Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Historycy/politycy o interwencjach ..., ... sił nadprzyrodzonych.
     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.497
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 15/08/2017, 14:29 Quote Post

Profesor Żaryn kolejny raz, tym razem widzom TVP Info wyjaśnia, że o wyniku Bitwy Warszawskiej przesądziły między innymi Matka Boska i modlitwy polskiego ludu. Mam pytanie: czy takie rzeczy tylko w Polsce? Czy można prosić o przykłady z innych państw gdzie profesjonalni historycy tłumaczą dziejowe wydarzenia nadnaturalnymi interwencjami? Jak to w ogóle pogodzić z uzyskanym tytułem naukowym?

Ten post był edytowany przez szczypiorek: 15/08/2017, 14:51
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Woj
 

VIII ranga
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.610
Nr użytkownika: 25.745

Stopień akademicki: posiadam
Zawód: historyk
 
 
post 15/08/2017, 14:49 Quote Post

Coż - tradycja. Herodot. ;-)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Roxar123
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 96
Nr użytkownika: 57.400

 
 
post 15/08/2017, 16:19 Quote Post

QUOTE(szczypiorek @ 15/08/2017, 14:29)
Profesor Żaryn kolejny raz, tym razem widzom TVP Info wyjaśnia, że o wyniku Bitwy Warszawskiej przesądziły między innymi Matka Boska i modlitwy polskiego ludu. Mam pytanie: czy takie rzeczy tylko w Polsce? Czy można prosić o przykłady z innych państw gdzie profesjonalni historycy tłumaczą dziejowe wydarzenia nadnaturalnymi interwencjami? Jak to w ogóle pogodzić z uzyskanym tytułem naukowym?
*


Słyszałem, że sprawstwo opuszczenia Austrii przez wojska sowieckie w 1955 przypisuje się krucjacie różańcowej, zainicjowanej przez niejakiego Petrusa Pavliceka, franciszkanina. Nie znam niestety niemieckiego więc nie wiem, czy jakiś austriacki historyk wskazywał taką wersję wydarzeń, ale może ktoś coś znajdzie...
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Dziadek Jacek
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.123
Nr użytkownika: 53.918

 
 
post 15/08/2017, 16:35 Quote Post

Bitwa pod Lepanto
QUOTE
Wbrew wszelkim ludzkim przesłankom zakończyła się zwycięstwem nielicznych wojsk chrześcijańskich. A może należałoby spojrzeć na tę bitwę inaczej i powiedzieć, że jej wynik był zgodny z logiką Bożą, zwyciężyła bowiem wielka chrześcijańska armia: wojsko różańcowe.

QUOTE
Papież Pius V ustanowił dzień 7 października świętem Matki Boskiej Różańcowej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.497
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 15/08/2017, 16:36 Quote Post

QUOTE(Roxar123 @ 15/08/2017, 17:19)
QUOTE(szczypiorek @ 15/08/2017, 14:29)
Profesor Żaryn kolejny raz, tym razem widzom TVP Info wyjaśnia, że o wyniku Bitwy Warszawskiej przesądziły między innymi Matka Boska i modlitwy polskiego ludu. Mam pytanie: czy takie rzeczy tylko w Polsce? Czy można prosić o przykłady z innych państw gdzie profesjonalni historycy tłumaczą dziejowe wydarzenia nadnaturalnymi interwencjami? Jak to w ogóle pogodzić z uzyskanym tytułem naukowym?
*


Słyszałem, że sprawstwo opuszczenia Austrii przez wojska sowieckie w 1955 przypisuje się krucjacie różańcowej, zainicjowanej przez niejakiego Petrusa Pavliceka, franciszkanina. Nie znam niestety niemieckiego więc nie wiem, czy jakiś austriacki historyk wskazywał taką wersję wydarzeń, ale może ktoś coś znajdzie...
*



Jest i po polsku. Z tym, że strony raczej religijne niż popularnonaukowe. Niemniej:
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/P/PR/ro...10_austria.html

Fragment:
QUOTE
Od 1950 r. o. Pavliček organizował raz w roku na wiedeńskich ulicach wielką procesję w dniu święta Imienia Maryi. Udało mu się przekonać do tej modlitewnej krucjaty wybitnych polityków, m.in. Juliusa Raaba (kanclerza) i Leopolda Figla (ministra spraw zagranicznych), którzy ­brali udział w negocjacjach z aliantami na temat kształtu państwa austriackiego. W 1947 r. było ok. 10 tys. osób, które każdego dnia odmawiały różaniec za wolność Austrii. W 1955 r. ich liczba wzrosła do ok. 500 tys.

Na początku 1955 r. rosyjski minister Wiaczesław Mołotow powiedział do swojego austriackiego kolegi słynne słowa: „My, Rosjanie, to, co raz wzięliśmy w posiadanie, tego już nigdy nie wypuszczamy z naszych rąk”. Czarna chmura rosyjskiej dominacji zapadła nad jednością i autonomią Austrii. Wydawało się, że nie ma szans na zmianę tej niezwykle poważnej sytuacji. Figl powiedział tylko do o. Pavlička: „Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko modlić się z jeszcze większym oddaniem i gorliwością”.

Świadectwo wiary

Kilka miesięcy później, 15 maja 1955 r., miała miejsce ratyfikacja traktatu dotyczącego ustanowienia niezawisłego państwa austriackiego. Decyzja o wycofaniu wojsk radzieckich zapadła w czasie pertraktacji między stroną sowiecką a austriacką 13 maja – w dniu objawień Matki Bożej Fatimskiej. W ten sposób Austria stała się ­jedynym powojennym krajem, który armia radziecka opuściła w wyniku podpisania traktatu międzynarodowego. Minister Figl powiedział wówczas zdanie, które przeszło do powojennej ­historii Austrii: „Z wdzięcznością Bogu Wszechmogącemu podpisujemy ten traktat i z wielką radością ogłaszamy: «Austria jest wolna!»”.

Ten sam polityk kilka miesięcy później w swoim exposé dał piękne świadectwo wiary w czasie uroczystych obchodów dziękczynienia za odzyskaną wolność Austrii: „Wszyscy, którzy jesteśmy tu zgromadzeni, z pokorą, ale i z dumą jako wierzący katolicy wyznajemy, iż jesteśmy wszyscy świadomi, jak wielką moc posiada modlitwa”.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.436
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 15/08/2017, 21:00 Quote Post

W sumie jak ktoś jest katolikiem to czy nie ma prawa wierzyć w ingerencję Bożą? Przez wpływ na decyzje ludzi chociażby a niekoniecznie na zamianie wody w wino.

Rozumiem jednak że od zawodowego historyka oczekuje się bardziej "ziemskiego" wyjaśnienia. Sądzę że o charakterze wypowiedzi zdecydował adresat.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.895
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 6/10/2017, 12:58 Quote Post

A do kogo modliły się duńskie lutry że RKKA z Bornholmu odeszła?
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Dziadek Jacek
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.123
Nr użytkownika: 53.918

 
 
post 6/10/2017, 20:00 Quote Post

Może mieli inny rodzaj "bezmaryjnego" różańca i inne siły się za nimi wstawiły smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.436
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 6/10/2017, 23:51 Quote Post

To w luteranizmie jest w ogole rożaniec?
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Yngvi
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 532
Nr użytkownika: 99.077

 
 
post 7/10/2017, 6:48 Quote Post

QUOTE(Prawy Książę Sarmacji @ 7/10/2017, 0:51)
To w luteranizmie jest w ogole rożaniec?
*


Wychodzi na to, że tak:
http://www.pastoralny.luteranie.pl/luteran...ranski-rozaniec
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
hipponae
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 64
Nr użytkownika: 101.635

 
 
post 7/10/2017, 11:31 Quote Post

A jak się to... odmawia? Mało chrześcijański ten luterański różaniec, tj. bardziej widzę w nim nawiązanie do tradycji religii Wschodu, niż do katolickiego Różańca, który przecież ma bogatą historię i teologię, a tego za bardzo tu nie ma.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Yngvi
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 532
Nr użytkownika: 99.077

 
 
post 7/10/2017, 12:35 Quote Post

Chyba tak:
http://quadragesima.blox.pl/2012/03/Lutera...iec-postny.html
I z tego co widzę są dwa modele. Jeden wygląda jak na stronie podanej w moim poprzednim poście, a drugi podobny do naszego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.497
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 8/10/2017, 10:05 Quote Post

QUOTE(Dziadek Jacek @ 6/10/2017, 12:19)
Szczypiorku jeśli chcesz dogłębnie przebadać interwencje Boską w historię możesz prześledzić ją w najbliższym czasie. Organizowana jest krucjata "Różaniec do granic". (Pod tym adresem wszystko o niej.) Zmiany będą następować tylko ich nie przegap.
*



Obudziłem się, włączyłem TV, wysłuchałem wiadomości. Nic specjalnie się nie zmieniło, ani na świecie ani w Polsce.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Dziadek Jacek
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.123
Nr użytkownika: 53.918

 
 
post 8/10/2017, 17:19 Quote Post

QUOTE(szczypiorek @ 8/10/2017, 10:05)
QUOTE(Dziadek Jacek @ 6/10/2017, 12:19)
Szczypiorku jeśli chcesz dogłębnie przebadać interwencje Boską w historię możesz prześledzić ją w najbliższym czasie. Organizowana jest krucjata "Różaniec do granic". (Pod tym adresem wszystko o niej.) Zmiany będą następować tylko ich nie przegap.
*



Obudziłem się, włączyłem TV, wysłuchałem wiadomości. Nic specjalnie się nie zmieniło, ani na świecie ani w Polsce.
*




Cierpliwości, "Boże młyny mielą powoli" smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.436
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 8/10/2017, 20:57 Quote Post

Yngvi dzieki za odpowiedzi.
Rzeczywiście ten z pierwszego linka pachnie jakąś ezoteryką za to ten drugi jest quasi-katolicki.
Czyli w niektorych kościołach luteranskich jest cos takiego ale chyba w ewangelikalnych już nie?
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

5 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej