Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
88 Strony « < 86 87 88 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Ateizm
     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.483
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post Wczoraj, 16:44 Quote Post

To jest, Panidziejko, jakiś pozytywizm z czasów "Belle Epoque". Panidziejko, rozumiem sentymenty, ale pora dorosnąć: NIE MA takiego "systemu", który by udzielał pełnych i jednocześnie niesprzecznych odpowiedzi na naprawdę ważne pytania.

To się da nawet matematycznie udowodnić...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1306

     
Elfir
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 822
Nr użytkownika: 80.708

OK
Zawód: ogrodnik
 
 
post Wczoraj, 21:29 Quote Post

pytanie "czy trafię do piekła" nie jest ważne.
 
User is online!  PMMini Profile Post #1307

     
Kobiasz
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 29
Nr użytkownika: 95.885

Stopień akademicki: magister inzynier
Zawód: Geodeta
 
 
post Dzisiaj, 08:41 Quote Post

Nauka nie rości sobie prawa do bycia wyrocznią w każdej dziedzinie życia, tylko często mówi "nie wiem". To religie zazwyczaj mówią, że znają odpowiedzi na wszystkie ważkie pytania.

Nauka ma to do siebie, że jest weryfikowalna i kiedy jest w błędzie to posiada instrumenty aby z tego błędu wyjść. W religiach są dogmaty, które pozostają niezmienne.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1308

     
misza88
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.134
Nr użytkownika: 62.208

Michal
Stopień akademicki: mgr inz.
 
 
post Dzisiaj, 09:27 Quote Post

QUOTE(jkobus @ 19/09/2018, 14:47)
QUOTE(Elfir @ 19/09/2018, 14:46)
Nauka bywała drzewiej, tylko teraz wyzwoliła się z ograniczeń religii
*


Choć, tak po prawdzie, należałoby napisać "XIX wieku". Ludzie uzasadniający ateizm "ustaleniami nauki" są o jakieś 150 lat w tyle za rzeczywistością...
*


Jednak w XX wieku od tego odchodzono, na razie dzięki Bogu raczej się do tego wśród naukowców nie wraca. Tego typu uświadomiony pogląd egzystuje przeważnie wśród nie naukowców, a wśród ludzi którzy próbują zredukować rzeczywistość do jakiegoś prostego pierwiastka, wrzucić ją w szufladkę w tym przypadku "nauka" i uzyskać odpowiedzi na wszystkie pytania. Jest to znany i powszechny zabieg w historii, u filozofów jońskich redukowano do żywiołów, u Platona do idei, u Kartezjusza do myśli itd.
Jak widać nie tylko religia ma swoje dogmaty...

Kobiasz
CODE
Nauka nie rości sobie prawa do bycia wyrocznią w każdej dziedzinie życia, tylko często mówi "nie wiem".

Dokładnie o tym piszę, jednak nie każdy chce to zrozumieć.

CODE
To religie zazwyczaj mówią, że znają odpowiedzi na wszystkie ważkie pytania.

Z tym się zgodzić nie mogę. Niewiadome są częścią religii, np. nikt nie wie jak będzie dokładnie wyglądało życie po śmierci. W nauce tymczasem dąży się do odkrywania niewiadomych - oczywiście w takim zakresie w jakim nauka odkryć te niewiadome może.

Ten post był edytowany przez misza88: Dzisiaj, 09:30
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #1309

     
Julius I
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 125
Nr użytkownika: 98.832

 
 
post Dzisiaj, 12:14 Quote Post

@misza

QUOTE
QUOTE
Kartezjusz był natywistą i radykalnym apriorystą,

Zwróć uwagę że ten radykalny apriorysta (kim oczywiście Kartezjusz był) dokonał pewnego przewrotu w myśleniu, które utorowało rozwój nauki i metod naukowych....


Zgadza się. Co nie znaczy, że wszystkie jego koncepcje są dzisiaj aktualne.


QUOTE
[Popper] niby pisał o racjonalności naukowej, ale to już nie była racjonalność, to już był inny prąd filozoficzno-naukowy.


Jaki?

QUOTE
Poza tym Popper jak i środowiska z nim związane po jakimś czasie doszły do tego o czym piszę. Chcieli zunifikować rzeczywistość do nauki co się im nie udało, doszli do wniosku że nie jest to możliwe nawet teoretycznie


o jakich środowiskach mówisz?


QUOTE
Po prostu sprzeciwiam się podejściu do nauki jako nosicielki jedynej prawdy.


Nikt tego nie twierdzi.


QUOTE
QUOTE
Ja piszę o współczesnym racjonalizmie.

Ok. to mógłbyś podać jakiś odnośnik do definicji tego racjonalizmu?


Pisałem wcześniej o Popperze i Ajdukiewiczu. Jest to racjonalizm krytyczny (a więc nie kartezjański). Wiedza tu nie ma być oderwana od doświadczenia,lecz ma się na nim opierać. Taki racjonalizm wywodzi się z pozytywizmu, a ten z kolei z francuskiego racjonalizmu oświeceniowego. Taki racjonalizm nie rozpatruje wątków jak to czy wiedza ma charakter wrodzony, pierwszeństwo poznania rozumowego nad empirycznym. Jego zadaniem jest przeciwstawienie się irracjonalizmowi, choć przedstawiciele racjonalizmu oświeceniowego mówili, że kontynuują idee Kartezjusza.

QUOTE
Przecież dowodów na to że 2+2=4 jest bardzo wiele...


Jakie np.?


QUOTE
Pytasz o wartościowość poznania. Nie ma jednej obiektywnej wartościowości poznania, to ludzie nadają poznaniu wartościowość. Dla kogoś bardziej wartościowa może być mechanika kwantowa, dla kogoś innego modlitwa.


Być może jedni wolą mechanikę kwantową inni modlitwę. Ale fizyk nie rozwiązuje modlitwą problemów cząstek elementarnych.
















 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1310

     
Elfir
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 822
Nr użytkownika: 80.708

OK
Zawód: ogrodnik
 
 
post Dzisiaj, 13:50 Quote Post


CODE
Nauka nie rości sobie prawa do bycia wyrocznią w każdej dziedzinie życia, tylko często mówi "nie wiem".

Dokładnie o tym piszę, jednak nie każdy chce to zrozumieć.


To, że nauka powoli odkrywa tajemnice świata, a nie w nagłym rozbłysku pełnej wiedzy, nijak nie ma związku z tym, że wiara w boga jest tak samo wartościowa jak wiara w cokolwiek, co sobie człowiek wymyśli: chemitrals, krasnoludki czy reptilian.
To ma znaczenie jedynie psychologiczne (uspokojenie niepokoju egzystencjalnego) dla danej jednostki.
 
User is online!  PMMini Profile Post #1311

     
Sapiens
 

Samiec reakcjonista
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 941
Nr użytkownika: 19.098

Zawód: Asystent
 
 
post Dzisiaj, 13:55 Quote Post

QUOTE(Kobiasz @ 20/09/2018, 9:41)
Nauka nie rości sobie prawa do bycia wyrocznią w każdej dziedzinie życia, tylko często mówi "nie wiem". To religie zazwyczaj mówią, że znają odpowiedzi na wszystkie ważkie pytania.

Nauka ma to do siebie, że jest weryfikowalna i kiedy jest w błędzie to posiada instrumenty aby z tego błędu wyjść. W religiach są dogmaty, które pozostają niezmienne.
*



Tylko że tak naprawdę tą naukę przyjmuję się na wiarę, bo czy empirycznie może zwykły człowiek potwierdzić istnienie np. kwarków? Po prostu ufa że takie coś istnieje bo współcześni kapłani-naukowcy tak twierdzą, a to przecież ludzie po szkołach z dyplomami więc nie mogą się mylić tak samo jak prorocy którzy usłyszeli głos boga. rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1312

     
Elfir
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 822
Nr użytkownika: 80.708

OK
Zawód: ogrodnik
 
 
post Dzisiaj, 15:01 Quote Post

Może. Starczy, że będzie chciał.
Kwarki są obserwowalne, a wyniki zderzeń publikowane.

Za to nigdy, nawet przy wielkich chęciach, nie zaobserwujesz boga/bóstw.
Bo nie ograniczajmy się tylko do chrześcijaństwa. Systemów religijnych było i jest wiele.

Ten post był edytowany przez Elfir: Dzisiaj, 15:02
 
User is online!  PMMini Profile Post #1313

88 Strony « < 86 87 88 
2 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
1 Zarejestrowanych: Federschwert


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej