Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> ppor. (mjr) Piotr Wysocki - zdrajaca czy bohater, Wielkie Postaci
     
Pietrow
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.658
Nr użytkownika: 76.370

Slawomir Skowronek
Stopień akademicki: doktor
Zawód: nauczyciel LO
 
 
post 13/04/2012, 11:22 Quote Post

Wracając do postaci Piotra Wysockiego, można go nazwać żarliwym patriotą typu romantycznego. Główną zaletą tego typu jest energia działania i "wyobrażeniowość zmiany" (czyli typowa dla romantyzmu postawa niezgody na zastany świat i wiara, że trzeba i można go zmieniać na lepszy). Główną wadą - również typowo romantyczne "mierzenie sił na zamiary" czyli wyprawianie się "z motyką na Słońce". Wysocki wykazuje zarówno główne zalety, jak i wady młodszego pokolenia swej epoki. Dla wariantu "zdrajca" miejsca nie dostrzegam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.180
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 13/04/2012, 11:52 Quote Post

QUOTE(Pietrow @ 13/04/2012, 11:22)
Dla wariantu "zdrajca" miejsca nie dostrzegam.
*


Bo ciężko nazwać zdrajcą kogoś, kto działa dla sprawy swojego narodu. Fakt, z motyką na słońce, ale jak się okazało to słońce wcale nie świeciło tak mocno, jak się można by przypuszczać. Po prostu to nie był zbyt dogodny moment na wywoływanie powstania, ponieważ siły Królestwa Polskiego były skromne, a sytuacja międzynarodowa nie wskazywała udzielenia Polakom pomocy z zewnątrz. Jednakże w odczuciu Wysockiego trzeba było bo zagrożenie dla KP było, nawet dla tej autonomii, więc ja po prostu rozumiem powody wybuchu powstania i uznaje je za słuszne.
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
Pietrow
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.658
Nr użytkownika: 76.370

Slawomir Skowronek
Stopień akademicki: doktor
Zawód: nauczyciel LO
 
 
post 13/04/2012, 12:13 Quote Post

Na linii Polacy - Mikołaj I iskrzyło nie tyle z powodu autonomii (choć krecią robotę odwalało wielu, głównie ta gnida Nowosilcow), ile w kwestii jej rozszerzenia na obszar Ziem Zabranych (Mikołaj I zamierzał poprzestać na dokonaniach brata i ograniczyć oczekiwania Polaków w tej kwestii; za Bugiem i Niemnem była wg niego Rosja, chociaż aż do powstania zachowywał np. polskie Liceum Wołyńskie w Krzemieńcu i inne szkoły polskie). Jednocześnie jednak zależało mu na spokoju w Polsce i opinii lojalnych Polaków; to dlatego przysłał do Warszawy zdobyte przez Rosjan koło WARNY działa tureckie - jako "polski król, mściciel klęski innego polskiego króla". Inna rzecz, że po cichu liczył na odlanie z nich swego pomnika smile.gif .
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
jabloania
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 19
Nr użytkownika: 77.246

Stopień akademicki: n
Zawód: student
 
 
post 15/04/2012, 18:59 Quote Post

Trzeba tez pamietać że władze rosyjskie wpadły na trop Stowarzyszenia Wysockiego i również ogłoszono stan gotowości bojowej wojska polskiego, ktore miało byc wysłane przeciwko buntujacym sie belgom. Pozatym był jeszcze jeden istotny element wpływający na decyzję Wysockiego. W czasie rozpoczęcia powstania warte przy Ksieciu pełnili ludzie spierajacy Wysockiego. Wiec moment byl dogodny ale mieli za malo doswiadczenia oraz zbyt male poparcie w gronie doswiadczonych dowodcow z czasow napoleonskich. Polacy poprostu nie wykorzystali okazji. Tak jak inne wybory w czasie powstania. Wysocki byl z cala pewnoscia ogromnym patriota wierzacym w realny sukces Polski. Czy byl tez bohaterem?? Mysle, że tak. smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.180
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 15/04/2012, 22:07 Quote Post

QUOTE(jabloania @ 15/04/2012, 18:59)
Trzeba tez pamietać że władze rosyjskie wpadły na trop Stowarzyszenia Wysockiego i również ogłoszono stan gotowości bojowej wojska polskiego, ktore miało byc  wysłane przeciwko buntujacym sie belgom.

O tym pisaliśmy już wcześniej.
QUOTE(jabloania @ 15/04/2012, 18:59)
Pozatym był jeszcze jeden istotny element wpływający na decyzję Wysockiego. W czasie rozpoczęcia powstania warte przy Ksieciu pełnili ludzie spierajacy Wysockiego.

A jak to miał wpłynąć na decyzję Wysockiego fakt, że wówczas przy Konstantym pełnili wartę ludzie wspierający powstanie?
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 16/04/2012, 8:39 Quote Post

Jak dla mnie Wysockiego dyskwalifikują mordy popełnione na wejsciu na polskich oficerach, na których natkneli sie idący w miasto owa nocą podchorążowie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
jabloania
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 19
Nr użytkownika: 77.246

Stopień akademicki: n
Zawód: student
 
 
post 16/04/2012, 10:50 Quote Post

wpływało to na to że dzieki temu mieli lepsze dojscie do Konstantego, a czas ma znaczenie w takich akcjach. Choc i to nie zostało wykorzystane.
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.180
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 16/04/2012, 12:58 Quote Post

QUOTE(balum @ 16/04/2012, 8:39)
Jak dla mnie Wysockiego dyskwalifikują mordy popełnione na wejsciu na polskich oficerach, na których natkneli sie idący w miasto owa nocą podchorążowie.
*


W istocie, niektórzy oficerowie zostali zlinczowani bezpodstawnie ale to głównie przez zwykły lud a nie podchorążych. Reszta została zaklasyfikowana do zdrajców i także ich zabito. Niemniej rosyjscy oficerowie, którzy dostali się do niewoli, byli przetrzymywani w nader dobrych warunkach.
QUOTE(jabloania @ 16/04/2012, 10:50)
wpływało to na to że dzieki temu mieli lepsze dojscie do Konstantego, a czas ma znaczenie w takich akcjach. Choc i to nie zostało wykorzystane.
*


No wałkowaliśmy to już po wielokroć w wielu różnych tematach dotyczących tego działu. Tak, Konstanty się uratował, jego dokumenty również. Gdyby wykorzystano racjonalnie ten czas, to może udałoby się wykorzystać go dla celów w powstaniu, ale mogłoby też być zupełnie na odwrót. Pojmanie, może nawet morderstwo, i mamy wojnę również z Prusami, które jako wierny sojusznik cara, dokładnie pacyfikują cały kraj. Pojmanie wielkiego księcia Konstantego miałoby sens tylko wtedy, gdyby potraktować jak karty przetargowej w odpowiedniej sytuacji.
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

3 Strony < 1 2 3 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej