Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Mit pacyfistycznych heretyków
     
dammy
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 619
Nr użytkownika: 99.933

Adam Marks
Zawód: wiele zawodow
 
 
post 20/07/2017, 12:02 Quote Post

QUOTE(Rommel 100 @ 18/07/2017, 11:17)
Tak to było z Henrykiem VIII, Elżbieta poszła krok dalej, choć oczywiście purytanie byli dużo skrajniejsi.


No tak. Jak ma się ograniczony dostęp do netu, pisze się szybko to wychodzą takie rzeczy. Tak będzie niestety do połowy sierpnia.

QUOTE
Kalwin w "Oświadczenie jak utrzymać prawdziwą wiarę".

Nasi miłosierni, którym tak wielką przyjemność czyni pozostawiać herezję bez kary [...] chcieliby ze strachu że Kościół Boży zniesławi się zbyt wielką srogością, żeby pozwolono szerzyć wszystkie błędy [...]. Otóż Bóg nie chce wcale, by oszczędzano miasta i narody, nawet jeśli trzeba zrównać z ziemią mury i zniszczyć pamięć po mieszkańcach i zetrzeć wszystko na znak największego obrzydzenia, a to ze strachu, by zaraza nie szerzyła się dalej.


Luter też swoje za uszami miał:

"Kazaniu o małżeństwie: „Dzieło i słowo Boże mówią nam jasno, że kobiety winny służyć małżeństwu lub prostytucji”; „Jeśli kobiety męczą się i umierają po licznych porodach, nic w tym złego; niech umierają, byle tylko rodziły: na to są”.

"zabijać chłopów jak wściekłe psy (...) bo teraz nie chodzi o cierpliwość i miłosierdzie, lecz jest czas miecza i gniewu, i każdy powinien bić, kłuć i zabijać, i książę może teraz przelewem krwi lepiej na niebo zasłużyć niż inni modlitwą.

A to kazanie z Wittenbergi:
"Rozum to jest największa kurwa diabelska; z natury swojej i sposobu bycia jest szkodliwą kurwą; jest prostytutką, prawdziwą kurwą diabelską, kurwą zeżartą przez świerzb i trąd, którą powinno się zdeptać nogami i zniszczyć ją i jej mądrość... Rzuć jej w twarz plugastwo, aby ją oszpecić. Rozum jest utopiony i powinien być utopiony w Chrzcie... Zasługiwałby na to, ohydny, aby go wyrzucono w najbrudniejszy kąt domu, do wychodka."
http://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/347

I o Żydach:
"Jeśli Żydzi nie chcą się nawrócić, to nie powinniśmy ich dłużej cierpieć wśród nas ani cierpliwie znosić ich obecności.

"Po pierwsze – spalić synagogę, a to, co nie chce spłonąć, zasypać ziemią, aby żaden człowiek nie zobaczył kamienia ani żużlu na wieki.

Witold Tyloch "Judaizm" str.223 za wiki

QUOTE(Prawy Książe Sarmacji @ 19/07/2017, 00:39)
Tak jak napisał Rommel 100, anglikanizm był katolicyzmem z inną głową za Henryka VIII, za Elżbiety I to już była inna zdecydowanie religia.


No nie religia wciąż ta sama. Elżbieta poszła dalej niż Henryk VIII, ale różnice miedzy anglikanizmem, a purytanizmem moim zdaniem wciąż były większe niż katolicyzmem. I w katolicyźmie i w anglikaniźmie istnieje dogmat o wolnej woli człowieka gdy purytanizm przejął z kalwinizmu predystynację. Zasada sukcesji apostolskiej też została. W anglikaniźmie przetwały wszystkie sakramenty choć dwa z nich chrzest i eucharystia są wywyższone co nieco upodabnia ich do innych protestantów. W teologii pozostałe sakramenty traktuje się raczej jak obrzędy. W kalwiniźmie czegoś takiego nie ma. Fakt, że w wyniku zakazu możliwości zmiany wiary purytanie musieli się jakoś odnaleźć w ramach Kościoła angielskiego nie zmienia faktu, że różnice były b. widoczne.

QUOTE(kmat @ 8/07/2017, 11:50)
Akurat ta "wolność od herezji" niewiele dobrego Hiszpanii przyniosła. Na tle krajów z reformacyjnymi wpływami Hiszpania była po prostu bidna i durna. Najlepiej radziły sobie kraje o w miarę złożonej strukturze wyznaniowej - ferment intelektualny i takie tam. Katolickie ale i protestanckie monokultury to notorycznie śmierdzące pipidówy.


To nie miało większego znaczenia. W XVII wieku istniał potężny jak na ówczesne możliwości kontakt epistolarny między uczonymi, a także artystami. Te wszystkie rozgrywki polityczno-religijne nie miały większego wpływu na współpracę miedzy nimi. Dużo ważniejsza była możliwość czy chęć wspierania ewentualnie ochrony czyli mecenatu poszczególnych władców np: cesarzy Rudolfa czy Macieja. Wobec szerokiej już wtedy wymiany idei, osiągnięć i poglądów bez względu na wyznanie liczyła się prężność ośrodka, możliwość ochrony przed fundamentalizmem, a nie położenie w kraju o takim czy owakim wyznaniu, czy to będzie jedno, czy wiele. Mecenat obejmował również tworzenie dzieł o charakterze religijnym i mógł być uzupełniony dużym popytem na rynku na nie.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

2 Strony < 1 2 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej