod uwage ostatnie zainteresowanie Polanskim film moze byc dosyc popularny.Szokujacy dokument mlodzienczej glupoty i trudnej do zrozumienia zenskiej fascynacji zupelnie nijakim facetem.Atrakcyjne,mlode dziewczyny,co wiecej ponoc inteligentne,dokonujace strasznych zbrodni bo jakis dupek im kazal.Co wiecej on sam nie mial zamiaru sobie rak brudzic,nawet nie potrafil sie teologicznie wysilic i jakos swe czyny religijnie wytlumaczyc.Kompletny absurd.
P.S.Nie jestem pewien czy tytul nie brzmi "Mansons Girls".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
Marek Tulliusz Cyceron
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 326
Nr użytkownika: 58.659

vita sine litteris mors est
Zawód: student prawa
 
 
post 30/09/2009, 15:28 Quote Post

QUOTE(lechu1993 @ 30/09/2009, 10:25)
Słyszałem o przypadkach użycia przemocy przez j\świadków Jehowy, ale na własnej skórze nie przekonałem się o tym.
*



A ja nie "słyszałem" o przypadkach użycia przemocy przez Świadków, wręcz przeciwnie, wiem o przemocy wobec Świadków Jehowy. Przykładem może być mój sąsiad, który brutalnie potraktował Świadków ( dowiedziałem się, że chodzą nauczać zawsze we 2 ), zerwał im torby z ramion, a następnie rzucił nimi w nich, a oni ? Zdziwiło mnie to bardzo, ale podnieśli te torby i bez słowa ruszyli przed siebie. Co ciekawe, świadkowie przechodzili tylko przez naszą ulicę, a on na nich czatował smile.gif nie popieram takiego traktowania. Przydałaby się w Polsce debata o tolerancji.

W dobie pomówień i podejrzeń o wszystko, zaznaczam, że Świadkiem nie jestem, po prostu poznaję świat, ludzi, religie etc. smile.gif Obserwuję.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

     
Ryszard Lwie Serce
 

الشيطان
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.405
Nr użytkownika: 24.473

Zaurak
Stopień akademicki: magister iuris
Zawód: Mlot na Fiskusa
 
 
post 30/09/2009, 15:34 Quote Post

QUOTE
Nie, nie jest. O ile wiem, to po prostu spolszczone rozwinięcie imienia Boga, które podaje hebrajska Biblia.
Więc jakie tłumaczenie wg. ciebie jest poprawne? Jahwe? Otóż, drogi Lechu, poprawną formą jest JHWH, które powinno czytać się Jod, He, Waw, He. Ale ludzie lubią upraszczać sobie różne rzeczy, co niekoniecznie jest błędem.

Odrobinę się mylisz. W pisowni języków semickich nie funkcjonują samogłoski, więc rozbieżności między "Jehową" a "Jahwe" wynikają z różnicy w wokalizacji tego wyrazu (względnie tej wokalizacji zniekształcenia). "Spolszczenie" nie ma tu nic do rzeczy, bo "Iehova" jest tak wokalizowany w angielskim czy francuskim i stąd zapewne trafił do języka Polskiego. Natomiast "Jahwe" ma być jakoby powrotem do rodzimej hebrajskiej wokalizacji (czy jest tak w istocie, pojęcia nie mam, bo hebrajskiego nie znam). Mylisz się natomiast odnośnie tego że JHWH powinno się czytać, wymawiając po kolei nazwy hebrajskich liter. To jest po prostu bzdura.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

8 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej