Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> USA: wybory prezydenckie 2020
     
Arkan997
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.130
Nr użytkownika: 93.492

 
 
post 29/06/2020, 9:49 Quote Post

Ciekawe czy Biden wygra? Sondaże niby dają mu szanse na zwycięstwo, ale wiadomo jak to z nimi było ostatnim razem.
Osobiście mam wrażenie, że Biden jest mniej kontrowersyjny niż Clintonowa więc przynajmniej pod tym względem ma większe szanse na przyciągnięcie umiarkowanych wyborców.
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
Sima Zhao
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.126
Nr użytkownika: 96.568

 
 
post 29/06/2020, 10:27 Quote Post

QUOTE(Arkan997 @ 29/06/2020, 9:49)
Ciekawe  czy Biden wygra? Sondaże niby dają mu szanse na zwycięstwo, ale wiadomo jak to z nimi było ostatnim razem.
Osobiście mam wrażenie, że Biden jest mniej kontrowersyjny niż Clintonowa więc przynajmniej pod tym względem ma większe szanse na przyciągnięcie umiarkowanych wyborców.
*



Trudno powiedzieć. Sondaże owszem dają teraz Bidenowi znaczną przewagę nad Trumpem ale na ile te sondaże są wiarygodne to trudno powiedzieć.

Biden ostatnio zdaje się przyjął taktykę wypowiadania się jak najmniej na bieżące kontrowersyjne tematy żeby nie musieć jasno się w nich określać ale prędzej czy później będzie się musiał w nich jaśniej określić co zrazi do niego część wyborców (bo wszystkich nie zadowoli).

Biden będzie też musiał przed wyborami odbyć publiczne debaty z Trumpem a w debatach Biden wypada zawsze słabo więc jest prawdopodobne, że Trump te debaty wygra zdecydowanie.

Ten post był edytowany przez Sima Zhao: 29/06/2020, 10:27
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
artie44
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.739
Nr użytkownika: 66.451

Stopień akademicki: magister
 
 
post 29/06/2020, 14:32 Quote Post

Arkan997
CODE
Ciekawe czy Biden wygra? Sondaże niby dają mu szanse na zwycięstwo, ale wiadomo jak to z nimi było ostatnim razem.
Osobiście mam wrażenie, że Biden jest mniej kontrowersyjny niż Clintonowa więc przynajmniej pod tym względem ma większe szanse na przyciągnięcie umiarkowanych wyborców.

Biden wydaje się bardziej propaństwowy i integracyjny co do budowania społeczeństwa USA. Trump z drugiej strony większa decentralizacja i fragmentaryzacja Amerykanów. Biden to hegemonia USA lub świat bipolarny, a Trump to świat multilateralny. Zobaczymy co Usańcy wybiorą.
 
User is offline  PMMini Profile Post #33

     
Arkan997
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.130
Nr użytkownika: 93.492

 
 
post 29/06/2020, 16:09 Quote Post

QUOTE(artie44 @ 29/06/2020, 14:32)
Biden wydaje się bardziej propaństwowy i integracyjny co do budowania społeczeństwa USA. Trump z drugiej strony większa decentralizacja i fragmentaryzacja Amerykanów. Biden to hegemonia USA lub świat bipolarny, a Trump to świat multilateralny. Zobaczymy co Usańcy wybiorą.
*



Druga sprawa czy Amerykanie dalej chcą utrzymać swoją reganowską gospodarkę czy przejść na bardziej europejski model.
Wiesz; powszechna służba zdrowia, płatne urlopy czy wspólna podstawa programowa dla każdej ze szkół.
 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
artie44
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.739
Nr użytkownika: 66.451

Stopień akademicki: magister
 
 
post 29/06/2020, 18:58 Quote Post

Arkan997
CODE
Wiesz; powszechna służba zdrowia, płatne urlopy czy wspólna podstawa programowa dla każdej ze szkół.

Czyli wybór pomiędzy tym co zapoczątkował nie bez błędów Obama, czy do czego nawiązje ruch BLM, a tym czego chciałby Trump z hasłem "America first" promującx tradycyjne amerykańskie wartości. Jeżeli nawet wygra Biden, to nie będzie to więcej niż jedna kadencja.
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
Net_Skater
 

VIII ranga
********
Grupa: Supermoderator
Postów: 4.482
Nr użytkownika: 1.980

Stopień akademicki: Scholar & Gentleman
Zawód: Byly podatnik
 
 
post 29/06/2020, 19:50 Quote Post

QUOTE
Jeżeli nawet wygra Biden, to nie będzie to więcej niż jedna kadencja.

Nie tylko dlatego.
Juz w grudniu zeszlego roku, Joe Biden w zaowalowany sposob sugerowal, ze jesli wygra wybory w listopadzie to bedzie prezydentem jednej kadencji.
Jesli wygra wybory, w styczniu 2021 roku USA beda mialy 78-letniego prezydenta. W roku 2025 Biden mialby 82 lata. Przypomne, ze w marcu 2017 roku, dwa miesiace po wprowadzeniu sie do Oval Office, Donald Trump (wtedy majacy 71 lat), w spotkaniu z dziennikarzami oswiadczyl, ze absolutnie nie spodziewal sie tak intensywnej pracy.
Joe Biden utrzymuje, ze jego kondycja fizyczna jest bez zarzutu.
Jest jeszcze dodatkowy aspekt. Otoz przez dziesiatki lat nominowanie na wiceprezydenta bylo sprawa bardzo drugoplanowa. W obecnych wyborach, z kandydatem ktory w przypadku wygrania wyborow bedzie miec 78 lat, wiceprezydent wyjdzie z cienia. To nie bedzie wybor figuranta ktorego jedynym zadaniem jest byc na miejscu. Dwa powody: - przepracowany 78-latek ma realne szanse aby "pasc na posterunku"; - 78-latek nie bedzie w stanie samodzielnie pelnic obowiazkow wiec sila faktu zmuszony bedzie na delegowanie czasci tych obowiazkow do wiceprezydenta. Tak wiec nominowanie wiceprezydenta nie bedzie formalnoscia.

N_S
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
artie44
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.739
Nr użytkownika: 66.451

Stopień akademicki: magister
 
 
post 29/06/2020, 22:21 Quote Post

N_S
CODE
Joe Biden utrzymuje, ze jego kondycja fizyczna jest bez zarzutu.
Jest jeszcze dodatkowy aspekt. Otoz przez dziesiatki lat nominowanie na wiceprezydenta bylo sprawa bardzo drugoplanowa. W obecnych wyborach, z kandydatem ktory w przypadku wygrania wyborow bedzie miec 78 lat, wiceprezydent wyjdzie z cienia. To nie bedzie wybor figuranta ktorego jedynym zadaniem jest byc na miejscu. Dwa powody: - przepracowany 78-latek ma realne szanse aby "pasc na posterunku"; - 78-latek nie bedzie w stanie samodzielnie pelnic obowiazkow wiec sila faktu zmuszony bedzie na delegowanie czasci tych obowiazkow do wiceprezydenta. Tak wiec nominowanie wiceprezydenta nie bedzie formalnoscia.

Przypuszczalnie taki wiceprezydent będzie kimś na kształt współrządcy i część działań politycznych kojarzonych z Prezydentem będzie musiał sam podejmować. Z drugiej strony podobnie było za Obamy czy nawet teraz z Trumpem i Pencem. Jestem ciekawy czy w takiej sytuacji USA nie pójdą w stronę płynnego przechodzenia z urzędu Wiceprezydenta w urząd Prezydenta. W przeszłości się to zdarzało z różnych przyczyn, ale teraz z racji hegemonii i konieczności pogodzenia chociażby obowiązków międzynarodowych z krajowymi może to wyglądać inaczej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
Arkan997
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.130
Nr użytkownika: 93.492

 
 
post 2/07/2020, 14:20 Quote Post

Ciekawy obrazek.
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

3 Strony < 1 2 3 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej