Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Urugwaj - Najmniej Religijny Kraj, Ameryki Południowej. Dlaczego?
     
Grapeshot
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 949
Nr użytkownika: 79.211

Steven Murphy
Zawód: Marine Engineer
 
 
post 2/07/2018, 23:25 Quote Post

Chochlik
CODE
CODE Uważam, iż trzy poważne reformy społeczne zdecydowały o tym, że Urugwajczycy do dziś pozostają poganami: laicki plan edukacji skonstruowany przez José Pedro Varelę, antychrześcijańska administracja prezydenta José Batlle y Ordoñeza oraz lewicowa rewolucja o podłożu kubańsko – moskiewskim, która rządzi Urugwajem od ponad dwudziestu lat, jako efekt zwrotny, skrajne odbicie i protest wobec nadużyć dyktarury wojskowej Bordaberry‘ego. ………………… Ja tylko odniosłem się do słów ks. Tomaszewskiego. wink.gif  CODE


Ksiądz Tomaszewski napisał podobnie do tego, co ja pisałem powyżej o tłamszeniu Kościoła Katolickiego, tylko lepiej. Urugwajczycy mogą jednak nie być poganami, to jest biała ludność i skąd wzięło by się u nich pogaństwo? W Brazylii jest taki murzyński stan Bahia ze stolicą Salvador, gdzie pogaństwo przenika do katolicyzmu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Sghjwo
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 678
Nr użytkownika: 97.523

 
 
post 3/07/2018, 1:33 Quote Post

QUOTE(Grapeshot @ 3/07/2018, 5:25)
Ksiądz Tomaszewski napisał podobnie do tego, co ja pisałem powyżej o tłamszeniu Kościoła Katolickiego,

To tlamszenie to raczej "nie wspieranie" KK. Rozdzielil panstwo I kosciol, bez zwalczania tego ostatniego. KK nie poradzil sobie z tym zadaniem. Jak uczy historia KK radzi sobie dobrze jak ma wroga z ktorym moze walczyc lub jak jest wspierany przez panstwo. Pozostawiony sam sobie nie umie zawalczyc o wiernych.
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Grapeshot
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 949
Nr użytkownika: 79.211

Steven Murphy
Zawód: Marine Engineer
 
 
post 3/07/2018, 5:07 Quote Post

CODE
CODE Shghjwo To tlamszenie to raczej "nie wspieranie" KK.  CODE


Takie decyzje nie są nigdy niewinne. Wyobraź sobie, że ktoś nazwał Twoje święto kościelne Dniem Rodziny a Twojego Świętego Mikołaja, Dziadkiem Mrozem, do tego, usunął ze szkół naukę religii, którą wyznaje przeważająca większość społeczeństwa w Twoim kraju, łącznie z Tobą. Na jej miejsce wstawił przedmioty ateizujące, coś w stylu Historia/Podstawy/Teoria Ateizmu. Równocześnie, nauczyciele w szkołach, niekiedy agresywni ateiści, otrzymali wolną rękę we wciskaniu uczniom swoich teorii, no bo wolność słowa. Twój synek, lat 7 lub mniej jeśli nie jest to Polska, poszedł do szkoły w przekonaniu, że istnieje Dobry Bóg i Anioł Stróż a wraca któregoś dnia do domu i mówi: „a może ich wcale nie ma…”. Ja takie coś usłyszałem.

Ten post był edytowany przez Grapeshot: 3/07/2018, 5:09
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Sghjwo
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 678
Nr użytkownika: 97.523

 
 
post 3/07/2018, 5:42 Quote Post

QUOTE(Grapeshot @ 3/07/2018, 11:07)
CODE
CODE Shghjwo To tlamszenie to raczej "nie wspieranie" KK.  CODE

Takie decyzje nie są nigdy niewinne. Wyobraź sobie, że ktoś nazwał Twoje święto kościelne Dniem Rodziny a Twojego Świętego Mikołaja, Dziadkiem Mrozem,

Ale nie zabrania swietowac w kosciele i nazywac swieto Bozym Narodzeniem wsrod wyznawcow.
QUOTE(Grapeshot @ 3/07/2018, 11:07)
do tego, usunął ze szkół naukę religii, którą wyznaje przeważająca większość społeczeństwa w Twoim kraju, łącznie z Tobą.

To jest rozdzial panstwa od kosciola.
QUOTE(Grapeshot @ 3/07/2018, 11:07)
Na jej miejsce wstawił przedmioty ateizujące, coś w stylu Historia/Podstawy/Teoria Ateizmu. Równocześnie, nauczyciele w szkołach, niekiedy agresywni ateiści, otrzymali wolną rękę we wciskaniu uczniom swoich teorii, no bo wolność słowa.

A wstawil cos takiego w miejsce religii? Wojujacy ateizm jest tak samo szkodliwy jak wojujaca religia. Szkola powinna byc "przezroczysta" w sprawach wiary. Oczywiscie w realu ciezko takie cos zachowac.
QUOTE(Grapeshot @ 3/07/2018, 11:07)
Twój synek, lat 7 lub mniej jeśli nie jest to Polska, poszedł do szkoły w przekonaniu, że istnieje Dobry Bóg i Anioł Stróż a wraca któregoś dnia do domu i mówi: „a może ich wcale nie ma…”. Ja takie coś usłyszałem.

Watpliwosc to jeszcze nie tragedia, wrecz dobrze swiadczy o dziecku. To przede wszystkim zadanie rodzicow jest przekonaie dziecka ze "oni sa". Wczesniej czy pozniej kazdy wierzacy zada sobie takie pytanie: „a może ich wcale nie ma…”.
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.638
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 3/07/2018, 7:20 Quote Post

QUOTE(misza88 @ 2/07/2018, 20:51)
ChochlikTW
CODE
Nie określiłbym tego mianem tłamszenia ile realistycznego spojrzenia ówczesnego Kościoła, który zdał sobie sprawę, że nie uda mu się wykorzenić starych praktyk i tradycji, więc lepiej włączyć je będzie dodając specjalną otoczkę w ramy religii katolickiej.

I to jest właśnie tłamszenie, czyli:
2. pot. «wywierać nacisk na kogoś, uniemożliwiając mu rozwój, zdolność działania itp.»
3. pot. «nie dopuszczać do rozwoju jakichś zjawisk lub zachowań»

Mamy tutaj do czynienia z walką ze starymi praktykami w imię nowych.
*


To zależy, kiedy to nastąpiło. Czy wówczas, jak pogaństwo jeszcze istniało o było na tyle silne, że KK mógł je odczuć, czy wówczas, gdy zostało zwalczone, a pewnych praktyk zwyczajnie nie dało się wykorzenić i uznano je za nieszkodliwe.

QUOTE(Grapeshot @ 3/07/2018, 6:07)
CODE
CODE Shghjwo To tlamszenie to raczej "nie wspieranie" KK.  CODE


Takie decyzje nie są nigdy niewinne. Wyobraź sobie, że ktoś nazwał Twoje święto kościelne Dniem Rodziny a Twojego Świętego Mikołaja, Dziadkiem Mrozem, do tego, usunął ze szkół naukę religii, którą wyznaje przeważająca większość społeczeństwa w Twoim kraju, łącznie z Tobą. Na jej miejsce wstawił przedmioty ateizujące, coś w stylu Historia/Podstawy/Teoria Ateizmu. Równocześnie, nauczyciele w szkołach, niekiedy agresywni ateiści, otrzymali wolną rękę we wciskaniu uczniom swoich teorii, no bo wolność słowa. Twój synek, lat 7 lub mniej jeśli nie jest to Polska, poszedł do szkoły w przekonaniu, że istnieje Dobry Bóg i Anioł Stróż a wraca któregoś dnia do domu i mówi: „a może ich wcale nie ma…”. Ja takie coś usłyszałem.
*



Ponieważ dyskusja tyczy się Urugwaju to, jak rozumiem wytłuszczone przeze mnie zdanie tyczy się sytuacji w nim, czy też jest to Twoje wyobrażenia na ten temat.

QUOTE(Grapeshot @ 3/07/2018, 0:25)
Chochlik
CODE
CODE Uważam, iż trzy poważne reformy społeczne zdecydowały o tym, że Urugwajczycy do dziś pozostają poganami: laicki plan edukacji skonstruowany przez José Pedro Varelę, antychrześcijańska administracja prezydenta José Batlle y Ordoñeza oraz lewicowa rewolucja o podłożu kubańsko – moskiewskim, która rządzi Urugwajem od ponad dwudziestu lat, jako efekt zwrotny, skrajne odbicie i protest wobec nadużyć dyktarury wojskowej Bordaberry‘ego. ………………… Ja tylko odniosłem się do słów ks. Tomaszewskiego. wink.gif  CODE


Ksiądz Tomaszewski napisał podobnie do tego, co ja pisałem powyżej o tłamszeniu Kościoła Katolickiego, tylko lepiej. Urugwajczycy mogą jednak nie być poganami, to jest biała ludność i skąd wzięło by się u nich pogaństwo? W Brazylii jest taki murzyński stan Bahia ze stolicą Salvador, gdzie pogaństwo przenika do katolicyzmu.
*


Kościół nie dostał wsparcia tam, gdzie był przyzwyczajony, czyli od struktur świeckich i już jest tłamszony. Przy całej swojej organizacji, wpływom i środkom nie potrafi poradzić sobie w Urugwaju, więc wina leży po stronie jego władz. rolleyes.gif
I tak przy okazji. To ks. Tomaszewski napisał tekst pod tezę dopasowując do niego fakty. Nie znalazłem w jego historii żadnej rewolucji kubańsko-moskiewskiej.

Z Brazylii - Obecnie obserwuje się w Urugwaju wzrost zainteresowania religiami pochodzenia afrykańskiego, wywodzącymi się z Brazylii, takimi jak macumba i umbanda.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Urugwaj#Ludność
Choć odnoszę wrażenie, że do pogan zaliczasz ateistów, agnostyków, bezwynaniowców.

Ten post był edytowany przez ChochlikTW: 3/07/2018, 7:33
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Grapeshot
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 949
Nr użytkownika: 79.211

Steven Murphy
Zawód: Marine Engineer
 
 
post 3/07/2018, 8:14 Quote Post

Chochlik
CODE
CODE Choć odnoszę wrażenie, że do pogan zaliczasz ateistów, agnostyków, bezwynaniowców.  CODE


Nie, raczej takich, którzy w coś wierzą, choćby w drzewa.

CODE
CODE Ponieważ dyskusja tyczy się Urugwaju to, jak rozumiem wytłuszczone przeze mnie zdanie tyczy się sytuacji w nim, czy też jest to Twoje wyobrażenia na ten temat.  CODE


To moja spekulacja. Czy Ty wiesz co wstawiono na miejsce religii? W Melbourne znałem ludzi z Urugwaju a tu gdzie teraz jestem nie mam kogo zapytać. Spróbuję poszukać czegoś, niestety na Necie. My przecież wiele o Urugwaju nie wiemy.

W latach 1973 – 1985 w Urugwaju była cywilno-wojskowa dyktatura. Wtedy ludzie byli torturowani, zamykani bezpodstawnie i znikali. Po ustaleniu demokracji wprowadzono prawo, które zabraniało sądzenia winnych przestępstw przeciw narodowi w czasie dyktatury.
Niektórzy twierdzą, że Urugwaj idzie dalej niż bycie neutralnym w sprawach religii. W rzeczywistości jest sekularnie fundamentalny. Nauczanie religii w szkołach państwowych jest zakazane.

https://en.wikipedia.org/wiki/Human_rights_in_Uruguay

CODE
CODE From 1973-85 Uruguay was governed by a civil-military dictatorship which committed numerous human rights abuses. Freedom of religion Main article: Freedom of religion in Uruguay The Uruguayan Constitution guarantees freedom of religion and declares that the State supports no particular religion.[28] Some argue Uruguay goes further than simple neutrality and is in fact secular fundamentalist.[29] Religious education is not provided and banned in public schools[30] and is regarded by the State as being a private practice. The State has co-opted the traditional religious holidays and renamed them along secular lines (Easter as “Tourism Week”).[31] There are sporadic reports of abuse based on religious discrimination, including anti-Semitism, but victims report helpful cooperation with the police on investigating these matters.[32] Uruguay's disappeared people From 1973-1985 Uruguay was ruled by a military dictatorship. During this time a number of human rights abuses were committed including the use of torture, unlawful detention and enforced disappearances.[51] In order to prevent a further coup, when democracy was restored to Uruguay the Government passed the Ley de Caducidad de la Pretensión Punitiva del Estado or Amnesty/Expiry Law in 1986 which protected the military and police from prosecution for crimes committed during the dictatorship.[52] Article 4 of the Act withdrew the right of the judiciary to investigate abuses in favour of executive control. The judiciary still took cases in order to pressure the Government into using its Article 4 powers and high-profile cases such as the Elena Quinteros case achieved this.[53] President Vasquez opened up cases occurring before the coup for investigation. By 2011 the Supreme Court had pronounced the Expiry Law unconstitutional in three separate cases.[54] Pressure from the Gelman v Uruguay decision of the Inter-American Court of Human Rights led to the repeal of the Expiry Law in 2011 with the passage of Act No. 18.831.[55] However recent events have continued to undermine the access to justice for the victims of the dictatorship and once again risked non-compliance with international human rights standards. In 2013, the Supreme Court found Act No 18.831 to be unconstitutional as a statute of limitations should apply to the period of dictatorship and that the crimes committed during that time should not be classified as crimes against humanity.[56] The decision applied only to the case in particular but demonstrates a lingering unwillingness to give justice. Amnesty International has found that little progress has been made since the decision in ensuring the crimes were accounted for.[57] The Committee on Enforced Disappearances noted in its 2013 report that the Supreme Court decision declared persons missing for more than 30 years were held to be dead and is an issue of homicide thus blunting efforts to investigate the enforced disappearances.[58]  CODE


Ten post był edytowany przez Grapeshot: 3/07/2018, 9:06
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
misza88
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.051
Nr użytkownika: 62.208

Michal
Stopień akademicki: mgr inz.
 
 
post 3/07/2018, 10:42 Quote Post

QUOTE(Sghjwo @ 3/07/2018, 5:42)
QUOTE(Grapeshot @ 3/07/2018, 11:07)
CODE
CODE Shghjwo To tlamszenie to raczej "nie wspieranie" KK.  CODE

Takie decyzje nie są nigdy niewinne. Wyobraź sobie, że ktoś nazwał Twoje święto kościelne Dniem Rodziny a Twojego Świętego Mikołaja, Dziadkiem Mrozem,

Ale nie zabrania swietowac w kosciele i nazywac swieto Bozym Narodzeniem wsrod wyznawcow.
*


I co z tego? Zastąpienie tych nazw miało wiadomy cel, tak samo postąpiono jak Chochlik słusznie zauważył z pogaństwem, ustanawiając np. święta Bożego Narodzenia w czasie przesilenia.

CODE
A wstawil cos takiego w miejsce religii? Wojujacy ateizm jest tak samo szkodliwy jak wojujaca religia. Szkola powinna byc "przezroczysta" w sprawach wiary. Oczywiscie w realu ciezko takie cos zachowac.

Powinno być bo Ty tak chcesz? Pani w Pcimiu nie może posłać swojego dziecka na lekcje religii bo Sghjwo tak chce?

Chochlik
CODE
To zależy, kiedy to nastąpiło. Czy wówczas, jak pogaństwo jeszcze istniało o było na tyle silne, że KK mógł je odczuć, czy wówczas, gdy zostało zwalczone, a pewnych praktyk zwyczajnie nie dało się wykorzenić i uznano je za nieszkodliwe.

W obu przypadkach nastąpiło to w momencie jak niepożądane praktyki miały miejsce. W oby przypadkach była to walka z określonym światopoglądem.

Ten post był edytowany przez misza88: 3/07/2018, 10:42
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
Aquarius
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.578
Nr użytkownika: 15.327

A.F.
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 3/07/2018, 11:02 Quote Post

QUOTE(misza88 @ 3/07/2018, 10:42)
Pani w Pcimiu nie może posłać swojego dziecka na lekcje religii bo Sghjwo tak chce?
*



A napisał gdzieś, że nie może?
A napisał, że tak chce?
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
misza88
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.051
Nr użytkownika: 62.208

Michal
Stopień akademicki: mgr inz.
 
 
post 3/07/2018, 12:23 Quote Post

Tak to zrozumiałem.
Niemniej pasywność państwa w tym aspekcie jest przejawem bezstronności, pasywność czyli nieingerencja i nienarzucanie czy dzieciak ma się religii uczyć w szkole czy nie. Tak ja to widzę.
Całkiem oddzielną kwestią jest efektywność tych zajęć, perspektywa KK.

W Urugwaju tymczasem o bezstronności państwa mowy być nie może. Ponadto nadal jest to kraj w dużej mierze katolicki, wyróżnia się na tle krajów Ameryki Płd., gdyby Urugwaj porównać z krajami europejskimi to jawiłby się nam on jako bardzo religijny.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Pimli
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 56
Nr użytkownika: 103.187

 
 
post 3/07/2018, 13:15 Quote Post

Teza ze wzmiankowanego artykułu, że Urugwaj się zlaicyzował, bo imigranci z Europy stracili łączność z Kościołem jest moim zdaniem mocno naciągana. Wielkie masy europejskich imigrantów na przełomie XIX i XX w. napłynęły również do Argentyny i Brazylii. W przypadku Argentyny to prawie połowę obecnych mieszkańców stanowią potomkowie imigrantów z Włoch, przybyłych w tamtym okresie:

https://en.wikipedia.org/wiki/Italian_Argentines

Ten post był edytowany przez Pimli: 3/07/2018, 13:16
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.638
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 3/07/2018, 13:21 Quote Post

QUOTE(Grapeshot @ 3/07/2018, 9:14)
To moja spekulacja. Czy Ty wiesz co wstawiono na miejsce religii? W Melbourne znałem ludzi z Urugwaju a tu gdzie teraz jestem nie mam kogo zapytać. Spróbuję poszukać czegoś, niestety na Necie. My przecież wiele o Urugwaju nie wiemy.
*


Czemu mieli coś wstawiać? Zapewne, gdyby w Urugwaju nauczali ateizmu fronda, gość czy innego typu portal na pewno o tym, by napisał, aby mieć argument o złych ateistach. wink.gif A skoro jest o tym cicho zwyczajnie Urugwajczycy postanowili nie dodawać dodatkowej godziny.

CODE
W latach 1973 – 1985 w Urugwaju była cywilno-wojskowa dyktatura. Wtedy ludzie byli torturowani, zamykani bezpodstawnie i znikali. Po ustaleniu demokracji wprowadzono prawo, które zabraniało sądzenia winnych przestępstw przeciw narodowi w czasie dyktatury.
Niektórzy twierdzą, że Urugwaj idzie dalej niż bycie neutralnym w sprawach religii. W rzeczywistości jest sekularnie fundamentalny. Nauczanie religii w szkołach państwowych jest zakazane.

[url=https://en.wikipedia.org/wiki/Human_rights_in_Uruguay]https://en.wikipedia.org/wiki/Human_rights_in_Uruguay[/url]


Jeżeli Urugwaj jest sekularnie fundamentalny to Polska jest fundamentalnie religijna pod tym względem.
- ocena z religii wliczana jest do średniej
- pojawiają się głosy, aby była matura z religii
- obowiązkowe msze święte dla uczniów (są takie przypadki)
- uroczystości religijne odbywają się na terenie szkół
itd.

Sąd najwyższy Argentyny w tamtym roku orzekł, że nauczanie religii w szkołach publicznych jest sprzeczne z konstytucją, bo szkoła jest świecka.
http://wyborcza.pl/7,75399,22778195,sad-na...ublicznych.html

Skoro szkoła ma być świecka to Urugwajczykom nie można zarzucić, że robią coś złego postępując zgodnie z regułką.

Ten post był edytowany przez ChochlikTW: 3/07/2018, 13:22
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
Sghjwo
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 678
Nr użytkownika: 97.523

 
 
post 4/07/2018, 1:48 Quote Post

QUOTE(misza88 @ 3/07/2018, 18:23)
Tak to zrozumiałem.

QUOTE(misza88 @ 3/07/2018, 18:23)
Powinno być bo Ty tak chcesz? Pani w Pcimiu nie może posłać swojego dziecka na lekcje religii bo Sghjwo tak chce?

To bardzo opatrznie to zrozumiales. Pani w Pcimiu (czu innym Urugwaju) moze sobie posylac dziecko na lekcje jakiejkolwiek religii. Dla mnie kazdy moze sobie wierzyc w co chce. Czy to w Jahwe, Manitou, Chrystusa, Belzebuba, Swiete Drzewo czy Koze Rogata. Panstwo ma mu nie przeszkadzac, ani nie pomagac. Moze to sobie robic w swoim prywatnym czasie i miejscu, razem z inymi wspolwyznawcami.
QUOTE(misza88 @ 3/07/2018, 18:23)
Niemniej pasywność państwa w tym aspekcie jest przejawem bezstronności, pasywność czyli nieingerencja i nienarzucanie czy dzieciak ma się religii uczyć w szkole czy nie. Tak ja to widzę.

Jezeli szkola jest publiczna i mamy rozdzial panstwa od kosciola/religii to nie widze powodu by religia uczona byla w szkole programowo. Bo oczywiscie w budynku szkoly zainteresowani moga sobie wynajac klase i nauczac co tam sie rodzica podoba.

QUOTE(misza88 @ 3/07/2018, 18:23)
W Urugwaju tymczasem o bezstronności państwa mowy być nie może.

Dlaczego nie? Moze na poczatku XX wieku nie bylo mozliwe, teraz jest jak najbardziej.
QUOTE(misza88 @ 3/07/2018, 18:23)
Ponadto nadal jest to kraj w dużej mierze katolicki, wyróżnia się na tle krajów Ameryki Płd., gdyby Urugwaj porównać z krajami europejskimi to jawiłby się nam on jako bardzo religijny.

Czyli da sie byc swieckim panstwem, bez zwalczania religi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
misza88
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.051
Nr użytkownika: 62.208

Michal
Stopień akademicki: mgr inz.
 
 
post 5/07/2018, 16:00 Quote Post

Sghjwo
CODE
To bardzo opatrznie to zrozumiales

CODE
Jezeli szkola jest publiczna i mamy rozdzial panstwa od kosciola/religii to nie widze powodu by religia uczona byla w szkole programowo.

Zrozumiałem bardzo dobrze. Sghjwo chce aby pani z Pcimia nie mogła posłać swojego dziecka na lekcje religii w szkole.
Według mnie tymczasem czy to państwo czy to związki wyznaniowe nie powinny mieć monopolu na indoktrynacje dziatwy. Nie widzę powodu według, którego państwo (za czym jak rozumiem oponujesz) ma z góry ustalać co jest dla dziecka dobre a co złe, czego dziecko ma się uczyć a czego nie. Od tego powinni być rodzice, a interwencja państwa powinna istnieć w drodze wyjątku a nie być permanentna. W gruncie rzeczy tego typu postawa niewiele się różni od postawy według, której wszyscy mieliby mieć obowiązek chodzić na religie. Podobny jeżeli nie większy poziom ingerencji zewnętrznego podmiotu w życie przeciętnego człowieka.
EOT

Ten post był edytowany przez misza88: 5/07/2018, 16:00
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
Sghjwo
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 678
Nr użytkownika: 97.523

 
 
post 6/07/2018, 3:12 Quote Post

QUOTE(misza88 @ 3/07/2018, 10:42)
Pani w Pcimiu nie może posłać swojego dziecka na lekcje religii bo Sghjwo tak chce?

QUOTE(misza88 @ 5/07/2018, 22:00)
Sghjwo chce aby pani z Pcimia nie mogła posłać swojego dziecka na lekcje religii w szkole.

QUOTE(misza88 @ 5/07/2018, 22:00)
Zrozumiałem bardzo dobrze.


Powiedzialbym ze idzi Ci coraz lepiej. I mam nadzieje ze widzisz roznice pomiedzy dwoma powyzszymi twierdzeniami. Ale zeby bylo to juz jasne, to napisze czego Sghjwo chce (a raczej nie chce).

Nie chce zeby panstwo doplacoalo i angazowalo sie w nauke religii jakiejkolwiek i kogokolwiek.
Nie chce tez zeby panstwo zwalczalo tez jakakolwiek religie.
Na tym polega wg mnie rozdzial panstwa od kosciola/religii.

Jak widac to sie udalo w Urugwaju, skoro pomimo rozdzialu, spoleczenstwo jest bardziej religijne niz polskie.
Dla jasnosci, religii chrzescijanskiej nie uwazam za zlo, a wprost przeciwnie. Nie mialbym nic przeciwko temu by RP byla panstwem z rozdzialem panstwa i kosciola, gdzie 80% to praktykujacy chrzescijanie (czy nawet katolicy)

Ten post był edytowany przez Sghjwo: 6/07/2018, 3:13
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
misza88
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.051
Nr użytkownika: 62.208

Michal
Stopień akademicki: mgr inz.
 
 
post 6/07/2018, 21:20 Quote Post

Proponuję jeszcze rozdzielić państwo od matematyki i nie uczyć w szkole matematyki - nie chcę aby państwo dopłacało do nauki tego przedmiotu. Jak moje chcenie pogodzisz z Twoim? Dlaczego Twoje/moje chcenie ma być ważniejsze?
Nie widzę żadnego uzasadnienia, dlaczego jakikolwiek odgórny podmiot miałby decydować czy dziecko ma się uczyć biologii, religii matematyki czy etyki.

Ten post był edytowany przez misza88: 6/07/2018, 21:20
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

3 Strony < 1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej