Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
8 Strony « < 4 5 6 7 8 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Dekolonizacja
     
krill
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 72
Nr użytkownika: 48.163

Adam Onowski
Zawód: student
 
 
post 4/01/2009, 21:47 Quote Post

1. Oni pewnie o tym nie myślą, ale ich wnuki pewnie chcieliby żyć w normalnych krajach. Ktoś tym męczennikiem musi zostać albo do końca historii tam będzie jak jest. I myślę, że przymusowe realizowanie takiego projektu nie wykluczając wojny jest tu niestety jedynym rozwiązaniem. Mierzysz Afrykańczyków europejską miarą, że wystarczy zrobić wolne wybory i dopuścić reformatorów do głosu a oni pokojowo zbudują autostrady. Ludzie tam nie mają na razie takiej mentalności, tą mentalność trzeba zbudować.

2. No dlatego wojny by się zdarzyły. Ale nie porównywałbym ich do obecnej sytuacji Polski, ponieważ oni są na niższym szczeblu rozwoju społecznego, nie wyklarowały się tam jeszcze narody. Są tylko plemiona, można to porównać do rozsypanych słowiańskich plemion sprzed 1100 lat kiedy nie było jeszcze świadomości narodowej. I gdyby 1100 lat temu przyszli Niemcy, chwycili nas za mordę i dali nam działający system prawny oraz opiekę przed zewnętrzynmi zagrożeniami - poszedłbym na to. Natomiast gdyby dzisiaj Niemcy weszli to zrobiłbym to samo co ty bo uważam że korupcja w obecnym przeregulowanym systemie to dobra rzecz.

3. Właśnie przez demokrację nikt takiego odważnego projektu na zachodzie nie zrobi. Robią powoli Chińczycy bo nie mają demokracji i nie muszą się tłumaczyć przed plebsem. Po prostu to robią.

4. No to sprowadźmy tam trochę naszych skoro taki impuls jest potrzebny. Ucząc się na błędach - nie wyniszczajmy tubylców. Z resztą jak z zewnątrz nikt się nie pojawi i im ręki nie poda (nawet jeśli tego nie chcą) to nieszczęsna Afryka poumiera na aids bo sami sobie z aids nie pomogą. Podejrzewam, że wraz z rozwojem epidemii (chociaż w niektórych krajach nosicielami już jest 70%) zainteresowanie świata Afryką wzrośnie ze strachu.

5. Tylko, że widzisz, oni dogadują się z kacykami nie wpływając na politykę. Jak Chińczycy odejdą sytuacja z powrotem zamieni się w piekło, tak jak się zamieniła gdy Europejczycy odeszli. Były drogi i szkoły-nie ma dróg a szkoły pod lokalnym baobabem.

Być może masz nawet rację, że nikomu się nie opłaca. Znacznie taniej będzie poczekać aż Afrykanie wymrą przez aids a potem zasiedlić Afrykę "swoimi". Tylko czy nie szkoda tych ludzi, kiedy można coś dla nich zrobić? Kilkadziesiąt tysięcy ofiar ale tony korzyści w przyszłości.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #76

     
Blake
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.419
Nr użytkownika: 37.436

Zawód: student
 
 
post 5/01/2009, 23:27 Quote Post

QUOTE
I myślę, że przymusowe realizowanie takiego projektu nie wykluczając wojny jest tu niestety jedynym rozwiązaniem.
Uszczęśliwianie siłą nie przynosi prawdziwego szczęścia. To już lepiej zostawić Afrykę samą sobie, najbardziej krwawi ze wszystkich tyranów wymordują wrogie plemiona i zaprowadzą tam stabilizację - swoją własną. Wtedy Afrykanie na pewno będą bardziej szczęśliwi, niż gdybyśmy to my im załatwili coś takiego. Korzyść też dla nas, bo nie musimy wydawać pieniędzy i babrać się w krwi.
QUOTE
Ale nie porównywałbym ich do obecnej sytuacji Polski, ponieważ oni są na niższym szczeblu rozwoju społecznego, nie wyklarowały się tam jeszcze narody.
Wystarczy, że przyjadą biali. Wyraźna opozycja my-oni. Obcy miesza się w nasze sprawy jak za dawnych lat! Wraca niewolnictwo! Afryka musi powstać!
QUOTE
Po prostu to robią.
Chińczycy nie ryzykują. Nie uzdrawiają świata wprowadzając wojsko do Afryki, ale robią interesy wprowadzając tam firmy. To popieram.
QUOTE
Z resztą jak z zewnątrz nikt się nie pojawi i im ręki nie poda (nawet jeśli tego nie chcą) to nieszczęsna Afryka poumiera na aids bo sami sobie z aids nie pomogą.
Na pewno? Ofiar będą miliony, ale Europa przetrwała czarną śmierć, a Afryka przetrwa AIDS - tak sądzę. Jakkolwiek okrutnie to nie zabrzmi, byłoby to dobre lekarstwo na przeludnienie, które dokucza niektórym rejonom Afryki. Co nie znaczy oczywiście, że uważam, że należy tych ludzi zostawić samym sobie.
QUOTE
chociaż w niektórych krajach nosicielami już jest 70%
Konkretnie w jednym malutkim. Nie demonizujmy.
QUOTE
Tylko, że widzisz, oni dogadują się z kacykami nie wpływając na politykę.
I to jest najlepszy sposób, utrzymywanie kontaktów z władzami, wprowadzanie firm i uczciwe zatrudnianie Murzynów, żeby produkowali towary dla Zachodu. Korzyść obustronna, lekarstwo na problemy Afryki. Jest tylko jeden problem - niestabilność polityczna. Jutro kacyk, z którym się dogadaliśmy może leżeć wypatroszony w rowie, a nasi ludzie chować się w dżungli przed czystkami.
Wydaje mi się, że wciskanie Afryce pełnej demokracji nie jest dobrym rozwiązaniem, przez to panuje tam chaos i często anarchia. Lepiej by było, żeby te kraje miały jakiegoś swojego Piłsudskiego, może to być król w koronie, nieważne. Stała, konkretna polityka, silna ręka - tego potrzebuje Afryka. Nikt nie myśli o konieczności posiadania praw politycznych i trójpodziale władz, kiedy nie ma co włożyć do garnka a w sąsiedniej wiosce urządzają pogrom.
To, że autorytaryzm skutecznie hamuje nacjonalizmy pokazały rządy Tity w Jugosławii i to, co się stało później. Murzyni nie mają wyrobionej dobrze świadomości narodowej - i bardzo dobrze. Wyrobi im się potem. Na razie ważniejsza jest stabilność polityczna i rozwój gospodarczy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #77

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 7/02/2010, 12:34 Quote Post

Zostawić Afrykę sama sobie , Blake pełna zgoda .
Niech Tutsi wyrzynają Hutu , Arabowie dokonują ludobójstwa w Darfurze itp . Nie nasza sprawa silniejszy wygra i zaprowadzi porządek , a ze zgina miliony ludzi to nic to tylko Afrykanie .
Ale tak bez ironii , trochę odpowiedzialności na nas Europejczykach ciąży , bo to Europa wyznaczyła sztuczne granice w Afryce , które do dziś są przyczyna wojen . sad.gif
 
Post #78

     
Blake
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.419
Nr użytkownika: 37.436

Zawód: student
 
 
post 7/02/2010, 12:40 Quote Post

QUOTE
Niech Tutsi wyrzynają Hutu , Arabowie dokonują ludobójstwa w Darfurze itp . Nie nasza sprawa silniejszy wygra i zaprowadzi porządek , a ze zgina miliony ludzi to nic to tylko Afrykanie .
Lancaster, miej przyzwoitość nie wyrywać moich wypowiedzi z kontekstu...
Napisałem, że JUŻ LEPIEJ zostawić Afrykę samą sobie niż bawić się w ponowną kolonizację i rozpętać tam wojny na wielką skalę z udziałem światowych mocarstw. Przeczytaj moją dyskusję z krillem, zaczęło się od stwierdzenia "skolonizować na nowo".
 
User is offline  PMMini Profile Post #79

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 7/02/2010, 13:00 Quote Post

[QUOTE]Blake
Czytam posty innych userow , i bez zbednej przyzwoitosci , powiem szczerze lepszy czasowy protektorat ONZ , UE , czy nawet Chin , niz rzady afrykanskich lub arabskich kacykow .
Miliony czarnych afrykanow giną co roku tylko dlatego ze Europa i USA tchórzliwie powstrzymują się od interwencji w "sprawy wewnętrzne państw afrykańskich" chcesz przykładów proszę Sudan , Liberia , Somalia , Zimbabwe .
Blake nie ważne kto przyniesie tym , ludziom pokój i chleb ,człowiek biały czy czarny , jest tylko jedna rasa ,ludzka rasa .
 
Post #80

     
Blake
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.419
Nr użytkownika: 37.436

Zawód: student
 
 
post 7/02/2010, 13:58 Quote Post

QUOTE
Czytam posty innych userow , i bez zbednej przyzwoitosci , powiem szczerze lepszy czasowy protektorat ONZ , UE , czy nawet Chin , niz rzady afrykanskich lub arabskich kacykow .
Ale nie neokolonializm i walka mocarstw o wpływy polityczne w Afryce. Już to raz przerabialiśmy.
Odnośnie "arabskich kacyków", to ja widzę tylko jednego, który wymaga natychmiastowego zastąpienia - al-Baszir. To, co wyprawia się w Sudanie jest niedopuszczalne. Ale Maroko, Algieria, Tunezja, Libia, Egipt... Tym krajom wcale nie jest do szczęścia potrzebny nasz protektorat.
Odnośnie afrykańskich - powinniśmy działać na rzecz zażegnania konfliktów i pomocy w wyjściu z biedy. Chociażby wykorzystując Murzynów jako siłę roboczą w europejskich firmach. Chińczycy nie mają przed tym oporów. I tu jest raczej tchórzostwo, nie tam, gdzie ty je widzisz.
QUOTE
Miliony czarnych afrykanow giną co roku tylko dlatego ze Europa i USA tchórzliwie powstrzymują się od interwencji w "sprawy wewnętrzne państw afrykańskich"
Nie mają w tym interesu. Smutne, ale prawdziwe.
QUOTE
Blake nie ważne kto przyniesie tym , ludziom pokój i chleb ,człowiek biały czy czarny , jest tylko jedna rasa ,ludzka rasa .
Oczywiście, zgadzam się z tobą. Dlatego nalegałem, żebyś przeczytał moją wcześniejszą dyskusję z krillem i poznał moje poglądy.
Nie sprzeciwiam się interwencjom zbrojnym w Afryce. Nie sprzeciwiam się "mieszaniu się" Zachodu w afrykańskie sprawy.
Natomiast zdecydowanie sprzeciwiam się neokolonializmowi politycznemu, który ma prowadzić będzie do wytyczenia granic, stref wpływów i wspieraniu waśni w kolonii przeciwnika. To jest najgorsze rozwiązanie, powrót do stanu wyjścia, gorsze od postawy "zostawcie Afrykę w spokoju!", której też nie popieram.
Kolonializm ekonomiczny? Trudno powiedzieć, czy istnieje coś takiego. Na ekspansji zachodnich firm zarobią zarówno ich właściciele, jak i ci, którzy będą w nich pracować - Afrykańczycy. Warunkiem jest stabilność polityczna, a do tej należy dążyć przyzwoitszymi i bardziej opłacalnymi środkami niż kolonializm polityczny.
 
User is offline  PMMini Profile Post #81

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 7/02/2010, 18:39 Quote Post

Blake , pierwszy raz zgadzasz sie z mna w wiekszosci , to cieszy smile.gif
Ale , powaznie zaden neokolonializm Afryce nie grozi , ten "Zachod" jak okreslasz kraje UE i USA , dawno sie nauczyl ze kolonie sa ekonomicznie nie efektywne i metropolia zawsze do nich doplaca .
Czarnej Afryce grozi pozostawienie jej samej sobie , przeciez jezeli kraje zachodnie chca cos ugrac , lokalni afrykanscy i arabscy kacykowie sa najwygodniejsi , przekupic latwo , brak kontroli , wrazie potrzeby zalatwia niewolnikow ( cztaj wiezniow )do kopalni , a jak wywolaja wojne to super , jest gdzie upchac smiecionosny zlom ( na bron zaawansowana technologicznie Afryki nie stac ) .
Francja czy inna Belgia wysle batalion spadochroniarzy , i juz moralnie nikt nie ma kaca .
Pomoc humanitarna i tak laduje w kieszeniach , lokalnych watazkow , a zywnosc w kotlach armii lub bojowek .
W Europie mamy dwa protektoraty miedzynarodowe , Bosnie i Hercegowine oraz Kosowo , i jakos to dziala duzo lepiej niz pozostawienie Serbów i Bosniakow samym sobie .
I tu widzę ratunek dla Afryki , dość już tragedii jak w Liberii czy Rwandzie .
 
Post #82

     
Blake
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.419
Nr użytkownika: 37.436

Zawód: student
 
 
post 8/02/2010, 11:20 Quote Post

QUOTE
Blake , pierwszy raz zgadzasz sie z mna w wiekszosci , to cieszy smile.gif
Heh, ten dzień trzeba zapisać w jakimś kalendarzyku wink.gif
QUOTE
Ale , powaznie zaden neokolonializm Afryce nie grozi , ten "Zachod" jak okreslasz kraje UE i USA , dawno sie nauczyl ze kolonie sa ekonomicznie nie efektywne i metropolia zawsze do nich doplaca .
Co nie przeszkadzało krillowi postulować:
QUOTE
Skolonizować na nowo, gospodarkę na początku oprzeć o nowoczesne rolnictwo, czarnych chwycić za mordę ale oczywiście bez niewolnictwa, ostre prawo karne. Jak kolonie zaczną funkcjonować pozakładać uniwersytety
No, ale chyba wspólnie doszliśmy do wniosku, że to nienajlepszy i niezbyt realny plan.
QUOTE
W Europie mamy dwa protektoraty miedzynarodowe , Bosnie i Hercegowine oraz Kosowo , i jakos to dziala duzo lepiej niz pozostawienie Serbów i Bosniakow samym sobie .
I tu widzę ratunek dla Afryki , dość już tragedii jak w Liberii czy Rwandzie .
To prawda. Wszędzie to nie zadziała, ale przyda się w miejscach, w których są chroniczne konflikty wewnętrzne. Scenariusz bośniacki można przyłożyć chociażby do Rwandy.
Oczywiście w wielu krajach będzie to rozwiązanie tymczasowe.
Sudanu na przykład nie wyobrażam sobie objętego takim protektoratem - to największy kraj Afryki. Trzeba powstrzymać ekspansjonizm sudańskich Arabów, zlikwidować fikcyjne "jedno państwo dla wszystkich", wydzielić państwa w Darfurze i na południu. Oczywiście będą one biedne, porównywalnie do sąsiedniego Czadu, ale przynajmniej nie będzie tam ludobójstwa.
 
User is offline  PMMini Profile Post #83

     
Aquarius
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.784
Nr użytkownika: 15.327

A.F.
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 8/02/2010, 21:13 Quote Post

QUOTE
Natomiast zdecydowanie sprzeciwiam się neokolonializmowi politycznemu,


QUOTE
Chińczycy nie ryzykują. Nie uzdrawiają świata wprowadzając wojsko do Afryki, ale robią interesy wprowadzając tam firmy. To popieram.


QUOTE
I to jest najlepszy sposób, utrzymywanie kontaktów z władzami, wprowadzanie firm i uczciwe zatrudnianie Murzynów, żeby produkowali towary dla Zachodu.


QUOTE
zaden neokolonializm Afryce nie grozi



Ciekawe stwierdzenia.
Tylko jakby trochę takie nie za bardzo.
Przecież właśnie to wciskanie się firm do Afryki to jest kolonializm. Firmy uzależniają od siebie ludność, państwa i rządy tych państw za tym idą wpływy polityczne. Wygląda na to, że Afryce następny kolonializm nie grozi... bo już jest faktem.

 
User is online!  PMMini Profile Post #84

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 8/02/2010, 21:19 Quote Post

[QUOTE]Aquarius
Prywatny kolonializm dokonywany przez firmy , no cóż był jeden przypadek w Afryce Kongo Króla Leopolda ( i tez nieudany )
Chyba trochę fantazjujesz , możesz opisać jakiś przykład koloni korporacyjnych w Afryce ? ( tylko proszę coś współczesnego , nie lata 60 )
 
Post #85

     
Aquarius
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.784
Nr użytkownika: 15.327

A.F.
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 8/02/2010, 22:05 Quote Post

QUOTE(lancaster @ 8/02/2010, 21:19)
możesz opisać jakiś przykład koloni korporacyjnych w Afryce ? ( tylko proszę coś współczesnego , nie lata 60 )
*



Nie zrozumiałeś.
Nie piszę o koloniach tylko o kolonializmie.
Ten dzisiejszy jest znacznie bardziej subtelny, delikatny, niezauważalny. Dziś nikt nie włazi z buciorami do Afryki (no chyba, że Amerykanie z misją a potem uciekają z podwiniętym ogonem), teraz załatwia się wszystko w białych rękawiczkach.
Przyjrzyj się chociażby działalności, wychwalanych przez Was, Chin.
Zobacz gdzie organizuje się szczyty państw afrykańskich coraz częściej nie jest to Afryka tylko Pekin, niewątpliwie najbardziej afrykańskie miasto na świecie. Owszem można powiedzieć, że organizuje się te spotkania na „neutralnym” gruncie. Tylko czemu akurat Pekin? To jest właśnie taki jeden mały przejaw uzależnienia, kolonializmu.
 
User is online!  PMMini Profile Post #86

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 8/02/2010, 22:13 Quote Post

[QUOTE]Aquarius
Mógłbyś , przytoczyć fragment jakiegokolwiek postu gdzie wychwalam Chiny .
Chiny jako prywatna firma ?
i podaj jakiś konkretny przykład neokolonializmu dokonywanego przez korporacje .

 
Post #87

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.357
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 8/02/2010, 22:31 Quote Post

W czasie kiedy Europa przeprasza na lewo i prawo za kolonializm i śle do Afryki prezerwatywy, Chiny inwestują tam na potęgę i chrzaniąc postępowy bełkot po całości, zawierają umowy dzięki którym ten kontynent wycisną w przyszłości jak świeży owoc.
No i dobrze- niech mądrzejszy zyskuje...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #88

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.126
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 9/02/2010, 0:11 Quote Post

Swoją drogą, humanitarne, pokojowe społeczności Europy narodziły się z popiołów krematoriów. Być może tam też uspokoi się dopiero po masowej wyrzynce. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale czy Ruanda to dziś nie jest jedno ze stabilniejszych państw w regionie?
Co do AIDS to warto pamiętać, że ta choroba nie siecze wszystkich po równo. Jednak trochę częściej dotyka tych bardziej "problematycznych", a więc w pewien sposób modeluje społeczeństwo. Jakby cynicznie to nie zabrzmiało to Afryka może na tym dobrze wyjść.
 
User is online!  PMMini Profile Post #89

     
MikoQba
 

Presbyterian Westminster Confession
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.809
Nr użytkownika: 8.008

James Nicholson
Stopień akademicki: Dysortograf
Zawód: Dziennikarz
 
 
post 9/02/2010, 9:00 Quote Post

QUOTE(lancaster @ 7/02/2010, 12:34)
Zostawić Afrykę sama sobie , Blake pełna zgoda .
Niech Tutsi wyrzynają Hutu , Arabowie dokonują ludobójstwa w Darfurze itp . Nie nasza sprawa silniejszy wygra i zaprowadzi porządek , a ze zgina miliony ludzi to nic to tylko Afrykanie .
Ale tak bez ironii , trochę odpowiedzialności na nas Europejczykach ciąży , bo to Europa wyznaczyła sztuczne granice w Afryce , które do dziś są przyczyna wojen .  sad.gif
*


Akurat wojen między państwowych w Afryce jest jak na lekarstwo. Ogromna wiekszość to konflikty wewnątrzpaństwowe- miedzy plemienne. Hutu i Tutsi rżneli sie na długo przedtem jak zawitali tam europejczycy- pozostali tak samo.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #90

8 Strony « < 4 5 6 7 8 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej