Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

historycy.org _ Historia Polski ogólnie _ Dlaczego Ziemie Odzyskane zostały odzyskane?

Napisany przez: pierre_polonia 7/01/2006, 18:33

Byłem na święta u rodziny na Górnym Śląsku i troszkę zeszliśmy na temat narodowości śląskiej. Oni mi pokazali dokładnie kto był kim w ich rodzinie i mimo, ze mieli kilka niemieckich obywatelstw to wylacznie przez volkslistę i ściemniane papiery albo przez inne kombinowanie, bo w rzeczywistosci mieli wszyscy wstępni byli słowianami. Ja przyznam, na Śląsku bywałem rzadko i jakoś nie zawsze mnie interesowała ich historia, ale ostatnio poczytałem troszkę i mam pewne wątpliwości. Przede wszystkim mam problem z tym, jaki lud zamieszkiwał Śląsk przed wędrówką ludów. Czytałem, że Lugiowie, że Wandalowie, że inni prasłowianie itd., ale wszędzie jest co innego. Więc nie wiadomo, czy rzeczywiscie Śląsk był "najpierw" słowiański, celtycki czy germański. Potem jest problem (jak to oni określili) udowadniania im, że są na pewno Niemcami, ale jeśli już nie, to ostatecznie mogą byc Ślązakami, byle nie Polakami. Ja przeczytalem u Davisa, że Śląsk ma charakter "wybitnie niemiecki i odrębny". A przecież do Niemiec/Prus należał dopiero od XVIII wieku. Jak więc ci ludzie mają się czuć Polakami na tych ziemiach? Mimo, że są nimi wszyscy (wszystkie powiernictwa pruskie, związki ludzi narodowości śląskiej) chcą im coś udawadniać. Jak to jest, skoro tak by było, to czemu Śląsk przyłączono po wojnie akurat do Polski?

Napisany przez: siristru 9/01/2006, 16:03

Ziemie Odzyskane... hahahhaaa To na prawdę śmieszne. Czasami na Pomorzu mówimy "ziemie Wyzyskane":) . Mieszkam na Pomorzu Zachodnim i mogę Ci powiedzieć jak ja to widzę jako Primorjec. Pomorze Zachodnie tak na prawde niewiele wspólnego miały z Polską. Zawsze Pomorzu było bliżej do Danów niż do Polaków. Pomorze Zachodnie to było Słowiański kraj, bratni Polsce (związany liniami krwi przez małżeństwa z Piastami). Niestety w dobie wieków różnie działo się na Pomorzu... Było ono Polskie, Brandenburskie, Szwedzkie, Pruskie, Francuskie i Niemieckie... ludność Słowiańska została zgermanizowana sad.gif a ziemie podzielone (zachodnia część weszła na stałe do Niemiec sad.gif ). Po wojnie tereny te weszły w skład PRL jako rekompensata za utratę ziem na wschodzie. Doprawdy wielka mieszanina ludności spłynęła na Pomorze Zachodnie... Wielkopolanie, Małopolanie, Mazowszanie, repatrianci, Ukraińcy, Bojkowie, Łemkowie (wszyscy z Akcji Wisła)... Jednak już minęło 50 lat jak ludność tutaj zaczęła się ładnie lasować. Teraz mówi się o nas Pomorzanie a nie hołota.

Osobiście jestem drugim pokoleniem urodzonym na Pomorzu Zachodnim i czuję się Pomorcem czy też Primorijcem (duchowe nawiązanie do dawnych Słowian Pomorskich) i chętnie bym widzial status Pomorza Zachodniego równy Wielkopolsce czy Małopolsce... bo wciąz mówią o Nas zaścianek. A w przyszłości (taaak to fantastyka naukowa wink.gif ) odzyskanie zachodniej części Zjednoczonego Księstwa Zachodniopomorskiego Bogusława X i autonomia? (no skoro Szląsk chce autonomii...)

Jeśli będziemy myśleć w kategorii Polska-Polacy to ziemie te nie są "ziemiami odzyskanymi" ale zdobytymi (czy raczej ofiarowanymi przez Jałtę). jeśli myślimy w kategorii Słowianie - tak, są to ziemie odzyskane.

Co do Szlązaków to podobnie jak Gorale i Kaszebe są to Słowianie, nieco zgeramanizowani ale wciąż Słowianie... jeśli mówią o sobie "nie Niemcy, nie Polacy a Ślązacy" to mają pewnie rację. I zdecydowanie mają większe prawo do autonomii niż Pomorze Zachodnie biggrin.gif

Napisany przez: Dardedevil 13/01/2006, 8:58

czas żeby głos zabrał ktoś ze śląska

Na Śląsku wiele osób uważa że nie są ani niemieccy, ani polscy ani czescy.Uważają się za osobny naród który ukształtował się przez wieki na skutek mieszania się polaków niemcówei czechów wykształcił się też w pewnym sensie własny język a właściwie gwara Śląska.


Stąd też pewna grupa ślązaków postanowiła założyc organizacje RAŚ (Ruch Autonomi Śląska)i doprowadzić do Autoniomii a nawet do całkowitego uniezależnienia się od 3 starszych braci.

Według mnie Śląsk ma mało wspólnego z Polską ponieważ krótko do niej należał niewiele więcej ma wspólnego z Szwabmi/Niemcami łączyły nas z nim lata wspólnej historii a w XIX wieku Śląsk był po zagłębiu rury najważniejszym regionem II Rzeszy i krótko Rep.Weimarskiej .Dużo Ślązaków pracował dla niemców osiągając nawet wysokie stanowiska. Nawet po zajęciu mojej krainy przez wojska Brandenburgii nadal większość Ślązaków mówiła po polsku a msze na Śląsku 3 razy w tygodniu były odprawiane po Polsku a raz po niemiecku.

Co do Czech to picem oni opanowali ten region skorzystali z rozbicia dzielnicowego i osłabienie Księstwa Śląskiego po najeżdzie Tatarskim .

A Śląsk do Polski został przyłączony jak to wcześniej zostało napisane jako rekompensata za utrate ziem w Wschodzie
ale mimo że jestem Kroicok to uważam że lepiej być w Polsce niż w Niemczech .

pozdrawiam

Napisany przez: Jupcew 17/01/2006, 12:42

Pochodzę z rodziny pomorskie, której pochodzenie na Pomorzu sięga wieków średnich. Nie zgodzę sie zupełnie z wypowiedzią kolegi " Pomorzaka" w drugim pokoleniu. Kolego nie znasz zupełnie historii Pomorza. Pomorze w jakimś stopniu zawsze było związane z Polską nawet jeżeli książęta pomorscy spiskowali z Krzyżakami przeciwko władzy króla polskiego. Chodziło rację o zachowanie niezawisłości, która zakończyła się wraz ze śmiercią Bogusława XiV w 1637 roku i końcem dynastii Gryfitów. Jednak nie zmienia to faktu, że przedtem pod władzą Bolesława Krzywoustego doszło do zjednoczenia tych ziem i wspólną walką z Dunami. Zresztą jedyny przykład "miłości" to Eryk. Historia zachodnich Słowian, zwłaszcza Ranów może nam ukazać to "bliżej do Danów". Do tej pory Słowanie, którzy zamieszkują teren niemieckiego Pomorza uważają Bolesława Chrobrego za swojego króla i mimo różnic kulturowych są związani w małym ale zawsze w jaKIMŚ stopniu Z historia polski. Mimo, że Łużyczan zostało około 20000 ( tych którzy są wierni swojej tradycji i językowi). Łużyczanie współpracowali przed wojną z Rodłem i te związki były szersze.Zarówno Gryf Pomorski, Rodło jak i wcześnie czerwony rząd ludowy był za zwrotem czy zajęciem także ziem zamieszkałych przez Słowian Zachodnich czyli Rostoka, Arkona itp.
Na Pomorzu Zachodnim było sporo Polaków przed wojną i mówienie że zajęliśmy ziemie wyganiając Niemców to przekłamanie. Druga sprawa że wyganiano Sowińców, którzy byli autochtoniczną ludnością a nowa władza uznała ich za Niemców.
Co do Kaszubów. To pięknie, że są związani z historią naszego kraju i czują si Słowianami ( sam mam w rodzinie dużo Kaszubów) ale podobnie jak Bambrowie z Poznania wielu Kaszubów ma korzenie holenderskie i pochodzi z okresu sprowadzanai ich na Żuławy. Trzeba być tutaj uczciwym.Podobnie było z Góralami, którzy zostali "sprowadzeni" w średniowieczu na te ziemie po wyludnieniu naszych gór przez zarazy.

Napisany przez: godfrydl 3/03/2006, 11:17

Czy twoja rodzina przed wojna mówiła po polsku czy niemiecku? I o jakim terenie Pomorza mówisz : koło Lęborka czy koło Szczecina?

Napisany przez: godfrydl 26/06/2006, 12:34

Halo! Taki ciekawy temat i zdechł!!Ruszcie coś!

Napisany przez: nikifoor2 28/08/2006, 16:42

Ja mieszkam na Ziemiach odzyskanych i za nic bym ich nie oddał! Nawet gdyby mi proponowano w zamian Polskę za czasów największej świetności. O! Tyle wam powiem.

Napisany przez: rafal089 16/04/2007, 1:23

Ja mieszkam w Prusiech i to co mnie smieszy najbardziej to klotnie pomiedzy drugopokoleniowymi Warmiakami i Mazurami... To w ogole jest dobry przyklad jak to sie wszystko pokielbasilo... Bo w sumie wszyscy z akcji Wisla a tu na dworcu w Szczytnie ktos nabazgral dla turystoe z Warszawy i poludnia: witaj Kurpiu na Mazurach biggrin.gif To jedno a drugie ze jak takiemu Warmiakowi czy Mazurowi wspomnisz o Prusach Wschodnich to od razu ci przypomna ze Rodlo i o polskosc Warmii i Mazur i pluja na ciebie zes faszysta... A tak naprawde to historycznie uzasadnione byloby istnienie czwartej republiki baltyckiej... tak samo jak uzasadnione jest istnienie trzech pierwszych biggrin.gif

Napisany przez: mar900 17/10/2007, 22:34

Pomorze Zachodnie było słowiańskie i bardziej zwiazane z Polska, niz z jakims innym krajem, chociaz przez wieki ludnosc ta zostala zasymilowana z niemcami. Co do Prus(Warmii i Mazur) to w koncu mieszkali tam Prusacy(Bałtowie), jednak ta grupa etniczna juz nie istnieje(zostala wytepiona przez Krzyzakow) ale oni zostali sprowadzeni tylko do pomocy Konradowi Mazowieckiemu, z ktorym zlamali uklad, wiec od poczatku niemcow tam nie moze byc. smile.gif Co do Śląska uważam te tereny za jedne z najbardziej polskich, nalezaly do Czech jednak mieszkala tam ludnosc polska i czescia Ślaska zadzili ksiazeta zwiazani silnie z Polska. Przypominam rowniez ze to ksiazeta ślascy w czasie rozbicia dzielnicowego byli najbliżej zjednoczenia Polski. co do panowania Austrii na Ślasku to w tym okresie nie bylo zbytnich zmian w narodowosci i byl to region Polski. Dopiero władza Królestwa Prus/Niemiec doprowadzily do zmian narodowosciowych czego skutkiem bylo zmniejszeie sie ludnosci polskiej, spowodowane to bylo rozwojem przemysłu na Ślasku i napływem Niemców z centrum ich kraju. Jednak te tereny zawsze sa i beda Polskie smile.gif A co do narodowosci Śląskiej to nie mogę się na nia zgodzić, gdyż tak samo można Kujawiaków uważac za naród lub Mazurów albo Wielkopolan itd. Nie widze tu sensu zadnego. Naprawde historia zwłaszcza terytorium polski jest tak zagmatwana, i trzeba uważać, że Polska jest tam gdzie sa Polacy. Osobiscie najbardziej żal mi Lwowa, sad.gif gdyż uważam to za prawdziwe centrum kultury polskiej, ktore chyba juz bezpowrotnie stracilismy sad.gif Wilno jest oczywiscie Litewskie historycznie, ale kulturowo łączone z Polska ale to można pprzeżyc, chociaż żal mi przeszłości i naszej pozycji w Europie jako państwo Polsko-Litewskie. Pozdrawiam i mam nadzieje na jakas szybko odpowiedz, co do mojej opini smile.gif

Napisany przez: yarovit 17/10/2007, 22:45

QUOTE(mar900 @ 17/10/2007, 22:34)
Pomorze Zachodnie było słowiańskie i bardziej zwiazane z Polska


Pomorze bylo tak z nami zwiazane, ze zaciekle bronilo swojej niezaleznosci przed Piastami i poddalo sie bez ceregieli luznemu zwierzchnictwu cesarza.

Bliskosc etniczna Pomorcow nie oznaczala wiele. Byla to ludnosc gospodarczo i kulturalnie bardziej nawiazujaca do Polabian i Skandynawow niz do nas.

QUOTE
do panowania Austrii na Ślasku to w tym okresie nie bylo zbytnich zmian w narodowosci i byl to region Polski. Dopiero władza Królestwa Prus/Niemiec doprowadzily do zmian narodowosciowych czego skutkiem bylo zmniejszeie sie ludnosci polskiej, spowodowane to bylo rozwojem przemysłu na Ślasku i napływem Niemców z centrum ich kraju. Jednak te tereny zawsze sa i beda Polskie


A ma kolega jakies zrodla na te troche rewolucyjne tezy?

Napisany przez: carantuhill 18/10/2007, 8:17

QUOTE(Jupcew @ 17/01/2006, 12:42)
Podobnie było  z Góralami, którzy zostali "sprowadzeni" w średniowieczu na te ziemie po wyludnieniu naszych gór przez zarazy.

Gwoli sprostowania wink.gif Góry nie były wyludnione przez zarazę, ponieważ po prostu przed przybyciem Wołochów były rzadko zaludnione, a osadnictwo ograniczało się do paru szlaków handlowych i dolin rzecznych. Częściowo wyludnione były tereny południowej Małopolski i śląska, co spowodowane było najazdem tatarskim. Nikt Wołochów nie sprowadzał sami przybyli, królowie polscy i częściej węgierscy popierali to osadnictwo, bo dzięki temu zabezpieczali sobie granicę, a poza tym jakość nikt z ich poddanych nie był zainteresowany osiedlaniem się w górach.

Napisany przez: Siemowit 26/02/2008, 22:46

O Boże jak macie problem to pozakładacie związki narodowościowe i walczcie o autonomnie i ten bedzie Ślązak ten Kaszub ten Mazur a ten Góral i Polska się rozpadnie jak ta Serbia z Kosowem. Chcecie tego ? To sobie lepiej przypomniejcie czasy Mieszka I i Bolesława Chrobrego. Wtedy Śląsk był w Polsce i było dobrze. A teraz co ? Przecież my wszyscy to Polacy. Osobiście mowię, że jak był bym prezydentem RP i jak by się stało tak jak z Kosowem czyli np. Śląsk by się ogłosił niepodległym państwem to bym od razu wjechał tam całym wojskiem i bym się nie patyczkował i bym nie zważał na unie czy usa.

Napisany przez: alcesalces1 26/02/2008, 23:22

QUOTE(mar900 @ 17/10/2007, 23:34)
Pomorze Zachodnie było słowiańskie i bardziej zwiazane z Polska, niz z jakims innym krajem, chociaz przez wieki ludnosc ta zostala zasymilowana z niemcami.
*


Jeśli liczyc po dziś dzień, to Pomorze Zachodnie dłużej należało do Szwecji niż do Polski. Jakiś silniejszych więzów tego rejonu z ziemiami polskimi do 1945 r. nie licząc, krotkiego epizodu za Chrobrego i kilkudziesięcioletniej zależności lennej od czasów Krzywoustego, w zasadzie nie było.

Napisany przez: pulemietczik 27/02/2008, 0:13

A odpowiadając na pytanie dlaczego zostały odzyskane - dzięki porozumieniom Jałta/Poczdam - to chyba jasne.

Można dużo pisać o związkach różnych ziem z Polską - a to prastara słowiańska Rugia, a to Czechy zdobyte przez B.Chrobrego,a jescze lepiej Łużyce i Miśnia a to Królewiec, który powinien "nam się należeć"

Tak jak teraz jest - Stalinowi wydało dobrze i tyle. Spokojnie potrafię sobie wyobrazić przyznanie "nam" całej wspy Uznam albo nieprzyznanie Szczecina. Wybór takiej a nie innej linii granicznej po IIWS w pewnej części był wynikiem przypadku - ot gdzieś tą granicę trzeba było przeprowadzić - trochę zabrać Niemcom i dać Polsce.

Napisany przez: carantuhill 27/02/2008, 10:13

QUOTE(Siemowit @ 26/02/2008, 22:46)
O Boże jak macie problem to pozakładacie związki narodowościowe i walczcie o autonomnie i ten bedzie Ślązak ten Kaszub ten Mazur a ten Góral i Polska się rozpadnie jak ta Serbia z Kosowem.


Bo niby czemu? W Niemczech ludzie czują się raczej związani ze swoim regionem niż krajem, a jakoś Westfalia czy inna Hesja nie ogłasza niepodległości rolleyes.gif

QUOTE
Osobiście mowię, że jak był bym prezydentem RP i jak by się stało tak jak z Kosowem czyli np. Śląsk by się ogłosił niepodległym państwem to bym od razu wjechał tam całym wojskiem i bym się nie patyczkował i bym nie zważał na unie czy usa


I byś powycinał w pień Ślązaków, ciekawe tylko czy służący w armii Ślązacy patrzyliby na to obojętnie?

Napisany przez: Ryszard Lwie Serce 27/02/2008, 11:01

QUOTE
Podobnie było z Góralami, którzy zostali "sprowadzeni" w średniowieczu na te ziemie po wyludnieniu naszych gór przez zarazy.


Polacy i Węgrzy popierali to osadnictwo ale nie zapominajmy, co napisał carantuhill: Górale to ludność wołoska, koczownicza i pasterska. W dobie, kiedy granice były otwarte (kiedyż to było...) wędrowali po Karpatach. Dopiero w wieku XX osiedli na tych ziemiach na stałe.

Nie zapominajmy, że zawdzięczamy im życie Jana Kazimierza Wazy smile.gif

Napisany przez: carantuhill 27/02/2008, 11:53

QUOTE(Ryszard Lwie Serce @ 27/02/2008, 11:01)
Polacy i Węgrzy popierali to osadnictwo ale nie zapominajmy, co napisał carantuhill: Górale to ludność wołoska, koczownicza i pasterska. W dobie, kiedy granice były otwarte (kiedyż to było...) wędrowali po Karpatach. Dopiero w wieku XX osiedli na tych ziemiach na stałe.

Nie zapominajmy, że zawdzięczamy im życie Jana Kazimierza Wazy  smile.gif


No i jak głosi legenda próbę ograbienia jego żony smile.gif

Napisany przez: 99piotr 5/03/2008, 15:20

QUOTE(carantuhill @ 27/02/2008, 10:13)
QUOTE(Siemowit @ 26/02/2008, 22:46)
O Boże jak macie problem to pozakładacie związki narodowościowe i walczcie o autonomnie i ten bedzie Ślązak ten Kaszub ten Mazur a ten Góral i Polska się rozpadnie jak ta Serbia z Kosowem.


Bo niby czemu? W Niemczech ludzie czują się raczej związani ze swoim regionem niż krajem, a jakoś Westfalia czy inna Hesja nie ogłasza niepodległości rolleyes.gif
Ale już Bawaria czy Saksonia ogłosiły. Popatrz na oficjalne nazwy krajów związkowych RFN.

Napisany przez: 99piotr 5/03/2008, 15:23

QUOTE(Siemowit @ 26/02/2008, 22:46)
To sobie lepiej przypomniejcie czasy Mieszka I i Bolesława Chrobrego. Wtedy Śląsk był w Polsce i było dobrze.
Był terenem spornym pomiędzy Państwem Piastów a Koroną św Wacława. Wniesionym w wianie przez Dąbrówkę i zajętym (kilka razy zresztą) zbrojnie przez Bolesława.

Napisany przez: Siemowit 5/03/2008, 16:03

Ludzie jak ostatnio obejrzałem Superwizjer o NPD to myślałem, że zasłabnę. Przecież ci faszyści i naziści już sobie wytyczyły granicę jaką wg. nich powinny mieć Niemcy i Polska. Ta niestety legalna partia o podobnym poglądzie co polskie ONR rośnie w siłę i ich członkowie przewyższyli liczb członków samoobrony i nadal zdobywa zwolenników. Przecież ziemie odzyskane, czy jak kto woli kresy zachodnie po II WW powróciły do macierzy więc ja nie wiem czego oni chcą. To tak jak Polska by się upominała ich o Łużyce lub Pomorze Przednie albo byśmy się upominali Ukrainę o oddanie Wschodniej Galicji, Wołynia i Podola.

Napisany przez: carantuhill 5/03/2008, 16:06

QUOTE(Siemowit @ 5/03/2008, 16:03)
Ludzie jak ostatnio obejrzałem Superwizjer o NPD to myślałem, że zasłabnę. Przecież ci faszyści i naziści już sobie wytyczyły granicę jaką wg. nich powinny mieć Niemcy i Polska. Ta niestety legalna partia o podobnym poglądzie co polskie ONR rośnie w siłę i ich członkowie przewyższyli liczb członków samoobrony i nadal zdobywa zwolenników. Przecież ziemie odzyskane, czy jak kto woli kresy zachodnie po II WW powróciły do macierzy więc ja nie wiem czego oni chcą. To tak jak Polska by się upominała ich o Łużyce lub Pomorze Przednie albo byśmy się upominali Ukrainę o oddanie Wschodniej Galicji, Wołynia i Podola.
*



Niemcy mają obecnie problem z wyludnianiem się terenów dawnego NRD a mieliby jeszcze drag nach Osten prowadzić wink.gif

Napisany przez: kmat 9/03/2008, 1:32

No ale ponoć byłe NRD naszymi siłami się ponoć ostatnimi czasami reslawizuje smile.gif Arkona powróci do lechickiej macierzy? laugh.gif
Co do NPD.. A co oni tak na prawdę mogą..

Napisany przez: Ironside 9/03/2008, 18:50

QUOTE
Co do NPD.. A co oni tak na prawdę mogą..

To samo mówiono o NSDAP jeszcze w roku 1930.

Napisany przez: Thiodorow 14/04/2008, 11:35

Przecież NPD tak naprawdę realizuje tylko jeden z artykułów konstytucji BRD. Ciekawe dlaczego Niemcy NIE CHCĄ podpisać traktatu pokojowego z Polską?

Napisany przez: mar900 6/05/2008, 9:50

Chyba o przynaleznosci Slaska mowia powstania slaskie? a teraz chcecie odrywac Slask? smieszne... albo autonomia. Ktos zabarania mowic gwara? Ciekawe czy za Niemcow Slask cieszyl sie taka niezaleznoscia? Sprowadzali pewnie osadnikow z Niemiec to i oni cieszyli sie wolniscia :/ Niezapominajcie o tym ze jeszcze czesc Slaska nalezala do Wazow! a niezalezna ksiestwa Piastowskie?

Napisany przez: Gronostaj 8/05/2008, 19:44

Ja mieszkam na dalekich kresach południowo-zachodnich. Moja rodzinna miejscowość przez większość czasu była niemiecka, ale założyli ją Polacy. Mimo, że jesteśmy bardziej wysunięci na zachód od Ślązaków to nikt o żadnej autonomii nie myśli i wszyscy jesteśmy wiernymi poddanymi króla Lecha. smile.gif

Pozdrawiam!

Napisany przez: Niezależny Obserwator 1/06/2008, 10:11

QUOTE(Gronostaj @ 8/05/2008, 19:44)
Ja mieszkam na dalekich kresach południowo-zachodnich. Moja rodzinna miejscowość przez większość czasu była niemiecka, ale założyli ją Polacy. Mimo, że jesteśmy bardziej wysunięci na zachód od Ślązaków to nikt o żadnej autonomii nie myśli i wszyscy jesteśmy wiernymi poddanymi króla Lecha.  smile.gif

Pozdrawiam!
*




QUOTE
Moja rodzinna miejscowość przez większość czasu była niemiecka, ale założyli ją Polacy.


Kiedy to było ?


Zapewne twoja rodzina nie pochodzi ze Śląska - raczej z Kresów Wschodnich.


Napisany przez: Siemowit 2/06/2008, 13:53

Na pewno mówi o województwie Lubuskim, które wchodziło w skład Nowej Marchii.

Napisany przez: savoy 24/07/2008, 15:43

Była tu mowa, że ziemie odzyskane zawdzięczamy Stalinowi dużo w tym racji ale w Polsce przedwojennej także istniały głosy o konieczności oparcia granic w przybliżeniu o te linie, które dziś wytyczają nasze granice państwowe.
Już na przełomie XIX. i XX wieku, w kręgach politycznych, powiązanych z nurtem narodowo-demokratycznym Romana Dmowskiego pojawiły się wizje i uzasadnienia kształtu przyszłej granicy odrodzonego państwa polskiego na styku z Niemcami. Wielką rolę w kształtowaniu tych projekcji odegrali geografowie i publicyści, jak Wacław Nałkowski, Ludwik Popławski Alfons Parczewski czy Eugeniusz Romer. Wśród nich W. Nałkowski – operując argumentacją ściśle geograficzną - wskazał w 1912 r. optymalny, hipotetyczny zasięg przyszłych granic zachodnich. Miałyby one być oparte o południkową linię dolnej Odry i wpadającej do niej Nysy Łużyckiej.
II Rp nie formułowała programu rewizji granic, oddzielających ją od Niemiec. Ale historycy, mediewiści Teodor Tyc i Władysław Semkowicz ogłosili w 1925 r. swoje artykuły na ten temat. Tyc w eseju pt. „Walka o kresy zachodnie” zarysował dzieje wyznaczania i utrzymywania zachodniej granicy pierwszych Piastów. Semkowicz w studium pt. „Geograficzne podstawy Polski Chrobrego” właściwie jako pierwszy uświadomił i wskazał czytelnikom zarys granic państwa, określonych przez niego jako najbardziej naturalne tak pod względem etnograficznym, jak i geograficznym. Granice te wyznaczane były przez czworobok Karpat – Bałtyku – Bugu – Odry/Sudetów.
Zygmunt Wojciechowski w roku 1933 opublikował fundamentalne dzieło pt. „Rozwój terytorialny Prus w stosunku do ziem macierzystych Polski”. Były tam dwie zasadnicze tezy: 1) w dziejach Polski szczególnie złą rolę odegrała pruska państwowość, będąca skuteczną emanacją wielowiekowego, agresywnego parcia Niemców na wschód kosztem Polaków i ich państwa, aż do jego unicestwienia w kolejnych rozbiorach. 2) Polska dopóty była bezpieczna, dopóki w jej granicach znajdowały się ziemie macierzyste. Wśród nich zasadnicze znaczenie dla trwania państwa polskiego miały: Pomorze Zachodnie, Ziemia Lubuska i Śląsk. Wpuszczenie na te tereny Niemców spowodowało stopniową erozję Polski doprowadziło państwo do upadku w XVIII w. Przeżycia Polaków podczas II wojny światowej zaowocowały opublikowaniem w Poznaniu w 1945 r. rozwiniętych tez Wojciechowskiego w jego książce pod tytułem „Polska – Niemcy. Dziesięć wieków zmagania.” Zawarta w niej teza o tysiącletniej polskiej obronie przed tysiącletnią niemiecką agresją wyznaczyła na dziesiątki lat tzw. piastowski paradygmat. Czyli prawo Polaków do ziem piastowskich.

Napisany przez: Piegziu 14/10/2008, 20:11

Koncepcja granicy na Nysie i Odrze była słuszna z wielu względów - historycznych, geopolitycznych i ekonomicznych. Jednakże Ziemie Odzyskane mogły się stać po prostu Ziemiami Nagrody - tak były w rzeczywistości ziemiami rekompensaty za kresy.
Mimo wszystko nie zgadzam się z tym iż Polska znacząco zyskała czy też straciła. Wyszliśmy po prostu na zero.

Z historycznego punktu widzenia granica w 45' powinna być 38'+Prusy Wschodnie+Wolne Miasto Gdańsk+Opolszczyzna do Nysy Kłodzkiej. Walka o Wrocław czy Szczecin przy zachowaniu granicy z Rygi byłaby niezwykle trudna. Nie mnie jednak nie niewykonalna (przynajmniej Wrocław - wiem sentyment wink.gif)

Napisany przez: Monteregnum 16/10/2008, 2:32

QUOTE(Thiodorow @ 14/04/2008, 12:35)
Przecież NPD tak naprawdę realizuje tylko jeden z artykułów konstytucji BRD. Ciekawe dlaczego Niemcy NIE CHCĄ podpisać traktatu pokojowego z Polską?
*



Zasugerowałbym, że nie muszą, skoro już podpisali układ o przyjaźni i granicy (1990), z którego jasno wynika, że stan wojny między Niemcami a Polską ustał biggrin.gif

Napisany przez: Piegziu 16/10/2008, 17:59

QUOTE(Monteregnum @ 16/10/2008, 2:32)
QUOTE(Thiodorow @ 14/04/2008, 12:35)
Przecież NPD tak naprawdę realizuje tylko jeden z artykułów konstytucji BRD. Ciekawe dlaczego Niemcy NIE CHCĄ podpisać traktatu pokojowego z Polską?
*



Zasugerowałbym, że nie muszą, skoro już podpisali układ o przyjaźni i granicy (1990), z którego jasno wynika, że stan wojny między Niemcami a Polską ustał biggrin.gif
*



Nie tyle co stan wojny, tylko Niemcy (zjednoczone) uznały ostatecznie granicę Polski na Odrze i Nysie Łużyckiej (konferencja 4+2). Skoro rząd RFN popiera NDP to znaczy, że chciałby rewizji traktatu, a to dla nich wcale nie wesołe rozwiązanie.

Napisany przez: Noitar 25/10/2008, 21:25

Przestańcie pitolić o autonomiach !!! Jesteśmy wszyscy POLAKAMI !!! A nie nie wiadomo czym nie ma w Polsce Pomorzan czy Ślązaków są tylko Polacy i te ziemie które odzyskaliśmy należały się tylko nam !!! A gdyby komuś kiedyś szajba odbiła i by powstała w Polsce jakaś autonomia to ja jako POLAK (prababka,dziadek Ukraińcy) zebrałbym ludzi i dosłownie tam pojechał i takiej rozróby bym narobił, żeby autonomii im się odechciało raz na zawsze... A oprócz tego ty <<siristru>> nie obrażaj mnie jako Polaka i nie obrażaj innych swymi ironijnymi wypowiedzeniami bo nigdy nie będzie czegoś takiego jak autonomia Pomorzan czy Ślązaków !!! TYLKO I WYŁĄCZNIE POLSKA !!! A jak się nie podoba to na zmywak do Anglii, na truskawki do Norwegii lub do Niemiec bo oni to lubią bardzo Polakom ubliżać...

Napisany przez: Jestem 25/10/2008, 21:51

QUOTE(Noitar @ 25/10/2008, 21:25)
Przestańcie pitolić o autonomiach !!! Jesteśmy wszyscy POLAKAMI !!! A nie nie wiadomo czym nie ma w Polsce Pomorzan czy Ślązaków są tylko Polacy i te ziemie które odzyskaliśmy należały się tylko nam !!! A gdyby komuś kiedyś szajba odbiła i by powstała w Polsce jakaś autonomia to ja jako POLAK (prababka,dziadek Ukraińcy) zebrałbym ludzi i dosłownie tam pojechał i takiej rozróby bym narobił, żeby autonomii im się odechciało raz na zawsze... A oprócz tego ty <<siristru>> nie obrażaj mnie jako Polaka i nie obrażaj innych swymi ironijnymi wypowiedzeniami  bo nigdy nie będzie czegoś takiego jak autonomia Pomorzan czy Ślązaków !!! TYLKO I WYŁĄCZNIE POLSKA !!! A jak się nie podoba to na zmywak do Anglii, na truskawki do Norwegii lub do Niemiec bo oni to lubią bardzo Polakom ubliżać...

Nie wszystcy jesteśmy Polakami. Twoje słowa to obraza mniejszości narodowych. Wszystkich.

Napisany przez: carantuhill 25/10/2008, 22:01

QUOTE
Przestańcie pitolić o autonomiach !!

A niby czemu?

QUOTE
Jesteśmy wszyscy POLAKAMI


To fakt, co nie znaczy, że nie można być Ślązakiem, Kaszubem, Łemkiem itp

QUOTE
nie obrażaj innych swymi ironijnymi wypowiedzeniami bo nigdy nie będzie czegoś takiego jak autonomia Pomorzan czy Ślązaków


Spodobało mi się to Twoje słowo smile.gif Zresztą Śląsk już miał autonomię. Ja proponuję federację



Napisany przez: Noitar 26/10/2008, 19:28

Powiem tak: Jeśli kiedykolwiek ktoś w czynie (bo w słowie wszyscy to robią) zechce zniszczyć lub odebrać Polsce ziemie choćby na autonomię to na to nie pozwolimy i mówię to w imieniu Polaków... Może w tym co napisałem wczoraj obraziłem mniejszości narodowe, ale nie będzie mi jakiś zgermanizowany flejtuch który nawet nie jest potomkiem Ślązaków tylko wysiedleńców z Mazur mówił o autonomii, a jak mu się tak bardzo Niemcy podobają to niech się do nich przeprowadzi jak najszybciej bo tam Niemców coraz mniej a Turków coraz więcej... Mam w dupie Unię Europejską przed wstąpieniem mówiono nam, że to tylko pomoc gospodarcza i wielka współpraca, a wyszło na to, że my nawet nie możemy decydować o naszych stoczniach, wyszło na to, ze Niemiecka policja zapuszcza się głęboko na nasz teren,wyszło na to,że granicę z Niemcami otwarto i Ślązacy(według ostatnich badań 40 tys. osócool.gif poczuli smród z zachodu i chcą za nim iść jako autonomia...Nie lubię nacjonalistów lecz coraz bardziej ich popieram, nie chcę by moje dzieci żyły w Polsce i bały się wyjść na ulicę tak jak to dzieje się we Francji lub coraz większymi krokami w Niemczech(obcy niech przyjedzie do nas na wycieczkę, a nie niszczyć nasze dziedzictwo)...Może przed wojną była autonomia Śląska lecz w czasie wojny i po niej wiele się zmieniło...Śląsk to tereny Polskie tak jest i tak będzie na zawsze nie pozwolimy zrobić tego co zrobiono Serbii z Kosovem...

Napisany przez: Piegziu 26/10/2008, 19:40

No widzisz ale w Kosowie mieszkają Albańczycy a na Śląsku górnicy.

Czy oni mają w ogóle mają jakieś uzasadnione argumenty co do autonomii oprócz ich węgla?


© Historycy.org - historia to nasza pasja (http://www.historycy.org)