Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najgorszy papież w historii,
     
Emiliusz
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 35
Nr użytkownika: 45.348

 
 
post 15/08/2008, 21:37 Quote Post

Aby było ciekawiej rozpocznę intrygujący temat w humorystycznym rytmie. Też spróbujcie.

Mój typ: Rodrigo Borgia, zwany ALEKSANDREM VI

Najgorszy papież w historii, obejmuje tron Stolicy Apostolskiej 1492 roku po Innocentym VIII.
Jest dwieście trzynastym Papieżem. Nic nie znaczący numer - na zawsze haniebną rysą wpisze się w kroniki Kościoła Chrześcijańskiego.

Rodrigo, rodowity Hiszpan, prekursor zasad mafijnych, karierę rozpoczął dzięki duchownemu bratu. Nepotyzm stał się pierwszym środkiem, który miał uświęcić przyszłe cele. Na te wyznaczył sobie: wspięcie się na pozycję biskupa Walencji, następnie troskę o losy swych dzieci: Juana, Cesarego, Goffreda, Lukrecji Borji etc.
Na Tronie Piotrowym zasiadł drogą przekupstwa, więc jako papież musiał zmienić kodeks honorowy. I zrobił to. Jako Aleksander VI zdobył etykietę "wodzireja orgii seksualnych".
Nie ujmujmy mu jednak zasług. To z jego rąk wypłynęła bulla na odkrycia geograficzne, ogłoszenie krucjaty na Turcję, czy zapowiedzenie Roku Świętego 1500.
Z charakteru niepokorny, ponoć nienawidził krytyki. Dominikanin Girolamo Savonarola za ujemne recenzje papieża został skarcony . . . powieszono go, następnie ciało spalono. Prochy wrzucono do rzeki Arno.

Hulaka lubił nieprzewidywalne finały swych zabaw. I z pewnością nie zawiódł się w nocy 18 sierpnia 1503 roku, gdy film urwał mu się . . . bezpowrotnie. Ogłoszono, że zmarł na febrę.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 16/08/2008, 18:40 Quote Post

QUOTE
Dominikanin Girolamo Savonarola za ujemne recenzje papieża został skarcony . . . powieszono go, następnie ciało spalono. Prochy wrzucono do rzeki Arno.
przypominam, że savonarola zaciekle (mimo kilkukrotnych napomnień) obrażał papieża osobiscie (obrażał zatem urząd następcy Świętego Piotra), ignorował zakazy publicznego odprawiania nabozeństw, spowodował bunt przeciw prawowitej władzy we Florencji, gdzie wprowadził cos na kształt niezależnego panstwa teokratycznego pod własnym władaniem burząc dotychczasowy porządek społeczny i generalnie za to został ukarany.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.629
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 16/08/2008, 18:46 Quote Post

Dodajmy, że ku uldze florentczyków, którzy w większości mieli dość jego moralnych eksperymentów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 16/08/2008, 18:59 Quote Post

QUOTE
moralnych eksperymentów
oraz tzw. kompanii nadziei czyli ówczesnych brunatnych koszul.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Emiliusz
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 35
Nr użytkownika: 45.348

 
 
post 16/08/2008, 19:07 Quote Post

Zgadzam się z Wami. Ale proszę - trzymajmy się wymiaru tematu, może być niezmiernie ciekawy.
Savonarola zasługuje na własny wątek wink.gif

EDIT: jeżeli nie macie nic przeciwko, poproszę Ironside o przeniesienie komentarzy do nowo utworzonego tematu o Savonaroli. Tymczasem zapraszam do podawania swoich typów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 16/08/2008, 19:21 Quote Post

ustalmy wiec może kryteria, najgorszy pod wzgledem polityki Stolicy apostolskiej, moralności czy czegos innego...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Emiliusz
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 35
Nr użytkownika: 45.348

 
 
post 16/08/2008, 21:21 Quote Post

Każdy może kategoryzować. Nie ma określeń. Dla jednego człowieka liczy się wymiar życia prywatnego, dla innych polityka. Pozostawiam to waszym upodobaniom. Czekam na typy !
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 16/08/2008, 21:25 Quote Post

Chmm.. a Juliusz II? w czym pod wzgledem życia prywatnego był lepszy od Aleksandra VI? A co do jego planów Watykansko-inperialnych to raczej nie miały więcej szans powodzenia niż borgiowskie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
swatek
 

Czekam na Króla
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.555
Nr użytkownika: 7.721

 
 
post 17/08/2008, 20:41 Quote Post

QUOTE(Emiliusz @ 16/08/2008, 22:21)
Każdy może kategoryzować. Nie ma określeń. Dla jednego człowieka liczy się wymiar życia prywatnego, dla innych polityka. Pozostawiam to waszym upodobaniom.


Czyli generalnie wątek o wylewaniu swoich żali i frustracji na papieży. Jedynym kryterium jest, aby to był papież?
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Piotr Malewski
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 65
Nr użytkownika: 46.830

Piotr Malewski
 
 
post 18/08/2008, 15:00 Quote Post

Jednym ze sposobów zabijania jaki stosował Borgia było nadawanie dóbr... Obdarowany musiał osobiście wyjąć dokument z szafy zamkniętej na klucz. Klucz miał zadzior i był czymś zakażony, prawdopodobnie gangreną.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 18/08/2008, 21:24 Quote Post

QUOTE
Jednym ze sposobów zabijania jaki stosował Borgia było nadawanie dóbr... Obdarowany musiał osobiście wyjąć dokument z szafy zamkniętej na klucz. Klucz miał zadzior i był czymś zakażony, prawdopodobnie gangreną.
możesz podać zródło tej rewelacji?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
maciur
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 210
Nr użytkownika: 37.832

Ioannes Casimirus
Zawód: student
 
 
post 12/09/2008, 21:19 Quote Post

Ale można też znaleść dobre strony pontyfikatu Aleksandra VI. A jeśli chodzi o najgorszego papieża, to ja bym wskazał na Leona X jako jedenego z nich.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
giewart
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 64
Nr użytkownika: 4.621

£ukasz Giewartowski
Stopień akademicki: magazynier
Zawód: sprzedawca marzeñ
 
 
post 13/09/2008, 8:04 Quote Post

No a ja jak zwykle muszę postawić bardzo ryzykowną tezę.

Zależy co przyjmiemy za kryterium oceny. Jeżeli weźmiemy pod uwagę jakie skutki miał pontyfikat dla historii Kościoła to ja bardzo negatywnie oceniam pontyfikat JP II. Dlaczego? Praktycznie zatrzymał on duch reformy w KK jaki zrodził się wraz z Soborem Watykańskim II. Można wręcz rzec, że cofnął Kościół o kilka stuleci. Zablokował możliwość „bezbolesnego” wycofania się z nauk o antykoncepcji, które są dla Kościoła wielką traumą. Zablokował rozluźnienie celibatu – ja wolałbym, żeby księża mieli normalne rodziny nie bandy bękartów u boku. Nie prowadził, żadnego sensownego dialogu o kapłaństwie kobiet, ostre tępienie homoseksualizmu wszędzie byle nie na łonie Kościoła. Podtrzymywał „immunitet” kleru zabraniając biskupom amerykańskim donoszenia władzy o przestępstwach seksualnych tamtejszego kleru. Rozpowszechnił infantylny kult maryjny, który ma więcej wspólnego z pogaństwem niż teologią KK. No i sama teologia.. W swoich encyklikach posługiwał się pięknym językiem filozofii, ale tak naprawdę nic z nich nie wynikało, odnoszę wręcz wrażenie że nastąpił przerost formy nad treścią. Owszem był wielką popową postacią ale co z tego, Michel Jackson też był. I proszę bez wstawek, że obalił komunizm bo równie dobrze można to samą zasługę przypisać Charlie Wilsonowi, chodź oczywiście nie podważam jego wkładu w walkę.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Blake
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.419
Nr użytkownika: 37.436

Zawód: student
 
 
post 13/09/2008, 12:08 Quote Post

QUOTE
Jeżeli weźmiemy pod uwagę jakie skutki miał pontyfikat dla historii Kościoła to ja bardzo negatywnie oceniam pontyfikat JP II.
Na pewno nie załuguje na miejsce w czołówce. Wielu papieży z "ciemnego wieku" X bije go pod tym względem na głowę. Zapanował wtedy o wiele głębszy kryzys niż dzisiaj, podobny do tego z czasów reformacji.
QUOTE
Zablokował rozluźnienie celibatu – ja wolałbym, żeby księża mieli normalne rodziny nie bandy bękartów u boku.
Już widzę te stęki wiernych - bogaty ksiądz, tuczy jeszcze swoje dzieciaki za nasze pieniądze. Dostałby rządową pensję? Stękają ateiści - płacimy na darmozjadów, rozdzielić państwo od Kościoła. Za daleko to zaszło, żeby możliwe było łatwe rozwiązanie.
QUOTE
W swoich encyklikach posługiwał się pięknym językiem filozofii, ale tak naprawdę nic z nich nie wynikało, odnoszę wręcz wrażenie że nastąpił przerost formy nad treścią.
To po co ich tyle wydawał? Dla szpanu? Jak dla mnie np. Fidelis et ratio ma sporo treści i wyraża zdecydowanie stanowisko Kościoła w ważnej sprawie.
Nie wiem, czy jest sens zarzucania Janowi Pawłowi II antyliberalizmu i zatrzymania reform. Wystarczy spojrzeć, jak tradycyjni katolicy i ci radykowałie, którzy uważają się za najbardziej katolickich na świecie go krytykują. Choćby jego działania na rzecz ekumenizmu ukazują go jako liberała i kontynuatora założeń Soboru Watykańskiego II.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
giewart
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 64
Nr użytkownika: 4.621

£ukasz Giewartowski
Stopień akademicki: magazynier
Zawód: sprzedawca marzeñ
 
 
post 13/09/2008, 13:47 Quote Post

Oczywiście papieże z "secula obscurum" są nie do przebicia. Ja oceniam na miarę czasów w jakich żyją. Patrzę przez pryzmat kościoła jako instytucji ogólnoświatowej a tam moim zdaniem jest wielka zapaść.
Może to nie zarzut wobec JP II tylce co do kurii, która sprawował rzeczywistą władzę przez parę ostatnich lat tego pontyfikatu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

4 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej