Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> 3 Maja: nie wolno świętować, ale władza promuje?,
     
Phouty
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.487
Nr użytkownika: 81.932

 
 
post 21/09/2018, 23:11 Quote Post

QUOTE(Sapiens @ 21/09/2018, 7:25)
QUOTE(indigo @ 20/09/2018, 15:07)
- choć rzeczywiście historiografia PRL mogła pozytywnie oceniać sam dokument Konstytucji 3 Maja, to jednak trzeba pamiętać, że ten akt powstał jako sprzeciw wobec rosyjskiej polityki względem faktycznego polskiego protektoratu (analogie nasuwają się same). I to jeszcze w realiach sojuszu z Prusami. Takimi rzeczami mogli zajmować się historycy, ale nie masy robotnicze-chłopskie wychowane na Klossie i Pancernych.
*



Hmm, to jak odbierać że w oficjalnych produkcjach (czyli takich które z założenia były dostępne szerszemu gronu) kinowych i telewizyjnych nie stanowiło to problemu? Np. w dokumencie z 1971 roku "Godzina 11:15" lektor mówi że "pustoszyły Warszawę: szwedzkie, pruskie i carskie wojska", oraz nakręcono film "Popioły" w którym główni bohaterowie uczestniczą w inwazji na Rosję. Do tego przedstawiciele wojsk walczących z Rosjanami zostali zaprezentowani na defiladzie w 1966 roku: 10. regiment piechoty (który zasłynął w walkach z Rosjanami), 4. pp. z Powstania Listopadowego (tylko w telewizji Trwam usłyszałem że pamięć o Olszynce Grochowskiej z 1831 roku była w PRL zakazana, gdy tymczasem sam posiadam broszurę adresowaną do młodzieży szkolnej wydaną przez MON w latach 60-tych o tej bitwie rolleyes.gif ), tak samo Kawaleria Narodowa oraz ułani z wojen napoleońskich (a w PRL raczej każdy wiedział z kim wojował Napoleon). W produkcji o Konstytucji 3 maja z 1976 fałsz pruskiego sojuszu również został przedstawiony, też można wykorzystać to jako bezsens ślepego zaufania w sojusze z zachodem do których Polacy nawet dzisiaj mają bezrefleksyjne skłonności mimo nauki z lata: 1792, 1809 i 1939/1945 r rolleyes.gif.
Tak więc nie zgodzę się że była to wiedza której nie chciano zbytnio popularyzować wśród mas. Szczerzę mówiąc widać to bardziej w polskiej polityce po 1989 r. tu przykład wspominania zwycięskiej dla nas wojny 1809 roku, i nachalne wpychanie Piłsudskiego nawet do uczczenia bitwy pod Zieleńcami z 1792 r., całkowite przemilczenie roli Józefa Poniatowskiego.

A oglądanie Klossa z tego co obserwowałem i rozmawiałem z ludźmi bardziej wzbudzało zainteresowanie do niemieckich mundurów niż do przyjaźni polsko-radzieckiej. Czerwonoarmiści i Amerykanie z polskich i amerykańskich filmów dla laików wyglądali mundurowo podobnie.
*



Sapiensie. W latach PRLu "nie istnialo" slowo Rosjanin, a jezeli bylo ono uzywane, to w kontekscie zgnilego caratu!
A kazdy kto walczyl ze zgnilym caratem, tak samo jak ze zgnila sanacja, to juz (w domysle) musial znac pojecie walki klasowej, bo wprawdzie wojowie Chrobrego jeszcze pojecia walki klasowej nie znali, ale ci za czasow Pana, Wojta i Plebana, to juz byli uswiadomiona i wykorzystywana klasa spoleczna, chociaz jeszcze nie we wspolnym i jedynie slusznym sojuszu z przewodnia klasa robotnicza.
Wiec trzeba bylo jako mlode pachole w szkolach PRLu znac na pamiec kilka "odpowiednich ideowo" zwrotek z tak wielkopomnego klasowego dziela wspomnianego powyzej.
https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/kro...mi-osobami.html

Indigo we wczesniejszym poscie juz o tym zreszta poniekad napisal.

Nie odnos sie tez do dzisiejszego znaczenia slowa Rosjanin, czy tez Rosja, bo Rosja to byla za zgnilego caratu, a w okresie PRLu byli to tylko ludzie radzieccy, zamieszkujacy szczesliwie Zwiazek Socjalistycznych Republik Radzieckich z ktorym to w jedynie slusznym sojuszu robotniczo-chlopskim zyly masy pracujace miast i wsi bratniej wspolnoty Krajow Demokracji Ludowej.

Trzeba bylo oddychac tym powietrzem, azeby tamta dychtomie dzisiaj z latwoscia rozumiec.

Konstytucja 3 Maja lub wojny napoleonskie, kapitan Kloss, czy tez chociazby Piotr Wysocki z Powstania Listopadowego nie stali w sprzecznosci w owczesna interpretacja historii, oczywiswcie z punktu podejscia dialektyki wedlug jedynie slusznych teorii Marksa, Engelsa i Lenina.


 
User is offline  PMMini Profile Post #16

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej