Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Śmierć Mieszka II.
     
Patrycja
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 84
Nr użytkownika: 190

 
 
post 14/01/2004, 16:21 Quote Post

Jest rok 1034 Mieszko II po śmierci bezpryma wraca do kraju. Po krótkim czasie ginie w tajemnieczych okolicznościach. jego historia we wszelkich kronikach nagle się urywa. Prawdopodobnie zostaje zamordowany. Jak myślicie kto dopuścił się tej zbrodni?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Twister
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 55
Nr użytkownika: 481

 
 
post 14/01/2004, 18:11 Quote Post

Nie będę się zagłębiał w kwestię morderstwa...

Odważę się wysunąć nową teorię związaną z wykastrowaniem Mieszka II... a więc udało mu się powrócić w końcu do kraju... niestety czlowiek, który go kastrował zrobił to nieumiejętnie poprzez co doszło do zapalenia klejnotów... Mieszko usunął się więc na ubocze, a wszelki ślad o nim zaginął... zmarł i nikt nie wiedziałjak, gdzie i kiedy...

To tylko teoria smile.gif Pozdrawiam...

P. S.
Drugą kwestią może być Bolesław Zapomniany i niezbadany smile.gif Który w jakiś sposób dopuścił się morderstwa w celu przejęcia władzy smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Patrycja
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 84
Nr użytkownika: 190

 
 
post 23/01/2004, 21:30 Quote Post

hmm mi sie wydaje ze za sprawa morderstwa stał Cesarz Niemiecki Konrad II. Miał duży motyw ponieważ nie chciał dopuścić żeby w Polsce rządził król, co zwarł w traktacie z 1033r. z Mieszkiem II. Mieszko złamał warunki Konrada,a ten nakazał go zabić. Przypuszczam także że Konrad II zabił równiez Bezpryma. Co powiecie na taką wersję?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Bonzo_Maiden
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 1.249

 
 
post 9/07/2004, 19:10 Quote Post

Co do zabójstwa Bezpryma przez Konrada to raczej chyba nie, ponieważ Bezprym dobrowolnie podporządkował się cesarzowi odesłał insygnia królewskie do Konrada i ogłosił się jego lennikiem, nie koronował się na króla Polski, poza tym Konrad był wtedy zajety obsadzaniem swojego papierza a także podporządkowaniu sobie Czech a gdy w Polsce był spokój to tym lepiej dla niego, za jego zabójstwem może stać ktoś z obozu zwolenników wiernych Mieszkowi, raczej wątpliwe jest żeby za zabójstwem Bezpryma stała Rycheza ponieważ Kazimierz był wtedy jeszcze mało letni aby objąć osobiście tron. Także upierałbym się że to jakiś zwolennik Mieszka porwał się na Bezpryma. A co do śmierci Mieszka to podoba mi się hipoteza Twistera… prawdopodobna choć nie pewna w 100%, a ta że zabójstwa dokonal syn (najprawdopodobniej) raczej jest niemożliwe. Według mnie zabójstwa Mieszka o ile takowe było mógł się dopuścić cesarz lub Rycheza.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Cerberus
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 229
Nr użytkownika: 832

 
 
post 9/07/2004, 20:33 Quote Post

Być może zmarł na jakąś chorobę,ukrywająć ją bądż nawet nieświadomym tego zagrożenia blink.gif .Niekoniecznie mógł zostać zamorodowany,ale kto wie mellow.gif Ale kto mógł się dopuścić takiej zbrodni?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Bonzo_Maiden
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 1.249

 
 
post 10/07/2004, 11:16 Quote Post

pewnie ktos od Konrada albo Rychezy, ale raczej zmarł śmiercią naturalną
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
s2nto
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 154
Nr użytkownika: 2.846

Zawód: student
 
 
post 16/01/2005, 22:40 Quote Post

Takze sadze ze zmarl smiercia naturalna smile.gif w koncu ostro go pojechali w Pradze sad.gif lecz Kazimierz to raczej oczywiste ze sie tego nie dopuscil!! W koncu poszedl do klasztoru i zrobilo mu sie smutno jak przyszedl po niego cesarz.
- Musisz objac wladze w kraju swojego ojca Mieszka II
i tym o to sposobem powinnismy Niemcom dziekowac ze nasz kraj nie upadl!! Że niebyl krotszy okres instnienia Polski od panstwa WIelkomorawskiego

[ed: ortografia! - przyp. Rothar]
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Rothar
 

Primus Lictor
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.682
Nr użytkownika: 176

Krzysztof Bylinowski
Stopień akademicki: mgr nauk ekonom.
 
 
post 12/03/2005, 19:16 Quote Post

A nie myśleliście o tym, że mogło być to samobójstwo? Wszyscy wiemy w jakim stanie psychicznym był Mieszko Lambert w kresie swojego żywota. Był bardzo rozchwiany psychicznie sytuacją polityczną i tym wszystkim co spotkało go w życiu. Z pewnością to co widział w tym okresie nie przystawało do tego, czego uczono go w klasztorze, do ideałów miłości. Mówiono, że oszalał. Mógł więc zdecydować się sam na popełnienie samobójstwa lub poprosić kogoś z bliskich dworzan by go w tym wyręczył.

Z drugiej strony patrząc na względy polityczne to bliscy takiej myśli byli z pewnością wielmoże dążący do obalenia monarchii. Po 1031 mogli znów uwierzyć w swoją siłę, w to jaki wpływ mają na państwo. Chcieli współrządzić, chcieli powrotu do starych zwyczajów. Zabicie Mieszka otwierało ku temu drogę. Jeśli już patrzeć na względy polityczne to ich ustawiałbym w pierwszej kolejce do wykonania tego haniebnego czynu. Z tym, że historia lubi być zaskakująca...
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 30/08/2005, 23:48 Quote Post

Smierc Mieszka II okrywa tajemnica. Wiekszosc hipotez stawianych w tym poscie jest niedorzecznych. Dlaczego Konrad II, Rycheza czy wreszcie Kazimierz mieli usmiercic Mieszka ? Cesarz nie zajmowal sie skrytobojstwami, poniewaz bylo to niegodne i niehonorowe doprowadzic do takiej smierci nawet wroga. A Rycheza przebywajac prawdopodobnie w Niemczech tez nie mogla za tym stac.
Pozniejsze przekazy zrodlowe informuja, ze przed smiercia Mieszko popadl w szalenstwo. Tu zgadzam sie z Twisterem, ze mogla to byc przyczyna obledu, ktory doprowadzil do smierci, ale calkowicie naturalnej choc przedwczesnej. Kazimierz Jasinski uprawdopodobnil poglad, ze to nie Mieszko II padl zamordowany ale jego mlodszy brat Otton, gdy Mieszko mial raczej umrzec smiercia naturalna.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Kytof
 

Kytof I Waza
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.266
Nr użytkownika: 27.423

 
 
post 1/05/2007, 0:57 Quote Post

QUOTE(Patrycja @ 14/01/2004, 16:21)
Jest rok 1034 Mieszko II po śmierci bezpryma wraca do kraju. Po krótkim czasie ginie w tajemnieczych okolicznościach. jego historia we wszelkich kronikach nagle się urywa. Prawdopodobnie zostaje zamordowany. Jak myślicie kto dopuścił się tej zbrodni?
*




Chciałbym zwrócić uwagę na to, że Mieszko wrócił do kraju w 1032 r.-po śmierci Bezpryma.

QUOTE
A nie myśleliście o tym, że mogło być to samobójstwo? Wszyscy wiemy w jakim stanie psychicznym był Mieszko Lambert w kresie swojego żywota.


Nie w tym momencie. Jak dla mnie to Mieszko prędzej popełniłby samobójstwo w 1031 r. czyli po wykastrowaniu i uwięzieniu w Czechach oraz stracie władzy. Sytuacja była naprawdę tragiczna, a mimo to Mieszko nic sobie nie zrobił smile.gif a później wrócił do kraju.

QUOTE
Dlaczego Konrad II, Rycheza czy wreszcie Kazimierz mieli usmiercic Mieszka ?


Jak dla mnie najprawdopodobniej z tych to Konrad II. W 1032 r. gdy Bezprym został zamordowany, Mieszko wrócił do kraju z zamiarem przejęcia władzy. Jednak do wszystkiego wmieszał się cesarz. Zadecydował on, że Polska zostanie podzielona na 3 dzielnice:
-dzielnicę Mieszka,
-dzielnicę brata Mieszka-Otta,
-dzielnicę kuzyna Mieszka-Dytryka.
W istocie, dla Konrada pomysł dobry. W pełni nie pozwalał rozwinąć skrzydeł Mieszkowi. Jednak skąd Konrad mógł przewidzieć, że już w 1033 r. Otto umrze, a Dytryk zostanie wygnany? Więc Mieszko już się miał zabrać do odbudowy zniszczonego kraju, co było nie na rękę Konradowi, więc pozostawał zabójca... Rychezę i Kazimierza biorę razem... Po prostu Rycheza mogła chcieć się odgryźć za kochankę Mieszka, ale to fantastyka...
Jak dla mnie to na 90% śmierć naturalna. Spowodowana urazami psychicznymi (upokorzenia) jak i fizycznymi (no uraz genitaliów nie był przyjemny). Do tego Mieszko w młodym wieku już nie był-miał 44 lata. Co prawda dziad i ojciec umierali w bardziej podeszłych latach, ale 44 lat to nie pierwsza młodość przecież. Do tego Kazimierz Odnowiciel umarł mając lat 42, a Bolesław Śmiały-ok. 40.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
rawicz1959
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 38
Nr użytkownika: 1.908

 
 
post 5/05/2007, 23:34 Quote Post

QUOTE(Kytof @ 1/05/2007, 0:57)
QUOTE(Patrycja @ 14/01/2004, 16:21)
Jest rok 1034 Mieszko II po śmierci bezpryma wraca do kraju. Po krótkim czasie ginie w tajemnieczych okolicznościach. jego historia we wszelkich kronikach nagle się urywa. Prawdopodobnie zostaje zamordowany. Jak myślicie kto dopuścił się tej zbrodni?
*




Chciałbym zwrócić uwagę na to, że Mieszko wrócił do kraju w 1032 r.-po śmierci Bezpryma.

QUOTE
A nie myśleliście o tym, że mogło być to samobójstwo? Wszyscy wiemy w jakim stanie psychicznym był Mieszko Lambert w kresie swojego żywota.


Nie w tym momencie. Jak dla mnie to Mieszko prędzej popełniłby samobójstwo w 1031 r. czyli po wykastrowaniu i uwięzieniu w Czechach oraz stracie władzy. Sytuacja była naprawdę tragiczna, a mimo to Mieszko nic sobie nie zrobił smile.gif a później wrócił do kraju.

QUOTE
Dlaczego Konrad II, Rycheza czy wreszcie Kazimierz mieli usmiercic Mieszka ?


Jak dla mnie najprawdopodobniej z tych to Konrad II. W 1032 r. gdy Bezprym został zamordowany, Mieszko wrócił do kraju z zamiarem przejęcia władzy. Jednak do wszystkiego wmieszał się cesarz. Zadecydował on, że Polska zostanie podzielona na 3 dzielnice:
-dzielnicę Mieszka,
-dzielnicę brata Mieszka-Otta,
-dzielnicę kuzyna Mieszka-Dytryka.
W istocie, dla Konrada pomysł dobry. W pełni nie pozwalał rozwinąć skrzydeł Mieszkowi. Jednak skąd Konrad mógł przewidzieć, że już w 1033 r. Otto umrze, a Dytryk zostanie wygnany? Więc Mieszko już się miał zabrać do odbudowy zniszczonego kraju, co było nie na rękę Konradowi, więc pozostawał zabójca... Rychezę i Kazimierza biorę razem... Po prostu Rycheza mogła chcieć się odgryźć za kochankę Mieszka, ale to fantastyka...
Jak dla mnie to na 90% śmierć naturalna. Spowodowana urazami psychicznymi (upokorzenia) jak i fizycznymi (no uraz genitaliów nie był przyjemny). Do tego Mieszko w młodym wieku już nie był-miał 44 lata. Co prawda dziad i ojciec umierali w bardziej podeszłych latach, ale 44 lat to nie pierwsza młodość przecież. Do tego Kazimierz Odnowiciel umarł mając lat 42, a Bolesław Śmiały-ok. 40.
*


A może Czesi okaleczyli Mieszka,wiadomo że Chrobry zrobił to samo swemu bratu stryjecznemu Bolesławowi Rudemu.W kilka lat pózniej ten sam los spotkał czeskiego księcia Jaromira z rąk Wrszowców, oraz kilku innych, jak już póżniej Świetopełka w 1106, też z rąk Wrszowców.A może Czesi chcieli wyeliminować ostatnią legalną gałązkę piastowską i zasiąść na tronie i w ten sposób stworzyć silne państwo czesko-polańskie, jako przeciwwaga dla Cesarstwa.Taką polityke prowadził przecież ojciec Mieszka, Bolesław.Z taką tezą występował jeden z polskich historyków.Wszystkie plany Czechów spaliły na panewce, ponieważ ostatnie słowo miał jednak jak zwykle Cesarz niemiecki.Wyznawał starą zasadę:dziel i rządż.On w końcu ustalił, kto ma rządzić ,tak w Polsce jak i w Czechach.Na sporach i rzeziach Czechów i Polan,skorzystali Sasi.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej