Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wojny państw Ameryki Południowej i Środkowej
     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 14/11/2008, 14:22 Quote Post

QUOTE(Piechur_27 @ 7/10/2008, 22:59)
Była to także pierwsza wojna w Ameryce Środkowej, w której użyto nowoczesnego uzbrojenia - dział Kruppa i ckm-ów. 
*


Oczywiście w ilościach symbolicznych, ale jednak ckm-ów używano już w 1902 r. podczas Wojny Wenezuelskiej, a także w 1906 r. podczas II Wojny Centroamerykańskiej.

Pozdrawiam!
-----------------------------------------------------
Zapomniałem, że Wenezuela to nie Ameryka Środkowa. wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
Piechur_27
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 528
Nr użytkownika: 44.264

Stopień akademicki: magister
 
 
post 14/11/2008, 17:25 Quote Post

QUOTE(Gronostaj @ 14/11/2008, 15:22)
Oczywiście w ilościach symbolicznych, ale jednak ckm-ów używano już w 1902 r. podczas Wojny Wenezuelskiej, a także w 1906 r. podczas II Wojny Centroamerykańskiej.


Tak, rząd gen. Castro kupił m.in. działa Kruppa i ckm Hotchkiss, wydając na tą broń w ciągu dwóch lat połowę budżetu Wenezueli. Jednak dokładnymi danymi na temat tych transakcji (ile, kiedy dokładnie i za jaką kwotę) nie dysponuję. Tutaj także nowoczesna broń walnie przyczyniła się do zdławienia rebelii i zwycięstwa Castro.

QUOTE(Gronostaj @ 14/11/2008, 15:22)
Zapomniałem, że Wenezuela to nie Ameryka Środkowa.  wink.gif


Też już popełniłem na tym forum kilka geograficznych baboli, choć większość z nich udało mi się zatuszować szybkim edytowaniem swoich postów. wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
Stonewall
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.492
Nr użytkownika: 15.117

Marcin Suchacki
Stopień akademicki: magister
Zawód: pisarz
 
 
post 16/11/2008, 10:58 Quote Post

Drodzy Forumowicze!
Nasi koledzy, Gronostaj i Piechur, dyskutują o konfliktach początku wieku XX, ale ja chciałbym, abyśmy powrócili jeszcze do opisywanej ongiś przeze mnie wielkiej wojny paragwajskiej (1864-po 1870), w czym pomoże nam ponizsza anglojęzyczna strona internetowa:
http://www.geocities.com/ulysses_costa/introducao.html
Przypominam także o filmie dokumentalnym, do obejrzenia którego zachęcałem Was 7 października:
http://www.historycy.org/index.php?showtop...ndpost&p=467698
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
Piechur_27
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 528
Nr użytkownika: 44.264

Stopień akademicki: magister
 
 
post 16/11/2008, 14:01 Quote Post

QUOTE(Stonewall @ 16/11/2008, 11:58)
Nasi koledzy, Gronostaj i Piechur, dyskutują o konfliktach początku wieku XX, ale ja chciałbym, abyśmy powrócili jeszcze do opisywanej ongiś przeze mnie wielkiej wojny paragwajskiej (1864-po 1870),


Bardzo chętnie podyskutuje o tej wojnie. Jednak autor pomysłu i zarazem szanowny moderator tego działu powinien doprecyzować o czym konkretnie chce dyskutować. Czy przykładowo o przyczynach wybuchu tej wojny, czy może o przebiegu działań lądowych lub starciach parowców na Rio Parana? A może o stronie logistycznej konfliktu lub uzbrojeniu i organizacji walczących armii? Temat jest dosyć obszerny.
Chyba że chodzi kol. o przepisywanie książek? Od biedy mogę kilka takich postów stworzyć – dzieląc się posiadanymi materiałami i danymi - choć jest to trochę czasochłonne i nudne. Sądzę że lepiej przekazywać wiedzę w formie dyskusji, najlepiej zażartych, w których występuje przeciwstawne opinię i poglądy na dany problem.

PS. Na deser, na rozkręcenie dyskusji, stan i rozmieszczenie armii paragwajskiej w chwili wybuchu wojny w 1864 r. (stopa pokojowa):
Twierdza Humaita: 1 Batalion piechoty morskiej, 2, 3, 5 batalion piechoty, 10 pułk kawalerii, 2 pułk artylerii.
Asuncion: 4,6 batalion piechoty, 11, 13 pułk kawalerii, 1 pułk artylerii.
Concepcion: 9, 12 pułk kawalerii.
Ypacarai: (to miejscowość gdzie kończyła się jedyna istniejąca w Paragwaju linia kolejowa biegnącą z Asuncion) 7 batalion piechoty.
Rosario: 8 batalion piechoty.
Łącznie armia paragwajska w 1864 r. na stopie pokojowej składała się z 8 batalionów piechoty, 5 pułków kawalerii, 2 pułków artylerii i wraz z marynarką wojenną (668 ludzi) liczyła około 9 tys. żołnierzy. Siły policyjne liczyły około 500 ludzi.

 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
Stonewall
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.492
Nr użytkownika: 15.117

Marcin Suchacki
Stopień akademicki: magister
Zawód: pisarz
 
 
post 16/11/2008, 18:07 Quote Post

Szanowny Przedmówco!
Pisząc w swoim poprzednim poście o powrocie do wojny paragwajskiej, miałem na myśli przede wszystkim link, jaki podałem. Inaczej mówiąc chodziło mi o to, aby forumowiczów nie znających owego konfliktu zachęcić do lektury tekstów pana Ulyssesa Narciso Leal Costy. Kto chce, ten może kliknąć na podany link i powrócić do tematu wojny paragwajskiej. Kto nie chce, ten nie powróci. Tym samym nie zamierzałem rozpoczynać wielkiej dyskusji na temat czasów marszałka Caxiasa i kapitana Chodasiewicza, choć każdy może ją tutaj prowadzić. Proszę jednak moich słów nie odbierać jako próby zniechęcenia kogokolwiek do dysput o zmaganiach Paragwaju z południowoamerykańskim Trójprzymierzem. Intencja mojego poprzedniego postu nie pokrywa się z Twoją interpretacją, ale oczywiście możemy rozmawiać o wspomnianym konflikcie. Mam przy tym nadzieję, że Twoje słowa o „nudzie” nie odnoszą się do mojej aktywności na tym Forum, bo przez chwilę pomyślałem, że owe naganne Twoim zdaniem „przepisywanie książek” odnosi się do mojego stylu wypowiedzi (zażartych polemik z mojej strony jest w Historycy.org znacznie mniej od moich postów noszących znamiona mini-artykułów). Nie każdy posiada wiedzę szczegółową o danym zagadnieniu i nie każdy może ze zrozumieniem czytywać polemiki „znawców”. Czasem warto zatem przyjąć formę wykładu, w której autor postów dzieli się z innymi użytkownikami Forum własną wiedzą, niekoniecznie ukształtowaną na wzór „zażartych dyskusji”. Zażarte dyskusje można toczyć, ale potrzebny jest punkt wyjścia, a takim punktem może być np. niezgoda jednego forumowicza na tezy stawiane przez drugiego w poście, który stanowi „przepisywanie książek” (z chęcią poznałbym ze stromy Kolegi jego definicję takiego sformułowania – zostało ono przecież zaczerpnięte z Twojej wypowiedzi). O czym zatem moglibyśmy zażarcie podyskutować? Gdzie nasze przeciwstawne tezy? Chyba, że chodzi o spór tyczący się formy naszej forumowej aktywności. Nikt tu jeszcze dla przykładu nie pisał o kontrowersjach wokół bitwy pod Acosta Ñu. Ba... nikt nawet takiej bitwy nie wspomniał. Nie ma punktu wyjścia, to i nie ma polemik. Chcesz zatem ze mną i kimkolwiek innym dyskutować o Paragwaju? Dobrze, póki co nie wchodząc w polemikę merytoryczną (czasami toczę ją nie z innymi forumowiczami, ale z autorami dzieł, jakie są „przepisywane” – z Geoffreyem Wawro spieram się zaocznie, bez jego wiedzy o tym, ale jest to pośrednia rozmowa z polskimi czytelnikami jego prac, wszak dzięki temu uzyskują oni nowe spojrzenie na treści zawarte w książkach amerykańskiego profesora), proponuję rozmowę innego typu. Co mam na myśli? Na myśli mam pytanie o owe „materiały i dane”, jakie wspomniałeś w swoim poście. Z chęcią dowiem się bowiem, co ciekawego i cennego czytałeś lub oglądałeś na temat wojny paragwajskiej.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
Piechur_27
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 528
Nr użytkownika: 44.264

Stopień akademicki: magister
 
 
post 16/11/2008, 20:37 Quote Post

QUOTE(Stonewall @ 16/11/2008, 19:07)
Pisząc w swoim poprzednim poście o powrocie do wojny paragwajskiej, miałem na myśli przede wszystkim link, jaki podałem. Inaczej mówiąc chodziło mi o to, aby forumowiczów nie znających owego konfliktu zachęcić do lektury tekstów pana Ulyssesa Narciso Leal Costy.


Faktycznie, nie zrozumiałem intencji, wydało mi się że, kol. chce powrócić do dyskusji o tej wojnie, która toczyła się w tym wątku jakiś czas temu. Mój błąd.

QUOTE(Stonewall @ 16/11/2008, 19:07)
Mam przy tym nadzieję, że Twoje słowa o „nudzie” nie odnoszą się do mojej aktywności na tym Forum, bo przez chwilę pomyślałem, że owe naganne Twoim zdaniem „przepisywanie książek” odnosi się do mojego stylu wypowiedzi.


Zbyt daleko idącą interpretacja moich zdań. Nic takiego nie miałem na myśli.

QUOTE(Stonewall @ 16/11/2008, 19:07)
Czasem warto zatem przyjąć formę wykładu, w której autor postów dzieli się z innymi użytkownikami Forum własną wiedzą, niekoniecznie ukształtowaną na wzór „zażartych dyskusji”.


Jeżeli masz na myśli swoje posty to IMHO są bardzo dobrze napisane - syntetyczne i ciekawe. Jest dla mnie jasne, że dzięki nim chcesz pobudzić dyskusję, wypełniając tym samym swoją rolę na tym forum.

QUOTE(Stonewall @ 16/11/2008, 19:07)
naganne Twoim zdaniem „przepisywanie książek”


QUOTE(Stonewall @ 16/11/2008, 19:07)
(z chęcią poznałbym ze stromy Kolegi jego definicję takiego sformułowania – zostało ono przecież zaczerpnięte z Twojej wypowiedzi).


Nie uważam przepisywania książek za nic nagannego. Prawie wszystkie moje posty na tym forum oparte są na przepisywanych żywcem i przy okazji tłumaczonych na polski fragmentach książek. W końcu skąd miałbym mieć te czy inne informacje? Wiedzy objawionej nie mam.
Nudne wydaję mi się takie pisanie bez przeciwnika, bez sporu. I tylko to miałem na myśli używając tego sformułowania w poprzednim poście.

QUOTE(Stonewall @ 16/11/2008, 19:07)
Na myśli mam pytanie o owe „materiały i dane”, jakie wspomniałeś w swoim poście. Z chęcią dowiem się bowiem, co ciekawego i cennego czytałeś lub oglądałeś na temat wojny paragwajskiej.


Proszę bardzo. To mam na ten temat na twardym dysku i półce.
George Thompson. The War in Paraguay: With a historical sketch of the country and Its people and notes upon.
Richard Burton. Letter from the Battlefields of Paraguay.
Charles Washburn. The history of Paraguay. With notes of personal observations and reminiscences of diplomacy under difficulties. Vol. I and II.
Chris Leuchars. To the Bitter End: Paraguay and the War of the Triple Alliance.
Robert L. Scheina. Latin America's Wars Volume I: The Age of the Caudillo.
Adrian J. English. Armed Forces of Latin America.
Leslie Bethell(edit). The Cambridge History of Latin America. Volume III. From Independence to 1870.
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
Stonewall
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.492
Nr użytkownika: 15.117

Marcin Suchacki
Stopień akademicki: magister
Zawód: pisarz
 
 
post 16/11/2008, 21:09 Quote Post

Do Mojego Przedmówcy!
Cieszy mnie, że parę spraw sobie wyjaśniliśmy. Gratuluję zdobycia tylu cennych, a rzadkich pozycji (tym bardziej, iż widzę pośród nich także źródła).
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
Rian
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.113
Nr użytkownika: 6.598

Stopień akademicki: mgr
Zawód: politolog
 
 
post 16/11/2008, 22:19 Quote Post

QUOTE
QUOTE(Gregorus @ 13/09/2008, 21:23)
Co wiecie szanowni forumowicze o wojnie pomiędzy Salwadorem, Hondurasem i Gwatemalą w 1906 roku


W tej wojnie uczestniczyły tylko Gwatemala i Salwador. Była to krótka (niecałe dwa miesiące), standardowa aż do bólu w tym regionie, latynoamerykańska wojenka. Skończyła się w wyniku interwencji USA.
Jedyna większa bitwa odbywała się w pobliżu hacjend "El Platanar" i "Las Escobas" w Salwadorze, gdzie armia gwatemalska w sile około 7 tys. żołnierzy zaatakowała 2 tys. siły Salwadoru. Po czterech dniach krwawych walk, które nie przyniosły rozstrzygnięcia zawarto zawieszenie broni, a następnie rozejm.

Ja znalazłem na onwar.com coś takiego:

Manuel Bonilla made some efforts to reorganize the conservatives into a "national party." The present-day National Party of Honduras (Partido Nacional de Honduras--PNH) traces its origins to his administration.

In 1906 Manuel Bonilla successfully resisted an invasion from Guatemala, but this was his last major success. The friendship pact with Guatemala and El Salvador signed in 1906 was interpreted as an anti-Nicaraguan alliance by the Nicaraguans.

Czyli chyba Honduras jednak uczestniczył w działaniach w 1906.
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
Piechur_27
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 528
Nr użytkownika: 44.264

Stopień akademicki: magister
 
 
post 16/11/2008, 23:00 Quote Post

QUOTE(Rian @ 16/11/2008, 23:19)
Manuel Bonilla made some efforts to reorganize the conservatives into a "national party." The present-day National Party of Honduras (Partido Nacional de Honduras--PNH) traces its origins to his administration.

In 1906 Manuel Bonilla successfully resisted an invasion from Guatemala, but this was his last major success. The friendship pact with Guatemala and El Salvador signed in 1906 was interpreted as an anti-Nicaraguan alliance by the Nicaraguans.

Czyli chyba Honduras jednak uczestniczył w działaniach w 1906.


W książce Roberta L. Scheina. Latin America's Wars Volume I: The Age of the Caudillo. nie ma na ten temat słowa. Poza tym trochę dziwne - najpierw Gwatemala niby próbuje obalić rząd Bonilla, a potem podpisuje z nim traktat o przyjażni.
 
User is offline  PMMini Profile Post #39

     
C. M. Wilcox
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 78
Nr użytkownika: 40.644

T.A.S
Zawód: student
 
 
post 2/05/2009, 15:26 Quote Post

QUOTE(Piechur_27 @ 16/11/2008, 14:01)

PS. Na deser, na rozkręcenie dyskusji, stan i rozmieszczenie armii paragwajskiej w chwili wybuchu wojny w 1864 r. (stopa pokojowa):
*



Masz może informacje nt. mobilizacji tej armii i jej uzbrojenia oraz składu wojsk brazylijskich, argentyńskich i urugwajskich (szczególnie te ostatnie mnie ciekawią)?
PS. Nie wydaje Ci się dziwna ta numeracja pułków paragwajskiej konnicy?
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
Napoleon7
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.769
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 11/01/2010, 12:55 Quote Post

Taka drobna uwaga... "Dos de mayo" - czyli atak eskadry hiszpańskiej na umocnienia Callao absolutnie bym nie nazwał hiszpańską klęską. W sumie Hiszpanie zadali przeciwnikowi nieco wieksze straty niż sami ponieśli, ich atak został jednak odparty - nie odniósł zamierzanego celu, którym miało być zmuszenie władz peruwiańskich do rozpoczęcia rozmów. Cała ta wojna była zresztą dość dziwną akcją, nieco nieprzemyślaną, bowiem Mendez Nunez nie miał do dyspozycji jakichkolwiek oddziałów lądowych. W sumie mógł tylko prowadzić operacje "terrorystyczne" i blokadę (do prowadzenia skutecznej blokady miał jednak za małe siły), a twarda postawa państw południowoamerykańskich już zapewniałaby im sukces - Hiszpanie nie mogli operować na ich wodach w nieskończoność!
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
Stonewall
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.492
Nr użytkownika: 15.117

Marcin Suchacki
Stopień akademicki: magister
Zawód: pisarz
 
 
post 19/04/2011, 17:55 Quote Post

Drodzy Forumowicze!
Wkrótce na polskim rynku pojawi się monografia wielkiej wojny paragwajskiej:
http://ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=fut&bid=5371&page=0
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 22.468
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 19/04/2011, 18:04 Quote Post

QUOTE(Stonewall @ 19/04/2011, 17:55)
Drodzy Forumowicze!
Wkrótce na polskim rynku pojawi się monografia wielkiej wojny paragwajskiej:
http://ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=fut&bid=5371&page=0
*


Kolega Stonewall został wyprzedzony rolleyes.gif :

http://www.historycy.org/index.php?showtop...00&#entry894938
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
Napoleon7
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.769
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 20/04/2011, 10:36 Quote Post

O! To może być bardzo ciekawe! Szczególnie, że niepoślednią rolę w tej wojnie odgrywała flota smile.gif Z przyjemnością kupie i sobie poczytam!
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

     
Stonewall
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.492
Nr użytkownika: 15.117

Marcin Suchacki
Stopień akademicki: magister
Zawód: pisarz
 
 
post 13/12/2014, 8:43 Quote Post

Drodzy Forumowicze!
Zapowiada się kolejna polska książka o wojnach państw Ameryki Południowej:
http://www.sklep.gildia.pl/literatura/2625...zak-callao-1866
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

6 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej